Awit Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 Cały dzień myślałam o Kilerku, bardzo bardzo dużą mam nadzieję, że wyzdrowieje. Tyle osób Ciebie maleńki wspiera, ZDROWIEJ. Quote
mari23 Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 [quote name='olalolaa']Mari Zylexis jest dostępny, cena podania trzech dawek jednemu psu to mniej więcej 150zł. Ja tez jestem i kciukam, jesteście SUPER.[/QUOTE] Kilusiek już dostaje Zylexis, ale myślę o podniesieniu odporności pozostałych.... czy to to samo, co Interferon? ja zupełnie "zielona" jestem, jeśli chodzi o nosówkę.... Quote
olalolaa Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 [quote name='mari23']Kilusiek już dostaje Zylexis, ale myślę o podniesieniu odporności pozostałych.... czy to to samo, co Interferon? ja zupełnie "zielona" jestem, jeśli chodzi o nosówkę....[/QUOTE] Nie, to nie jest interferon.. to taka jakby szczepionka która sie wykonuje trzykrotnie, przez trzy- dni codziennie. Podnosi odporność.. tyle wiem. Quote
ilmina Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Przelałam grosik dla Kilerka...jak jeszcze mogę pomóc?? Quote
Marinka Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Kochani nie wiem co jest grane, ale surowica nie przyszła ... :( Jestem wściekła... Quote
Erica Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 (edited) [quote name='olalolaa']Nie, to nie jest interferon.. to taka jakby szczepionka która sie wykonuje trzykrotnie, przez trzy- dni codziennie. Podnosi odporność.. tyle wiem. Ja akurat o Zylexisie rozmawiałam z moją wetką w zeszłym tygodniu i powiedziała mi, że typowych dakkowań jest kilka. W zależności od wieku psa, jego odporności i - jak to wetka ujęła - co chcemy osiągnąć. 3 zastrzyki to standardowa dawka ( tu są różne odstępy - albo codziennie albo nawet co 4 dni), w niektórych przypadkach potrzeba nawet 7 dawek. Z kolei jeśli szczepiony pies o normalnej odporności miał tylko "przelotny" kontakt z nosówką to wystarczy 1 dawka. Jest tańszy odpowiednik Scanomune ( chyba polskiej produkcji) - Immunodol, 60 tabl kosztuje ok 35zł. edit: mari23 - Dezynfekowałaś już dom? Edited January 12, 2012 by Erica Quote
_ogonek_ Posted January 12, 2012 Author Posted January 12, 2012 Mari napisała mi smska: Kiler ma podwyższone enzymy wątrobowe. Zjadł trochę z ręki i po jedzeniu ma widoczne bóle, ale nie zwymiotował. Dwa razy kaszlał ale prześwietlenie płuc niczego nie wykazało. Quote
PACZEK Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Mari23 napisała do mnie pewna dobra duszyczka Wskazując wątek Kilerka i CIEBIE. Nie wiem co napisać i jak pomóc. Mam tylko jedną prośbę do Ciebie nie obwiniaj się to nie Ty wymyśliłaś durnowate choróbska, to nie Twoja wina że zwierzęta chorują Twoją "winą" jest miłość do nich. Pamiętaj że jesteś im i nam potrzebna dlatego dbaj o swoje zdrowie serce i nerwy.Chora nikomu nie pomożesz.No wiem że się mądruję Ale wiem że na wojnie potrzebna jest zimna kalkulacja a Ty i Kilerek jesteście na wojnie. Do Kilerka też mam jedną prośbę : walcz chłopaku i zero litości dla choróbska to Twoja walka i wierzę że ją wygrasz.Masz przewagę bo jesteś mixem.Nasz (mój i żony) piesek nasza kochana nieodrzałowana TINUSIA pokonała nosówkę.I Ty też tą walkę wygrasz tylko wspólnie z mari23 NIE PODDAWAJCIE się. Mari nie wiem jak wam pomóc ale jeśli z tego wątku ma płynąć dobra energia dla Ciebie i Kilusia to oświadczam: Ponieważ na wątku widzę Awit (przez którą czuję się opluty i zniesławiony) że jej WYBACZAM. Mam nadzieję że teraz już nic nie stoi na przeszkodzie aby z Kilerkiem było lepiej. :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: Wszystkie kciuki wszechświata za Kilusia. Quote
