LALUNA Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Kto ma telefon do Agnieszki? Gdzies mi wcieło :placz: Quote
agnieszka30 Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 a maszjkobitko... 886-343-846 tylko do 14 h jestem w UM nie odbieram za pół godz Quote
Apbt_sól Posted February 13, 2007 Author Posted February 13, 2007 czekam czekam czekam Słonko!!!! Babole trzymam kciukaski!! Quote
LALUNA Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Tak publicznie? Tera to sie pewnie nie dozwonie, jak zaczną wydzwaniac:eviltong: Dobra po 14 spóbuje;) Quote
Apbt_sól Posted February 13, 2007 Author Posted February 13, 2007 alfoncy beda dzwonić :) o reNke prosić ;) Quote
justynavege Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Słonko oby łapknkę udalo się uratować Quote
yewcia1 Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Apbt_sól napisał(a):czekamy wiesci!!! Czekamy niecierpliwie. Quote
LALUNA Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Weisci takie ze muszę umówic sie z Agnieszka na późniejszą pore, bo ona ma chyba chody albo szczescie i jakoś bez kolejki wchodzi. Narazie tyle co sie dowiedziałam, przykurcz został ( mam nadzieje lekki i do wypracowania). Nóżka narazie zostaje i za dwa tygodnie kontrola. I prosze mi na 18.30 sie umówic to wtedy zdaze :razz: A na szczegóły czekamy az Agnieszka wróci. Quote
pusia2405 Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Najważniejsze, że łapuchna zostaje. Sunia, walcz z przykurczem!! Trzymam kciuki!! Quote
Apbt_sól Posted February 13, 2007 Author Posted February 13, 2007 wspaniale, palce podobno sa przykurczone tylko , do masowania , Aga czekamy na sprawozdanie :D Quote
agnieszka30 Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 ha! łapa istotnie przykurczona, musimy masować, no i te palce nieszczęsne przykurczone Narazie lekko podpiera się na niej, ale częściej w górze trzyma( może boli za bardzo lub nie jest przyzwyczajona do jej używania)... Łapkę podaje, jak kładzie się to prościuteńko obie trzyma.. dostałąm pochwałę, iż ładnie wygląda:eviltong: osrała cale podwórze, ugryzła doktora w rękę... i jesteśmy,resztę znacie, nadal kciukasy trzymać....i o piotrusiowy domek modlić... Quote
yewcia1 Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 agnieszka30 napisał(a):ha! łapa istotnie przykurczona, musimy masować, no i te palce nieszczęsne przykurczone Narazie lekko podpiera się na niej, ale częściej w górze trzyma( może boli za bardzo lub nie jest przyzwyczajona do jej używania)... Łapkę podaje, jak kładzie się to prościuteńko obie trzyma.. dostałąm pochwałę, iż ładnie wygląda:eviltong: osrała cale podwórze, ugryzła doktora w rękę... i jesteśmy,resztę znacie, nadal kciukasy trzymać....i o piotrusiowy domek modlić... No to ładne to nasz Słonko:evil_lol: Ale najważniejsze dobre wieści:loveu: Quote
LALUNA Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 A pochwała to była zanim ugryzła Pana doktora czy po :evil_lol: A jak sie w gipsie podpierała to stawała na poduszkach łap? To teraz by trzeba było na pływanie zapisac, tylko kurde za zimno. Chyba ze w wannie :cool3: Ja mojej masowałam w wodzie z szarym mydełkiem. Teraz ma gips czy już zdjety? Jakie dalsze zalecenia? Masz usztywniać jeszcze ? Bandaż czy cóś innego? Quote
Beata J. Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Dopiero do domu wróciłam i od razu na dogo, żeby sprawdzić co z łapką Słonka. To sobie teraz lekko odetchnę UUUUUUUUUUUUUUUUUUUUFFFFFFFFFFFFFFFFFFFF :multi: :multi: :multi: Quote
agnieszka30 Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 w gipsie się podpierała, dajmy jej trochę czasu...w gipsie podpierała się nic nie usztywniać, a pływanie byłoby super, ale nie ma gdzie. Quote
justynavege Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 jak dobrze zrozumiałam jest szansa..........:loveu: Quote
agnieszka30 Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 no jest Justyna, ale trzeba czasu, aby upewnić się czy z powrotem nie będzie łapki ranić... czekamy... i masujemy.... i naginamy paluszki bo przykurcz paskudny Quote
agnieszka30 Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 dziewczyny ja wieczorem choćby nie wiem co, rozliczam, ile wpłynęło, ila aga wisi;) wszystko do kupy. Wczoraj za wizytę nic nie wziął, jedynie tutaj do weta, na obcięcie pazurków muszę się udać, bo pod tym gipsem nieścierane urosły bardzo długie. Quote
LALUNA Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 A nie masz gdzieś znajomej dentystki z biolaserem? Likwiduje przykurcze. No i spróbuj cwiczenia siad i daj łapkę jeda potem druga aby przenosiła cieżar. Quote
yewcia1 Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Agnieszka dziś postaram się wystawić resztę na bazarek:loveu: Darów od Ciebie dla Słonka:loveu: Quote
agnieszka30 Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 LALUNA napisał(a):A nie masz gdzieś znajomej dentystki z biolaserem? Likwiduje przykurcze. No i spróbuj cwiczenia siad i daj łapkę jeda potem druga aby przenosiła cieżar. nie mam takiej znajomej....do każdej innej jak pójdę z nierasowym schroniskowym psem, w ogóle psem to takim biolaserem mogę jedynie w łeb dostać.... Robię dużo dla tego psiura. i musimy dać radę bez biolasera:cool3: chyba że ty masz takie znajomości??? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.