Sarunia-Niunia Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 [quote name='Mika31']ja go chce !!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] Naprawdę Mika? Makiu i Pikuś będą mieli młodszego Braciszka??? Wcześniej pisalaś, że bardzo spodobał się Twojemu Tacie... a to jednak TY??? Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 15, 2012 Author Posted January 15, 2012 Miło było mi Cie jofracy poznać :):):) Dziś pod tymze sklepem pojawiła sie pani z córką i wnusią i bardzo sie zainteresowali Toficzkiem , mieszkają pod Tychami , mieli przez 7 lat jamnika , no zobaczymy .... Quote
Mika31 Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 taki słodziak szybko dom znajdzie jak go nie kochać tylko domek musi wiedzieć o jego problemie z czystoscią żeby mu pomógł a nie karał Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 15, 2012 Author Posted January 15, 2012 [quote name='dorobella']Mój tymczas miał ponad 5 meisęcy i zapalenie pęcherza ( w sumie ze 3 razy), obniżoną odporność i nie był szczepiony. Dostawał leki, udało się go szczepić seriami i wykastrować. W międzyczasie wyłysiał, chyba hormony. Niestety znaczy dalej. Kastracja nie eliminuje problemu. Musisz szukać domu, który będzie świadomy, że to jest silniejsze od psa i ie wynika z braku nauki czystości. Może krople Bacha by mu pomogły. Ewentualnie pampersy, ochraniacz na siusiaka (można uszyć ) http://doggie.pl/Ochraniacz_przeciw_zaznaczaniu_terenu__Butch_Boy_Belly_Band_kh_811.html http://www.dogszone.pl/product_info.php?info=p1646_Ochraniacz-przeciw-zaznaczaniu-terenu-przez-psa-BLACK.html&XTCsid=5c42a442fed217eed75335924cc55b50 No niby ten domek jest tego świadomy , no ale do końca nie wiemy jaki będzie ... oczywiście nie zamykamy szukania mu domu , to musi być najlepszy domek , taki który nie przywiązuje sie do mebli , wersalki itp Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 15, 2012 Author Posted January 15, 2012 [quote name='Mika31']ja go chce !!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] A możesz coś o sobie napisać . Quote
dorobella Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 I do pościeli :evil_lol: ja już spałam pod kocem. Moją dałam synowi, mu posikał, a potem posikał mnie. W klatce nie można go trzymać, więc jest wypuszczany pod kontrolą. Najczęściej leje na pościel. Już taki jestem lejący drań :angryy: Jak wychodzę z domu, psy są zamykane w kennelu.Pomimo pilnowania, nie upilnuje się do końca. Quote
Mika31 Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 właściciel dwóch (ok.13 lat i ok.8 lat) jamników jeden z ulicy drugi od straży dla zwierząt lat 32 no prawie 33 zamieszkała w domu jednorodzinnym z rodzicami jamniczolubnymi jak nie znajdzie się dla niego dobry dom to porozmawiamy bardzo poważnie Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 15, 2012 Author Posted January 15, 2012 [quote name='dorobella']I do pościeli :evil_lol: ja już spałam pod kocem. Moją dałam synowi, mu posikał, a potem posikał mnie. W klatce nie można go trzymać, więc jest wypuszczany pod kontrolą. Najczęściej leje na pościel. Już taki jestem lejący drań :angryy: Jak wychodzę z domu, psy są zamykane w kennelu.Pomimo pilnowania, nie upilnuje się do końca.[/QUOTE] Oj cięzko upilnować :roll:, mam nadzieje że to mu przejdzie , bo jak nie to nowy domek bedzie miał z nim atrakcje że ho ho :evil_lol: Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 15, 2012 Author Posted January 15, 2012 [quote name='Mika31']właściciel dwóch (ok.13 lat i ok.8 lat) jamników jeden z ulicy drugi od straży dla zwierząt lat 32 no prawie 33 zamieszkała w domu jednorodzinnym z rodzicami jamniczolubnymi jak nie znajdzie się dla niego dobry dom to porozmawiamy bardzo poważnie[/QUOTE] Brzmi obiecująco :) Quote
Mika31 Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 jak nic nie znajdziecie to pogadamy a mama jest już na emeryturze Quote
