lula2010 Posted October 20, 2012 Author Posted October 20, 2012 nigdy (juz od dziecka )nie jadlam drobiu ,dziczyzny,ryb, koniny....od pewnego czasu nie jem zadnego miesa,kielbas czy tym podobnych;jem makarony ,kluchy,kasze ,jakies nalesniki i szczesliwie z tym mi sie zyje.....aczkolwiek nie wszyscy to pojmuja....dzis myslalam sobie,ze na imprezie Wnusia po prostu nie zjem nic.... Quote
lula2010 Posted October 21, 2012 Author Posted October 21, 2012 wnusio chorutki....:-(,ma obustronne zapalenie uszu....juz wczoraj na swojej imprezce byl niespokojny i mial temperature,jego rodzice i my wszyscy myslelismy ,ze to od zabkow ,ktore sie wyzynaja.... Quote
agaga21 Posted October 21, 2012 Posted October 21, 2012 bidulek :( mam nadzieję, że uszka szybko przestaną boleć. Quote
lula2010 Posted October 24, 2012 Author Posted October 24, 2012 ...wnusio nadal chory...:shake:,biala bulwa zaczela sikac na potege :shake:,musze sprobowac jutro zlapac mocz i do weta....zaczela tez duzo pic..... Quote
agaga21 Posted October 24, 2012 Posted October 24, 2012 niedobrze, niedobrze... oby nic poważnego. pozdrowienia dla maluszka i trzymam kciuki za psiowe towarzystwo. Quote
lula2010 Posted October 25, 2012 Author Posted October 25, 2012 ..pierwsza proba z lapaniem siusiow Beki powiodla sie:multi:;(siki juz w laboratorium),wiec jutro do weta ,bo juz beda wyniki;teraz czekam na tel od synowej co powiedzial lekarz odnosnie wnusia... Quote
lula2010 Posted October 25, 2012 Author Posted October 25, 2012 ....chociaz z wnusiem lepiej....:loveu:....tzn powoli zdrowieje....:multi: Quote
agaga21 Posted October 26, 2012 Posted October 26, 2012 lula2010 napisał(a):....chociaz z wnusiem lepiej....:loveu:....tzn powoli zdrowieje....:multi:wspaniale :) Quote
lula2010 Posted October 26, 2012 Author Posted October 26, 2012 dzis ok 14.30 bylam z bulwami na dworkach i jak zobaczylam,ze Bekunia sika krwia ,to mnie w trawe wcisnelo....:shake: ,pedem do weta,wyniki moczu Beki juz byly( zle),usg-wyszlo ,ze mala moze miec kamienie w pecherzu moczowym,dla pewnosci jeszcze rtg i ufff....nie ma kamieni....jest za to piekne zapalenie pecherza(przewlekle)....Beka zostala zaopatrzona w leki,antybiotyk;jutro ponowne zastrzyki....mala prawdopodobnie nigdy nie byla leczona na powyzsze dolegliwosci,a tylko po prostu wywalona z domu za sikanie....kojec ze sloma na betonowej,zimnej podlodze dopelnil reszty....przed nami dluuuugie leczenie ,ale ja myslalam,ze cos gorszego Bece sie przyplatalo....teraz wreszcie spokojnie spi na kanapie obok nas,bo dostala tez cos przeciwbolowego...przy wyjsciu od weta bylo wesolo,bo Lula rzucila sie z jazgotem na psa wiekszego od siebie...:evil_lol:;potem doszla cora z Arma,ale okazalo sie ,ze nic astuni nie jest....:multi:,ja z bulwami ewakuowalam sie do auta ,bo Arma chciala je zjesc....( i psy u weta tez):razz: Quote
lula2010 Posted October 27, 2012 Author Posted October 27, 2012 .....nie nadazam z praniem ,mimo,ze wychodzimy z Bekunia co 2 godziny...leje przez sen ,w czasie chodzenia:shake:....wet mowil dzis ,ze z dnia na dzien to bedzie zanikalo,a jest efektem ubocznym lekow(mala miala pecherz pelen gestego moczu);wyobrazam sobie jak bardzo cierpiala biedula :-( ,mysle ze teraz juz bedzie lepiej....reszte lekow Bekunia bedzie dostawala juz w domu,w srode kontrola....zaszczepilismy tez Lule ;obie dziewczyny bawily sie w poczekalni u weta z 3-mies bordozkiem :eviltong:,w drodze powrotnej od weta "oblecielismy"groby na cmentarzach w poblizu weta ,a reszta w srode przed Wsz Sw i 1-go listopada.... Quote
agaga21 Posted October 27, 2012 Posted October 27, 2012 ojej, to dobrze, że wet w końcu zdiagnozował ją. mam nadzieję, że szybciutko dacie radę to wyleczyć i skończy się problem z laniem a beka poczuje się lepiej. Quote
