__Lara Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 Puszek-Okruszek napisał(a):witam... zacznę od tego,że mam spore doświadczenie z psami po przejściach,więc na pewno się nie poddam!!!:) Już na wątku Puszka Tyśka zaoferowała pomoc w tej sprawie,więc mamy pewien punkt zaczepienia,wiemy co robić:multi: Na szczęście psiaki nie są aż tak negatywnie nastawione do siebie,bo na spacerach zachowują się wzorowo,więc myślę,że to tylko kwestia czasu.Dzisiaj byłam z Puszkiem u weterynarza i też usłyszałam kilka słów otuchy:) Pieski są po przejściach,więc wiadomo...potrzebują dwa razy tyle czasu co zwykle.Podczas dzisiejszej wizyty okazało się też,że Puszek jest o wiele starszy niż to wcześniej zakładano...czyli nie dwu,a około ośmioletni i sądząc po zachowaniu Ikarka też nie należy do najmłodszych...ma tak zdarte ząbki,że nie można konkretnie określić jego wieku.To jest też jeden z wielu powodów,dlaczego nie chciałabym zmieniać już Ikarkowi domu,a zwłaszcza,że pokochaliśmy go...jak to mówią...od pierwszego wejrzenia:) Tak więc zamiast załamywać bezradnie ręce,bierzemy się ostro do pracy:) :) :) Jesteście niesamowici!!! :) Quote
AtaO Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 Oby było więcej osób tak wyrozumiałych i z takim podejściem do sprawy:) Super, czyli możemy być spokojni o naszego Ikarka - WIELKIE DZIĘKI!!! Quote
paula_t Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 Jak cudownie, że tacy ludzie istnieją...Widzisz Ikarku jak Ci się lapło wreszcie w życiu;) Quote
ewu Posted June 25, 2012 Posted June 25, 2012 __Lara napisał(a):Jesteście niesamowici!!! :) Podpisuję się i pozdrawiam:) Quote
Puszek-Okruszek Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Gdyby udało mi się nagrać filmik,moglibyście zobaczyć odmienionego Ikarka...jak się rozbrykał:) Jeszcze tydzień temu był psem zamkniętym w sobie,spokojnym,nieufnym,przerażonym,a dzisiaj...to zupełnie inny pies...radosny,otwarty,wszędzie go pełno...i chyba czuje się już członkiem naszej rodziny,bo zaczyna segregować ludzi na znajomych i obcych...tych,którzy mogą więcej,a tych,którym raczej nie wolno nic:D Ikarek nie przejawia agresji,ale daje sygnały,ostrzega:) Coś w rodzaju tej historii z butami;P Quote
bakusiowa Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Puszek-Okruszek napisał(a):Gdyby udało mi się nagrać filmik,moglibyście zobaczyć odmienionego Ikarka...jak się rozbrykał:) Jeszcze tydzień temu był psem zamkniętym w sobie,spokojnym,nieufnym,przerażonym,a dzisiaj...to zupełnie inny pies...radosny,otwarty,wszędzie go pełno...i chyba czuje się już członkiem naszej rodziny,bo zaczyna segregować ludzi na znajomych i obcych...tych,którzy mogą więcej,a tych,którym raczej nie wolno nic:D Ikarek nie przejawia agresji,ale daje sygnały,ostrzega:) Coś w rodzaju tej historii z butami;P Bardzo prosimy o filmik. Quote
AtaO Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Nie możemy się już doczekać filmiku z udziałem Ikarka:) Prosimy.....bardzo prosimy:) Quote
ewu Posted June 26, 2012 Posted June 26, 2012 Puszek-Okruszek napisał(a):Gdyby udało mi się nagrać filmik,moglibyście zobaczyć odmienionego Ikarka...jak się rozbrykał:) Jeszcze tydzień temu był psem zamkniętym w sobie,spokojnym,nieufnym,przerażonym,a dzisiaj...to zupełnie inny pies...radosny,otwarty,wszędzie go pełno...i chyba czuje się już członkiem naszej rodziny,bo zaczyna segregować ludzi na znajomych i obcych...tych,którzy mogą więcej,a tych,którym raczej nie wolno nic:D Ikarek nie przejawia agresji,ale daje sygnały,ostrzega:) Coś w rodzaju tej historii z butami;P Mądry , kochany psiak:) Quote
paula_t Posted June 27, 2012 Posted June 27, 2012 Czekamy bardzo na filmik albo zdjęcia jakieś! :) Quote
Klaudus__ Posted June 28, 2012 Author Posted June 28, 2012 Ja też bardzo proszę o zdjęcia... :oops: Wiecie... Strasznie się z Ikim pokochaliśmy... Rozstanie nie było łatwe... Quote
