AtaO Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 rents - odnawia swoją skromną deklarację 10 zł dla Ikusia. Quote
Klaudus__ Posted November 12, 2012 Author Posted November 12, 2012 [quote name='AtaO']rents - odnawia swoją skromną deklarację 10 zł dla Ikusia.[/QUOTE][I]Bardzo,bardzo dziękujemy Wam za odnowienie deklaracji! :)[/I] Quote
ewu Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 [quote name='Klaudus__'][I]Bardzo,bardzo dziękujemy Wam za odnowienie deklaracji! :)[/I][/QUOTE] Moją Aramisową weźcie dla Ikusia. Quote
ewu Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Cioteczki przepraszam,że wczoraj i dzisiaj nie napisałam co się działo. Pisałam na pw. Nie chciałam zaszkodzić akcji, jaką zaplanowała Aneta. Nie wiem kto czyta wątek i bałam się,że w obliczu możliwych kłopotów - Ikar może nagle dzisiaj zniknąć....Corpus delicti często znika......:-( Diabli wiedzą co komu w głowie siedzi i co wymyśli...... Klaudio dziękuję za opisanie całej przykrej historii. Quote
ewu Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Teraz Ikar potrzebuje spokoju i dużo miłości.U Anety ma wspaniałą opiekę i chyba powinien tam trochę odpocząć.......Zmian w jego życiu jak na tą chwilę wystarczy. Quote
diana79 Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 mogę porobić mu ogłoszenia aby szybko kogoś znalazł tylko gdzie mogę znaleźc tekst do ogłoszeń Ikarka i fotki? i na jakie miasto najlepiej? Quote
Lobaria Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 [B]rents[/B], dziękujemy bardzo :loveu: Nasz Anioł z fb - [B]Aga J.[/B] z Mozarta przerzuciła [B]50 zł[/B] deklaracji na Czarka, / tak jak z Ikarka na Goliata/, wobec zaistniałej sytuacji - z Czarka oddaje na [B]Ikarka[/B] - dziękujemy:loveu: Chyba nie zamotałam za bardzo :) Quote
__Lara Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Mi się już to w głowie nie mieści :( Jak można krzywdzić tak żywe istoty, na dodatek te, które już ktoś kiedyś tak bardzo skrzywdził :( Czym one zasłużyły na taki los? :( Jestem rozgoryczona tą całą sytuacją... nawet nie chce myśleć co się działo w głowie tej biednej psiny, wygłodzonej... Quote
Panna Marple Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Moja deklaracja stała dla Ikusia (20zł) była zapłacona do października (jeśli pamięć nie płata mi figli). Oczywiście, w dalszym ciągu Ikuś może liczyć na moją pomoc. Mogę dać 30 zł miesięcznie na biedaczysko, a oprócz tego deklaruję również pomoc jednorazową (np. na behawiorystę). Słów mi brak, żeby opisać jak bardzo mi żal chłopaczka:-( Quote
ewu Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 [quote name='Lobaria'][B]rents[/B], dziękujemy bardzo :loveu: Nasz Anioł z fb - [B]Aga J.[/B] z Mozarta przerzuciła [B]50 zł[/B] deklaracji na Czarka, / tak jak z Ikarka na Goliata/, wobec zaistniałej sytuacji - z Czarka oddaje na [B]Ikarka[/B] - dziękujemy:loveu: Chyba nie zamotałam za bardzo :)[/QUOTE] No Cioteczka a moja Aramisowa...Nie doczytałaś :eviltong::eviltong::eviltong: Quote
ewu Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 [quote name='__Lara']Mi się już to w głowie nie mieści :( Jak można krzywdzić tak żywe istoty, na dodatek te, które już ktoś kiedyś tak bardzo skrzywdził :( Czym one zasłużyły na taki los? :( Jestem rozgoryczona tą całą sytuacją... nawet nie chce myśleć co się działo w głowie tej biednej psiny, wygłodzonej...[/QUOTE] Dobrze,że Aneta jest tak solidna i nieufna w temacie piesków. Gdyby nie Ona..............:niewiem: Quote
ewu Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Strasznie się bałam,że dzisiaj Ikar nie wyjdzie na balkon... W głowie miałam gonitwę myśli, co będzie...co będzie.... Quote
Panna Marple Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 nerwy były straszne, a bezsilność, wściekłość i rozpacz to nie najlepsza mieszanka... To była dla niego niewyobrażalna trauma-tyle czasu w zamknięciu, bez nikogo... Ech... Quote
bakusiowa Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Deklarację ikusiową przerzuciłam w październiku na Czarka. Jutro zrobię przelew z powrotem na Ikusia. Będzie to 30 zł. Szkoda chłopaka. Ile ten biedak musi wycierpieć się w tym swoim psim życiu. Quote
