Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='sunshine']Witam wdrepnełam z głównego forum po radę dotyczącą hodowli buldożków francuskich. Mój chłopak planuje psiaka tej rasy i rozglądam się za dobrą hodowlą. Możecie jakieś polecić?:)

Poznał psiaka mojego znajomego i zakochał się w jego śliniąco-chrumkającym stylu bycia :p
tutaj masz najlepsze hodowle http://www.buldogfrancuski.com.pl/hodowle.php

Moja Teka pochodzi z hodowli Belle et la Bete polecam również hodowlę De Ficca oraz Ze Skrzatlandu. Możecie również adoptować bulgota tu polecam SAB http://www.adopcjebuldozkow.pl/

Posted (edited)

sunshine napisał(a):
Witam wdrepnełam z głównego forum po radę dotyczącą hodowli buldożków francuskich. Mój chłopak planuje psiaka tej rasy i rozglądam się za dobrą hodowlą. Możecie jakieś polecić?:)

Poznał psiaka mojego znajomego i zakochał się w jego śliniąco-chrumkającym stylu bycia :p

moze poszukaj w necie -ja prawde powiedziawszy nie wiem :oops:;ciemna bulwe kupila nam corka ,kiedy za TM pobiegla nam kotka perska,a biala wykupilismy my z pseudo ,jako prawie 5-letnia sunie,bo chcielismy pomoc jakiemus psiakowi tej rasy ;nie kupuj na allegro,alegratka ,tablica .pl;poczytaj o rasie ,bo bardzo wymagajaca i niektore osobniki tej rasy maja problemy zdrowotne ;nasza ciemna bulwa miala rodowodowych rodzicow ,ale oboje nie mieli tylu wystaw ile trzeba i mala nie ma papierow....,co nam nie przeszkadza,a corka byla laikiem (wtedy)i my tez, jesli chodzi o hodowle zarejestrowane w ZK;mielismy hodowle Bezowe Brzdace na Bialych Blotach,prawie ,ze pod nosem ,ale to wiemy jak syn z synowa zamieszkali w tej miejscowosci ....pozdrawiam....:lol:

Edited by lula2010
Posted

...bulwy i astunia chrapia .....za chwile pojda ostatni juz raz dzis na dworki....:painting:, panciu z astunia i grzywcem cory :lol: ..a ja na dogo i przyznam ,ze niektore przeczytane watki zjezyly mi wlosy na glowie :smhair2:,bo psiaki z nich za TM z woli ich "opiekunki"......dla tych bied.....
[*]

Posted

bylysmy z astunia na dworkach ,wracamy, a na drodze duze ,rude kocisko sobie lezy :lol:;Buba cala zjezona ,ja mowie nie rusz,kocisko zrobilo sie 2x takie duze jak bylo ,zaczelo syczec i....ruszylo w strone astki :diabloti: ....cofnelam sie i wrocilam inna droga ,bo balam sie ,ze na glowe Bubinie wskoczy i ja podrapie po pysiu....a kocisko z powrotem na droge sie uwalilo....:evil_lol:minely czasy kiedy koty schodzily psom z drogi :cool3:,ale jak to Bubie wytlumaczyc.....;)

Posted (edited)

Z okazji DNIA PSA wszystkim bulwom i nie bulwom :p pelnej michy ,glaskow ,tulaskow ,spacerkow i innych przyjemnosci :loveu::eviltong: ,a tym bezdomnym i w schroniskach DOMOW i Panciostwa na WYLACZNOSC !!!!!!:lol:

Edited by lula2010
Posted

monia&nero napisał(a):
zdróweczka dla astuni

dziekujemy.....,ale astunia dopiero pojedzie do weta ,bo jej na lapie i gornej powiece brodawka wyrosla i nowy tluszczak ?sie pojawil....:shake:;AZS ma Lula-ciemna bulwa i aktualnie szyja mocno potarta o kanape :shake:,nowy lek dopiero od wczoraj wieczora ,wiec nie zdazyl jeszcze zadzialac ,a nie chcialam zeby znow steryd dostala.....

Posted

lula2010 napisał(a):
dziekujemy.....,ale astunia dopiero pojedzie do weta ,bo jej na lapie i gornej powiece brodawka wyrosla i nowy tluszczak ?sie pojawil....:shake:;AZS ma Lula-ciemna bulwa i aktualnie szyja mocno potarta o kanape :shake:,nowy lek dopiero od wczoraj wieczora ,wiec nie zdazyl jeszcze zadzialac ,a nie chcialam zeby znow steryd dostala.....

ja mam coś chyba ze wzrokiem nie tak. Gdzie ja tam przeczytałam o astuni :roll: to życzę zdrówka wszystkim pannicom !

