__Lara Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Wcześniej nie ze złej woli stracił jeden dom, teraz drugi, chyba każdy z nas jakby się dwa razy na ulicy znalazł to by załamał się psychicznie... Quote
Telimena Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 biedny pies... po co ten babsztyl w ogóle go brał? :/ Quote
Malgoska Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 boze co za historia, ta kretynka musi poniesc kare, zgłaszałyście to gdzies? Quote
AlkaM Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Witam. Trafiłam tu z wątku Czarka.Przenoszę czarkową deklarację na Ikara i obiecuje ja podtrzymywać az do szczęsliwego zakończenia.O numer konta poprosiłam już u Czarka bo chyba tworzycie jedną"bandę":mad::eviltong: Mam nadzieje że z mojej listopadowej wpłaty coś Ikarkowi skapnie ,a w grudniu prześlę kaskę z mikołajkowym prezentem. Quote
ewu Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 [quote name='AlkaM']Witam. Trafiłam tu z wątku Czarka.Przenoszę czarkową deklarację na Ikara i obiecuje ja podtrzymywać az do szczęsliwego zakończenia.O numer konta poprosiłam już u Czarka bo chyba tworzycie jedną"bandę":mad::eviltong: Mam nadzieje że z mojej listopadowej wpłaty coś Ikarkowi skapnie ,a w grudniu prześlę kaskę z mikołajkowym prezentem.[/QUOTE] Dziękujemy a buziaki masz na wątku Czarka:) Quote
ewu Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 [quote name='Malgoska']boze co za historia, ta kretynka musi poniesc kare, zgłaszałyście to gdzies?[/QUOTE] Tak na policję ,żeby go odebrać. Straż Miejska była na interwencji, bez nich niczego nie dałoby się zrobić. Zachowali się wspaniale:) Quote
asiuniab Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 a po cholerę w takim razie brała Ikusia??? czy to jest chora psychicznie baba, czy sadystka??? Quote
Klaudus__ Posted November 13, 2012 Author Posted November 13, 2012 [I]Zgłaszałam to na policję, sprawy jednak nie będzie - ponieważ wiemy,że kobieta nie jest 'normalna' - w związku z tym i tak nic Jej nie zrobimy. Poza tym w takich przypadkach konieczny byłby 'ZAKAZ POSIADANIA CZEGOKOLWIEK CO ŻYJE - NAWET PAPROTKI'' - niestety w Polsce nie ma takich możliwości - trzeba Ją wpisać gdzie się da - na dobry początek na 'czarne kwiatki'. A w gruszkę to ja nie wierzyłam od początku.[/I] Quote
magdyska25 Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 Jak nie jest normalna to takie osoby się leczy. Podpisywałyście z nią umowę adopcyjną? macie coś o porzuceniu? jak Pani się podpisała to nawet "mało normalnej" można coś zrobić i nie zostawiajcie tego tak bo ktoś może nie zajrzeć jednak na czarne kwiatki i nie być z forum a kolejny pies będzie siedział nie wiadomo ile czasu w mieszkaniu. Quote
ewu Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 [quote name='Klaudus__'][I]Zgłaszałam to na policję, sprawy jednak nie będzie - ponieważ wiemy,że kobieta nie jest 'normalna' - w związku z tym i tak nic Jej nie zrobimy. Poza tym w takich przypadkach konieczny byłby 'ZAKAZ POSIADANIA CZEGOKOLWIEK CO ŻYJE - NAWET PAPROTKI'' - niestety w Polsce nie ma takich możliwości - trzeba Ją wpisać gdzie się da - na dobry początek na 'czarne kwiatki'. A w gruszkę to ja nie wierzyłam od początku.[/I][/QUOTE] Ona chodziła do lecznicy - po diabła skoro nie miała wtedy zwierzaków. Powiem Anecie żeby przestrzegła wetów.... Quote
Lobaria Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 [quote name='ewu']Ona chodziła do lecznicy - po diabła skoro nie miała wtedy zwierzaków. Powiem Anecie żeby przestrzegła wetów....[/QUOTE] Przyszła do lecznicy pytać o psiaki do adopcji i Aneta akurat tam też była... Ikarek jest bardzo wygłodzony, rzuca się na jedzenie, nawet z kosza chciał liście jeść!!!!!! Quote
