olly Posted April 11, 2014 Posted April 11, 2014 i jak? wczoraj wszystko ok było?? nic złego się nie stało? Quote
agaga21 Posted April 11, 2014 Posted April 11, 2014 [quote name='lula2010']astunie starosc dopadla.....17 -go kwietnia skonczy 14 lat....lapy coraz slabsze(dostaje leki na stawy ),witaminy .....juz cale dnie przesypia na legowisku przykryta swoim szmatulkiem....wszystkie wyniki ma dobre....zawiesza sie coraz czesciej.....zal na nia patrzec....miala miec usuwany kamien z zebow i nadziaslaka (jeden odrosl po 7 latach),dwa tluszczaki ,ale troche sie boimy i termin zabiegu przesuniety az babinka sil nabierze....oddycha tez w czasie snu tak cicho ,ze czesto w nocy wstaje i sprawdzam czy wszystko jest ok.....nie udala sie starosc stworcy.....ani dla ludzi ani dla zwierzat....:-([/QUOTE]starość jest straszna :( i najgorsze, że nieodwracalna. dużo zdrowia życzę całej trójeczce a wam sił na to wszystko. Quote
lula2010 Posted April 11, 2014 Author Posted April 11, 2014 [quote name='olly']i jak? wczoraj wszystko ok było?? nic złego się nie stało?[/QUOTE] bylo ok ,ale BEKA bardzo steskniona byla...az boje sie czerwca....:shake: Quote
agaga21 Posted April 11, 2014 Posted April 11, 2014 [quote name='lula2010']bylo ok ,ale BEKA bardzo steskniona byla...az boje sie czerwca....:shake:[/QUOTE] a co ma być w czerwcu? Quote
lula2010 Posted April 11, 2014 Author Posted April 11, 2014 [quote name='agaga21']starość jest straszna :( i najgorsze, że nieodwracalna. dużo zdrowia życzę całej trójeczce a wam sił na to wszystko.[/QUOTE] astunia lepiej sie czuje,znow chetnie wychodzi na spacery :multi:,aczkolwiek czlapie wolno, swoim tempem .....zeby jeszcze Bekunia do dawnych sil wrocila..... Quote
lula2010 Posted April 11, 2014 Author Posted April 11, 2014 [quote name='agaga21']a co ma być w czerwcu?[/QUOTE] ide do szpitala(nie wiem na jak dlugo ),bede miala usuwana lewa nerke ....juz mam wyznaczony termin operacji.... Quote
agaga21 Posted April 11, 2014 Posted April 11, 2014 [quote name='lula2010']ide do szpitala(nie wiem na jak dlugo ),bede miala usuwana lewa nerke ....juz mam wyznaczony termin operacji....[/QUOTE] o rany... :( Quote
lula2010 Posted April 11, 2014 Author Posted April 11, 2014 [quote name='agaga21']o rany... :([/QUOTE] no ....tez sie zmartwilam.....od 20 lat mam angiomyolipome i od stycznia zaczela rosnac....TK wykazalo ,ze wyszla poza obszar nerki,jest mocno ukrwiona ,co moze skonczyc sie zawalem nerki....ze wzgledu na jej nagla progresje musi byc usunieta cala nerka i nie jest mi do smiechu....poza tym martwie sie o sunie-jak zniosa moja nieobecnosc.....najdluzej nie bylo mnie 3 dni (zajmowalam sie malym Kubusiem ,bo jego mama byla w szpitalu).....buldozki mialy isc do mojej przyjaciolki ,ale boje sie zmian dla BEKI (ze wzgledu na jej padaczke ),poza tym kazdy jej atak przyprawial mnie prawie o zawal..... Quote
agaga21 Posted April 11, 2014 Posted April 11, 2014 do tego czasu mam nadzieję, że ustabilizujecie ją lekami. współczuję zabiegu i będę trzymać mocno kciuki, by operacja poszła gładko i obyś szybko wróciła do sił. mąż zajmie się wami wszystkimi, da radę! Quote
Oscar Patric Posted April 13, 2014 Posted April 13, 2014 My także mocno kciuki będziemy trzymać,aby wszystko poszło gładko,zdrówka wszystkim życzymy,na pewno będzie dobrze,wierzymy w to:) Quote
lula2010 Posted April 17, 2014 Author Posted April 17, 2014 (edited) Dzis jest 17 kwiecien ,wiec astunia ma URODZINY :multi:,babinka skonczyla 14 lat ...:multi::multi::multi:BUBCIU .zyczymy Ci jeszcze paru lat w takim zdrowku ,obys dalej cieszyla nas swoja obecnoscia :new-bday: :BIG: :tort: Edited April 17, 2014 by lula2010 Quote