bira Posted October 31, 2012 Posted October 31, 2012 Oj, chorobowo u Was :-(Najwazniejsze, ze wnusio zdrowy i Bulwina zdiagnozowana. Teraz juz na pewno bedzie ok :-) Quote
lula2010 Posted October 31, 2012 Author Posted October 31, 2012 my po kolejnej wizycie u weta ,Beka poprawa,ale leki brac do poniedzialku,we wtorek zlapac mocz do badania.....i czekac na wyniki;Lula ma przelysienia na tylnych lapkach i brzuszku,weci obstawiaja zaburzenia w gospodarce hormonalnej po sterylce.... Quote
lula2010 Posted October 31, 2012 Author Posted October 31, 2012 Donvitow napisał(a):Samo życie.:) Jak nie urok to .....:) masz racje -tak ostatnio u nas jest....:evil_lol: Quote
lula2010 Posted October 31, 2012 Author Posted October 31, 2012 dziekujemy wszystkim do nas zagladajacym za slowne "pocieszki" :lol: Quote
lula2010 Posted November 1, 2012 Author Posted November 1, 2012 Niuniu,kociczko,PAMIETAMY ,TESKNIMY... [*] Quote
monia&nero Posted November 4, 2012 Posted November 4, 2012 lula2010 napisał(a):.....nie nadazam z praniem ,mimo,ze wychodzimy z Bekunia co 2 godziny...leje przez sen ,w czasie chodzenia:shake:....wet mowil dzis ,ze z dnia na dzien to bedzie zanikalo,a jest efektem ubocznym lekow(mala miala pecherz pelen gestego moczu);wyobrazam sobie jak bardzo cierpiala biedula :-( ,mysle ze teraz juz bedzie lepiej....reszte lekow Bekunia bedzie dostawala juz w domu,w srode kontrola....zaszczepilismy tez Lule ;obie dziewczyny bawily sie w poczekalni u weta z 3-mies bordozkiem :eviltong:,w drodze powrotnej od weta "oblecielismy"groby na cmentarzach w poblizu weta ,a reszta w srode przed Wsz Sw i 1-go listopada.... jak tam zdrowie bulwinek? Myślimy żeby wszystko było dobrze i z Beka i z Lulą. Quote
lula2010 Posted November 5, 2012 Author Posted November 5, 2012 (edited) [quote name='monia&nero']jak tam zdrowie bulwinek? Myślimy żeby wszystko było dobrze i z Beka i z Lulą.[/QUOT dziekujemy za pozytywne mysli w nasza strone :lol: ,jutro ponowne "lapanie "moczu Beki ,zeby go zbadac, na razie nie sika juz w domu i spokojniej spi :multi:,Lula nam lysieje-hormony po sterylce trzeba "unormowac",w Bydgoszczy pada z przerwami i astunia nam sie gorzej czuje z powodu wilgoci... Edited November 6, 2012 by lula2010 Quote
lula2010 Posted November 6, 2012 Author Posted November 6, 2012 Bekusia juz rowno 10 mies z nami!:multi:,przyszly juz wyniki bulwinki-po 2 tyg antybiotyko/terapii jest wszystko ok :multi:,no ale obserwowac zeby nawrotow chorobska nie bylo-trzeba :eviltong: Quote
monia&nero Posted November 6, 2012 Posted November 6, 2012 [quote name='lula2010']Bekusia juz rowno 10 mies z nami!:multi:,przyszly juz wyniki bulwinki-po 2 tyg antybiotyko/terapii jest wszystko ok :multi:,no ale obserwowac zeby nawrotow chorobska nie bylo-trzeba :eviltong:[/QUOTE] super że wszystko już w porządku! Fajnie że Bekusia ma taki wspaniały domek!!!!!!! Quote
lula2010 Posted November 7, 2012 Author Posted November 7, 2012 [quote name='monia&nero']super że wszystko już w porządku! Fajnie że Bekusia ma taki wspaniały domek!!!!!!![/QUOTE] robimy co mozemy ,zeby Beka poczula ,ze jest jeszcze cos innego niz sloma i kojec i dzieci co cieczke....ale czasem mala sie jakos tak "zawiesi" jak dziecko a autyzmem i wtedy rece mi opadaja i nawet nie chce myslec co ona w zyciu przeszla....:shake:;Lula,druga bulwa ,jest radosna ,nikogo ani niczego sie nie boi,zachowuje sie jak szczeniulek mimo ,ze skonczyla w czerwcu 2 lata,ale jest u nas od 8 tyg jej zycia,no i wszystko jej wolno(co baaardzo wykorzystuje):eviltong:;astunia mimo 12 -lat tez czasami zachowuje sie jak szczeniak,no chyba ,ze pada (jak ostatnio) ,to wtedy spi(dokuczja babcince tylne lapy i na 2 pietro jej ciezko wejsc) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.