lula2010 Posted March 5, 2014 Author Posted March 5, 2014 znow nas troche nie bylo(dogo mi sie stale ostatnio "zawiesza ",co jest mega wkurzajace :angryy:/wejde i hyc -juz mnie wywala ).....u sun bez zmian,BEKA nadal sie "zawiesza ",nie bardzo chce wychodzic na dwor (szczegolnie wieczorem )......:shake:wczesniejszy "atak "(tfu ,tfu ) sie nie powtorzyl :multi:;mlodszy z wnukow ma juz drugi zabek :loveu::multi: Quote
monia&nero Posted March 5, 2014 Posted March 5, 2014 z dogo czasami można zwariować albo wywala albo znikają napisane posty :angryy: JAk dobrze że Atak u Bekuni się już nie powtórzył. Może już teraz będzie dobrze! Drugi ząbek to już coś :) Quote
lula2010 Posted March 7, 2014 Author Posted March 7, 2014 i zeby nie bylo za fajnie......BEKUSIA nie miala kolejnego ataku ale ostatnio sie coraz czesciej "zawieszala",nie chciala wychodzic na dwor,potrafila przesiedziec noc zamiast polozyc sie spac..... wczoraj po 23-ej zaczela sie trzasc ,drzec ;przy dotyku piszczala,szczegolnie w okolicach pysia(zaczelam obstawiac jeden z zebow ,ktory jest ciemny).....cala noc do niej wstawalam,uspokajalam.....nasi weci dzis od 15-ej ,ale przyszli szybciej ,panciu wyrwal sie z pracy i pojechal .....BEKUSIA przebadana,ma zapalenie nerwow miedzy kregami szyjnymi .....weci mowili ,ze boli ja tak jak czlowieka zapalenie korzonkow nerwowych,mala dostala w zastrzyku przeciwbolowe,przeciwzapalne,witaminy i steryd ....jutro powtorka ....bieda mala sika gdzie popadnie ,ale juz nie siedzi tylko lezy w koju ....na szyje wet zalozyl jej kolnierz....mam nadzieje ,ze chorobska dadza jej wreszcie spokoj ,bo dosc zlego w zyciu przeszla.....:shake: Quote
lula2010 Posted March 8, 2014 Author Posted March 8, 2014 (edited) dzis znow pol dnia spedzilismy u weta :shake:,BEKA dostala te same leki co wczoraj,nadal duzo siusia....od jutra bedziemy leczyc ENCORTONEM....wydaje mi sie ,ze jest lekka poprawa :multi:,kolnierz ma miec nadal (przynajmniej do srody ,czwartku );wet obejrzal tez LULE....mala nie moze juz dostawac tych sterydow ,ktore dostawala na AZS ,bo ma tzw papierowa ,pergaminowa skore.....prawie wcale nie ma siersci....musi miec wdrozone inne leki i to jak najszybciej,bo zaczela odczuwac swiad skory...:shake: Edited March 9, 2014 by lula2010 Quote
monia&nero Posted March 8, 2014 Posted March 8, 2014 Biedulki :( czemu tak musi być że ciągle coś im się dzieje ze zdrowiem :( Dobrze, że mają Was!!!!! Tak cudownie o nie dbacie. Trzymamy mocno kciuki i 8 łapek za poprawę ich zdrowia :kciuki::bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw: Quote
lula2010 Posted March 8, 2014 Author Posted March 8, 2014 (edited) mnie juz powoli rece i wszystko opada ,na te ich chorobska :shake: ....wyglada ,ze seniorka najzdrowsza z tej trojki .... Edited March 8, 2014 by lula2010 Quote
lula2010 Posted March 9, 2014 Author Posted March 9, 2014 LULA najprawdopodobniej bedzie dostawala Equoral 50 mg,ale najpierw musze zalatwic "ludzka " recepte...... Quote
lula2010 Posted March 10, 2014 Author Posted March 10, 2014 z BEKUNIA coraz lepiej :multi:,tylko po sterydach sika na potege i nie zawsze zdazamy wyjsc na dworki .....nadal jest w kolnierzu.... Quote
monia&nero Posted March 10, 2014 Posted March 10, 2014 Cieszę się że już lepiej! Oby tak dalej! Quote
Amos67 Posted March 10, 2014 Posted March 10, 2014 szczęśliwe pieski, niestety nie wszystkie mają takie szczęście. tablica,ogłoszenie z godz.18 ,2 letnia buldożka szkielet, przestraszona. młody człowiek 'no wie pani jak to na wsi'. Quote
agaga21 Posted March 10, 2014 Posted March 10, 2014 lula2010 napisał(a):i zeby nie bylo za fajnie......BEKUSIA nie miala kolejnego ataku ale ostatnio sie coraz czesciej "zawieszala",nie chciala wychodzic na dwor,potrafila przesiedziec noc zamiast polozyc sie spac..... wczoraj po 23-ej zaczela sie trzasc ,drzec ;przy dotyku piszczala,szczegolnie w okolicach pysia(zaczelam obstawiac jeden z zebow ,ktory jest ciemny).....cala noc do niej wstawalam,uspokajalam.....nasi weci dzis od 15-ej ,ale przyszli szybciej ,panciu wyrwal sie z pracy i pojechal .....BEKUSIA przebadana,ma zapalenie nerwow miedzy kregami szyjnymi .....weci mowili ,ze boli ja tak jak czlowieka zapalenie korzonkow nerwowych,mala dostala w zastrzyku przeciwbolowe,przeciwzapalne,witaminy i steryd ....jutro powtorka ....bieda mala sika gdzie popadnie ,ale juz nie siedzi tylko lezy w koju ....na szyje wet zalozyl jej kolnierz....mam nadzieje ,ze chorobska dadza jej wreszcie spokoj ,bo dosc zlego w zyciu przeszla.....:shake: jejku, biedactwo :( a kołnierz po co? zdrówka dla całego stada! Quote
