olaola915 Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Witam, Jestem właścicielką 3-letniego rottweilera. Parę miesięcy temu Drako zaczął agresywnie reagować na dzieci. Próbowałam sama uporać się z takim zachowaniem ale rezultatów nie było. Przez znajomą dowiedziałam się o Kasi Duszyńskiej z Poznania, która pracuje, z dobrymi rezultatami, z psami agresywnymi.Umówiłam się na konsultację i od razu widziałam poprawę w zachowaniu psa. Przed nami jeszcze 1,2 spotkania. Póki co jestem bardzo zadowolona z Kasi i jej podejścia do psa. Mam nadzieję, że niedługo Drako znowu będzie miłym psem i nie będę się obawiała, że zaatakuje jakieś dziecko. Jeżeli ktoś byłby zainteresowany to na priv mogę podać namiary na Kasię. Uważam, że jest świetną specjalistką. Quote
GAJOS Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 A ja uważam , że to autoreklama :) Trudno uwierzyć w to, że po jednym spotkaniu pies nagle się zmienia ... Ok przy specjaliście i owszem ... Ale jednak psiak ma wyrobione nawyki związane z opiekunką i osobami (np. dziećmi) które atakował. I jeżeli ta Kasia jest taką specjalistką to nie trzeba się reklamować na forum bo jeden klient przyciąga pięciu innych... Quote
olaola915 Posted January 18, 2012 Author Posted January 18, 2012 Witam Po pierwsze - nie napisałam, że Drako atakował dzieci!!!!! Po drugie - dlaczego twierdzisz, ze pani Kasia nie jest specjalistą? Znasz może tą osobę? Obserwowałeś może jak pracuje?? po trzecie - na jakie podstawie twierdzisz, że zachowanie psa to był nawyk a nie reakcja na sytuacje? po czwarte - jakbyś uważnie przeczytał post to byś zauważył, że napisałam o jeszcze 1,2 spotkaniach... po piąte - jeśli twierdzisz, że mój post jest autoreklamą to musiałabym być Kasią... a z tego co mi wiadomo to nią nie jestem!!! po szóste - jeśli nie wierzysz, że po spotkaniu może coś się zmienić w zachowaniu psa to zapraszam do Poznania, umówię Cię z Kasią i będziesz miał sam się okazję przekonać... Ale wydaje mi się, że nie skorzystasz z mojej propozycji... bo przecież już sobie wyrobiłeś zdanie na temat Kasi, mnie i przypadku mojego psa... Quote
GAJOS Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 olaola915 napisał(a):Witam, - Parę miesięcy temu Drako zaczął agresywnie reagować na dzieci. - Przed nami jeszcze 1,2 spotkania. Póki co jestem bardzo zadowolona z Kasi i jej podejścia do psa. Mam nadzieję, że niedługo Drako znowu będzie miłym psem i nie będę się obawiała, że zaatakuje jakieś dziecko. Więc co Twoim zdaniem znaczy "agresywna reakcja na dzieci" ? Czyżby nie to, że gdybyś nie trzymała psa np. na smyczy to mógłby (zaatakować) ugryźć dziecko? Czy ja gdziekolwiek stwierdziłem, że owa Pani Kasia nie jest specjalistka ? Może i jest i bardzo się z tego cieszę. Po prostu uważam, że pies który kilka miesięcy temu zaczął reagować w określony sposób na dane bodźce, "obiekty" i sytuację nie zmieni się po pierwszym spotkaniu i właśnie to moim zdaniem stało się nawykiem. ale owszem, może inaczej zachowywać się przy specjaliście, który wie w którym momencie skorygować czy odwrócić uwagę psa - co zmniejsza intensywność zachowania na bodźce, które wyprowadzały go z równowagi. - Nie mam racji? Nie, niestety nie widziałem w jaki sposób pracuje Pani Kasia. A z Twojej propozycji niestety nie skorzystam bo troszkę daleko mam do Poznania. PS. Mój pierwszy post w żaden sposób, nie był żadnym atakiem z mojej strony, tylko taka moja refleksja :) Pozdrawiam i życzę sukcesów w pracy z/nad Drakiem. Quote
Soko Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Ahahahahah, przepraszam, musiałam to napisać, takie histeryczne posty w obronie własnej zawsze mnie śmieszą :D (nie o Tobie Gajos) Quote
olaola915 Posted January 28, 2012 Author Posted January 28, 2012 Soko napisał(a):Ahahahahah, przepraszam, musiałam to napisać, takie histeryczne posty w obronie własnej zawsze mnie śmieszą :D (nie o Tobie Gajos) niektórym to się nieźle nudzi... Quote
GAJOS Posted February 7, 2012 Posted February 7, 2012 Soko napisał(a):Ahahahahah, przepraszam, musiałam to napisać, takie histeryczne posty w obronie własnej zawsze mnie śmieszą :D (nie o Tobie Gajos) Mnie też :) Ale cóż... Reklama jest dźwignią handlu :) A ta cała Pani Kasia to polski Cesar M. :) Quote
arwena Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Witam Państwa. Krytykowanie czyjeś pracy, w przypadku, kiedy nie ma się żadnej wiedzy na ten temat, jest śmieszne i po prostu niekulturalne. Nie macie Państwo pojęcia o tym, jakimi metodami pracuję, ile mam lat doświadczenia w pracy ze zwierzętami za sobą, w co się angażuję...Porównanie mnie do Millana potraktuję jako komplement, a co do Soko, to tu wyśmiewałaś się z Oli, a na innym wątku obraziłaś, bo ktoś złośliwie pokreślił Twój wiek i brak doświadczenia.Cóż.... Katarzyna Duszyńska Quote
