__Lara Posted December 5, 2012 Posted December 5, 2012 Ja myślę, że ta Pani tylko straszy, ma coś z sobą i nie jest w stanie donieść na policję. Najlepiej nie odbierać od niej telefonów. Quote
bakusiowa Posted December 5, 2012 Posted December 5, 2012 Dzisiaj wysłałam deklarację dla Ikusia. Quote
Makila Posted December 8, 2012 Posted December 8, 2012 Dzisiaj dowiedziałam się, że była pani Ikusia ma założoną przez policję sprawę o znęcanie się nad zwierzętami. Quote
paula_t Posted December 8, 2012 Posted December 8, 2012 [quote name='Makila']Dzisiaj dowiedziałam się, że była pani Ikusia ma założoną przez policję sprawę o znęcanie się nad zwierzętami.[/QUOTE] Ale rozumiem, że to nie przypadek Ikusia, tylko jeszcze jakaś "starsza" sprawa? Quote
Panna Marple Posted December 8, 2012 Posted December 8, 2012 Właśnie, czy to chodzi o Ikusia czy o innego nieszczęśnika? Quote
Panna Marple Posted December 8, 2012 Posted December 8, 2012 I bardzo dobrze, że założyli sprawę Quote
Lobaria Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 [quote name='Makila']Dzisiaj dowiedziałam się, że była pani Ikusia ma założoną przez policję sprawę o znęcanie się nad zwierzętami.[/QUOTE] Wcale mnie to cieszy... kobieta w sumie nieszczęśliwa... Ikarek miał nadzieję na dobry dom - gdy Pani była w dobrej formie - zasmakował go... Ileż ten chłopak w życiu już przeszedł !!!!! Nie trać nadziei, piękny Ikarku... MUSIMY znaleźć Ci dobry domek... Quote
paula_t Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 Lobaria, ale w tym wszystkim nie chodzi o tą Panią, ile o psa. Jeżeli okaże się, że Pani była niepoczytalna, to i tak odpowiedzialność nie zostanie przypisana, a być może da tej Pani do myślenia i nie weźmie kolejnego psa, skoro nie potrafi się nimi zająć. Quote
Lobaria Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 [quote name='paula_t']Lobaria, ale w tym wszystkim nie chodzi o tą Panią, ile o psa. Jeżeli okaże się, że Pani była niepoczytalna, to i tak odpowiedzialność nie zostanie przypisana, a być może da tej Pani do myślenia i nie weźmie kolejnego psa, skoro nie potrafi się nimi zająć.[/QUOTE] Dokładnie, ale obawiam się, że nie da do myślenia:( [B]Ikarek[/B] bardzo dziękuje za stałe od [B]AlkaM[/B] / z Mikołajowym dodatkiem:loveu: /, [B]Renatka_s[/B], [B]bakusiowa[/B] Quote
Makila Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 Ikuś już przytył i postaram się zrobić mu jutro jakieś fajne zdjęcia. Tak więc fizycznie jak najbardziej OK, natomiast psychicznie.... Ikarowi minęła euforia w jakiej był wracając do mnie. Od kilku dni dziwnie się zachowuje. Po wyjściu na zewnątrz boi się wracać do domu. Mam wrażenie, że wracają mu złe wspomnienia. Boi się chyba, że go zamknę i nie wypuszczę. A miałam nadzieję, że ostatnie wydarzenia mamy za sobą :shake: Ikar jednak pamięta, że wyjście na zewnątrz to był luksus na który mu nie pozwalano :-( Ta kobieta dzwoni do mnie prawie codziennie. Ostatnio wymyśliła, że chce oddać rzeczy Ikusia które u niej zostały (smycz, szelki, obroża z adresatką, miski i koc). Stwierdziła, że mi to przywiezie i przy okazji odwiedzi Ikara. Quote
__Lara Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 [quote name='Makila']Ikuś już przytył i postaram się zrobić mu jutro jakieś fajne zdjęcia. Tak więc fizycznie jak najbardziej OK, natomiast psychicznie.... Ikarowi minęła euforia w jakiej był wracając do mnie. Od kilku dni dziwnie się zachowuje. Po wyjściu na zewnątrz boi się wracać do domu. Mam wrażenie, że wracają mu złe wspomnienia. Boi się chyba, że go zamknę i nie wypuszczę. A miałam nadzieję, że ostatnie wydarzenia mamy za sobą :shake: Ikar jednak pamięta, że wyjście na zewnątrz to był luksus na który mu nie pozwalano :-( Ta kobieta dzwoni do mnie prawie codziennie. Ostatnio wymyśliła, że chce oddać rzeczy Ikusia które u niej zostały (smycz, szelki, obroża z adresatką, miski i koc). Stwierdziła, że mi to przywiezie i przy okazji odwiedzi Ikara.[/QUOTE] To jest nienormalne :( może od niej telefonów nie odbierać? Biedny pies, tak poraniony na psychice przez człowieka :( Quote
Panna Marple Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 Nie chcę się mieszać, ale Ikuś nie powinien się z tą kobietą spotkać po tym wszystkim Quote
