Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

astunia ma kolejnego tluszczaka :multi:,brodawki na razie zostawiamy...tylko zdjec babinki nie ma nowych,bo nie bardzo spacerowac jej sie chce w te upaly i raczej przesypia je w swoim legowisku .....a takie foty jej to juz mamy....:lol:

Posted

monia&nero napisał(a):
to że bulwy masz cudne to jest fakt! No ale wystrój balkonu też mi się bardzo podoba :loveu:

balkon byl fajny ,dopoki w zeszlym roku Wspolnota nie ubzdurala sobie ,ze trzeba zrobic nowe izolacje itp itd :cool3: panowie budowlancy skuli kafle ,a maz sie uparl ,ze tylko zielone i.....w Bydgoszczy i okolicy nie ma ....:angryy:,wiec lezy sobie "trawka" ,o tyle nie wygodna,ze jak pada ,to dlugo schnie i sunie wnosza "lapy "do mieszkania...no ,ale jest mop i po sprawie...gorzej jak nie zauwaze i sie "uwala"-sa wtedy cale mokre :diabloti: ,co dla Luli przy jej AZS jest nie wskazane.... tuje na balkonie rosna nam juz 5 lat i chyba na wiosne 2014, pojada do synowej i syna,a my kupimy znow male..... no a ze bulwy cudne to wiem :lol:,ale lubie sluchac zachwytow na ich temat :multi:

Posted

Rowno 3 lata temu za TM pobiegla kocia ,nasza perska ksiezniczka ,NIUNIA ....
[*].....:-(......pamietamy,tesknimy ....:-(......bez Ciebie kocinko swiat juz nie jest tak kolorowy jak kiedys....spij spokojnie .....

Posted

Lula pojechala z panciem do weta ,bo sie cala ROZDRAPALA :shake: ....mysle ,ze zmieniony lek na AZS nie zadzialal wcale ,albo znikomo, plus opady deszczu i wilgoc ....i machina swedzaca ruszyla....zobaczymy co wet powie....

Posted (edited)

Lula Lulizjana juz po wecie....faktycznie nowy lek nie zadzialal:shake:mala po nim spala ,dostala cos innego w zastrzyku, oprocz tego lek przeciw zapalny i przeciw swiadowy ...panciu mowil ,ze plakala jak mala bulwia dooopke kluli ....:shake:...a jak czyscila ciocia gruczoly to tez sie bulwie nie podobalo...:angryy:,dopiero owczarek niemiecki w poczekalni ,poprawil jej humor....(Lula nie cierpi tej rasy) :evil_lol:

Edited by lula2010
Posted

Lula, stadko macie cudne :-0 Pełna harmonia :-)

Nie wiedziałam, ze masz suńkę alergiczkę. Łączę się w bólu, bo moja dobka byla alergiczką... Uczulona na wszystko, a jak przychodziła wiosna, to wybuchała u nas taka bomba, że żal wspominać... Weterynarze kapitulowali z nia jeden po drugim, aż w końcu trafiłam na moją koleżankę i jej męża. Oni wprowadzili jej cyklosporynę. Rewelacyjny lek. Moja Amba mogła po nim chodzić po trawie i łapy nie puchły jej do gigantycznych rozmiarów, nie ropiały i nie wychodziły po takim spacerze wrzody. Może porozmawiaj z wetem o tym leku, może i u Was by pomógł...

Posted

dzieki ,ze zajrzalas,ze podpowiedzialas lek -nie znam nazwy ;ten,ktory dzis LULA dostala ma dzialanie na ok miesiac,ale jak bedziemy z astunia u weta to zapytam....u nas stale cos z suniami.....czasem jestesmy nawet co tydzien w klinice ....licza nas juz po kosztach tylko....a ja licze siwe wlosy....:cool3: :diabloti:

Posted

jak zwykle dzieki za foty !!!!:loveu: Janek sie dzis od rana nudzil i przejrzal CALE 52 strony watku .....i...... stwierdzil ,ze dziewczynki nam sie postarzaly.....szczegolnie astunia :shake:.....nawet Lulka ma juz posiwialy pyszczol i ludzie czesto mysla ,ze jest starsza od Bekuli :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...