asiuniab Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 to woła o pomstę do nieba; pewnie, że nawet liście chciał zjeść, nawet na dworze pies ma więcej możliwości, niż w pustym mieszkaniu:( Quote
magdyska25 Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 Kiedy była w lecznicy? jakoś na dniach? jejku.......żadnych skrupułów babsko nie ma. Quote
Lobaria Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 [quote name='magdyska25']Kiedy była w lecznicy? jakoś na dniach? jejku.......żadnych skrupułów babsko nie ma.[/QUOTE] Nie, była już dawno i stąd adopcja Ikarka... Quote
ewu Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 [quote name='Lobaria']Nie, była już dawno i stąd adopcja Ikarka...[/QUOTE] Tak,tam spotkała Anetę. Posrane babsko, wymyśliła sobie ,że pieska weźmie ......Trafił się nasz Ikar....:( Boję się ,że ona znowu adoptuje jakieś zwierzę....:( Jeśli jest chora to z pewnością nie myśli racjonalnie................. Nie rozumiem również postawy tego faceta ....zostawiał Ikara i spokojnie wychodził. Kompletny brak empatii i wyższych uczuć. Żałuję,że nie mogę mu powiedzieć co o nim myślę. Quote
ewu Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 [quote name='magdyska25']Kiedy była w lecznicy? jakoś na dniach? jejku.......żadnych skrupułów babsko nie ma.[/QUOTE] Ona wg mnie jest chora. Niestety to nie umniejsza faktu cierpienia Ikara. Mam nadzieję,że nie miał poprzedników....:( Quote
Lobaria Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 Przelałam do hoteliku 300 zł, wpłaty, przesunięcia deklaracji z Czarka / za co bardzo dziękujemy / uzupełnię później. Ikarku kochany - trzymaj się !!!!!! Quote
Klaudus__ Posted November 13, 2012 Author Posted November 13, 2012 (edited) [I].................................[/I] Edited November 13, 2012 by Klaudus__ Quote
Aryste Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 dziewczyny przerzuccie watek spowrotem do psow szukajacych domu. A to babsko , szkoda gadac. Ma kobieta problemy psychiczne. powinna byc gdzies zgloszona. Quote
ewu Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 Dzwoniłam, Ikarek jest w niezłej( na szczęście) formie psychicznej. Strasznie się cieszy na widok Anety, cały czas chciałby być miziany. Biedak potwornie wygłodzony, pochłania wszystko jak odkurzacz:( Quote
thinkplando Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 no qrwa nie wierzę !przyszłam z czarkowego wątku...PA nic nie wykazało? Dobrze, że zdążyliście zastać go żywego... oczywiście podtzrymuję przerzucenie czarkowej deklaracji na ikara ;) Quote
ewu Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 [quote name='thinkplando']no qrwa nie wierzę !przyszłam z czarkowego wątku...PA nic nie wykazało? Dobrze, że zdążyliście zastać go żywego... oczywiście podtzrymuję przerzucenie czarkowej deklaracji na ikara ;)[/QUOTE] Dziękujemy:) Wiesz pani architekt, dom ,ogród,wygadana, elokwentna...opowieści pt :"kocham pieseczki"... Wydawało się -"miodzio".... Nawet po adopcji sama dzwoniła, zapraszała Anetę. Na całe szczęście Aneta to inteligentna babka i pomimo tego:"miodzio", trzymała rękę na pulsie. Quote
Panna Marple Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 Dobrze, że stan psychiczny Ikara nie jest najgorszy... Wygłodzenie minie. Do tej pory mnie telepie, kiedy wszystko to sobie wyobrażam Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.