agnieszka30 Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 byłam patrzeć co porabia... Zaciągnęła sobie moje spodnie na posłanko, stuka tym gipsem ...stuk...stuk....patrzy się w oczy...kochana psina...ona tyle mówi tym spojrzeniem. no pewnie że zajrzę, nie musisz się mądrzyć:cool3: co to ja dzieci nie mam:cool3: nieobitych:cool3: tzn obitych w przeszłości:cool3: jezu, jeszcze wydział rodzinny zwali mi się na leb. Pomóżcie z tymczasem. Nie wybrnę z tej sytuacji. Quote
LALUNA Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 [quote name='agnieszka30']Masować jej mam takie miejsce nad łapką, bardzo często!!! Słonko rzuca się do Edka, edek jak zobaczył awanturnicę nie pozostał jej dłużny. Raczej nie będzie sztamy... I chłop mi w życiu nie pozwoli. Jeszcze nie poszłam spać:diabloti: Bo musisz wychodzić ze Słonkiem, Edkiem i męzem na spacer. Razem. Wtedy sie przyzwyczaja. Cała trójca. Słonko to niech mąż trzyma na smyczy, tak będzie bardziej wskazane:evil_lol: Rana zabiezpieczona pod opatwunkiem ale aga zajrzyj.jej tam:razz: Koniecznie. Tylko nie mów Panu Doktorowi że tam grzebałaś:eviltong: Słonko opiera sie na tym stelazu co bedzie ładnie miesnie podudzać , ma zalecone masaże łokcia i łopatki. no to duzo spacerków z Edkiem i męzem. Skoro to na ładną muskulature wpływa, zadowolony chłop, bardziej uległy.;) Quote
agnieszka30 Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 niewykonalne, niestety.z wielu powodów. Quote
agnieszka30 Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 i jeszcze raz proszę pomóżcie znależć tymczas dla Słonka!!! Potraktujcie to jako priorytet.Proszę.Sama nie dam rady. Quote
agnieszka30 Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Viola zmiań tytuł, napisz,że tymczas pilnie potrzebny... Quote
Apbt_sól Posted January 29, 2007 Author Posted January 29, 2007 Tymczas potrzebny !!!!!!!!!! Na już!!!!!!!!! Quote
agnieszka30 Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Viola tytuła zmień!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Błagamy o tymczas!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Beata J. Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 cholera, a już myślałam, że poza problemem najważniejszym czyli zdrowiem Słonka mamy tylko problem finansowy- ten zawsze jakoś da się pokonać. A tu taki cios z tym DT. Ja niestety nie mam pomysłuw tej materii. Tu gdzie mieszkam to znaczenie słowa DT znają może ze 3 osoby, w tym 2 z dogo. Agnieszko czy orientujesz się może co do kosztu wizyty kontrolnej. Wspominał cos P.Dr na ten temat? Quote
pusia2405 Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Zaczynam wierzyć w cuda!! Sunia ma tak duże szanse. Ja ze swojej strony umieściłam sunię na łodzkich stronach. Ale ludzie tylko zaglądają. Quote
qroqiet Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Chcę przekazać pieniądze na dalsze leczenie Słonka, ale jeszcze nigdy tego nie robiłam. Wiem, że mam wpłacić na konto AFN z dopiskiem "od qroqiet dla Słonko", ale czy na pewno pieniądze trafią na konto suni? Ma już swoją skarpetkę? Odpiszcie, to jeszcze dzisiaj wpłacę. Quote
pusia2405 Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Dziewczyny, ile będzie kosztować leczenie?? Czy mogę Tobie Agnieszka jakoś bezpośrednio przekazać kasę, a nie przez skarpetę?? Nie wiem jak to działa!! Głupio mi ale nie wiem!! Quote
qroqiet Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 O właśnie!!! Ja też wolałabym Tobie Agnieszko przekazać pieniądze. W ten sposób będę pewna, że pieniądze dotarły pod właściwy adres:lol: Quote
Beata J. Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 qroqiet, pusia2405 napiszcie PW do agnieszki30, niech Wan przesle nr konta :lol: Quote
LALUNA Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Dziewczyny, ile będzie kosztować leczenie?? To wszystko zależy od Słonka. Trudno wyrokowac co będzie. Narazie dostała szanse, teraz leczenie będzie zalezało od niej samej. Quote
agnieszka30 Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 sunia ma zalecony antybiotyk(zastrzyki), potem transport i wizyta kontrolna, Czy macie jakieś pomysły na tymczas??? Quote
agnieszka30 Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 SUNIA DZIŚ MUSI ZNALEŻĆ DOM TYMCZASOWY, TO JEST MOMENT JAK PIES PRZEŚLŻNIE SIE DO SUNI I TRAGEDIA GOTOWA!!! NIE MA SZANS NA WSPÓLNY POBYT!!! Quote
Apbt_sól Posted January 30, 2007 Author Posted January 30, 2007 TMCZAS POTRZEBNY!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
agnieszka30 Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Bardzo wszystkich proszę o mobilizację w sprawie domu tymczasowego dla suni. U mnie zostać nie może, mimo,że jest bardzo grzeczna, nie ma siurania w domu, przemiła. Jednak za nic nie zgodzi się z mojm psem. Nie mam warunków, abu trzymać je osobno. Dlaczego zapadła taka cisza???? Sama sob ie nie poradzę z tym problemem. Proszę was o pomoc!!!!! Quote
Molkas Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 agnieszka30 napisał(a):Bardzo wszystkich proszę o mobilizację w sprawie domu tymczasowego dla suni. U mnie zostać nie może, mimo,że jest bardzo grzeczna, nie ma siurania w domu, przemiła. Jednak za nic nie zgodzi się z mojm psem. Nie mam warunków, abu trzymać je osobno. Dlaczego zapadła taka cisza???? Sama sob ie nie poradzę z tym problemem. Proszę was o pomoc!!!!! Agnieszka może dlatego tu tak cicho, że wątki nie chcą działać tak jak powinny. Nie denerwuj się napewno gdzieś w okolicy znajdzie się DT, a jak nie to zawsze pozostaje Uciechów. Choć tam po 17 nikogo by nie było do doglądania suni. Quote
agnieszka30 Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Nie jestem zw stanie jeżdzić po psa do uciechowa,i do weta, i z powrotem do uciechowa. Mam impas i nie wiem jak z tego wybrnąć... Chłop siedzi w biurze, do domu nie wraca. Nie muszę pisać że ciężko będzie mi uprosić o jakąś pomoc( transport). Stwierdził ze będzie ze mnie godna następczyni VV. Dym na całego. Quote
Apbt_sól Posted January 30, 2007 Author Posted January 30, 2007 Jasna anielka gdzie ten tymczas...dogo przleciałam, ze swidnicy nie widziałam zadego DT we wrocku tez słabo o świebodzicach juz nie wpomne... Quote
agnieszka30 Posted January 30, 2007 Posted January 30, 2007 Wiola, sama wiesz co wczoraj się działo,... Zrobiono mnie w jajo i prawie wystawiono za drzwi z psem w gipsie. Pies jest u mnie, ale pomału przepłacam za to zdrowiem, cały czas na czacie, czy nic się nie dzieje! Odnoszę wrażenie, żę mam uporąć się sama. Od rana dzwonię po znajomych... Albo nie, albo wyjazd... Próbuję nadal... Quote
Apbt_sól Posted January 30, 2007 Author Posted January 30, 2007 ciotka pomoge ile wlezie , ale nic cholera znaleźć nie moge .... szukam dalej.... moze akurat Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.