ewu Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 [quote name='Avilia']Niestety z tego co mi wiadomo adopcja nie doszła do skutku.[/QUOTE] Czemu????????????????????????????????????? Quote
AtaO Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 Mam nadzieję, że adopcja przez Panią dojdzie do skutku tylko w innym terminie..... Quote
paula_t Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 [quote name='Avilia']Niestety z tego co mi wiadomo adopcja nie doszła do skutku.[/QUOTE] Biedny Ikuś :( wiadomo dlaczego? Quote
paula_t Posted October 5, 2012 Posted October 5, 2012 (edited) [quote name='ewu']Nie sądzę żeby doszła do skutku.... Dzwoniłam do Anety, jest rozgoryczona .... Pojechała z Ikarkiem i pocałowała klamkę, co więcej Pani nie odbiera telefonu.....[/QUOTE] .......................... Edited October 7, 2012 by paula_t Quote
Lobaria Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 [h=5]Kochani - sprawa się wyjaśniła :) Pani chyba naprawdę miała wczoraj wypadek... dość nietypowy... Zadzwoniła dziś do Pani Anety. Podczas potrząsania gruszy, jeden owoc trafi Panią centralnie w oko... wiec biegała po lekarzach. A komórki chyba nie ma jednak. No cóż, jeszcze się okaże, ze "limo";) / jego brak lub nie !!!! / zadecyduje o adopcji Ikarka !!!![/h] Quote
Panna Marple Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 Miejmy nadzieję... I niech to będzie szczęśliwa grusza mimo wszystko Quote
AtaO Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 Ikuś dzisiejszą noc spędzi już w nowym domu, u boku swojej Pani :) Bądź szczęśliwy kochany psiaku !!! Quote
Panna Marple Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 [quote name='AtaO']Ikuś dzisiejszą noc spędzi już w nowym domu, u boku swojej Pani :) Bądź szczęśliwy kochany psiaku !!![/QUOTE] Naprawdę???!!!! Quote
beataczl Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 [quote name='Panna Marple']Naprawdę???!!!![/QUOTE] tak-juz w domku!!! czytalam na fejsie :multi: Quote
paula_t Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 Normalnie Was zamorduję! Ja tu jak na szpilkach siedzę od wczoraj, a Ikuś już grzeje od wczoraj doopkę w domku nowym!!!:mad:;) Ikusiu, słoneczko, wszystkiego dobrego na nowej drodze !!!!:loveu: Quote
beataczl Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 ale chyba nie od wczoraj tylko dzisiaj ;) ale mniejsza o to-fakt,ze w domku!!! Quote
AtaO Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 [quote name='paula_t']Normalnie Was zamorduję! Ja tu jak na szpilkach siedzę od wczoraj, a Ikuś już grzeje od wczoraj doopkę w domku nowym!!!:mad:;) [/QUOTE] Napisałam, że dzisiejszą noc spędzi w nowym domu - nie doczytałaś, ale to pewnie wszystko z nadmiaru emocji :) Quote
paula_t Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 [quote name='beataczl']ale chyba nie od wczoraj tylko dzisiaj ;) ale mniejsza o to-fakt,ze w domku!!![/QUOTE] [quote name='AtaO']Napisałam, że dzisiejszą noc spędzi w nowym domu - nie doczytałaś, ale to pewnie wszystko z nadmiaru emocji :)[/QUOTE] No dobra, zostaje Wam wybaczone, bo nie doczytałam:eviltong: Quote
Lobaria Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 [quote name='AtaO']Napisałam, że dzisiejszą noc spędzi w nowym domu - nie doczytałaś, ale to pewnie wszystko z nadmiaru emocji :) Tak, jest w domku SWOIM :multi::multi::multi: [h=5]PRZYWITAŁ SIĘ Z PANIĄ SERDECZNIE I JAKBY CZUŁ, ZE TO JEGO DOM :) BYŁ BARDZO ZADOWOLONY I GRZECZNY - POŁOŻYŁ SIE NA DYWANIE, POTEM NA BALKONIE, NA KTÓRYM JUŻ BYŁ PODCZAS DRUGIEJ WIZYTY PA :)[/h]Dzwoniłam do Pani przed i po adopcji, długo rozmawiałam i powiedziałam na koniec jedno - kochajcie się :loveu: Quote
ewu Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 Ja też gadałam z Anetą. Pani miała wypadek , oberwała gruszką w gałkę oczną:( Oko wygląda nieciekawie... Sama dzisiaj zadzwoniła i bardzo przepraszała. Ikarek już jest u swojej Pańci:) Domek z ogródkiem,zero innych zwierzaków, będzie Królem na włościach:) Mieszka w domu, ogród do dyspozycji(dobrze ogrodzony) i Anioł Stróż Aneta niedaleko:) Powodzenia kochany, cudny psiaczku:) Quote
Panna Marple Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 No to teraz zacznę się znów denerwować czy wszystko się dobrze potoczy... Quote
ewu Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 Miłych snów skarbie, już we własnym łóżeczku:) Quote
ewu Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 [quote name='Panna Marple']No to teraz zacznę się znów denerwować czy wszystko się dobrze potoczy...[/QUOTE] Aneta będzie czuwać.To bardzo solidna i odpowiedzialna Osoba.A Pani rzeczywiście miała wypadek, oko oberwało gruszką spadającą z wysokiego drzewa.... Quote
Lobaria Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 [quote name='Panna Marple']No to teraz zacznę się znów denerwować czy wszystko się dobrze potoczy...[/QUOTE] Chyba nie ma czym... zobaczymy... Pani zaprasza na wizyty... Własna pańcia, bez dzieci, innych ogonów, dom z ogrodem, spanie pewnie w łóziu / nie wierzę, ze nie ;) /... czułość - tego właśnie Ikarek był godny i spragniony :) Quote
Iljova Posted October 6, 2012 Posted October 6, 2012 Nie ma czym się denerwować wierzę że Ikarek ma dom o którym marzył on i my. Wierzę że będzie szczęśliwy i bardzo kochany przez swoją panią :-) Ikarku słodkich snów w nowym domku :-) Quote
ewu Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 Ciekawe co się śniło Ikusiowi w nowym łóżeczku....:) Quote
Lobaria Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 Ikarek taki szczęśliwy, że ma swój domek, że nie chce wychodzić na zewnątrz... Boi się biedak, że jak opuści, to już nie będzie miał... Pani Aneta dziś Go odwiedzi :) Quote
ewu Posted October 7, 2012 Posted October 7, 2012 [quote name='Lobaria']Ikarek taki szczęśliwy, że ma swój domek, że nie chce wychodzić na zewnątrz... Boi się biedak, że jak opuści, to już nie będzie miał... Pani Aneta dziś Go odwiedzi :)[/QUOTE] Super:) Pilnuje chłopak kanapy:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.