Lobaria Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 [quote name='Makila']Ikuś już przytył i postaram się zrobić mu jutro jakieś fajne zdjęcia. Tak więc fizycznie jak najbardziej OK, natomiast psychicznie.... Ikarowi minęła euforia w jakiej był wracając do mnie. Od kilku dni dziwnie się zachowuje. Po wyjściu na zewnątrz boi się wracać do domu. Mam wrażenie, że wracają mu złe wspomnienia. Boi się chyba, że go zamknę i nie wypuszczę. A miałam nadzieję, że ostatnie wydarzenia mamy za sobą :shake: Ikar jednak pamięta, że wyjście na zewnątrz to był luksus na który mu nie pozwalano :-( Ta kobieta dzwoni do mnie prawie codziennie. Ostatnio wymyśliła, że chce oddać rzeczy Ikusia które u niej zostały (smycz, szelki, obroża z adresatką, miski i koc). Stwierdziła, że mi to przywiezie i przy okazji odwiedzi Ikara.[/QUOTE] Egoizm tej kobiety jest straszny - chce narazić Ikunia na ponowne przeżycia !!!! Proponuję zagrozić jej, ze jeśli nie przestanie wydzwaniać, to zgłosisz na policje stalking z jej strony. Quote
paula_t Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 [quote name='Lobaria']Egoizm tej kobiety jest straszny - chce narazić Ikunia na ponowne przeżycia !!!! Proponuję zagrozić jej, ze jeśli nie przestanie wydzwaniać, to zgłosisz na policje stalking z jej strony.[/QUOTE] Albo w ogóle nie odbierać telefonów, bo to naprawdę do niczego nie prowadzi. A z Panna Marple zgadzam się w 100%. Quote
bakusiowa Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 Też uważam że Panna Marple ma rację. Nie może Ikuś spotykać się z nią , żeby mieszała mu w głowie. Quote
Avilia Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 Absolutnie nie powinna się z nim spotkać. A to codziennie wydzwanianie to już jest zwykłe nękanie. Makila - jeżeli masz z nią problem, to podaj jej nr do mnie: 798 596 534 - ja sobie z nią chętnie porozmawiam i wytłumaczę kilka rzeczy jeżeli jeszcze nie zrozumiała co zrobiła. Quote
thinkplando Posted December 11, 2012 Posted December 11, 2012 Zastanawiam się czy Ikar jest gotowy do adopcji...po takich wspomnieniach może bać się zostać sam w domu...a to już problem i dla przyszłych Właścicieli i dla psiaka. Może wyraźnie zaznaczyć w trakcie rozmowy, z "Przyszłymi", że pies może wymagać długiej i żmudnej pracy... Quote
__Lara Posted December 12, 2012 Posted December 12, 2012 [quote name='thinkplando']Zastanawiam się czy Ikar jest gotowy do adopcji...po takich wspomnieniach może bać się zostać sam w domu...a to już problem i dla przyszłych Właścicieli i dla psiaka. Może wyraźnie zaznaczyć w trakcie rozmowy, z "Przyszłymi", że pies może wymagać długiej i żmudnej pracy...[/QUOTE] A jak on się teraz zachowuje pod tym względem? Quote
Makila Posted December 13, 2012 Posted December 13, 2012 Tak, jak pisałam wcześniej. Raz jest wszystko OK, a czasami jak wychodzi pobiegać to później boi się wejść do domu. To są tylko moje przypuszczenia, że wracają mu wspomnienia z zamknięcia. Jednak jest wesoły i uwielbia pieszczoty. Często trzyma mnie za rękaw, żebym nie przestała go miziać :lol:, no i nie jest zadowolony jak głaskam inne psiaki. Quote
Lobaria Posted December 16, 2012 Posted December 16, 2012 Agnieszka A., Panna Marple, agusiazet- dziękujemy za wsparcie Ikarka:loveu: Panna Marple - mam nadzieję, że dla Ikarka znajdziemy domek przed upływem 6 miesięcy !!!! I dzięki za Mikołaja od Ciebie :loveu: Agusiazet chyba z rozpędu wpisała w tytule, że dla Smutka ;) Zapytam na pw Quote
__Lara Posted December 16, 2012 Posted December 16, 2012 Zaglądam do Ikarka. Eks-właścicielka już nie nęka? Czy nie odbieracie tel? Quote
Panna Marple Posted December 16, 2012 Posted December 16, 2012 [quote name='Lobaria']Agnieszka A., Panna Marple, agusiazet- dziękujemy za wsparcie Ikarka:loveu: Panna Marple - mam nadzieję, że dla Ikarka znajdziemy domek przed upływem 6 miesięcy !!!! I dzięki za Mikołaja od Ciebie :loveu: Agusiazet chyba z rozpędu wpisała w tytule, że dla Smutka ;) Zapytam na pw Jeśli znajdziemy wcześniej (oby!), to reszta będzie dla innych psiaków-nie zmarnuje się:lol: Quote
AlkaM Posted December 17, 2012 Posted December 17, 2012 Apropo Smutka.Wiecie może w jakie rejony Polski został wyadoptowany. Wczoraj zatrzymując sie przed przejściem dla pieszych przepuściłam starszą panią z psiunem wypisz wymaluj Smutek. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.