Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Fajne fotki.:). Też lubię rude.:) ale najbardziej podoba mi się jednak blondynka.:)))).

Bulwa ma chyba niedoleczone zapalenie pęcherza. Nie wiem jak ją leczyliście ale może by pobrać mocz " na posiew" i celowanym antybiotykiem przeleczyć dwa-trzy tygodnie a potem z miesiąc albo i dłużej chemioterapeutykiem/ np furagin/.

Posted

Donvitow napisał(a):
Fajne fotki.:). Też lubię rude.:) ale najbardziej podoba mi się jednak blondynka.:)))).

Bulwa ma chyba niedoleczone zapalenie pęcherza. Nie wiem jak ją leczyliście ale może by pobrać mocz " na posiew" i celowanym antybiotykiem przeleczyć dwa-trzy tygodnie a potem z miesiąc albo i dłużej chemioterapeutykiem/ np furagin/.

fajnie ,ze fotki sie podobaja :multi:bulwa do wtorku dostaje antybiotyk (juz w domu),we wtorek kontrola i usg i wet powie czy znow lapac mocz...a poki co czekamy cierpliwie do dnia kontroli...

Posted

świetne kubraczki! bulwy wyglądają przeuroczo :) astusia widać najlepiej się czuje w pościeli ;)
piękną masz rodzinkę :) wszyscy wyglądają na szczęśliwych, mam nadzieję, że rzeczywiście są.

Posted

agaga21 napisał(a):
świetne kubraczki! bulwy wyglądają przeuroczo :) astusia widać najlepiej się czuje w pościeli ;)
piękną masz rodzinkę :) wszyscy wyglądają na szczęśliwych, mam nadzieję, że rzeczywiście są.

bulwy nawet bez kubraczkow sa urocze :diabloti:,a astunia -coz-babinka lubi miec cieplo,okolo 5 rano codziennie laduje sie do lozka :mad:,a dzieciaki moje faktycznie sa szczesliwe,ale najwazniejsze ,ze maja miedzy soba dobry kontakt i oby tak dalej...:multi:

Posted

bulwa na razie NIE SIKA ,bo dostaje antybiotyk :multi:,we wtorek do kontroli,chyba wykupimy karnet do weta :diabloti:,a najlepiej jakbym zamieszkala w klinice -krwiomocz czy inne -a bulwa juz dogladana...:evil_lol:

Posted

my juz po wecie....Beka dostala kolejny zastrzyk(antybiotyk) i w tabletkach do domu...kontrola w poniedzialek..;byla "nasza "wetka -ciocia i policzyla nam tylko za leki :multi:;dzis na spacer wychodzilam z suniami pojedynczo ,bo pada i cale szczescie ,bo na Beke "poszla"luzem puszczona labladorka:mad:,nigdy nie widzialam tak wrednego i nie reagujacego na wlasciciela psa tej rasy;postraszylam faceta SM i opieprzylam ,bo ta sama sunia probowala zezrec mi Lule ,kiedy ta byla malutka(facet dal sunie prowadzic 6 letniemu dziecku ,a ona je przewrocila,tak bardzo chciala dorwac bulwe)....

Posted

Liczba statystycznych pokąsań ludzi przez labki zbliża się do wiodących owczarków u nas a w USA już przekroczyła.
Niedawno sąsiadka przyszła by wyciągnąć jej labka z auta. Zaanektował autko i każda próba wyciągnięcia kończyła się pokąsaniem/ ręce i nogi/. Wet stwierdził że na smaczka labrador to napewno wyjdzie a jakby co to przyjedzie jutro.:).:).:).
Jak pies widział smaczka wyskakiwał z bagażnika/ combiak/ gryzł Panią i wracał.:( do auta.
Wyciągnąłem go na sedalin w gelu i dwie pętle na szyję w dwie osoby.:).
Pies był w " czerwonej strefie" ewidentnie.:). Kochany zaniedbany wychowawczo labek.:)

Posted

facet od czarnej ,agresywnej labki niereformowalny :angryy:,dzis znow ja spuscil i gonil zeby zlapac na smycz :mad:;poniewaz u nas znow padalo,wiec wychodzilam z sunkami pojedynczo i jak tylko z daleka go zobaczylam-poszlam w inna strone,sunia ruszyla w moja strone ,facet za nia nawolujac i cale szczescie ,ze przysiadla za potrzeba(wtedy jej zapial smycz):shake: ....inni sasiedzi tez sie na nich napatoczyli i zawracali ze swoimi psiakami...

