Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

agaga21 napisał(a):
to jeszcze trzymam mocno kciuki za poprawę po tym nowym leku. strasznie wam współczuję przeżyć a bidulce męczarni :( :(

dziekuje.....serce mi peka kiedy ma atak ,kiedy zbiera sie po nim ,bo jest taka nieporadna....nie wyobrazam sobie ,ze moze jej nie byc.....sama nie wiem czemu akurat ONA tak bardzo skradla mi serce.....jest z nami 2 lata i 5 mies.....przyjechala z pseudo...astunie i 2 bulwe mam od szczeniulka....ale BEKA to moja wymarzona psica....nie tak mialo byc.....miala u nas dozyc godziwej starosci ...czas pokaze ,czy Mala jeszcze zawalczy....jesli nie,pozwole jej odejsc ,nie bede egoistka ....

Posted

[quote name='ockhama']








Niestety....dzis przegralismy te nierowna walke z chorobskiem...:-( ,Beka po nowym leku tylko w sobote byla taka jak dawniej....od wczoraj ataki wrocily.....dwa dzisiejsze byly tak silne ,ze ledwo ja utrzymalismy ....dlugo po nich dochodzila do swiadomosci ,kiedy panciu jechal z nia do weta,byla nieprzytomna... KUKUSIU,biegaj wolna i szczesliwa,kiedys sie spotkamy gdzies tam ......bylas sunia idealna ,zawsze bedziesz w moim sercu ....



    • 3 weeks later...
    Posted

    [quote name='lula2010']



    Dzis byloby dwa i pol roku jak pojechalismy z LULA po BEKUNIE i odebralismy ja z koszmarnego miejsca widocznego na zdjeciach.....niestety BEKUNI nie bylo dane byc dluzej z nami .....biegaj ZDROWA ,wolna i szczesliwa za TM....[']bedziesz zawsze w moim sercu ...bylas sunia idealna w kazdym calu...spelnieniem moich marzen.....

    Posted

    agaga21 napisał(a):
    no właśnie, odezwij się.... jak twoje zdrowie? i jak suczki?

    ze zdrowiem jakos daje rade....sa wnuki ,pozostale sunie....bardzo tesknie za BEKUNIA....kazdy kat w domu mi ja przypomina...jeszcze nie bylam jej odwiedzic....nadal nie sypiam dobrze/budze sie regularnie o 2-ej w nocy (przewaznie o tej godzinie zaczynaly sie ataki)....mysle co zrobilam dla niej a czego nie zdazylam....czy zrobilam wszystko co nalezalo ....duzo siedze na FB ,bo dzieciaki sa na wakacjach ,przysylaja mi aktualne zdjecia i info o sobie.....ciezko mi wchodzic na dogo.....

    Posted

    majoka napisał(a):
    I co tam u Was Krysiu, jak Lula (była związana z Bekunią)??? Napisz choć jedno zdanie.

    u nas .....smutno .....brak mojej ULUBIENICY (nie wiem czemu akurat BEKA skradla mi serce/tamte sunieczki mam od szczeniulka ),nie jest tez moim pierwszym zwierzakiem ,ktory pobiegl za TM....
    LULA jest osowiala ,nie dostaje juz tak czesto jak kiedys buldoziego ADHD....pierwsze dni jezdzila wszedzie z nami ,widac ,ze teskni za BEKUSIA.....,astunia pierwsze dni chodzila i lizala wszystkie te miejsca ,w ktorych byla BEKA....
    nie chce nawet myslec co bedzie jak odejdzie astka....BUBA ja wychowala ,razem spia ....teraz razem chodza na spacer.....a po babci juz coraz bardziej widac uplyw czasu.....
    ja mam teraz za duzo czasu.....przez ostatnie 2 tyg nie wychodzilam z domu zeby byc z BEKA.....masowalam lapki,karmilam z reki ,wynosilam na trawke ....bardzo za nia tesknie.....

    Posted

    Dobrze, że się odezwałaś. Mam podobnie, wiele wątpliwości. Żałuję, że nie skonsultowałam pierwszych "chwiejek" Kany (półtora roku temu z innym weterynarzem), uwierzyłam- niewielka arytmia+wiek+wysiłek. Może byłoby dzisiaj inaczej. Nie cofniemy czasu Krysiu, robiłaś co mogłaś i jeszcze więcej. Niedawno odszedł też pies sąsiadów, dzisiaj się dowiedziałam że pies przyjaciółki mojej teściowej ma guza na wątrobie. Jakiś straszny ten rok. Trzymaj się jakoś i częsciej zagladaj. Może jakieś zdjęcia powrzucasz?

    Posted

    majoka napisał(a):
    Dobrze, że się odezwałaś. Mam podobnie, wiele wątpliwości. Żałuję, że nie skonsultowałam pierwszych "chwiejek" Kany (półtora roku temu z innym weterynarzem), uwierzyłam- niewielka arytmia+wiek+wysiłek. Może byłoby dzisiaj inaczej. Nie cofniemy czasu Krysiu, robiłaś co mogłaś i jeszcze więcej. Niedawno odszedł też pies sąsiadów, dzisiaj się dowiedziałam że pies przyjaciółki mojej teściowej ma guza na wątrobie. Jakiś straszny ten rok. Trzymaj się jakoś i częsciej zagladaj. Może jakieś zdjęcia powrzucasz?

    Ciezko mi tu zagladac.....nie mam nowych fot ,bo nie mam weny zeby je robic :-(......poza tym nie umiem ich wstawiac...:oops:
    na dniach corka z zieciem beda przeprowadzac sie poza BYDGOSZCZ ,bede potrzebna ,wiec moze nie bede myslec....
    wyniki BEKI konsultowalo kilku wetow ,nie tylko z Bydgoszczy...diagnoza na ich podstawie i obserwacjach byla jednoznaczna ....padaczka wywolana guzem mozgu ,do tego sunia bardzo oporna na leczenie...nie zrobilam tylko TK glowy ,zeby to potwierdzic....

    Posted

    zawsze sa wątpliwości, czy zrobiliśmy wszystko, co można było. niestety czasem człowiek jest po prostu bezsilny i choroba wygrywa. daliście jej tyle ile można było...

    Posted

    Od tego poniedzialku (od okolo 6-ej rano ) do dzis do ok 20-ej, mam pod opieka cudowna bulwe fr BUBE ,o niesamowitym umaszczeniu ....
    dziewczynki dogadaly sie bez problemu ,nasz gosc jest sympatyczna sunia,nie lubi koteckow i duzych psow.....jak na prawdziwa francuska arystokratke przystalo,spi z nami w lozku albo na kojcu z astunia :diabloti:
    dobrze ,ze bulwa na czas nieobecnosci jej Pancia przyjechala do mnie ,bo zajela mi czas ,ktorego ostatnio mam za duzo .....
    zdjecia francuskiej PIEKNOSCI sa na FB

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    ×
    ×
    • Create New...