Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A tak jeszcze...nie podaliśmy Ikarkowi antybiotyku...przyszedł deszcz i problemy z oczami ustały,jak ręką odjął.Nasz Ikarek to alergik,jak się okazuje:)Podaję mu kapsułki na podniesienie odporności,mam nadzieję,że już w przyszłym tygodniu będzie można go zaszczepić?!:)

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Puszek-Okruszek']Na wszelki wypadek zrobiłam Ikusiowi ogłoszenie na psach do adopcji,ale BARDZO PROSZĘ ​szukajmy domku,który będzie dla niego rajem...moim marzeniem to taki z ogrodem i kochającymi opiekunami:)

Będziemy robić ogłoszenia, ale najlepiej by było, aby znalazl na miejscu... Może jest jakiś portal Siemianowicki?

Posted

Puszku Okruszku,a czy mamy jakiś okres czasu na zabranie Ikiego?
Przepraszam,że jak gdzieś o tym pisałaś,ale pobieżnie wątek teraz śledzę...
Czasu mi brakuje - doba za krótka... :)

Posted

[quote name='Klaudus__']Puszku Okruszku,a czy mamy jakiś okres czasu na zabranie Ikiego?
Przepraszam,że jak gdzieś o tym pisałaś,ale pobieżnie wątek teraz śledzę...
Czasu mi brakuje - doba za krótka... :)

Tzn.sytuacja wygląda tak,że mój syn nie chce wrócić do domu od Babci,bo tak się boi.Emilka jest z nami i na razie Ikarek nic jej nie robi,ale on to tak raczej reaguje na chłopców.Jak to mówią nic na siłę,dopóki nie znajdziemy prawdziwego domku dla Ikarka,piesek zostanie z nami.

Posted

[quote name='Lobaria']Będziemy robić ogłoszenia, ale najlepiej by było, aby znalazl na miejscu... Może jest jakiś portal Siemianowicki?[/QUOTE]
Ja już powiedziałam wetce o Ikarku,więc będzie szukać.Wśród znajomych też rozgłosiłam.Idzie drogą pantoflową,jak na razie.Jednak do tej pory nie znalazła się ta jedyna osoba.Większość się nie nadawała...bo problemem ogromnym jest uroda Ikarka i albo są osoby,które by na nim "zarobiły"...że tak brzydko napiszę...i tego bardzo się boję,albo są takie osoby,które patrzą na jego gabaryty i Bóg wie do czego by psiaka wykorzystali:(

Posted

[quote name='Puszek-Okruszek']Ja to już nawet się poważnie zastanawiam nad jakimś domkiem z ogródkiem.Wtedy Ikar mógłby zostać z nami.Moglibyśmy może i nawet stworzyć jakiś DT dla większej ilości psów:)[/QUOTE]
Może synek mógłby czymś przekupić Ikusia?

Posted

Szkoda i smutne jest to że ktoś tak potraktował Ikarka,
że odbiło się to na jego psychice,
a teraz też na Twoim synu :( :( :(
To wszystko efekt przeszłości Ikarka :( :( :(

Posted (edited)

[quote name='__Lara']To jest oczywiste, póki co Ikarek jest w dt.[/QUOTE]

Dokładnie, to wciąż nie jest DS, a z Ikarkiem tak czy siak trzeba popracować, żeby jego zachowanie się nie pogłębiało, bo wtedy szanse na jego adopcje będą maleć.

Edited by paula_t
Posted

[quote name='Puszek-Okruszek']witam...
mam tutaj małe zamieszanie,ale jak tylko z tego wyjdę zaraz powysyłam nowe fotki Ikiego:)szykuje mi się przeprowadzka:([/QUOTE]*

Czekamy cierpliwie :) A czy ta przeprowadzka, że tak powiem w jakimś stopniu komplikuje sytuację Ikarka...?