Posted

normalnie ręce opadają,na takich mądrych inaczej,u Nas też kilku takich jest:angryy:,wiesz ile razy Ja,musiałam bronić psów od takich idiotów,aby mój Oscar nie zrobił im krzywdy,nie raz miałam taką sytuację,że pies ciśnie do mojego a właściciel albo drze się wniebowzięcie,albo nie reaguje w ogóle.

Posted (edited)

my po wecie...Beka dostala kolejny zastrzyk ,za tydzien kontrola i znow zastrzyk,za 2 tygodnie to samo...dzisiejsze usg pecherza nie pokazalo tego cienia w nim :multi:,guzek w sutku od czasu znalezienia go przeze mnie(lipiec br) nie zmienia sie ,ale wg weta to moze byc wszystko:shake:....dopoki jednak nic sie z nim nie dzieje ,Beka nie ma powiekszonych wezlow i jakichkolwiek zmian w innych narzadach-nie ruszamy (wg zalecen weta)....antybiotyk na pecherz jutro mala dostaje ostatni raz...za ok 2 tyg kontrolne badanie moczu....Beka wazy16 kg...i podobnie jak Lula od jutra ma diete :evil_lol:

Edited by lula2010
Posted (edited)

dzis 5.12 .2012, wiec Lula skonczyla 2,5 roku...:loveu:;byla dzis u mnie Przyjaciolka -sunie akurat jadly -zadna nie zareagowala na domofon ani na dzwonek do drzwi :mad:,czyli wlamywacza tez by wpuscily ,bo miska pelna.:evil_lol: kiedy odprowadzalam Przyjaciolke,wzielam obie bulwy i Hania miala okazje sie przekonac ,ze obie "ida"jak burza na drzwi sasiadow ,za ktorymi sa psy :mad:,potem wyszlam z astunia,a pozniej poszlam zrobic oplaty i jak wrocilam ,zobaczylam ,ze bulwy "chodzily"w moich cieplych kapcioszkach :diabloti:(zapomnialam schowac),moze szewc cos zaradzi i wklei wyszarpane futerko...:cool3:;astuni tez cos sie pomieszalo na stare lata ,bo ostatnie noce zamiast w koju (swoim):razz:spedza na naszej kanapie w duzym pokoju:shock::shock:;widzac nas -nie schodzi z niej,a jesli ,to powoli,dostojnie i przeciagajac sie idzie do sypialni i uwala sie nam do lozka....:nonono2::nono::shock:

Edited by lula2010
Posted

Jakie super kubraki mają bulwy :-) A babcia astka pewnie nie dała by się wystroic?

Wnusio to taki powazny facecik :-) Słodki chłopczyk :-) i jaki piękny miał torcik :-)

Posted

astunia dzis "kopytka" tylne na zmiane brala w gore na dworkach,tylko bulwy dzielnie szly....:eviltong: syn nerwowy,bo dzis dostal potwierdzenie ze szpitala,ze 19 grudnia ma sie stawic na druga operacje kolana:shake:....tym razem czeka go odbudowa wiazadla krzyzowego z wczesniej pobranego miesnia.....:shake:;podejrzewam ,ze w Wigilie nie zobaczymy sie wszyscy razem ,bo syn bedzie jeszcze w szpitalu....:-(

Posted

...kolejna wizyta Beki u weta ,kolejny zastrzyk....ostatni za tydzien....;u nas od wczoraj sniezy,sniezy,sniezy.....sunie na dworki w tempie byskawicy,zwrot na kopytkach.....i do cieplego:diabloti:....;w domku ciemno,bo sniegowa pierzynka na oknach w dachu:angryy:....brrr....jak ja nie lubie zimy:cool3:....moglabym sie obudzic np w maju:evil_lol:....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...