lula2010 Posted March 19, 2014 Author Posted March 19, 2014 unikatowydiament napisał(a):i co u Bekuni? .....teraz przyczepilo sie zapalenie ucha srodkowego.....Mala jest na antybiotyku i na przeciw bolowych..... Quote
lula2010 Posted March 20, 2014 Author Posted March 20, 2014 dzis w nocy zaniemogla astunia....:shake:,sa wymioty ,luzny kooopal.....babinka jest slabiutka i sie "rozjezdza",caly czas spi.....Lula lezy przy niej ....czekam na pancia i .....tradycyjnie juz do weta....i tak caly marzec.....:shake: Quote
phase Posted March 20, 2014 Posted March 20, 2014 Trzymajcie sie kochani! Zdrówka dla Bekuni!!!!! Quote
lula2010 Posted March 20, 2014 Author Posted March 20, 2014 juz po wizycie u weta.....astunia przebadana ,ale wyniki jutro....na pewno bedzie musiala miec usuwany kamien na zebach i nadziaslaki (2 odrosly po 7 latach od usuwania),2 tluszczaki ,ktore zaczely rosnac i guzek przy odbycie .....ale wszystko zalezy od tego jakie jutro beda wyniki ....no i trzeba babinke wzmocnic.....na dzien dzisiejszy dostala 3 zastrzyki min przeciw wymiotny ,przeciw zapalny i antybiotyk ....babinka ma znow pokrzywke na skorze .....BEKA (biala bulwa )czuje sie chyba lepiej,bo dzis dostala buldozie adhd ,podgryzala druga bulwe i mnie....:loveu: Quote
agaga21 Posted March 20, 2014 Posted March 20, 2014 ech, nieszczęścia chodzą grupami. zdrowia dla dziewczyn! Quote
lula2010 Posted March 20, 2014 Author Posted March 20, 2014 agaga21 napisał(a):ech, nieszczęścia chodzą grupami. zdrowia dla dziewczyn! zdrowko im sie przyda ,bo mnie te ich chorobska wykoncza .....chodze stale niewyspana jakbym niemowlaka w domu miala....ich problemy ze zdrowiem zawsze zaczynaja sie ok 23-ej lub 1-ej w nocy i czuwam wtedy przy nich do rana,zeby nic sie nie stalo .....i tak praktycznie z przerwami od 15-go lutego ...:shake:,no a w marcu jestesmy w lecznicy praktycznie co dziennie (tylko sunie sie zmieniaja )....z weekendow tez ostatnio nici ,bo u weta....ech ....oby juz szlo ku dobremu .... Quote
monia&nero Posted March 21, 2014 Posted March 21, 2014 trzymamy mocno kciuki i wszystko co się da za zdrówko sunieczek! A Wam mnóstwo pozytywnych myśli! Quote
lula2010 Posted March 22, 2014 Author Posted March 22, 2014 monia&nero napisał(a):trzymamy mocno kciuki i wszystko co się da za zdrówko sunieczek! A Wam mnóstwo pozytywnych myśli! DZIEKUJEMY :lol: Quote
lula2010 Posted March 22, 2014 Author Posted March 22, 2014 wyniki astuni odebrane -sa bardzo dobre :multi: ,co ucieszylo i nas i naszych wetow :multi: ,wkrotce bedziemy umawiac babinke na zabieg ,dzis pierwszy marcowy weekend spedzony w domu ,a nie u weta....:multi:i oby tak dalej :eviltong: Quote
lula2010 Posted March 22, 2014 Author Posted March 22, 2014 bylo pieknie dzis :lol:,a teraz OBERWANIE chmury i wiatr :mad:(a my dzis wystawilismy na balkon krzesla i stolik):evil_lol: ,no i tuje wystawilismy z zabezpieczen zimowych ...:diabloti: :razz: Quote
monia&nero Posted March 22, 2014 Posted March 22, 2014 lula2010 napisał(a):wyniki astuni odebrane -sa bardzo dobre :multi: ,co ucieszylo i nas i naszych wetow :multi: ,wkrotce bedziemy umawiac babinke na zabieg ,dzis pierwszy marcowy weekend spedzony w domu ,a nie u weta....:multi:i oby tak dalej :eviltong: super ! dobre wieści ! lula2010 napisał(a):bylo pieknie dzis :lol:,a teraz OBERWANIE chmury i wiatr :mad:(a my dzis wystawilismy na balkon krzesla i stolik):evil_lol: ,no i tuje wystawilismy z zabezpieczen zimowych ...:diabloti: :razz: u nas rano pochmurno a po południu ulewa straszna. Quote
agaga21 Posted March 23, 2014 Posted March 23, 2014 lula2010 napisał(a):wyniki astuni odebrane -sa bardzo dobre :multi: ,co ucieszylo i nas i naszych wetow :multi: ,wkrotce bedziemy umawiac babinke na zabieg ,dzis pierwszy marcowy weekend spedzony w domu ,a nie u weta....:multi:i oby tak dalej :eviltong: oby tak dalej. Quote
lula2010 Posted March 23, 2014 Author Posted March 23, 2014 caly dzien leje i wieje :angryy: :mad:a my pojechalismy odwiedzic naszych wnusiow :Kubusia i Szymonka :loveu:,bo ten weekend byl wolny od wizyty u weta z ktoras z naszych sun :diabloti:(i tu mocno pukamy w niemalowane ):razz: ;Szymek strasznie chcial jechac do Beki ,Luli i Buby razem ze swoja syjamka ,musielismy mu tlumaczyc ,ze dziewczyny jeszcze nie calkiem zdrowe , bieda mala , stal przy oknie i poplakiwal :shake: Quote