lula2010 Posted March 11, 2014 Author Posted March 11, 2014 (edited) agaga21 napisał(a):jejku, biedactwo :( a kołnierz po co? zdrówka dla całego stada! kolnierz ma ograniczac ruchy szyi,bo az wyla z bolu .....ma go miec do jutra;ze stada najzdrowsza babinka astunia...:diabloti:,Lula generalnie lysa ,ma tylko irokeza na karku (przez AZS)....no i nie moze brac juz tych lekow ,ktore na AZS brala ,bo skora cienka jak pergamin....:shake:.....czyli jak nie urok to ...ZDROWKO calemu stadu sie przyda ,dziekujemy :lol: Edited March 11, 2014 by lula2010 Quote
agaga21 Posted March 11, 2014 Posted March 11, 2014 wiosna przyjdzie, to się pewnie i psiaki lepiej poczują. Quote
lula2010 Posted March 12, 2014 Author Posted March 12, 2014 agaga21 napisał(a):wiosna przyjdzie, to się pewnie i psiaki lepiej poczują. astunia i BEKA pewnie tak,ale zaczna kwitnac ,pylic trawy a to nie dla LULI,ktora jest alergikiem i choruje na AZS.... Quote
lula2010 Posted March 12, 2014 Author Posted March 12, 2014 monia&nero napisał(a):Jak tam bulwy? BEKA ma od teraz zdjety kolnierz z szyi,dalej na ENCORTONIE(jeszcze 10 dni,co dziennie zmniejszam dawke ),dla LULI mam ludzka recepte na nowy lek na jej AZS,jutro konsultacja z wetem jak podawac :lol:,mam nadzieje ,ze bedzie lepiej .... Quote
Oscar Patric Posted March 13, 2014 Posted March 13, 2014 trzymamy kciuki aby było lepiej,zdrówka:) mi siostra wczoraj powiedziała że ak mam ATS,to jestem Amstaffem:diabloti:,dobre co?! Quote
lula2010 Posted March 15, 2014 Author Posted March 15, 2014 (edited) zaczal sie weekend ,a u nas jak zawsze horror,bo sa wolne dni .....i jak zawsze ostatnio -znow BEKA :shake:,wczoraj po 23-ej zwymiotowala czesc jedzenia a potem do rana az z niej chlustalo .....slina i woda .....cala noc nie spalam ,bo czuwalam przy niej,bo na koniec nie miala sily nawet glowy uniesc i tak bieda mala lezala w wymiocinach :shake:....wczesnie rano juz zameldowalismy sie u weta .....BEKA ma zapalenie blony sluzowej zoladka po sterdach ,ktore dostala doustnie na zapalenie nerwow miedzy kregami szyi....przez calonocne wymioty odwodniona :shake:dostala mase zastrzykow (w tym przeciw wymiotne/zapamietalam) i byla pod kroplowka,nic nie moze jesc ani pic...:placz:jutro znow do weta po ten sam zestaw lekow i kroplowke.....to juz drugi nasz weekend pod rzad ,ktory spedzamy z BEKA w lecznicy... Edited March 16, 2014 by lula2010 Quote
lula2010 Posted March 16, 2014 Author Posted March 16, 2014 (edited) my juz po wecie ,z BEKA lepiej ,ale nie chwalmy dnia przed zachodem slonca.....mala dostala juz wode do picia i troszke jedzonka....jutro (jak dobrze pojdzie ), ostatni raz do lecznicy.... Edited March 16, 2014 by lula2010 Quote
Agneees Posted March 18, 2014 Posted March 18, 2014 Oooo bydgoskie bulwy! :smile: Witamy się serdecznie ;) Quote
lula2010 Posted March 19, 2014 Author Posted March 19, 2014 Agneees napisał(a):Oooo bydgoskie bulwy! :smile: Witamy się serdecznie ;) witamy sie :lol: Quote
lula2010 Posted March 19, 2014 Author Posted March 19, 2014 (edited) agaga21 napisał(a):i jak tam beka? lepiej? zastrzyki na zapalenie blony sluzowej zoladka podal wet ostatni raz (zgodnie z zalozeniami )w poniedzialek ,ale Mala zaczela trzasc sie ,przechylac glowke na jedna strone wiec ....znow badania.....tym razem zapalenie ucha srodkowego :shake:,musi ja bardzo bolec szczegolnie przy piciu wody i jej przelykaniu ,bo az przysiada...jest na antybiotyku i przeciw bolowych....:shake:,a ja zastanawiam sie kiedy jej pech ja opusci.....W Bydgoszczy od soboty pada,sa silne wiatry ,wiec sunie (szczegolnie BEKA)wychodza na bardzo krotko....astuni przez wilgoc w powietrzu dokuczaja lapy i ciezko jej wejsc po schodach....LULA dostaje nowy lek na AZS....myslalam ,ze 2013 byl nie taki jak bym chciala,ale okazuje sie ,ze 2014 jest jeszcze gorszy.... Edited March 19, 2014 by lula2010 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.