Lobaria Posted July 16, 2012 Posted July 16, 2012 Szukamy domowego DT dla Ikarka - On nie może przecież do kojca trafić!!!!!!! Quote
Lobaria Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 [quote name='Klaudus__']O matko - faktycznie ciężko. Trzeba pilnie czegoś szukać... I tak Was podziwiam za cierpliwość... Było wiele przypadków gdzie nie było noża na gardle,a psa wystawiali do zabrania... Niestety, mamy poważny problem - musimy natychmiast ulokować Ikarka gdziekolwiek - nie może być już w DT w Siemianowicach !!!! Nie mam czasu opisywać sytuacji - pomózcie coś wymyślić!!! Sprawa na ostrzu noża!!! Puszek-Okruszek - Proszę o napisanie tu tego, co dostałam na pw Quote
Klaudus__ Posted July 17, 2012 Author Posted July 17, 2012 Wiem już od Beaty... Niech to drzwi scisną... Quote
__Lara Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 Masakra, a wydawalo sie, ze Ikarek już zostanie i sie posypało wszystko :( Quote
Puszek-Okruszek Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 witam... niestety okazuje się,że mam nietolerancyjnego sąsiada,który zresztą sam ma psa szczekającego dniami i nocami.Wczoraj miałam kolejne spięcie,Pan był nietrzeźwy,właśnie wychodziliśmy na spacer z pieskami i przy moich dzieciach zaczął wrzeszczeć:( Rozmawiałam z sąsiadami i okazuje się,że "ten typ tak ma",szkoda,że nie wiedziałam o tym wcześniej:( Na dodatek byłam wezwana dzisiaj do pracy,okazuje się,że mój wspaniały sąsiad doniósł na mnie i tam...że mam w domu dwa psy,że szczekają...złośliwości z jego strony są coraz gorsze,ostatnio wylał wodę z balkonu z pierwszego piętra i wszystko miałam w mieszkaniu na panelach,jego pies biega na dworze bez smyczy,ale jemu wolno! Co się dziwić emerytowany ochroniarz lubiący wypić!!! A ja nie lubię konfliktów,nie mam też sił na walkę z nim,bo z góry jestem na przegranej pozycji...on mieszka tu na stałe,ja tylko wynajmuję mieszkanie:( Bardzo proszę chociaż o tymczasowy dom dla Ikarka w trybie pilnym!!! Piesek nie może trafić teraz do kojca.Sytuacja jest bardzo napięta,pieski też się stresują,ja chodzę nerwowa!!! Quote
__Lara Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 Straszna się ta sytuacja zrobiła :( Dlaczego ludzie są tacy wredni :( Quote
Kasiaw201 Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 Czytam watek i właściwie zastanawiam się nad jednym, co kogoś w Twojej pracy interesuje ile masz psów i co one robią, jestem zaskoczona, że Twoi pracodawcy przyjmują od kogos takie absurdalne skargi!!!!!! Quote
Puszek-Okruszek Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 [quote name='Kasiaw201']Czytam watek i właściwie zastanawiam się nad jednym, co kogoś w Twojej pracy interesuje ile masz psów i co one robią, jestem zaskoczona, że Twoi pracodawcy przyjmują od kogos takie absurdalne skargi!!!!!![/QUOTE] Jestem opiekunem medycznym,facet dobrze kombinuje,żeby się pozbyć "niewygodnego" sąsiada.Rozmawiałam z jedną Panią z osiedla,podobno tym najemcom przede mną też robił takie awantury,szkoda,że dowiaduję się o tym dopiero teraz:( Ja siedzę dzisiaj,jak na szpilkach...co który piśnie zaraz wychodzę na spacer albo daję jeść,a ten jego pupil od rana szczeka! Na dniach mam spotkanie z właścicielem:( Quote
__Lara Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 To może jemu też coś powiedzieć? Jak tak można? Quote
Kasiaw201 Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 Jemu powiedzieć................musiałby być człowiekiem i rozumieć ludzką mowę, inaczej należy mówiąc do niego używać takiego samego języka w jakim on się wyraża, co za koszmar, ludziom wszystko przeszkadza. Ja ostatnio dostałam ochrzan, że mój pies sika na trawnik....notabene od mamusi, która przed chwila na ten sam trawnik wysadzała swoje dziecko, chociaż do klatki schodowej miała 10 metrów i co na to powiecie????? Ręce mi opadły Quote
Kasiaw201 Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 To prawda, wraca i to ze zdwojoną siłą. Ale myślisz, że tacy ludzie tym się przejmują? Czy w takim razie analogicznie wraca też dobro????????? Quote
__Lara Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 [quote name='Kasiaw201']To prawda, wraca i to ze zdwojoną siłą. Ale myślisz, że tacy ludzie tym się przejmują? Czy w takim razie analogicznie wraca też dobro?????????[/QUOTE] Pewnie, że wraca dobro :) Wiesz ile razy na własnej skórze tego doświadczyłam :) Quote
bakusiowa Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 Napisałam do Lilutosi czy ma miejsce w warunkach domowych. Quote
Lobaria Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 [quote name='bakusiowa']Napisałam do Lilutosi czy ma miejsce w warunkach domowych.[/QUOTE] Dzięki, zobaczymy... Nie wyobrażam sobie, aby Ikarek miał wrócić do boksu... Quote
Panna Marple Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 Cholera, a miało być tak dobrze... Biedny Puszek-Okruszek, biedny Ikuś Quote
paula_t Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 Ikarku co to z Tobą będzie :( Wiadomo do kiedy konkretnie jest czas, żeby Ikarkowi coś znaleźć? Quote
Puszek-Okruszek Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 Opuszczamy mieszkanie do końca tego miesiąca,ale Ikar powinien być zabrany natychmiast:( Quote
Panna Marple Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 Zeby to szlag trafił i jasna cholera wzięła:angryy::mad:. Źle życzę temu draniowi, który Was tak zalatwił Quote
ewu Posted July 17, 2012 Posted July 17, 2012 [quote name='Puszek-Okruszek']Opuszczamy mieszkanie do końca tego miesiąca,ale Ikar powinien być zabrany natychmiast:([/QUOTE] Boże co robić:( Quote
Lobaria Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 [quote name='ewu']Boże co robić:([/QUOTE] Szukać Ikarkowi domowego DT i to bardzo intensywnie. Quote
Lobaria Posted July 18, 2012 Posted July 18, 2012 [quote name='__Lara']A na fb poszła informacja o sytuacji Ikarka?[/QUOTE] Oczywiście, raban zrobiłam na całego , na razie bez konkretnych skutków. Dostałm tylko na pw telegony dwóch domowych dt na Mazowszu, ale je trzeba sprawdzić... i nie wiem, jaka cena. Później zadzwonię. Lepiej, aby Ikarek był gdzieś blizej i w zaufanym domu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.