Oscar Patric Posted March 25, 2014 Posted March 25, 2014 lula2010 napisał(a):wyniki astuni odebrane -sa bardzo dobre :multi: ,co ucieszylo i nas i naszych wetow :multi: ,wkrotce bedziemy umawiac babinke na zabieg ,dzis pierwszy marcowy weekend spedzony w domu ,a nie u weta....:multi:i oby tak dalej :eviltong: super:multi: Quote
lula2010 Posted March 26, 2014 Author Posted March 26, 2014 wreszcie nie pada :multi:,BEKA znow sika gdzie popadnie.....:shake: Quote
lula2010 Posted March 28, 2014 Author Posted March 28, 2014 wrocilismy od weta,dziewczyny powoli zdrowieja :multi:.....nie wiadomo czemu BEKA posikuje....moze stres ,bo mnie troche w domu ostatnio nie bylo.... Quote
Oscar Patric Posted March 29, 2014 Posted March 29, 2014 lula2010 napisał(a):wrocilismy od weta,dziewczyny powoli zdrowieja :multi:.....nie wiadomo czemu BEKA posikuje....moze stres ,bo mnie troche w domu ostatnio nie bylo.... może,nie raz różnie psiak reagują,Oscar też ze stresu odsikuje Quote
monia&nero Posted March 30, 2014 Posted March 30, 2014 lula2010 napisał(a):wrocilismy od weta,dziewczyny powoli zdrowieja :multi:.....nie wiadomo czemu BEKA posikuje....moze stres ,bo mnie troche w domu ostatnio nie bylo.... zdrowiejcie dalej sunieczki :multi: Quote
lula2010 Posted April 4, 2014 Author Posted April 4, 2014 nie pisalam nic ,bo mi wszystko opadlo.....:shake:BEKA ma padaczke....:-(.....w srode rano miala atak w trakcie spaceru.....potem dwa slabsze wieczorem w domu.....prawie cala noc chodzila pobudzona.....mamy juz leki ,dzialamy.... astunia tez coraz slabsza ....ledwo wchodzi i schodzi po schodach....wczoraj nie chciala jesc,karmilam ja z reki....wyniki ma dobre .....ludzkie leki na AZS nie podzialaly jeszcze na LULE.... Quote
agaga21 Posted April 5, 2014 Posted April 5, 2014 [quote name='lula2010']nie pisalam nic ,bo mi wszystko opadlo.....:shake:BEKA ma padaczke....:-(.....w srode rano miala atak w trakcie spaceru.....potem dwa slabsze wieczorem w domu.....prawie cala noc chodzila pobudzona.....mamy juz leki ,dzialamy.... astunia tez coraz slabsza ....ledwo wchodzi i schodzi po schodach....wczoraj nie chciala jesc,karmilam ja z reki....wyniki ma dobre .....ludzkie leki na AZS nie podzialaly jeszcze na LULE....[/QUOTE] ojej...jakie złe wieści :( mam nadzieję, że leki na bekę podziałają szybko i złagodzą objawy padaczkowe :( a co z astunia się dzieje? starość czy coś ją "gryzie"? zdrówka dla całej trójeczki. Quote
lula2010 Posted April 5, 2014 Author Posted April 5, 2014 astunie starosc dopadla.....17 -go kwietnia skonczy 14 lat....lapy coraz slabsze(dostaje leki na stawy ),witaminy .....juz cale dnie przesypia na legowisku przykryta swoim szmatulkiem....wszystkie wyniki ma dobre....zawiesza sie coraz czesciej.....zal na nia patrzec....miala miec usuwany kamien z zebow i nadziaslaka (jeden odrosl po 7 latach),dwa tluszczaki ,ale troche sie boimy i termin zabiegu przesuniety az babinka sil nabierze....oddycha tez w czasie snu tak cicho ,ze czesto w nocy wstaje i sprawdzam czy wszystko jest ok.....nie udala sie starosc stworcy.....ani dla ludzi ani dla zwierzat....:-( Quote
Oscar Patric Posted April 6, 2014 Posted April 6, 2014 [quote name='lula2010']astunie starosc dopadla.....17 -go kwietnia skonczy 14 lat....lapy coraz slabsze(dostaje leki na stawy ),witaminy .....juz cale dnie przesypia na legowisku przykryta swoim szmatulkiem....wszystkie wyniki ma dobre....zawiesza sie coraz czesciej.....zal na nia patrzec....miala miec usuwany kamien z zebow i nadziaslaka (jeden odrosl po 7 latach),dwa tluszczaki ,ale troche sie boimy i termin zabiegu przesuniety az babinka sil nabierze....oddycha tez w czasie snu tak cicho ,ze czesto w nocy wstaje i sprawdzam czy wszystko jest ok.....nie udala sie starosc stworcy.....ani dla ludzi ani dla zwierzat....:-([/QUOTE] oj tak niestety,zdrówka życzymy Quote
lula2010 Posted April 6, 2014 Author Posted April 6, 2014 co tu pisac.....:shake:....udaremnilismy atak padaczki u BEKI dzieki podaniu zawczasu lekow....prawde powiedziawszy boje sie na dluzej wychodzic z domu ,ze nie bedzie mnie gdyby atak sie zblizal.....:shake:;z astunia lepiej ,ale odpukujemy w nie malowane.... Quote
lula2010 Posted April 9, 2014 Author Posted April 9, 2014 w poniedzialek wet zmienil dawkowanie leku ,bo ataki slabsze ,ale byly .....:shake:,jutro musze wyjsc na dluzej i martwie sie ,ze BEKUNIA moze miec atak i bedzie sama....tyle sie zwalilo na jedna sunie ,ktora miala i tak dostatecznie ciezkie zycie w pseudo..... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.