Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

dzis w nocy zaniemogla astunia....:shake:,sa wymioty ,luzny kooopal.....babinka jest slabiutka i sie "rozjezdza",caly czas spi.....Lula lezy przy niej ....czekam na pancia i .....tradycyjnie juz do weta....i tak caly marzec.....:shake:

Posted

juz po wizycie u weta.....astunia przebadana ,ale wyniki jutro....na pewno bedzie musiala miec usuwany kamien na zebach i nadziaslaki (2 odrosly po 7 latach od usuwania),2 tluszczaki ,ktore zaczely rosnac i guzek przy odbycie .....ale wszystko zalezy od tego jakie jutro beda wyniki ....no i trzeba babinke wzmocnic.....na dzien dzisiejszy dostala 3 zastrzyki min przeciw wymiotny ,przeciw zapalny i antybiotyk ....babinka ma znow pokrzywke na skorze .....BEKA (biala bulwa )czuje sie chyba lepiej,bo dzis dostala buldozie adhd ,podgryzala druga bulwe i mnie....:loveu:

Posted

agaga21 napisał(a):
ech, nieszczęścia chodzą grupami. zdrowia dla dziewczyn!

zdrowko im sie przyda ,bo mnie te ich chorobska wykoncza .....chodze stale niewyspana jakbym niemowlaka w domu miala....ich problemy ze zdrowiem zawsze zaczynaja sie ok 23-ej lub 1-ej w nocy i czuwam wtedy przy nich do rana,zeby nic sie nie stalo .....i tak praktycznie z przerwami od 15-go lutego ...:shake:,no a w marcu jestesmy w lecznicy praktycznie co dziennie (tylko sunie sie zmieniaja )....z weekendow tez ostatnio nici ,bo u weta....ech ....oby juz szlo ku dobremu ....

Posted

wyniki astuni odebrane -sa bardzo dobre :multi: ,co ucieszylo i nas i naszych wetow :multi: ,wkrotce bedziemy umawiac babinke na zabieg ,dzis pierwszy marcowy weekend spedzony w domu ,a nie u weta....:multi:i oby tak dalej :eviltong:

Posted

bylo pieknie dzis :lol:,a teraz OBERWANIE chmury i wiatr :mad:(a my dzis wystawilismy na balkon krzesla i stolik):evil_lol: ,no i tuje wystawilismy z zabezpieczen zimowych ...:diabloti: :razz:

Posted

lula2010 napisał(a):
wyniki astuni odebrane -sa bardzo dobre :multi: ,co ucieszylo i nas i naszych wetow :multi: ,wkrotce bedziemy umawiac babinke na zabieg ,dzis pierwszy marcowy weekend spedzony w domu ,a nie u weta....:multi:i oby tak dalej :eviltong:

super ! dobre wieści !
lula2010 napisał(a):
bylo pieknie dzis :lol:,a teraz OBERWANIE chmury i wiatr :mad:(a my dzis wystawilismy na balkon krzesla i stolik):evil_lol: ,no i tuje wystawilismy z zabezpieczen zimowych ...:diabloti: :razz:

u nas rano pochmurno a po południu ulewa straszna.

Posted

lula2010 napisał(a):
wyniki astuni odebrane -sa bardzo dobre :multi: ,co ucieszylo i nas i naszych wetow :multi: ,wkrotce bedziemy umawiac babinke na zabieg ,dzis pierwszy marcowy weekend spedzony w domu ,a nie u weta....:multi:i oby tak dalej :eviltong:

oby tak dalej.

Posted

caly dzien leje i wieje :angryy: :mad:a my pojechalismy odwiedzic naszych wnusiow :Kubusia i Szymonka :loveu:,bo ten weekend byl wolny od wizyty u weta z ktoras z naszych sun :diabloti:(i tu mocno pukamy w niemalowane ):razz: ;Szymek strasznie chcial jechac do Beki ,Luli i Buby razem ze swoja syjamka ,musielismy mu tlumaczyc ,ze dziewczyny jeszcze nie calkiem zdrowe , bieda mala , stal przy oknie i poplakiwal :shake:

Posted

lula2010 napisał(a):
wyniki astuni odebrane -sa bardzo dobre :multi: ,co ucieszylo i nas i naszych wetow :multi: ,wkrotce bedziemy umawiac babinke na zabieg ,dzis pierwszy marcowy weekend spedzony w domu ,a nie u weta....:multi:i oby tak dalej :eviltong:

super:multi:

Posted

lula2010 napisał(a):
wrocilismy od weta,dziewczyny powoli zdrowieja :multi:.....nie wiadomo czemu BEKA posikuje....moze stres ,bo mnie troche w domu ostatnio nie bylo....

może,nie raz różnie psiak reagują,Oscar też ze stresu odsikuje

Posted

lula2010 napisał(a):
wrocilismy od weta,dziewczyny powoli zdrowieja :multi:.....nie wiadomo czemu BEKA posikuje....moze stres ,bo mnie troche w domu ostatnio nie bylo....


zdrowiejcie dalej sunieczki :multi:

Posted

nie pisalam nic ,bo mi wszystko opadlo.....:shake:BEKA ma padaczke....:-(.....w srode rano miala atak w trakcie spaceru.....potem dwa slabsze wieczorem w domu.....prawie cala noc chodzila pobudzona.....mamy juz leki ,dzialamy.... astunia tez coraz slabsza ....ledwo wchodzi i schodzi po schodach....wczoraj nie chciala jesc,karmilam ja z reki....wyniki ma dobre .....ludzkie leki na AZS nie podzialaly jeszcze na LULE....

Posted

[quote name='lula2010']nie pisalam nic ,bo mi wszystko opadlo.....:shake:BEKA ma padaczke....:-(.....w srode rano miala atak w trakcie spaceru.....potem dwa slabsze wieczorem w domu.....prawie cala noc chodzila pobudzona.....mamy juz leki ,dzialamy.... astunia tez coraz slabsza ....ledwo wchodzi i schodzi po schodach....wczoraj nie chciala jesc,karmilam ja z reki....wyniki ma dobre .....ludzkie leki na AZS nie podzialaly jeszcze na LULE....[/QUOTE]

ojej...jakie złe wieści :( mam nadzieję, że leki na bekę podziałają szybko i złagodzą objawy padaczkowe :(
a co z astunia się dzieje? starość czy coś ją "gryzie"?
zdrówka dla całej trójeczki.

Posted

astunie starosc dopadla.....17 -go kwietnia skonczy 14 lat....lapy coraz slabsze(dostaje leki na stawy ),witaminy .....juz cale dnie przesypia na legowisku przykryta swoim szmatulkiem....wszystkie wyniki ma dobre....zawiesza sie coraz czesciej.....zal na nia patrzec....miala miec usuwany kamien z zebow i nadziaslaka (jeden odrosl po 7 latach),dwa tluszczaki ,ale troche sie boimy i termin zabiegu przesuniety az babinka sil nabierze....oddycha tez w czasie snu tak cicho ,ze czesto w nocy wstaje i sprawdzam czy wszystko jest ok.....nie udala sie starosc stworcy.....ani dla ludzi ani dla zwierzat....:-(

Posted

[quote name='lula2010']astunie starosc dopadla.....17 -go kwietnia skonczy 14 lat....lapy coraz slabsze(dostaje leki na stawy ),witaminy .....juz cale dnie przesypia na legowisku przykryta swoim szmatulkiem....wszystkie wyniki ma dobre....zawiesza sie coraz czesciej.....zal na nia patrzec....miala miec usuwany kamien z zebow i nadziaslaka (jeden odrosl po 7 latach),dwa tluszczaki ,ale troche sie boimy i termin zabiegu przesuniety az babinka sil nabierze....oddycha tez w czasie snu tak cicho ,ze czesto w nocy wstaje i sprawdzam czy wszystko jest ok.....nie udala sie starosc stworcy.....ani dla ludzi ani dla zwierzat....:-([/QUOTE]
oj tak niestety,zdrówka życzymy

Posted

co tu pisac.....:shake:....udaremnilismy atak padaczki u BEKI dzieki podaniu zawczasu lekow....prawde powiedziawszy boje sie na dluzej wychodzic z domu ,ze nie bedzie mnie gdyby atak sie zblizal.....:shake:;z astunia lepiej ,ale odpukujemy w nie malowane....

Posted

w poniedzialek wet zmienil dawkowanie leku ,bo ataki slabsze ,ale byly .....:shake:,jutro musze wyjsc na dluzej i martwie sie ,ze BEKUNIA moze miec atak i bedzie sama....tyle sie zwalilo na jedna sunie ,ktora miala i tak dostatecznie ciezkie zycie w pseudo.....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...