Marinka Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 [quote name='tomchrispeter']podaje mój numer tel. 606245402 jutro po południu można dzwonić i jakoś to obgadamy. byłoby super jakby ktoś podjechał do Opola. nie wiem tylko ile wet ma tych dawek bo jak z nim gadałem to też był poza przychodnią.[/QUOTE] Dzwoniłam, Dzięki za miłą rozmowę :) Resztę dogadacie z Marysią...z tym, że potrzebna będzie tylko jedna surowica :) Quote
Marinka Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Kilerek od dziś jest pod opieką szefowej Kliniki :) Quote
_ogonek_ Posted January 12, 2012 Author Posted January 12, 2012 [quote name='Marinka']Dzwoniłam, Dzięki za miłą rozmowę :) Resztę dogadacie z Marysią...z tym, że potrzebna będzie tylko jedna surowica :)[/QUOTE] a czemu tak mało? co z resztą psiaków? Quote
Ladymonia0610 Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Kiler wygrasz !!!!! Modle się za ciebie i mocno trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Igiełka Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 także trzymam mocno kciuki za Kilerka i mam nadzieję że zwalczy te wstrętne choróbsko Quote
Marinka Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 [quote name='_ogonek_']a czemu tak mało? co z resztą psiaków?[/QUOTE] Pozostałe piesy nie potrzebują surowicy na szczęście...ufff Quote
Ladymonia0610 Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 [quote name='Marinka']Pozostałe piesy nie potrzebują surowicy na szczęście...ufff[/QUOTE] Ufff kamień z serca:) Quote
_ogonek_ Posted January 12, 2012 Author Posted January 12, 2012 [quote name='Marinka']Pozostałe piesy nie potrzebują surowicy na szczęście...ufff[/QUOTE] serio? no to superancko :) ale jakoś by się przydało wzmocnić ich odporność, Lis wspominała o B6, może warto napomknąć o tym Marysi? Quote
mari23 Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 (edited) [quote name='Erica']Ja akurat o Zylexisie rozmawiałam z moją wetką w zeszłym tygodniu i powiedziała mi, że typowych dakkowań jest kilka. W zależności od wieku psa, jego odporności i - jak to wetka ujęła - co chcemy osiągnąć. 3 zastrzyki to standardowa dawka ( tu są różne odstępy - albo codziennie albo nawet co 4 dni), w niektórych przypadkach potrzeba nawet 7 dawek. Z kolei jeśli szczepiony pies o normalnej odporności miał tylko "przelotny" kontakt z nosówką to wystarczy 1 dawka. Jest tańszy odpowiednik Scanomune ( chyba polskiej produkcji) - Immunodol, 60 tabl kosztuje ok 35zł. edit: mari23 - Dezynfekowałaś już dom? czym najlepiej to zrobić i gdzie można kupić? dostałam od wetki Septanol i spryskałam wszystko, wcześniej umyłam podłogi wrzątkiem z czajnika... nie wiem, czym jeszcze zdezynfekować, żeby mieć pewność, że żaden wirus już nie pozostał najbardziej boję się o Tiare - od 2 dni nie daję jej Ciclosporyny, bo to obniża odporność, więc pomimo szczepienia