Posted

[quote name='paula_t']*

Czekamy cierpliwie :) A czy ta przeprowadzka, że tak powiem w jakimś stopniu komplikuje sytuację Ikarka...?[/QUOT
Prawda jest taka,że życie wywróciło mi się ostatnio do góry nogami...a dobiła mnie utrata dość sporej gotówki...okradziono nas:( do tego dochodzą problemy z sąsiadami o pieski(mamy tutaj takiego jednego upierdliwego...
a co najlepsze też ma psa,który szczeka po nocach),minusem jest fakt,iż mamy wynajmowane mieszkanie,a właściciel,pomimo,iż nie ma nic przeciwko psiakom,nie chce mieć problemów z sąsiadami,mamy wybór rozwiązać sytuację z pieskami albo wyprowadzka.Na szybko znalazłam tylko jedno mieszkanko...malutkie,to z ogrodem jest bardzo daleko od mojego miejsca pracy i szkoły,a nie dysponujemy jeszcze samochodem.Mamy w domu nerwową atmosferę,mam nadzieję,że nie odbije się to na pieskach:( Wyprowadzić musimy się do końca tego miesiąca:(

Posted

[quote name='Puszek-Okruszek'][quote name='paula_t']*

Czekamy cierpliwie :) A czy ta przeprowadzka, że tak powiem w jakimś stopniu komplikuje sytuację Ikarka...?[/QUOT
Prawda jest taka,że życie wywróciło mi się ostatnio do góry nogami...a dobiła mnie utrata dość sporej gotówki...okradziono nas:( do tego dochodzą problemy z sąsiadami o pieski(mamy tutaj takiego jednego upierdliwego...
a co najlepsze też ma psa,który szczeka po nocach),minusem jest fakt,iż mamy wynajmowane mieszkanie,a właściciel,pomimo,iż nie ma nic przeciwko psiakom,nie chce mieć problemów z sąsiadami,mamy wybór rozwiązać sytuację z pieskami albo wyprowadzka.Na szybko znalazłam tylko jedno mieszkanko...malutkie,to z ogrodem jest bardzo daleko od mojego miejsca pracy i szkoły,a nie dysponujemy jeszcze samochodem.Mamy w domu nerwową atmosferę,mam nadzieję,że nie odbije się to na pieskach:( Wyprowadzić musimy się do końca tego miesiąca:([/QUOTE]

Sytuacja nieciekawa. Bardzo krótki czas na wyprowadzkę, to nieludzkie. Nie można wynegocjować dłuższego terminu?
Jak nie będzie wyjścia, to Ikarek będzie musiał pjechac do hoteliku, choć to najgorsze rozwwiązanie z mozliwych...

Posted

O matko - faktycznie ciężko.
Trzeba pilnie czegoś szukać...
I tak Was podziwiam za cierpliwość...
Było wiele przypadków gdzie nie było noża na gardle,a psa wystawiali do zabrania...

Posted

Ja nie mam serca wysłać Ikarka gdziekolwiek,ale chyba w tak krótkim czasie nie znajdę mu domu,choć wszyscy szukamy.Gdyby nie ten problem z Pucholcem,że podgryza Ikara to wtedy psiaki byłyby razem...Puszek nie piszczałby do Ikiego,a Ikar nie szczekałby jak gdzieś wychodzimy,bo miałby towarzystwo.Pewne jest,że musimy się wyprowadzić w tym miesiącu,a drugie mieszkanko jest o połowę mniejsze,da Ikarka to będzie męczarnia.On musi mieć swobodę ruchu,zwłaszcza,że szaleje na maxa:)

Posted

No to faktycznie baaardzo niefajna sytuacja, przykro mi :(

*Strasznie Wam króciutki termin dali na opuszczenie lokalu, dobrze przynajmniej, że udało Wam się tak szybko coś dla siebie znaleźć. Poczekajcie spokojnie na rozwój wypadków, nie ma co podejmować żadnych decyzji pod wpływem emocji, w szczególności tak odpowiedzialnych, wszystko się wyklaruje i potem okaże się czy Ikarek będzie mógł z Wami zostać czy trzeba będzie niestety szukać dla niego hoteliku. Psiak się szybko przyzwyczaja do nowych warunków, a nie ma co porównywać hotelowego kojca z budą do mieszkania wśród ludzi (niezależnie od metrażu).

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...