dorobella Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 Mnie nie raz puściły nerwy i myślałam, że go zamorduje żywcem. Kot zrzucił ręcznik z suszarki, zaraz nasikał. Kot zrzucił z wieszaka kurtkę, nasikał. Pościel, nasikał. Fotel, obsikany, dywan też. Może być ciężko :/ Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 15, 2012 Author Posted January 15, 2012 [quote name='dorobella']Mnie nie raz puściły nerwy i myślałam, że go zamorduje żywcem. Kot zrzucił ręcznik z suszarki, zaraz nasikał. Kot zrzucił z wieszaka kurtkę, nasikał. Pościel, nasikał. Fotel, obsikany, dywan też. Może być ciężko :/[/QUOTE] U mnie jest tak samo , z tym że u mnie 2 wersalki zlane , pufa , koci drapak ... A nie znasz dobrego sposobu, preparatu do prania wersalek ? Quote
Isadora7 Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 [quote name='Justa&Zwierzaki']Bardzo ważne !!! [...] http://pszczyna.naszemiasto.pl/artykul/ ... a78e72ce86 kochani nieśmiało prosimy o poparcie,należy się to DOMINOWI,JESZCZE TERAZ KIEDY W SZPITALU CZEKA NA OPERACJE POZDRAWIAMY I DZIĘKUJEMY DOROTA I GRAZYNA Link nie działa :( Już sie zachwycałam na fejsie Tofikiem teraz przyszłam tutaj poachac. Ja mam nadzieję zę to sikanie sie uspokoi po kastracji, a i też pewność i stabilność tez będa miały wpływ. Quote
Mika31 Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 ja robie tak mój Pik często robi mi prezent do łóżka najpierw kłade papier kuchenny i przyciskam czymś ciężkim jak wśiąknie ile może kłde nowy znowu przyciskam potem wysypuje to miejsce proszkiem do pieczenia i zostawiam na kilka minut potem biorę szczotke i pocieram plame na końcu biorę odkurzacz i zbieram reszte proszku Quote
dorobella Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 Tapicerkę prałam takimi preparatami w piance (kupione za ok. 10 zł w sklepie z chemią z Niemiec). Dywan prałam niemieckim Vanishem w proszku, stosowałam też sodę oczyszczoną w proszku. Plamy sie sprały, ale zapach moczu pozostał gdzieś w głębszych warstwach i jak się ulotnił zapach Vanisha było czuć mocz. Syn koleżanki się moczył, musiała wywalić wszystko, bo przesiąknęło. Jedyny sposób to załatwienie podkładów gumowych i przykrycie wersalki, a na to np. prześcieradło i koc. Plus założenie psu ochraniacza na siusiaka. Ja też myślałam, że kastracja wyeliminuje problem. Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 15, 2012 Author Posted January 15, 2012 [quote name='Isadora7']Link nie działa :( Już sie zachwycałam na fejsie Tofikiem teraz przyszłam tutaj poachac. Ja mam nadzieję zę to sikanie sie uspokoi po kastracji, a i też pewność i stabilność tez będa miały wpływ.[/QUOTE] Mi tez teraz nie działa a w południe tam byłam :roll: Oby , oby ... Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 15, 2012 Author Posted January 15, 2012 [quote name='Mika31']ja robie tak mój Pik często robi mi prezent do łóżka najpierw kłade papier kuchenny i przyciskam czymś ciężkim jak wśiąknie ile może kłde nowy znowu przyciskam potem wysypuje to miejsce proszkiem do pieczenia i zostawiam na kilka minut potem biorę szczotke i pocieram plame na końcu biorę odkurzacz i zbieram reszte proszku[/QUOTE] Spróbuję , tylko nie mam odkurzacza bo mi jakis czas temu koci lejek Tygrys mi na niego nalał :angryy:i wszystko zbieram ręcznie lub wilgotna gąbką :roll: Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 15, 2012 Author Posted January 15, 2012 [quote name='dorobella']Tapicerkę prałam takimi preparatami w piance (kupione za ok. 10 zł w sklepie z chemią z Niemiec). Dywan prałam niemieckim Vanishem w proszku, stosowałam też sodę oczyszczoną w proszku. Plamy sie sprały, ale zapach moczu pozostał gdzieś w głębszych warstwach i jak się ulotnił zapach Vanisha było czuć mocz. Syn koleżanki się moczył, musiała wywalić wszystko, bo przesiąknęło. Jedyny sposób to załatwienie podkładów gumowych i przykrycie wersalki, a na to np. prześcieradło i koc. Plus założenie psu ochraniacza na siusiaka. Ja też myślałam, że kastracja wyeliminuje problem.[/QUOTE] Spróbuje z tym proszkiem , tylko że to też nie likwiduje zapachu , kurcze ja w ciągu tygodnia zużyłam perfum który na moje potrzeby starcza na 4-5 tygodni aby go zlikwidować a i tak troszkę czuć moczem :roll:a prałam w płynie do mycia naczyń , mydlinach , proszku ech nie ma łatwo .... Quote
