Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 480
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

My wchodzimy na wątek i płaczemy, a jak biedna Mari musi się czuć:-(
Serce rozerwane, dusza rozerwana, tęsknota za Kilerkiem, jego kochana postać przed oczami cały czas:-(
Tak bardzo Ci Mari współczuję:-(

Posted

Słowa pocieszenia wiele nie pomagają, ale Mari - jestem myslami z Toba, współczuję Ci bardzo, bardzo mocno. Walczyłaś o malucha jak mogłaś, zrobiłas wszystko, a nawet więcej niż się dało.
Kilerku
[*]
[*] biegaj szczęśliwie za TM. Przynajmniej już nie cierpisz biedaku :-(

Posted

jestem..... trochę naćpana tabletkami, inaczej na razie nie daję rady...życie mnie samo do przodu popycha....

bardzo, bardzo Wam wszystkim dziękuję !!!!! za wsparcie, za pomoc, za serca Wasze tak mi bliskie - dziękuję !!!!!

trudno mi nawet słowa znaleźć :(
a tu jeszcze finanse chcę jasno i jawnie dla wszystkich rozliczyć:

wpłaty, za które dziękuję całym sercem:

50,- Aleksandra G. z Wrocławia(20.01.)
10,- Anna A. z Warszawy (20.01.)
15,- Funia (23.01.)

dzisiaj zapłaciłam ostatnią fakturę za leczenie Kilerka w Środzie Śląskiej - kwotę 126,18 zł

Bardzo, bardzo Wam wszystkim dziękuję - za wszystko - całym zbolałym go granic sercem - dziękuję !!!!!!

i proszę, aby nikt nie czuł się winny - nie mam do nikogo żalu - ani do nikogo z dogomanii, ani do lekarzy - mam tylko jedno wielkie:
DZIĘKUJĘ WAM WSZYSTKIM !!!!!!

Guest Elżbieta481
Posted

Widzisz Kilerku to jest tak z nami-dogomaniakami:
są psy,które znamy tylko z internetu.Są to psy w większości bezdomne lub przygarnięte na dom tymczasowy u innego dogomaniaka.Są to psy,których nigdy osobiście nie poznamy,nie przytulimy..Są to jednak psy,które raz zobaczone zostają przez nas pokochane na zawsze.Są to psy,których nigdy nie zapomnimy.
Kochamy Ciebie piesku.
Elżbieta

Posted

Wpłaty
50,- Jacek M. i Anna W,-M. z Wrocławia (11.01.)
10,- Karolina S., Przygodzice (12.01.)
30,- Tomasz O. z Wrocławia (12.01.)
100,- Paweł Piotr W. z Wrocławia (13.01.)
50,- od Mruczki (16.01.)
100,- MariuszPP (16.01.)
30,- Gonia13 (16.01.)
15,- Maria Zuzanna Sz. (17.01.)
15,-Ewa Magdalena L. (17.01.)
50,- Bjuta (18.01.)
20,- Izabela Elzbieta B. ze Szczecina (18.01) z dopiskiem: "Kiler, trzymaj sie !!"
100,- czerda od SHA
50,- Aleksandra G. z Wrocławia(20.01.)
10,- Anna A. z Warszawy (20.01.)
15,- Funia (23.01.)

645,- razem wpłaty na konto Stowarzyszenia
250,- pomoc klubu Baloniarek
Razem: 895 złotych

Koszty:
286,20 faktura za leczenie w Środzie Śląskiej
100,- surowica 5 szt. - od Tomka ( zapłacił 200 złotych,połowę wziął tylko ode mnie, resztę - dla Kilerka ofiarował)
834,- Faktura z Kliniki w Zielonej Górze
126,18,- ostatnia faktura za leczenie Kilerka w Środzie Śląskiej
Razem: 1 346,38

Posted

funia napisał(a):
Czyli jeszcze brakuje aby zapłacić wszystko ...


jeszcze dostałam wiadomość, że idzie przelew z bazarku, pewnie dotrze w poniedziałek, a reszta.... niech już tak zostanie, przecież Kilerek zasłużył sobie, abym ja sama za jego leczenie zapłaciła - a to tylko niewielka część zostanie dla mnie.....

jest tyle innych psiaków w potrzebie przecież...

bardzo Wam wszystkim dziękuję za pomoc !!!!!