Puszek-Okruszek Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 witam... mam pytanie,czy Ikar miał jakieś problemy z kręgosłupem? czy komuś na ten temat coś wiadomo? pytam,bo zwróciłam uwagę na jego ranne wstawanie,ma problemy zanim się rozrusza.wybieramy się na konsultację w tej sprawie i chciałabym mieć jakiś zarys z przeszłości:) Quote
bakusiowa Posted June 28, 2012 Posted June 28, 2012 (edited) Puszek-Okruszek napisał(a):witam... mam pytanie,czy Ikar miał jakieś problemy z kręgosłupem? czy komuś na ten temat coś wiadomo? pytam,bo zwróciłam uwagę na jego ranne wstawanie,ma problemy zanim się rozrusza.wybieramy się na konsultację w tej sprawie i chciałabym mieć jakiś zarys z przeszłości:) Może Klaudus coś wie. Jednak ona do punktu chodzi raczej po południu. Edited June 30, 2012 by bakusiowa Quote
paulinken Posted June 29, 2012 Posted June 29, 2012 Z tego co pamiętam to było podejrzenie, że coś go potrąciło, bo miał kłopoty z łapkami... Quote
Puszek-Okruszek Posted June 29, 2012 Posted June 29, 2012 paulinken napisał(a):Z tego co pamiętam to było podejrzenie, że coś go potrąciło, bo miał kłopoty z łapkami... Sprawdzimy to:) Dziękuję za info:) Quote
paula_t Posted June 29, 2012 Posted June 29, 2012 ewu napisał(a):Buziaki dla Ikarka:)* Się przyłączam ;) Quote
bakusiowa Posted June 30, 2012 Posted June 30, 2012 Buziaki dla Ikusia. Prosimy o jakąś foteczkę szczęśliwego psiulka. Quote
Lobaria Posted June 30, 2012 Posted June 30, 2012 [quote name='bakusiowa']Buziaki dla Ikusia. Prosimy o jakąś foteczkę szczęśliwego psiulka. Mówisz - masz :) Ikarek po praniu :) Mam nadzieję, ze za bardzo nie narozrabiał... Jakieś plotki do mnie dotarły...;) Ale bez konkretów... Quote
bakusiowa Posted June 30, 2012 Posted June 30, 2012 Co to za plotki z tym narozrabianiem? Koniecznie chcemy je znać. Może to była jego pierwsza kąpiel w życiu. Quote
Puszek-Okruszek Posted July 1, 2012 Posted July 1, 2012 bakusiowa napisał(a):Co to za plotki z tym narozrabianiem? Koniecznie chcemy je znać. Może to była jego pierwsza kąpiel w życiu. Kąpiel zniósł wzorowo i to pod prysznicem,bo wanną nie dysponujemy...to była kąpiel z Panią:D A z tym "narozrabianiem" to chyba przez strach,potwornie nie lubi sam zostawać i trochę zdarł tapetę pazurkami;) Wybaczamy:D Słuchajcie...Ikarek robi furorę,gdzie tylko się pojawi.Ludzie zaczepiają nas na ulicy i nie mogą się psiaka nachwalić.Przyznaję...po kąpieli sierść aż błyszczy,jest puszysta i mięciutka:) Teraz to Ikarka można głaskać godzinami,zresztą sam domaga się pieszczot;) Quote
ewu Posted July 1, 2012 Posted July 1, 2012 Puszek-Okruszek napisał(a):Kąpiel zniósł wzorowo i to pod prysznicem,bo wanną nie dysponujemy...to była kąpiel z Panią:D A z tym "narozrabianiem" to chyba przez strach,potwornie nie lubi sam zostawać i trochę zdarł tapetę pazurkami;) Wybaczamy:D Słuchajcie...Ikarek robi furorę,gdzie tylko się pojawi.Ludzie zaczepiają nas na ulicy i nie mogą się psiaka nachwalić.Przyznaję...po kąpieli sierść aż błyszczy,jest puszysta i mięciutka:) Teraz to Ikarka można głaskać godzinami,zresztą sam domaga się pieszczot;) Cudny chłopak:) Jak go zabierałam z punktu i wsadziłam do auta , mój mąż spojrzał i powiedział:" o matko przecież to piękny bernardyn". Dopiero po chwili zauważył ,że Ikarek jest dużo mniejszy od benka:) To rzeczywiscie niezwykle urodziwy facet:) A propos zniszczeń , to ja teraz jestem u córki i jak dzwonię do domu , dowiaduję się co znowu zmalował Pączek...:) Zapewniam,że Ikar jest aniołem:) Quote
AtaO Posted July 2, 2012 Posted July 2, 2012 Ikarku, czasami musisz zostać sam w domu....to nic strasznego przecież....możesz wtedy w spokoju się wyspać....nikt Ci nie przeszkadza.... :razz:.Nie rozrabiaj!!! A fotki są ekstra:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.