lula2010 Posted April 17, 2014 Author Posted April 17, 2014 BEKA (odpukac )nie miala od prawie 2 tygodni ataku padaczki ,ale jest wycofana....zamknieta w sobie bardziej niz byla......a ja ciesze sie ze jest .....ze jest z nami ..... Quote
Oscar Patric Posted April 17, 2014 Posted April 17, 2014 sto lat,dużo zdrówka :new-bday::new-bday::new-bday::new-bday: Quote
agaga21 Posted April 17, 2014 Posted April 17, 2014 [quote name='lula2010']BEKA (odpukac )nie miala od prawie 2 tygodni ataku padaczki ,ale jest wycofana....zamknieta w sobie bardziej niz byla......a ja ciesze sie ze jest .....ze jest z nami .....[/QUOTE] może leki ją otumaniają? 100 latek dla astuni! i zdrowia dla was wszystkich. Quote
lula2010 Posted April 17, 2014 Author Posted April 17, 2014 [quote name='unikatowydiament']sto lat,dużo zdrówka :new-bday::new-bday::new-bday::new-bday:[/QUOTE] astunia i my dziekujemy za pamiec i zyczenia :lol: Quote
lula2010 Posted April 17, 2014 Author Posted April 17, 2014 [quote name='agaga21']może leki ją otumaniają? 100 latek dla astuni! i zdrowia dla was wszystkich.[/QUOTE] rozmawialam z wetem-dawka jest do wagi Beki dostosowana ,ona juz po wczesniejszych atakach sie jakby wycofala,szczegolnie po tym ,ktory byl na spacerze (musialam ja przeniesc na trawe ,zeby sobie krzywdy nie zrobila )i co atak ,bardziej sie bala,mnie nie odstepuje praktycznie na krok....jutro jade do wnusia,wiec bedzie troche sama-maz zajrzy do sunieczek jadac poza Bydgoszcz.... astunia i my dziekujemy za zyczenia :lol: Quote
lula2010 Posted April 19, 2014 Author Posted April 19, 2014 WSZYSTKIM zagladajacym zyczymy zdrowych ,wesolych SWIAT WIELKANOCNYCH :lol: Quote
lula2010 Posted April 20, 2014 Author Posted April 20, 2014 Widzielismy sie z wnukami :multi:,szukalismy zajaczka,byla fajna,letnia pogoda .....teraz leje ,grzmi i blyska...:angryy:,temperatura spadla do 10 stopni...:angryy:....przydalo by sie wyjsc i swiateczne jedzonko zgubic...:diabloti:ale deszcz odstrasza....sunie spia ,szczesliwe,ze panciostwo w domu :lol:,astunia tak sie ucieszyla z naszego powrotu ,ze biegla i padla i az zapiszczala ....:shake:troche pomasowalam jej lapke i juz jest dobrze :eviltong:;jej starosc i nieporadnosc az mnie bola....:-( Quote
lula2010 Posted April 21, 2014 Author Posted April 21, 2014 SWIETA ,swieta i po swietach.....tylko waga jakby inna....:evil_lol: Quote
lula2010 Posted April 22, 2014 Author Posted April 22, 2014 [quote name='monia&nero']Jak tam zdrówko sunieczek ?[/QUOTE] dzieki lekom u BEKI (odpukac )nie wystapily kolejne ataki padaczki :multi:,ludzki lek podawany LULI zmniejszyl objawy AZS (po cichu liczylam ,ze bedzie wieksza poprawa)....z astunia raz lepiej raz gorzej...jak ze starszymi ludzmi...jak patrze na jej nieporadnosc to az mnie wszystko boli....dzis np przyszla ze spaceru i przewrocila sie na prawy bok....pomoglam jej dojsc i polozyc sie na legowisko ....LULA (ciemna )bardzo o babinke dba,czysci jej uszy ,pyszczydlo,lize lapki ....spi tez obok niej :loveu:BEKA (po atakch )?zrobila sie zadziorna i czasem szczypie babinke gdzie popadnie....:mad:ma szczescie ,ze astunia jej jeszcze nie oddala ,bo zebidlami jeszcze chwycic umie ....(np dzis mnie jak dawalam leki w parowce ):diabloti: Quote
lula2010 Posted April 27, 2014 Author Posted April 27, 2014 juz nie chce mi sie pisac....BEKA miala wczoraj krotki ,lekki atak, mimo lekow ....:shake: Quote
agaga21 Posted April 27, 2014 Posted April 27, 2014 [quote name='lula2010']juz nie chce mi sie pisac....BEKA miala wczoraj krotki ,lekki atak, mimo lekow ....:shake:[/QUOTE] leki chyba nie są w stanie całkowicie wyeliminować ataków :( pewnie jedynie zmniejszają ich częstotliwość :( współczuję wam tych przeżyć. a beka bidulka pewnie strasznie się przy nich męczy... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.