Posted

monia&nero napisał(a):
ja mam coś chyba ze wzrokiem nie tak. Gdzie ja tam przeczytałam o astuni :roll: to życzę zdrówka wszystkim pannicom !

zyczenia zdrowka dla sun sie przydadza -moze bedziemy u weta nie co miesiac ,co 2 tygodnie, tylko rzadziej-np na szczepienia czyli raz w roku.....inaczej osiwieje !!!!!!

Posted

A co dajecie na AZS? Moja Klara miała w przestrzeniach między paluszkami - niestety od małego jest na wszystko uczulona, ale sobie radzimy. Obecnie wspomagamy sterydami (była na encortonie), ale teraz sprowadzamy lek - calcort - z Niemiec. Działa bardzo dobrze, a wielu wetów informuje że jeśli chodzi o typowo sterydowe skutki uboczne to praktycznie ich nie ma. Klara zjada uwaga 1 - 2 tabletki na miesiąc (1/8 tabletki co 2-3 dni), a obecnie jedzie do nas 100 tabletek (będzie wielkie dzielenie wśród potrzebujących zwierzaków). Ecortonu musiała jeść 1/2 tabletki (10) co drugi dzień żeby łapy były w miarę ok (Klara przestała chodzić, tak ją łapki swędziały), teraz wracamy do formy - oczywiście kontrolujemy wątrobę i badania krwi wykonujemy regularnie.

Dużo zdrówka życzymy, a historia z rudym kotem jak z filmu grozy ;D

Posted (edited)

nasza ciemna bulwa tez na wszystko uczulona -najgorzej jak kwitna trawy ,albo jest dosc dlugo wilgotno(deszcze)....teraz dostaje (od srody )ludzki lek Clemastinum Hasco -2/dz po 1 tabl...zobaczymy czy bedzie poprawa ,juz mniej sie drapie i ociera...nazwy sterydu nie pamietam ,bo wet ma w kompie ,ale jak pojedziemy z astunia to spytam....tez stale kontrolujemy watrobe i dostaje oslonowo Hepargen....ja w ogole bacznie ja obserwuje ,bo podczas sterylki stanelo jej serduszko,a w czasie reanimacji miala skret zoladka i jelit(pisalam o tym duuuzo wczesniej na watku).....tak ,ze dla nas to nasze "psie dziecko "specjalnej troski....bulwa z pseudo od czasu do czasu lapie nam zapalenie pecherza ,ale to efekt tego ,ze mieszkala w kojcu na slomie i rodzila co cieczke....najzdrowsza mimo 13-lat ,jest astunia;a to co jej wychodzi to takie zmiany starcze jak u ludzi...... u nas kotow luzem pod dostatkiem i za nic maja psy ,ktore sa na smyczach....nie schodza im z drogi i nijak nie moge wytlumaczyc astuni ,ze moga jej cos zrobic (gdyby np skoczyly z pazurami jej do oczu) :evil_lol:,dzieki bogu sa wysterylizowane (w sklepie pracuje pani udzielajaca sie w animalsach,dokarmiajaca je ,podobnie jak lokatorzy bloku ),wiec nie ma nowych bid np z kocim katarem.....a astunia w zgodzie to zyla z jednym kotem -nasza Niunia (TM),perska ksiezniczka ,ktora ja wychowala.....uffff,ale sie rozpisalam....

Edited by lula2010
Posted

wyszlam przed 17 -ta z bulwami a tu zza krzakow znajomy ,rudy kotecek na nie sie zasadzil :diabloti:,tupnelam noga ,udawalam ,ze rzucam czyms w niego -gdzie tam -nie zlazl nam z drogi tylko my jemu :crazyeye:....:evil_lol:,no bo bulwinki wylupiaste slepka maja ,a on sie napuszyl i byl gotowy do ataku i mogl im cos zrobic :mad:...ale obiecalam sobie ,ze jak bede bez sun ...to ja pogonie kotecka ,bo zbyt pewny swego sie zrobil.....:diabloti: :evil_lol:....,a to nie jest domowy ,wychodzacy kotecek ....tylko dziko sobie zyjacy.....ani kotom ani psom ani LUDZIOM z drogi NIE SCHODZI !!!!:mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...