lula2010 Posted November 20, 2012 Author Posted November 20, 2012 jakby co,ta ruda ze zdjecia to ja lula2010 :razz: ,ponizej(ten rozkladajacy rece),to maz :lol: Quote
Donvitow Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 Fajne fotki.:). Też lubię rude.:) ale najbardziej podoba mi się jednak blondynka.:)))). Bulwa ma chyba niedoleczone zapalenie pęcherza. Nie wiem jak ją leczyliście ale może by pobrać mocz " na posiew" i celowanym antybiotykiem przeleczyć dwa-trzy tygodnie a potem z miesiąc albo i dłużej chemioterapeutykiem/ np furagin/. Quote
lula2010 Posted November 21, 2012 Author Posted November 21, 2012 Donvitow napisał(a):Fajne fotki.:). Też lubię rude.:) ale najbardziej podoba mi się jednak blondynka.:)))). Bulwa ma chyba niedoleczone zapalenie pęcherza. Nie wiem jak ją leczyliście ale może by pobrać mocz " na posiew" i celowanym antybiotykiem przeleczyć dwa-trzy tygodnie a potem z miesiąc albo i dłużej chemioterapeutykiem/ np furagin/. fajnie ,ze fotki sie podobaja :multi:bulwa do wtorku dostaje antybiotyk (juz w domu),we wtorek kontrola i usg i wet powie czy znow lapac mocz...a poki co czekamy cierpliwie do dnia kontroli... Quote
Oscar Patric Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 [quote name='ockhama'] ale słodkie pyszczunia:loveu: Quote
monia&nero Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 http://images10.fotosik.pl/2874/bf4735c65f927ffb.jpg ale super dziewczyny w tych kubrakach wyglądają :loveu: http://images10.fotosik.pl/2874/6bf3c1200227c9c7.jpg miłość :loveu: http://images10.fotosik.pl/2551/ea17b401db41c2a6.jpg rewelacyjne ujęcie :) Quote
agaga21 Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 świetne kubraczki! bulwy wyglądają przeuroczo :) astusia widać najlepiej się czuje w pościeli ;) piękną masz rodzinkę :) wszyscy wyglądają na szczęśliwych, mam nadzieję, że rzeczywiście są. Quote
lula2010 Posted November 23, 2012 Author Posted November 23, 2012 agaga21 napisał(a):świetne kubraczki! bulwy wyglądają przeuroczo :) astusia widać najlepiej się czuje w pościeli ;) piękną masz rodzinkę :) wszyscy wyglądają na szczęśliwych, mam nadzieję, że rzeczywiście są. bulwy nawet bez kubraczkow sa urocze :diabloti:,a astunia -coz-babinka lubi miec cieplo,okolo 5 rano codziennie laduje sie do lozka :mad:,a dzieciaki moje faktycznie sa szczesliwe,ale najwazniejsze ,ze maja miedzy soba dobry kontakt i oby tak dalej...:multi: Quote
Dżdżowniś Posted November 25, 2012 Posted November 25, 2012 O kurde Ty to masz z bulwą tak jak Ja z Bombatem. Zapalenie pęchrza to koszmar z sikaniem. Jak ona się teraz ma? Quote
lula2010 Posted November 25, 2012 Author Posted November 25, 2012 bulwa na razie NIE SIKA ,bo dostaje antybiotyk :multi:,we wtorek do kontroli,chyba wykupimy karnet do weta :diabloti:,a najlepiej jakbym zamieszkala w klinice -krwiomocz czy inne -a bulwa juz dogladana...:evil_lol: Quote
lula2010 Posted November 26, 2012 Author Posted November 26, 2012 ......w Bydzi mgly,ze ledwo co sunie na spacerze widze....:angryy: Quote
lula2010 Posted November 27, 2012 Author Posted November 27, 2012 my juz po wecie....Beka dostala kolejny zastrzyk(antybiotyk) i w tabletkach do domu...kontrola w poniedzialek..;byla "nasza "wetka -ciocia i policzyla nam tylko za leki :multi:;dzis na spacer wychodzilam z suniami pojedynczo ,bo pada i cale szczescie ,bo na Beke "poszla"luzem puszczona labladorka:mad:,nigdy nie widzialam tak wrednego i nie reagujacego na wlasciciela psa tej rasy;postraszylam faceta SM i opieprzylam ,bo ta sama sunia probowala zezrec mi Lule ,kiedy ta byla malutka(facet dal sunie prowadzic 6 letniemu dziecku ,a ona je przewrocila,tak bardzo chciala dorwac bulwe).... Quote
Donvitow Posted November 28, 2012 Posted November 28, 2012 Liczba statystycznych pokąsań ludzi przez labki zbliża się do wiodących owczarków u nas a w USA już przekroczyła. Niedawno sąsiadka przyszła by wyciągnąć jej labka z auta. Zaanektował autko i każda próba wyciągnięcia kończyła się pokąsaniem/ ręce i nogi/. Wet stwierdził że na smaczka labrador to napewno wyjdzie a jakby co to przyjedzie jutro.:).:).:). Jak pies widział smaczka wyskakiwał z bagażnika/ combiak/ gryzł Panią i wracał.:( do auta. Wyciągnąłem go na sedalin w gelu i dwie pętle na szyję w dwie osoby.:). Pies był w " czerwonej strefie" ewidentnie.:). Kochany zaniedbany wychowawczo labek.:) Quote
