Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Klaudus__'][I]iki bezpieczny u pani anety w hoteliku!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Musze ochłonąć i napiszę co się działo!!!!!!!!!!!!!!!!!![/I][/QUOTE]

Napisz jak najszybciej, bo muszę na fb dać info i prosić o reaktywację deklaracji.

Posted

[I]A więc tak - wszystko działo się bardzo szybko...
Pani Ikiego nie odbierała telefonów, Anetę z hotelu bardzo to zaniepokoiło - poszła więc do nich czym prędzej.
Niestety pocałowała klamkę.
Od sąsiadów dowiedziała się,że Pani nie ma od około 2 tygodni - a Iki został uwięziony w mieszkaniu - jedynie miał otwarty balkon - Aneta dowiedziała się też,że Iki bardzo schudł.
W końcu Nasz chłopak wyszedł na balkon - wyglądał na zrezygnowanego.
Nie czekaliśmy na nic - zaraz zadzwoniłam na Policję z Wieliczki - zostałam potraktowana ODRAŻAJĄCO!!!!!!!!!!!!!!
Policjant miał wręcz do mnie pretensje,że dzwonię, a przecież niedziela jest...
Ale do meritum...

[SIZE=4]DZIĘKI ANECIE I STRAŻY MIEJSKIEJ CHŁOPAK JEST JUŻ BEZPIECZNY!!
Aneta zabrała Go do siebie - dzielna dziewczyna najpierw nawoływała Ikiego kilka godzin,a później pobigła po drabinie po Naszego chłopaka - nie zważając na kpiny funkcjonariuszy...
(na 2 piętro!!!!!!!!!)
Iki ni posiadał się z radości - teraz już w domku - jest bardzo szczęśliwy.
Dajmy Im ochłonąć - jak już odetchną to zadzwonię zapytać jak oboje się czują

ANETKO DZIĘKUJEMY CI Z CAŁEGO SERCA!!
JAKBY NIE TY IKI MOŻE BY TAM ODSZEDŁ...
14 DNI BYŁ ZAMKNIĘTY...
DZIĘKUJEMY ZA CZUJNOŚĆ I DZISIEJSZĄ WALKĘ O IKIEGO.

DZIĘKUJEMY RÓWNIEŻ STRAŻY MIEJSKIEJ.
ZA TO,ŻE OKAZALI SIĘ ''LUDŹMI'' ![/SIZE][/I]

Posted

Co ten biedny psiak przejdzie jeszcze w swoim życiu.....:(:(
Kolejna nieudana Twoja adopcja - Ikusiu całe szczęście, że byłeś tak blisko czujnej p. Anety.

Pani Aneto - ja również Pani dziękuję.

Posted

Tak Aneta to Anioł Stróż Ikara. Umierałam cały dzień, nie chciałam dzwonić ,żeby nie przeszkodzić w ważnym momencie.Aneta dała mi znać jak Ikuś był już u niej. Ufffffffffffffffff.....

Posted

[quote name='Klaudus__'][I]A więc tak - wszystko działo się bardzo szybko...
Pani Ikiego nie odbierała telefonów, Anetę z hotelu bardzo to zaniepokoiło - poszła więc do nich czym prędzej.
Niestety pocałowała klamkę.
Od sąsiadów dowiedziała się,że Pani nie ma od około 2 tygodni - a Iki został uwięziony w mieszkaniu - jedynie miał otwarty balkon - Aneta dowiedziała się też,że Iki bardzo schudł.
W końcu Nasz chłopak wyszedł na balkon - wyglądał na zrezygnowanego.
Nie czekaliśmy na nic - zaraz zadzwoniłam na Policję z Wieliczki - zostałam potraktowana ODRAŻAJĄCO!!!!!!!!!!!!!!
Policjant miał wręcz do mnie pretensje,że dzwonię, a przecież niedziela jest...
Ale do meritum...

[SIZE=4]DZIĘKI ANECIE I STRAŻY MIEJSKIEJ CHŁOPAK JEST JUŻ BEZPIECZNY!!
Aneta zabrała Go do siebie - dzielna dziewczyna najpierw nawoływała Ikiego kilka godzin,a później pobigła po drabinie po Naszego chłopaka - nie zważając na kpiny funkcjonariuszy...
(na 2 piętro!!!!!!!!!)
Iki ni posiadał się z radości - teraz już w domku - jest bardzo szczęśliwy.
Dajmy Im ochłonąć - jak już odetchną to zadzwonię zapytać jak oboje się czują

ANETKO DZIĘKUJEMY CI Z CAŁEGO SERCA!!
JAKBY NIE TY IKI MOŻE BY TAM ODSZEDŁ...
14 DNI BYŁ ZAMKNIĘTY...
DZIĘKUJEMY ZA CZUJNOŚĆ I DZISIEJSZĄ WALKĘ O IKIEGO.

DZIĘKUJEMY RÓWNIEŻ STRAŻY MIEJSKIEJ.
ZA TO,ŻE OKAZALI SIĘ ''LUDŹMI'' ![/SIZE][/I][/QUOTE]
Podpisuję się:Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:

Posted

[quote name='Puszek-Okruszek']Tak,jak obiecalam,bedzie bazarek:) Tak mi przykro,ze Ikarek musi tyle przechodzic:( Najwazniejsze,ze jest juz bezpieczny,a my tutaj na Slasku zaczynamy dzialac w jego sprawie;)

Ogromne podziekowania dla Pani Anety:)[/QUOTE]

Dziękujemy bardzo :)

Posted

[quote name='diana79']jak to możliwe ze zamknęli go na 2 tygodnie? co sie stało z jego nowymi właścicielami? to jest szokujące, może im się coś stało?
jak dobrze ze jest już bezpieczny[/QUOTE][I]Pani sobie wyjechała - najzwyczajniej w świecie...[/I]

Posted

[quote name='Klaudus__'][I]Pani sobie wyjechała - najzwyczajniej w świecie...[/I][/QUOTE]

nie, to jest nie do pojęcia... mam nadzieję że poniesie jakiś konsekwencje bo to mogło sie skończyć powolną śmiercią w męczarniach...

Posted

Pani Aneto, ogromny szacunek za to, co Pani robi:Rose: Gdyby nie Pani dalej przed Naszymi byłby obraz idylli, a Ikuś by tam siedział zamknięty nie wiadomo ile jeszcze czasu bez żadnej opieki:(
Wiecie może jak on się czuje?

Posted

Tyle czasu szukaliśmy domu dla Ikusia, tyle przeszedł... byłam szczęśliwa wiedząc że żyje bezpieczny w takim domu o jakim marzyłyśmy dla niego... Limit Ikara przejść i traumy się w końcu wyczerpał, tak powiedziałam widząc fotki z jego domu! ANETO! to że tam jesteś i czuwasz to opatrzność! Jak Ci dziekować za działania? Od wczoraj mary goniły mi po głowie :-(... Damy radę by znów doszedł do siebie! Event na fb też się odnowi i ludzie przeczytaja i pomogą! Teraz odpocznijcie z Ikusiem a my musimy działać!

Posted

[quote name='Lobaria']Napisz jak najszybciej, bo muszę na fb dać info i prosić o reaktywację deklaracji.[/QUOTE]

Ela, dajemy na fb i do dzieła! Pomoc dla Ikusia musi się znaleźć, odnowimy event, miał deklaracje, może wrócą...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...