Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 119
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 1 month later...
Posted

Zostaje, zostaje. Zakochałam się w nim po uszy i jak nigdy nie pozwalałam na to tak śpi ze mną w łóżku z głową oczywiście tuż przy poduszce i pod kołderką. Rozrabia bardzo, ale za to jak przeprasza.... cudownie. Łakomczuch zaraz jak wyjadę do pracy idzie do sąsiadów na lewo i tam pilnuje do po południa lodówki oraz zjada obiad z gospodarzami. Łaskawie wraca jak przyjeżdżam by wyciagnąć z miski najlepsze kąski, po czym późnym wieczorem idzie do sąsiadów na prawo jak tylko wyjdą na taras z kolacją. Nie mam słów by opisać co ten psiak wyczynia. A jak się położy na boku to jakby foka leżała gdyby nie te wielkie uszyska...

Posted

Elu, cudne wiadomości! Uśmiecham się od ucha do ucha :)
Wiem, że "nasze" czterołapy od zawsze mają się u Ciebie jak u Pana Boga za piecem... ;) dlatego gratuluję Kajko najlepszego domu na świecie!

Niech Wam się darzy... :)

A dla nas... moze jakieś zdjęcia?

Posted

dzisiaj połknał ropuchę, więc nie zrobię , bo się pieni jak wściekły i ma czkawkę... czasami jak wpadnie na jakis pomysł to mi ręce opadają..[quote name='pinczerka_i_Gizmo']Elu, cudne wiadomości! Uśmiecham się od ucha do ucha :)
Wiem, że "nasze" czterołapy od zawsze mają się u Ciebie jak u Pana Boga za piecem... ;) dlatego gratuluję Kajko najlepszego domu na świecie!

Niech Wam się darzy... :)

A dla nas... moze jakieś zdjęcia?[/QUOTE]

Posted (edited)

[quote name='Agnieszka Co.']Aby zmienić tytuł musisz wejść w "zaawansowaną edycję"

A czy ropucha nie grozi zatruciem? w skórze ma gruczoły jadowe[/QUOTE]

tEŻ SIĘ BAŁAM.,Obserwuję go , bo dzwoniłam do wetki. Gdyby cos to jadę z nim. Na razie nic się nie działo. Dziś nie chciał rano wyjść na dwór, ale to chyba z powodu pogody, bo strasznie lało, więc go nie wyganiałam... Jeszcze jak przeczytałam teraz, że na skórze mają gruczoły jadowe to strasznie się zdenerwowałam. Nie mogę się dodzwonić do wetki, pewnie ma jakiś zabieg lub przyjmuje...

Edited by Elżbietka_Cieszyn
Posted

Maniuś ma się jak zwykle super.Żabka mu uleżała się w brzuszku . Śmiesznie wyglądał jak miał czkawkę , bo podskakiwał cały i był bardzo zdezorientowany co to się z nim dzieje. Wpatrywał się w swój grubiutki brzuszek, nasłuchiwał jak w nim burczy i się przelewa po tej żabie. Zbojkotował przez dwa dni wychodzenie z domu przed 14-tą ze względu na pogodę. Deszcz i temperatura niższa niż 15 stopni źle na niego widocznie wpływa. Potrafi wylegiwać się od 21-szej wieczorem do 14-tej dnia następnego nie wychodząc z domu!!!! Albo ewentualnie wyjdzie i szybko siknie na najbliższą doniczkę na tarasie by zdążyć przed zamknięciem drzwi. Wczoraj odwiedziła nas Basia i oczywiście o nikim innym nie było mowy tylko o naszych pieszczochach i rozrabiakach...Maniek cały ten czas wpatrywał się w szczeliny między deskami, bo tam pewnie jakaś myszka się ukryła. Niech się pogoda zrobi to będzie sesja z jamniorem. Chyba , że zrobi taki numer jak ostatnio za to, że wyczyściłam mu mimo jego stanowczej dezaprobaty śmierdzące uszy i ponownie zwymiotuje ostentacyjnie po czym sie w tym wytarza i paradnym krokiem przyjdzie się pochwalić jaki on piękny, mądry i a jak potrafi zrobić na złość....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...