ważnego do maja boję się o nią a także najstarsze - Pusię i Ślepka Bardzo, bardzo dziękuję za pomoc..... jakoś dziwnie się z tym czuję - chyba nie potrafię przyjmować pomocy, wolę pomagać ale życie postawiło mnie w takiej sytuacji i tylu wspaniałych, dobrych ludzi zaangażowało się w pomoc dla Kilerka - jak ja się Wam wszystkim odwdzięczę ???? niepokojący objaw zachwiania się zaobserwowała doktor w klinice u Kilusia - oby to nie było po-nosówkowe zapalenie mózgu - tak powiedziała doktor Hanusz - na razie było to jednorazowe, ale obserwują go bacznie surowica wysłana wczoraj nie dotarła do Zielonej Góry, ale jutro do Wrocławia dotrze pociągiem druga, odbierze ja mój syn i zawiezie do kliniki co do reszty piesków - poczekajmy jeszcze, bo chyba jest wszystko dobrze, nie chciałabym niepotrzebnie marnować surowicy, która może być potrzebna innym...chyba, że " na wszelki wypadek" dla Ślepka i Pusi, bo one najstarsze i wątroby mają już chore - oboje raczej są bez szans w przypadku zachorowania, a pozostałym może tylko coś wzmacniającego odporność.... Pusia bez przerwy liże sobie łapki przednie - chyba z tęsknoty za Kilusiem - oni byli nierozłączni, on zawsze lizał jej oczka, uszy, potem łapki - opiekował się mamusią dziękuję za banerek śliczny taki! udało mi się go wkleić - będę go chociaż w podpisie widzieć, bo w domu - jednego malutkiego psiaczka zabrakło, a smutek straszny i pustka:placz: Edited January 12, 2012 by mari23 Quote
matrioszka2 Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Co do wstępnej dezynfekcji podłóg, to użyłabym Domestosa (trochę dolej do wody w wiaderku).Poza tym wyparzenie misek i porządne pranie kocyków, legowisk,nie wyłączając przeprasowania (o ile to możliwe).Na wszelki wypadek wyprałabym i przeprasowała również swoje domowe (robocze) ubrania, wymyła kapcie domowe , buty .Gdybym (ja) byłam w wielkiej panice (a raczej jestem panikarą), to wykąpałabym wszystkie zwierzaki.No , ale to moje zdanie ... JA bym tak zrobiła.Prałabym , prasowała i szorowała wszystko, co się da. Aha - i miejsce , gdzie się załawiają zwierzęta, też bym solidnie posprzątała . Mari23, wszystko będzie dobrze. ;) "(...) bo to co nas spotyka, przychodzi spoza nas". Skup się na tych zwierzaczkach, co są w domu.Ugotuj im dobre żarełko , zrób sobie kolację i odpocznij. Będzie dobrze. Quote
fiorsteinbock Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Marysiu, sam domestos nie wystarczy. Zajrzyj tutaj: http://www.sklep.veterynaria.pl/?1,agrisan-sucha-dezynfekcja-15-kg i drugi srodek, bardzo skuteczny rowniez przy parwowirozie (nosowka jest troszke slabszym wirusem) Virkon Znalezione na internecie: Dotyczy dezynfekcji terenu po nosówce: Dezynfekcja na mokro- preparat Virkon. Jeżeli dezynfekcja na sucho- lampa UV bakteriobójcza/24 h. Kolejnego psa nie wolno wprowadzać do domu przez min. 6 miesięcy (wyjątek- psy z kompletem szczepień). nie jestem pewna czy aż tak długi czas musi minac, poniewaz wirus nosówki żyje krócej. Marysiu, wyslij mi swoj adres, mam w domu Virkon. Quote
Figanna Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 (edited) do tego co wyzej dolozylam sprzatanie koopek obowiazkowe ja po nosowce sprowadzilam dodomu Figulę po ok miesiacu. legowisko wypralam w 60 st. wszystko wyprane musi byc w min 60 st! wszelkie szmaty i mopy etc - do wyrzucenia Edited January 12, 2012 by Figanna Quote
