Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='agaga21']dziewczyny się po pół roku zgrały na tyle, że tworzą wspólnie bandę, że aż strach się bać:evil_lol:

wnusio słodki :)[/QUOTE]

no...dziewczyny faktycznie bardzo sie zgraly:diabloti:...w domu zgodnie morduja pluszaki :evil_lol:,a na dworkach probuja dorwac psy....:mad:a wnusio,no coz, oczko w glowie zakochanej babci...i faktycznie slodziak :lol:

Posted

[quote name='lula2010']wszystkim zagladajacym buwy i nie tylko one dziekuja :eviltong:,wiemy,wiemy ,ze nas lubicie i ,ze sie podobamy :evil_lol:[/QUOTE]

ależ oczywiście:eviltong: bulwy się bardzo podobają

pozdrawiamy i łapka od Księciunia:)

Posted

....male dzieci/maly klopot,duze dzieci/duzy klopot...:shake:.syn skrecil noge w stawie kolanowym na tyle powaznie ,ze na razie nie chodzi..:shake:..gral w pilke na sali (gra od dziecka),no ale w pewnym wieku sport to juz nie zdrowie....:cool3: i synowa,ktora juz wrocila do pracy ,ma "na glowie"oprocz 9-mies synka ,dodatkowo mojego syna...:shake:,gotuje wlasnie im zarelko,(ktore potem im zawieziemy),zeby synowa chociaz tyle przy garach nie stala....

Posted

bulwy byly dzis u weta-obie czyszczenie gruczolow,ciemna-Lula- zastrzyk odczulajacy jak co miesiac ;biala -Beka- ogledziny zebow i sutka z tylu ,bo w brodawce znalazlam guzek wielkosci grochu....bulwa nie ma temp,powiekszonych wezlow....byc moze z ta zmiana do nas przyjechala....na razie obserwujemy....

Posted

...operacja lekotki na kase chorych termin-styczen/luty 2013....prywatnie 4 tysiace....:shake: a w ogole to dziwie sie ,ze z takim urazem nogi syna nie zatrzymali w szpitalu i ze nic nie robia....2 tyg zwolnienia to nie wszystko....:shake: w Bydgoszczy sauna az zyc sie odechciewa....dzisiejsza ulewa i nocna burza nic nie zmienily.....bulwy i astunia ledwo zyja....

Posted

elinka napisał(a):
Lulo, a ja mam nowego pieska pod opieką na tymczasie. To Zidan z mojego podpisu. Dwa tygodnie temu wyciągnęłyśmy go z bratową ze schronu, teraz szukamy mu domu. Codziennie spaceruję z nim po 2-4godz. bo mieszka w kojcu, a upał by go w tym kojcu wykończył. Na weekend byliśmy nad jeziorem u rodziców (tam gdzie byłaś odwiedzić Anatolka), bardzo Zidanowi na wsi się podobało.


gratuluje odwagi....rasa tak piekna jak i niebezpieczna....boje sie tych psow.....uraz z mlodych lat...pozdrawiam

Posted

[quote name='lula2010'].....dzis mija 18-lat jak odszedl Wielki z Wielkich....Ryszard R.,solista Dzemu....

  • ....byl i pozostanie LEGENDA....:-(
  • szkoda, że ci wielcy tak często sami niszczą siebie i swoich bliskich... :(


    dziś ostatni dzień głosowania w krakvecie. bezdomne psy z szydłowca mogą wygrać karmę ale potrzebne są głosy, bo przegrywają ze "zbieraczką" kotów :-(
    [FONT=Arial]
    [/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]proszę, zagłosuj na szydłowiec! http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=15498[/FONT]




    Posted

    lula2010 napisał(a):
    bulwy byly dzis u weta-obie czyszczenie gruczolow,ciemna-Lula- zastrzyk odczulajacy jak co miesiac ;biala -Beka- ogledziny zebow i sutka z tylu ,bo w brodawce znalazlam guzek wielkosci grochu....bulwa nie ma temp,powiekszonych wezlow....byc moze z ta zmiana do nas przyjechala....na razie obserwujemy....

    Mam nadzieję , że to nie będzie nic poważnego! Tulaski dla piesów i pozdrowienia zasyłam :)

    Posted

    z[quote name='agaga21']szkoda, że ci wielcy tak często sami niszczą siebie i swoich bliskich... :(


    dziś ostatni dzień głosowania w krakvecie. bezdomne psy z szydłowca mogą wygrać karmę ale potrzebne są głosy, bo przegrywają ze "zbieraczką" kotów :-(
    [FONT=Arial]
    [/FONT][FONT=MS Shell Dlg 2]proszę, zagłosuj na szydłowiec! http://www.krakvet.pl/forum/viewtopic.php?f=18&t=15498[/FONT]

    zaglosowalam juz




    juz zaglosowalam

    Posted

    bulwy wczoraj "siedzialy" na yorku,ktory nagle wybiegl wprost na nie.....on byl luzem ....bulwy na smyczy...ale waga ich a jego....dobrze ,ze mu nic nie zrobily....:shake: ,chwile pozniej podbiegl shitzu....on tez byl luzem...:shake: ludzie nie maja wyobrazni....dobrze ,ze oba maluchy na astunie nie trafily,bo ona bardzo nie lubi malych,jazgoczacych psow....:mad:

    Posted

    monia&nero napisał(a):
    Mam nadzieję , że to nie będzie nic poważnego! Tulaski dla piesów i pozdrowienia zasyłam :)

    tez mam nadzieje,ze to nic powaznego :shake: ,caly czas jest takie samo....za ok tydzien-dwa,zrobimy Bekuni przeswietlenie pluc , badania krwi i to co wet jeszcze zasugeruje.....mam nadzieje ,ze to jakis tluszczak...11-letnia persica 2 lata temu odeszla mi na raka pluc....wiec martwie sie o bulwe....

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    ×
    ×
    • Create New...