Mika31 Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 ja wysypuje na dywan proszek do pieczenia i zostawiam te wszystkie proszki i płyny nic nie daja zapach i tak wychodzi niestety na razie patent z proszkiem u mnie działa Quote
dorobella Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 Ja próbowałam wszystkiego, łącznie z tworzeniem mikstur. Do mnie 5 dni w tygodniu przychodzą nauczyciele, bo dziecko ma nauczanie w domu. I czasem było czuć zapaszek. Kadzidła, perfumy.... wciąż za mało :/ Quote
Mika31 Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 a laske wanilii próbowałaś na spodek położyć daje ładny zapaszek jeszcze mogę ci poradzić zasikane miejsca np.na dywanie ale suche wysypać solą i zostawić na noc może pochłonie część zapachu Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 15, 2012 Author Posted January 15, 2012 [quote name='Mika31']a laske wanilii próbowałaś na spodek położyć daje ładny zapaszek jeszcze mogę ci poradzić zasikane miejsca np.na dywanie ale suche wysypać solą i zostawić na noc może pochłonie część zapachu[/QUOTE] Sól nie wchodzi w grę u mnie bo sa koty, problemem sa wersalki A z tą wanilią spróbuje . Kadzidełek nie moge bo Mati ma astme . Quote
yunona Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 Taki niepoprawny lejek! Można zmęczyć się tym sikaniem. Delikatnie jednak powinien być karcony słownie i próbować przyuczać do sikania na podkład. A to łobuz. To nie zazdroszczę roboty co najmniej jak przy niemowlaku. Może jednak po wykastrowaniu nie będzie tak lał, a jedynie sporadycznie i może będzie można nad tym w końcu zapanować. Quote
dorobella Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 Mój tymczas umie sikać na podkład, na podkład zrobi kupę i znaczy. Pies znaczący, a nie nauczony czystości to dwie różne rzeczy. Quote
Isadora7 Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 A ja do nauki stosowałabym to: Z laboratorium dr Seidla Trenex - spray ułatwiający naukę czystości ok 25 zł Producent: dr SeidlaTrenex to płyn ułatwiający naukę czystości u szczeniąt. Jego zapach skłania szczeniaka do załatwiania się w wyznaczonym miejscu. Idealny do stosowania w domu i na zewnątrz. Nadaje się również do stosowania w nauce kociąt. to nie szkodzi że dla szczeniąt miejsca obsikane popryskac tym (sama stosuję tylko u mojego Rambiego sikanie jestprzy atakach padaczki a smród moczu po ataku zapewniam wymiata) dr Seidla MASKOL - płyn maskujący nieprzyjemne zapachy ok 15.00 zł Producent: dr SeidlaMaskol skutecznie maskuje nieprzyjemne zapachy pozostawiane przez zwierzęta (w tym zapach moczu). Przeznaczony do używania na podłogach, dywanach imeblach. Skład Maskolu został tak dobrany, że działa on komplementarnie do zapachu amoniaku, który jest głównym elementem nieprzyjemnego zapachu moczu. Dzięki temu zapach Maskolu rzeczywiście neutralizuje zapachy pozostawione przez zwierzęta, a nie tylko nakłada się na ich nieprzyjemną woń. Działanie Maskolu można porównać do działania kolorów komplementarnych: po zmieszaniu żółtego z niebieskim otrzymujemy inny kolor zielony. Po spryskaniu Maskolem miejsc zanieczyszczonych otrzymujemy zupełnie inny, neutralny zapach różny od zapachu Maskolu i nieprzyjemnych zanieczyszczeń. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.