Erica Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Mi wet polecił Virkon, większość wetów go ma. Z proszku robisz roztwór. Ja nim pryksałam wsyzstko: cały samochód, kanapę, boazerię, obroże wszystkich psów... Nosówka ginie w 60 stop, a po za tym wirus jest 'aktywny' dużo krócej niż np. parwo. Chyba tylko do 4 dni, ale nie jestem pewna. Jeśli tylko nie ma przeciwskazań ( interakcje z innymi lekami) to podaj Tiarze Zylexis - im szybciej tym lepiej. Ja jutro biorę się za bazarek, zdjęcia zrobię pożyczą komórką. Trzymaj się mari, będzie dobrze :) I wymiziaj ode mnie Tiarkę. Quote
fiorsteinbock Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Przyczyną choroby jest wirus nosówki psów (ang. canine distemper virus – CDV) należący do rodziny Paramyxoviridae. Wirus jest oporny na czynniki środowiskowe, pod wpływem promieni słonecznych ginie po 2-3 dniach. Wytrzymuje w temperaturze 4 °C do 14 dni natomiast w 37 stopniach przeżywa 60 minut. Szczególnie szybko niszczą go rozpuszczalniki organiczne jak eter i chloroform. Quote
mari23 Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 [quote name='fiorsteinbock']Marysiu, sam domestos nie wystarczy. Zajrzyj tutaj: http://www.sklep.veterynaria.pl/?1,agrisan-sucha-dezynfekcja-15-kg i drugi srodek, bardzo skuteczny rowniez przy parwowirozie (nosowka jest troszke slabszym wirusem) Virkon Znalezione na internecie: Dotyczy dezynfekcji terenu po nosówce: Dezynfekcja na mokro- preparat Virkon. Jeżeli dezynfekcja na sucho- lampa UV bakteriobójcza/24 h. Kolejnego psa nie wolno wprowadzać do domu przez min. 6 miesięcy (wyjątek- psy z kompletem szczepień). nie jestem pewna czy aż tak długi czas musi minac, poniewaz wirus nosówki żyje krócej. Marysiu, wyslij mi swoj adres, mam w domu Virkon. [quote name='Figanna']do tego co wyzej dolozylam sprzatanie koopek obowiazkowe ja po nosowce sprowadzilam Figulę po ok miesiacu. legowisko wypralam w 60 st. wszystko wyprane musi byc w min 60 st! wszelkie szmaty i mopy etc - do wyrzucenia [quote name='Erica']Mi wet polecił Virkon, większość wetów go ma. Z proszku robisz roztwór. Ja nim pryksałam wsyzstko: cały samochód, kanapę, boazerię, obroże wszystkich psów... Nosówka ginie w 60 stop, a po za tym wirus jest 'aktywny' dużo krócej niż np. parwo. Chyba tylko do 4 dni, ale nie jestem pewna. Jeśli tylko nie ma przeciwskazań ( interakcje z innymi lekami) to podaj Tiarze Zylexis - im szybciej tym lepiej. Ja jutro biorę się za bazarek, zdjęcia zrobię pożyczą komórką. Trzymaj się mari, będzie dobrze :) I wymiziaj ode mnie Tiarkę. Koopki sprzątam codziennie - i te na podwórku, i te w domu - bo i takie się zdarzają Jutro zapytam wetów o Zylexis dla Tiary ( znają ją równie dobrze jak Kilerka - tych dwoje to stali bywalcy lecznicy) Kiedy zapytałam moją wetke o dezynfekcje - dała mi swój Septanol, ale zapytam o Virkon w Środzie Ślaskiej - ostrożności nigdy za wiele, a ja jestem w panice, przerażona biegam od psiaka do psiaka sprawdzając nos.... psychoza już jakaś chyba wszystko wyprane, a to, co miało bezpośredni kontakt - wyrzucone do śmieci, miski wyparzone.... a ja wciąż się boję Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.