lula2010 Posted November 28, 2012 Author Posted November 28, 2012 facet od czarnej ,agresywnej labki niereformowalny :angryy:,dzis znow ja spuscil i gonil zeby zlapac na smycz :mad:;poniewaz u nas znow padalo,wiec wychodzilam z sunkami pojedynczo i jak tylko z daleka go zobaczylam-poszlam w inna strone,sunia ruszyla w moja strone ,facet za nia nawolujac i cale szczescie ,ze przysiadla za potrzeba(wtedy jej zapial smycz):shake: ....inni sasiedzi tez sie na nich napatoczyli i zawracali ze swoimi psiakami... Quote
Oscar Patric Posted December 1, 2012 Posted December 1, 2012 normalnie ręce opadają,na takich mądrych inaczej,u Nas też kilku takich jest:angryy:,wiesz ile razy Ja,musiałam bronić psów od takich idiotów,aby mój Oscar nie zrobił im krzywdy,nie raz miałam taką sytuację,że pies ciśnie do mojego a właściciel albo drze się wniebowzięcie,albo nie reaguje w ogóle. Quote
lula2010 Posted December 3, 2012 Author Posted December 3, 2012 (edited) my po wecie...Beka dostala kolejny zastrzyk ,za tydzien kontrola i znow zastrzyk,za 2 tygodnie to samo...dzisiejsze usg pecherza nie pokazalo tego cienia w nim :multi:,guzek w sutku od czasu znalezienia go przeze mnie(lipiec br) nie zmienia sie ,ale wg weta to moze byc wszystko:shake:....dopoki jednak nic sie z nim nie dzieje ,Beka nie ma powiekszonych wezlow i jakichkolwiek zmian w innych narzadach-nie ruszamy (wg zalecen weta)....antybiotyk na pecherz jutro mala dostaje ostatni raz...za ok 2 tyg kontrolne badanie moczu....Beka wazy16 kg...i podobnie jak Lula od jutra ma diete :evil_lol: Edited December 6, 2012 by lula2010 Quote
lula2010 Posted December 5, 2012 Author Posted December 5, 2012 (edited) dzis 5.12 .2012, wiec Lula skonczyla 2,5 roku...:loveu:;byla dzis u mnie Przyjaciolka -sunie akurat jadly -zadna nie zareagowala na domofon ani na dzwonek do drzwi :mad:,czyli wlamywacza tez by wpuscily ,bo miska pelna.:evil_lol: kiedy odprowadzalam Przyjaciolke,wzielam obie bulwy i Hania miala okazje sie przekonac ,ze obie "ida"jak burza na drzwi sasiadow ,za ktorymi sa psy :mad:,potem wyszlam z astunia,a pozniej poszlam zrobic oplaty i jak wrocilam ,zobaczylam ,ze bulwy "chodzily"w moich cieplych kapcioszkach :diabloti:(zapomnialam schowac),moze szewc cos zaradzi i wklei wyszarpane futerko...:cool3:;astuni tez cos sie pomieszalo na stare lata ,bo ostatnie noce zamiast w koju (swoim):razz:spedza na naszej kanapie w duzym pokoju:shock::shock:;widzac nas -nie schodzi z niej,a jesli ,to powoli,dostojnie i przeciagajac sie idzie do sypialni i uwala sie nam do lozka....:nonono2::nono::shock: Edited December 5, 2012 by lula2010 Quote
Oscar Patric Posted December 5, 2012 Posted December 5, 2012 one tak mają,po prostu spać w łóżku to ich priorytet:evil_lol:,a widzę że bulwy to małe strojnisie:lol: Quote
lula2010 Posted December 6, 2012 Author Posted December 6, 2012 dzis 6.12.i wcale nie o to chodzi ,ze Mikolaj dzis chodzi....:evil_lol:,tylko o to ,ze Beka jest juz z nami 11-e miesiecy...:eviltong::multi::loveu: Quote
lula2010 Posted December 6, 2012 Author Posted December 6, 2012 bylismy dzis u wnusia,bo Mikolaj u nas dla niego cos zostawil :loveu: Quote
bira Posted December 6, 2012 Posted December 6, 2012 Jakie super kubraki mają bulwy :-) A babcia astka pewnie nie dała by się wystroic? Wnusio to taki powazny facecik :-) Słodki chłopczyk :-) i jaki piękny miał torcik :-) Quote
lula2010 Posted December 7, 2012 Author Posted December 7, 2012 astunia dzis "kopytka" tylne na zmiane brala w gore na dworkach,tylko bulwy dzielnie szly....:eviltong: syn nerwowy,bo dzis dostal potwierdzenie ze szpitala,ze 19 grudnia ma sie stawic na druga operacje kolana:shake:....tym razem czeka go odbudowa wiazadla krzyzowego z wczesniej pobranego miesnia.....:shake:;podejrzewam ,ze w Wigilie nie zobaczymy sie wszyscy razem ,bo syn bedzie jeszcze w szpitalu....:-( Quote
lula2010 Posted December 10, 2012 Author Posted December 10, 2012 ...kolejna wizyta Beki u weta ,kolejny zastrzyk....ostatni za tydzien....;u nas od wczoraj sniezy,sniezy,sniezy.....sunie na dworki w tempie byskawicy,zwrot na kopytkach.....i do cieplego:diabloti:....;w domku ciemno,bo sniegowa pierzynka na oknach w dachu:angryy:....brrr....jak ja nie lubie zimy:cool3:....moglabym sie obudzic np w maju:evil_lol:.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.