Posted

mari23 napisał(a):
jeszcze dostałam wiadomość, że idzie przelew z bazarku, pewnie dotrze w poniedziałek, a reszta.... niech już tak zostanie, przecież Kilerek zasłużył sobie, abym ja sama za jego leczenie zapłaciła - a to tylko niewielka część zostanie dla mnie.....

jest tyle innych psiaków w potrzebie przecież...

bardzo Wam wszystkim dziękuję za pomoc !!!!!

Marysiu, no nie wiem czy 400 zł około to taka mała część... jak Róża?

Posted

_ogonek_ napisał(a):
Marysiu, no nie wiem czy 400 zł około to taka mała część... jak Róża?


dla Kilerka ode mnie to i 4 tysiące niczym są, gotowa byłam kredyt wziąć, byle go uratować.....

i kiedy tak patrzę na te smutne psiaki wokół mnie - to każde z nich jest mi bardzo bliskie i drogie



Róża przedwczoraj dostała surowicę - trzeba było odczekać trochę po sterylce i kuracji antybiotykowej

wciąż ma takie napady szybkiego oddychania - płuca i oskrzela osłuchowo już dobrze, rtg także w normie, tylko w badaniach wyszła niewielka anemia i podwyższona fosfatoza

najbardziej mnie martwi jej bojaźliwość - oprócz mnie i malutkiej Kasi ona boi się każdego, zwłaszcza mężczyzn
z domu nie chce wcale wychodzić, nawet nie podchodzi do drzwi

Posted

KILERKU:placz:

"Za Tęczowym Mostem"

Tam za chmurą gdzieś daleko,
Stoi długi most nad rzeką.
Z tęczy most jest zbudowany,
Wszystkim psiakom dobrze znany.
Niedaleko za tym mostem
Są dziesiątki psów! Tysiące!
Wszystkie są szczęśliwe tam,
Bowiem jest to Psi Raj.
Dobermany, westy, pudle,
Yorki, collie, dogi, kundle.
Jest tam Sara, Azor, Reks,
Każdy zmarły, grzeczny pies.
Są tam jeziora z mięsnych sosów.
Na każdym drzewie rośnie milion kabanosów!
A ptaki? Ptaków nie ma! Są tylko szynki latające!
A po łące skaczą serdelki, nie zające!
Kiedy dzień nastanie, psy biegają po niebiańskim dworze,
A gdy noc zapadnie, wtedy wsłuchaj się, a może
Usłyszysz cichutkie wycie psów.
To dusze czworonożne chcą spotkać właścicieli swych znów.

Posted

Marysiu, wirtualnie przytulam. Wciąz nie wiem co pisac, jak wyrazic swój bol i współczucie :(

Trzymam kciuki za Różyczke, oby wiesci byly coraz lepsze!
Marysiu, przelałam na konto Stowarzyszenia 112zł (82zł z bazarku, 30zł po Filipku (*))
Stanowimy zgrany zespół i musimy sobie pomagać!

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Marysiu, wirtualnie przytulam. Wciąz nie wiem co pisac, jak wyrazic swój bol i współczucie :(

Trzymam kciuki za Różyczke, oby wiesci byly coraz lepsze!
Marysiu, przelałam na konto Stowarzyszenia 112zł (82zł z bazarku, 30zł po Filipku (*))
Stanowimy zgrany zespół i musimy sobie pomagać!


dziękuję ! Wszystkim Wam z całego serca dziękuję !

z Różyczka właśnie wróciłam od wetki - wszystko w porządku, fałszywy alarm i moja nadwrażliwość tylko.... uffff..... nosek miała suchy, troszkę spękany.....
oprócz przerażenia nic jej nie dolega i oby tak zostało
byłyśmy pieszo, dostała śliczną czerwona obrożę
taki długi spacerek i nawet siku nie zrobiła.... dopiero w domu, po powrocie...

wciąż zaglądam do Ślepka, zastając puste miejsce....
wciąż nie dociera do mnie, że nie ma już Kilerka.....
muszę się przyzwyczaić - ból zostaje na zawsze - wiem, bo Maja odeszła 26.07.2001r. - to boli do dziś....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...