Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

lula2010 napisał(a):
Luizka -dzieki za foty :loveu:,bulwy jeszcze dzis ZMECZONE :diabloti: i wypoczywaja :evil_lol:,a swoja droga co niektorzy ludzie innych bulw,zszokowani byli z jaka predkoscia Lula i Beka zaganialy inne psy :crazyeye:,obie zachowywaly sie jak psy pasterskie zaganiajace owce :diabloti:,panciu nie zdazyl nawet ze zdjeciami ganianej ,biednej oneczki :evil_lol:.W Luli zakochal sie pan-bulwa Stefan(,na zdjeciu cale czarne uszy,stoi kolo lezacej Beki);potem swe uczucia przelal na Beke ,ale do konca spotkania adorowal je obie i bronil je przed innymi psami :loveu:,byl nawet dosc agresywny i terytorialny w tej obronie :eviltong:


a co,facet zna się na laskach,wie które są the best:lol::loveu:

Posted

Dla mnie trochę śmieszna była ta walka, widok biegającego Hardkorowego Koksa mnie bawił. :lol: Chociaż też jak zastanawiałam się nad werdyktem sędziego..

Miłego dnia Kochani życzę. :)

Posted (edited)

phase napisał(a):
Dla mnie trochę śmieszna była ta walka, widok biegającego Hardkorowego Koksa mnie bawił. :lol: Chociaż też jak zastanawiałam się nad werdyktem sędziego..

Miłego dnia Kochani życzę. :)

nas tez zdziwil werdykt....:cool3:....tym bardziej ,ze na FB doczytalam ,ze wygrany udal sie do szpitala na badania....:crazyeye:(po walce ).....a przegrany ,ktory zostal wygwizdany:razz: udal sie na balety:evil_lol:...przydalby sie tam waleczny molos jakim jest buldog francuski :diabloti:,pogonil by ich obu :evil_lol:

Edited by lula2010
Posted (edited)

dzis bylismy u wnusia:multi: i.....Bekunia nasiusiala na kanape jak nas nie bylo...:shake:..nie wiem czemu ,bo od grudnia byl z sikaniem bulwy gdzie popadnie spokoj....:-(.mam nadzieje ,ze to bylo jedno razowe zdarzenie a nie powrot demonow z przeszlosci (tak dlugo z nimi walczylismy):shake:....ani nawrot chorobska.....:placz:

Edited by lula2010
Posted

wczoraj bylo chlodno,ale chociaz slonecznie....:lol:,dzis jest zimno i od rana LEJE....:mad:....wyjelam znow cieplejsza kurtke z kapturem :angryy:,w mieszkaniu zaczeli lekko grzac,a sunie spia i ani mysla gdzies wychodzic w taka pogode :crazyeye: ...moze jak panciu z pracy wroci ,to je "namowi"na wyjscie.....:diabloti:,bo teraz to tylko po mieszkaniu sie przemieszczaja ....:evil_lol:...z legowiska na legowisko albo z kanapy na fotel (kolejnosc dowolna)...:diabloti:

Posted

[quote name='lula2010']nas tez zdziwil werdykt....:cool3:....tym bardziej ,ze na FB doczytalam ,ze wygrany udal sie do szpitala na badania....:crazyeye:(po walce ).....a przegrany zostal wygwizdany:razz:...przydalby sie tam waleczny molos jakim jest buldog francuski :diabloti:,pogonil by ich obu :evil_lol:
Dobre. :grin:
:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
U nas jak dzisiaj przywiał wiatr o porządny. :shake: Teraz ciemno się zrobiło, pewnie zaraz leszcz lunie. :shake:

Posted

dzis panciu na chwile w nocy opuscil lozko i......juz nie bylo powrotu....:diabloti: zostala kanapa i koc w drugim pokoju :evil_lol:,a my w czworeczke spalysmy sobie w cieplym lozeczku :lol: -astunia pod koldra w nogach ,Lula z drugiej strony (tez pod koldra)i Beka na koldrze (cale 16 kg):diabloti:

Posted

bulwy byly dzis z panciostwem w Pieczyskach nad Zalewem Koronowskim :lol:,widzialy bociany ,labedzie,umoczyly kopytka w wodzie :multi:a po spacerku lasem zobaczyly kolorowe scigacze ,bo w Pieczyskach byl dzis zlot :lol:,beda foty....:lol: teraz na spacer z panciem idzie astunia :loveu:

Posted

Lula byla dzis na odczulaniu .....i kluli mala bulwia doooopcie....:-( , Beka caly czas jej szukala (nie byla dzis towarzysko z Lula),az poplakiwala pod drzwiami,nie chciala po Lule zejsc do auta,nie chciala zejsc po schodach jakby sie bala ,ze ja gdzies wyprowadze.....:shake:...za to jak sie z Lulka witala:crazyeye: ....az skakala do gory i popiskiwala...:loveu:.....obie dziewczyny bardzo sie ucieszyly na swoj widok :multi:jakby sie nie widzialy ze 100 lat....:eviltong:

Posted (edited)

w Bydgoszczy nadal zimno (10 stopni )i wiatr,ale nie przeszkodzilo to nam byc na Kujawsko -Pomorskiej Wystawie Psow Rasowych :eviltong:,spotkalismy znajoma hodowczynie komondorow,bernenczykow i beagli (wystawiala dwie pierwsze rasy ), dostaly psiaki i sunie medale :multi:;byl tez nasz stary znajomy z poprzednich wystaw ,czrny mopsiu Filip(9 lat) ,mimo wieku tez zgarnal medale :lol: razem z panciem czekal jeszcze na ocene najpiekniejszego seniora wystawy :loveu:;bulwy nic w domu nie zbroily :multi:;byl tez pokaz tresury,braly w nim udzial psy roznych ras,byly luzem,w oslupienie wprowadzil nas bulterier,ktory wykonywal idealnie KAZDA komende wlascicielki pokazana gestem a nakazana przez sedziego:crazyeye:.....w tej grupie najbardziej "niecierpliwe"byly 2 owczarki niemieckie....:mad:

Edited by lula2010
Posted

wczoraj sunie byly w domciu ,a panciostwo bylo u rodzinki:lol: ,a dzis bulwy byly na spotkaniu z ziomkami w Myslecinku:multi: i pancio musial rozdzielac Beke i Manka (chlopak zaczal,Beka nie odpuscila):diabloti:,potem ja musialam odwolac Beke ,bo Maniek ruszyl na Lule,a Beka poszla z odsiecza :evil_lol:;po powrocie do domu ,sesje zdjeciowa nad rzeczka Flis, miala astunia :lol:,teraz odpoczynek :eviltong:

Posted

lula2010 napisał(a):
wczoraj sunie byly w domciu ,a panciostwo bylo u rodzinki:lol: ,a dzis bulwy byly na spotkaniu z ziomkami w Myslecinku:multi: i pancio musial rozdzielac Beke i Manka (chlopak zaczal,Beka nie odpuscila):diabloti:,potem ja musialam odwolac Beke ,bo Maniek ruszyl na Lule,a Beka poszla z odsiecza :evil_lol:;po powrocie do domu ,sesje zdjeciowa nad rzeczka Flis, miala astunia :lol:,teraz odpoczynek :eviltong:

ale bojowe dziewczyny :)

Posted

no i mamy zmartwienie.....Lula siusia gdzie popadnie (dzis przy nas ,wiec wiemy ,ze to ona ,a nie Beka lub astunia) :shake: jutro rano zbieramy mocz i do weta.....:placz:......zobaczymy co sie malej przyplatalo....:shake:

Posted

mocz zebrany ,polecial do zbadania,jesli dzis beda wyniki to popoludniu do weta ......chociaz w rozmowie przez telefon mowil ,ze to moze byc po sterydzie ,ktory Lula dostala na AZS :shake:......no ale zbadac mocz ,czy nic sie nie dzieje-nie zaszkodzi :lol:

Posted

wyniki jutro ,wiec do weta tez jutro.....:shake: Lula tak jest zestresowana tym co jej sie przydarzylo,ze cala swoja postawa przeprasza......a my wychodzimy z nia na dworki co 2 godziny.....byle do jutrzejszej wizyty.....

Posted

biedulka :( Neruś jak ma chory pęcherz i nie zdążymy z nim wyjść na czas i nasiusia w domu to aż ucieka i się chowa. Serce się kraje jak się na to patrzy. Lula zdrowiej maleńka!

Posted

dzwonili z lecznicy ,maja juz wyniki badan Luli -mala ma zapalenie pecherza :shake:;po powrocie pancia z pracy ,jedziemy z bulwami do weta (Beka jedzie towarzysko) :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...