GAJOS Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 arwena napisał(a):Witam Państwa. Krytykowanie czyjeś pracy, w przypadku, kiedy nie ma się żadnej wiedzy na ten temat, jest śmieszne i po prostu niekulturalne. Nie macie Państwo pojęcia o tym, jakimi metodami pracuję, ile mam lat doświadczenia w pracy ze zwierzętami za sobą, w co się angażuję...Porównanie mnie do Millana potraktuję jako komplement, a co do Soko, to tu wyśmiewałaś się z Oli, a na innym wątku obraziłaś, bo ktoś złośliwie pokreślił Twój wiek i brak doświadczenia.Cóż.... Katarzyna Duszyńska Nie krytykuję Pani jako szkoleniowca, to po pierwsze. Po drugie porównanie do C. Milana miało być komplementem, a po trzecie - fakt nie posiadam takich informacji, ale chętnie zapoznam się z nimi na jakiejś stronie www, zawierającej więcej informacji plus certyfikaty. Pozdrawiam. Ps. A w tak szybką resocjalizację - stałą, bez obecności szkoleniowca po prostu trudno mi uwierzyć, ale cóż... Quote
blackraven Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 olaola915 napisał(a):Witam, Jestem właścicielką 3-letniego rottweilera. Parę miesięcy temu Drako zaczął agresywnie reagować na dzieci. Próbowałam sama uporać się z takim zachowaniem ale rezultatów nie było. Przez znajomą dowiedziałam się o Kasi Duszyńskiej z Poznania, która pracuje, z dobrymi rezultatami, z psami agresywnymi.Umówiłam się na konsultację i od razu widziałam poprawę w zachowaniu psa. Przed nami jeszcze 1,2 spotkania. Póki co jestem bardzo zadowolona z Kasi i jej podejścia do psa. Mam nadzieję, że niedługo Drako znowu będzie miłym psem i nie będę się obawiała, że zaatakuje jakieś dziecko. Jeżeli ktoś byłby zainteresowany to na priv mogę podać namiary na Kasię. Uważam, że jest świetną specjalistką. Po pierwsze : Bardzo słuszna decyzja o pomocy specjalisty. W tym wypadku było to - moim zdaniem - jedyne słuszne rozwiązanie problemu. Po drugie : Gdyby post zakończył się na tym stwierdzeniu i prośbie o pomoc w znalezieniu specjalisty, z pewnością nikt by nie przyczepił się do autorki topiku o reklamę. Po trzecie : W pozostałych 6 ( sześciu ) postach autorka próbuje zabierać głos autorytatywnie, ale nie omieszka "zahaczyć" o "Kasię z Poznania" Po czwarte : Autorka użyła słowa "agresja" a nie niepokojące zachowanie i to już po wizycie u specjalisty. Buzz_marketing jest nie groźny u kogoś kto posiada kilka postów, ale niesmak pozostaje..... Errare humanum est.... więc może pomyliliśmy się w osądach i może tylko olaola915 chciala się pochwalić postępami swojego pieska.... W takim wypadku ze szczegółami opisała by co się działo z psem i jak z nim usiłowała pracować.... arwena napisał(a):Witam Państwa. Krytykowanie czyjeś pracy, w przypadku, kiedy nie ma się żadnej wiedzy na ten temat, jest śmieszne i po prostu niekulturalne. Nie macie Państwo pojęcia o tym, jakimi metodami pracuję, ile mam lat doświadczenia w pracy ze zwierzętami za sobą, w co się angażuję...Porównanie mnie do Millana potraktuję jako komplement, a co do Soko, to tu wyśmiewałaś się z Oli, a na innym wątku obraziłaś, bo ktoś złośliwie pokreślił Twój wiek i brak doświadczenia.Cóż.... Katarzyna Duszyńska Posty te to nie krytykowanie czyjejś pracy - bo o żadnej pracy mowy tu nie było.... To odpowiedź na nie jednoznaczny post olaola915 Nie zawsze zgadzam się z Soko czasem wręcz ją wkurzam :lol: ale w tym wypadku muszę przyznać jej rację. Bardzo chętnie porozmawiam z Tobą arwena ( celowo nie pisze Pani Kasiu - gdyż na forum jesteśmy sobie równi :cool3: )na temat metod resocjalizacji i zmiany zachowania rottweilera po trzech spotkaniach. Celowo podkreśliłem rasę, bo jako szkoleniowiec z pewnością wiesz o czym piszę :evil_lol: Milo by było gdybyś jako arwena opisała swoje metody podzieliła się doświadczeniem z forumowiczami. Przyniosło by to z pewnością więcej korzyści.... GAJOS napisał(a):Nie krytykuję Pani jako szkoleniowca, to po pierwsze. Po drugie porównanie do C. Milana miało być komplementem, a po trzecie - fakt nie posiadam takich informacji, ale chętnie zapoznam się z nimi na jakiejś stronie www, zawierającej więcej informacji plus certyfikaty. Pozdrawiam. Ps. A w tak szybką resocjalizację - stałą, bez obecności szkoleniowca po prostu trudno mi uwierzyć, ale cóż... W twoim Ps jest Acu rem tetigisti jak mówił Plaut czyli mówiąc po ludzku Trafiłeś w sedno. Pozdrawiam Zbyszek Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.