Lobaria Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Najważniejsze, że chłopak bezpieczny, poznał Anetę, ucieszył się, wylizał... Niedobory karmy szybko się nadrobi, ale psychiki??? Bardzo się boję o Ikarka - oby było dobrze... Quote
ewu Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 [quote name='Panna Marple']nerwy były straszne, a bezsilność, wściekłość i rozpacz to nie najlepsza mieszanka... To była dla niego niewyobrażalna trauma-tyle czasu w zamknięciu, bez nikogo... Ech...[/QUOTE] A Pańcia wygadana,.... ę,ą... bułkę przez bibułkę..... Nienawidzę takich ludzi, dr Jekyll, mr Hyde... Quote
Panna Marple Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 [quote name='Lobaria']Najważniejsze, że chłopak bezpieczny, poznał Anetę, ucieszył się, wylizał... Niedobory karmy szybko się nadrobi, ale psychiki??? Bardzo się boję o Ikarka - oby było dobrze...[/QUOTE] I ja się boję ogromnie... Tyle złego w życiu już przeszedł Quote
ewu Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 [quote name='Lobaria']Najważniejsze, że chłopak bezpieczny, poznał Anetę, ucieszył się, wylizał... Niedobory karmy szybko się nadrobi, ale psychiki??? Bardzo się boję o Ikarka - oby było dobrze...[/QUOTE] Nie szalałabym z szukaniem domu na cito. Ikuś musi się wyciszyć, poczuć pewnie. Ewentualny dom trzeba będzie prześwietlić milion razy ...... Ponownej traumy Ikar nie wytrzyma.... Quote
ewu Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Ja dzisiaj z nerwów dzwoniłam do domków paru psiaków z punktu. Jest ok ale ja już mało komu ufam.... Quote
Panna Marple Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Lobario, deklaracje, jak dawniej, na Twoje konto? Quote
bakusiowa Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 [quote name='ewu']Nie szalałabym z szukaniem domu na cito. Ikuś musi się wyciszyć, poczuć pewnie. Ewentualny dom trzeba będzie prześwietlić milion razy ...... Ponownej traumy Ikar nie wytrzyma....[/QUOTE] Masz rację lecz ludzie potrafią się kamuflować. Nie będąc jeszcze na dogomani trafiłam na wątek suczki Rudej ze schroniska w Obornikach Wlkp. Ta to dopiero trafiła na agentkę, niejaką panią Zofię z Warszawy. Okazało się że poprzednio adoptowaną suczkę oddała do schroniska oddalonego od miejsca zamieszkania. Powiedziała że jest to pies którym opiekuje sie na działkach. Dziewczynom z dogomani wciskała że z psem coś zrobiła sasiadka. Jednak zaczęły szukać i odnalazły w schronisku w Falenicy.Rudą na pewno to samo by czekało. Pani Zofia miała suczkę Lalę a następne psy musiały Lali przypaść do gustu. Nie prześwietli sie człowieka. Im bardziej zakłamany tym bardziej będzie robić dobre wrażenie. Quote
ewu Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 [quote name='bakusiowa']Masz rację lecz ludzie potrafią się kamuflować. Nie będąc jeszcze na dogomani trafiłam na wątek suczki Rudej ze schroniska w Obornikach Wlkp. Ta to dopiero trafiła na agentkę, niejaką panią Zofię z Warszawy. Okazało się że poprzednio adoptowaną suczkę oddała do schroniska oddalonego od miejsca zamieszkania. Powiedziała że jest to pies którym opiekuje sie na działkach. Dziewczynom z dogomani wciskała że z psem coś zrobiła sasiadka. Jednak zaczęły szukać i odnalazły w schronisku w Falenicy.Rudą na pewno to samo by czekało. Pani Zofia miała suczkę Lalę a następne psy musiały Lali przypaść do gustu. Nie prześwietli sie człowieka. Im bardziej zakłamany tym bardziej będzie robić dobre wrażenie.[/QUOTE] Niestety.... Najgorsze te "cudowne" osoby.... Moi Rodzice zawsze mnie przestrzegali - uważaj na "słodką truciznę", taka jest najbardziej podstępna.... Quote
ewu Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Pani Alicja - wygadana, przemiła, cacy , cacy..... Quote
ewu Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Kłamczucha, teraz to w tą gruszkę nie wierzę.......Archimedes się znalazł.... gruszeczka spadła z drzewa prosto w oko................ Uwierzyłyśmy, niepotrzebnie....... Quote
paula_t Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Właśnie sobie dzisiaj przeglądałam już pod innym kątem wątek i wydarzenie na fb i normalnie aż mnie z nerwów roznosiło:nerwy: Aż mam ochotę udusić to wstrętne babsko po tym, co zrobiła Ikarkowi, no jak można?! Ten pies tyle już przeszedł w życiu, a teraz jeszcze to! Mam nadzieję, że jego psychika jeszcze to zniesie :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.