Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 2 weeks later...
Posted

musialam sie troszke "ogarnac" po pogrzebie Przyjaciela,zalatwic pare spraw prywatnych ,przemyslec to i owo....i jest w miare ok ....w sobote bulwy jezdzily z nami,ale na czas wizyty u wnusia i zostaly w domu....no i obzarly dalej balkonowe krzewy...:mad:,w niedziele bylo pieknie i slonecznie wiec poszky na baaaardzo dlugi spacer :eviltong:,odwiedzily pod kamieniem kotecke,a w drodze powrotnej biala bulwa ciagnela jak kon :mad:(cos ja znow naszlo) i gdyby byla w obrozce to by sie "zawiesila",a mnie reka boli do dzis...:placz:w poniedzialek szukalam pomocy dla bula,ktorego ktos podrzucil znajomej hodowczyni( okazalo sie ,ze pies zostal skradziony ,na szczescie dla niego znalazl sie wlasciciel) :multi:

Posted

....a dzis zeszlam moze na 5 min do cory do auta(wyskoczylo dziecko z pracy do mamusi swej):multi:,wrocilam do mieszkania ,a tu sucze jakies dziwne....chcialam im nalozyc jedzenie do ich misek -nie ma zarcia,a na blacie kuchennym brudno ,slisko...otoz ,biala bulwa wskoczyla na blat i zjadla to co bylo dla calej trojki :mad:nawet moje maslo liznela a geba od masla brudna owoce...:mad::evil_lol:;nie karcilam jej ,bo nie przylapalam, ale tylko ona skacze po wszystkim co sie da....:diabloti:

Posted

zapomnialam ,ze na niedzielnym spacerze bulwy spotkaly Dolara-2-letniego pana bulwe i.....Lula chciala sie z nim bawic a Beka chciala go ZJESC!!!:shake:,pan bulwa byl wystraszony,ale przede wszystkim zdziwiony i poszedl do domu....(pancia Dolara sie o niego bala)

Posted

dzis na porannym spacerze astunia oberwala od kotecka,bo chciala go zjesc(kotecek byl za plotem przedszkola ,ja go nie zauwazylam a babinka poszla jak burza....):shake:astka jak nie ma upalow, zupelnie zapomina o chorych tylnych lapach i o swoim wieku :eviltong:patrzac na jej dobra kondycje na dzis dzien,mamy nadzieje ,ze jeszcze troche z nami pobedzie...:multi:

Posted

...przed chwila przyszla paczka dla sun z bazarku :szelki dla Luli i zabawki dla kazdej z nich :multi:Lula zabrala WSZYSTKIE zabawki dla siebie :mad: i nie boi sie ani warczenia astki ani jej obnazonych zebow:diabloti:....Beka schowala sie przed awantura na moich kolanach ...:evil_lol:zeby rozladowac napiecie-idziemy na dworki , poki slonce swieci...:painting:

Posted

[quote name='Donvitow']No kto widział zostawiać i kusić.:(. I jeszcze masło zostawić.:( a jak by się na maśle poślizgnęła i krzywdę sobie zrobiła.
Oj Pańcia do kąta.:).[/QUOTE]
maslo bylo poza zasiegiem Beki,ale dla nie nic trudnego wlezc wszedzie :diabloti:,a slisko bylo ,bo sie "zglucila "i poplula z emocji zwiazanych z kradzieza....:lol:

Posted

[quote name='unikatowydiament']oj nie dobra Pańcia,uszykowała jeść i biednym pieską nie dała:eviltong:

pozdrawiamy[/QUOTE]
do wczoraj zawsze jakies jedzenie(ludzkie czy tez sucze )bylo na blacie,ale z powodu wczorajszej kradziezy nic juz nie zostawiam na wierzchu,bo "bydluny "psie tylko patrza zeby cos "zwinac"z talerza,blatu czy tez stolu :shake: kompletnie nie reformowalne sa i nie wychowane!!!(ale tak bywa z dziecmi nauczycieli -cudze wychowuja,nauczaja,wiec na swoje czasu brak);)

Posted

[quote name='Donvitow']Nasze koty nie mają zabawek bo Kropa kradnie.:( Ale mają myszy, nornice, pasikoniki na dworze. I to im starcza.:)[/QUOTE]
...hm zywe zabawki?nie wiem jak bym zareagowala na widok np nornicy w gebie bulwy;aczkolwiek astunia zlapala na dworkach cos (bylo ciemno,nic nie bylo widac na polu ),a gdy to zapiszczalo a maz krzyknal zostaw ,to wypuscila z geby i to ucieklo....

Posted

.....od wczoraj wieczor w Bydgoszczy wieje,leje deszcz naprzemiennie z gradem...:angryy: astunia gorzej chodzi na tylne lapy i nawet w dzien domaga sie przykrycia kocykiem lub wlazi po prostu do lozka (NASZEGO)!!!!:diabloti: ;no i wyraznie pokazala LULI,ze mimo wieku ,ona nadal rzadzi :evil_lol: , przyniosla na swoje legowisko te zabawki ,ktore uznala za swoje i ciemna bulwa nawet nie probuje do niej podejsc i ich astce zabrac :diabloti:(chocby z tego powodu ,ze astka na nich LEZY!!!:crazyeye:)no i pokazuje CALE uzebienie,a ma ladne i pelne....:evil_lol: ,o warczeniu a raczej grzmotach ,ktore wydaje ,nawet nie wspomne....bialaska w awanturach udzialu nie bierze i siedzi kolo mnie na kanapie lub na fotelu...:loveu:

Posted

obie bulwy jak co miesiac byly u weta Lula-zastrzyk przeciw swiadowy,Beka dostala lek na pecherz ,bo czesciej niz zwykle sika na dworze i nie wytrzymuje przez cala noc ...:shake: ,obie mialy oczyszczone gruczoly;Beka wazy 15,200,a Lula 11,200 :diabloti:;jutro do weta jedzie astunia,bo znalazlam przed chwila nowy ,twardy guzek pod przednia lewa lapa....:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...