ewunian Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 Maltipoo? Że niby maltańczyk+pudel:crazyeye:? A to nie są za blisko spokrewnione rasy? Chciałabym zobaczyć "związkowy" rodowód tej "rasy" i księgę wstępną:D mama: "As spod Szesnastki" "Aza z Piątego Piętra"? :cool3: Quote
iskra_wroc Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 Tu nie ma nawet fikcyjnej księgi wstępnej tylko kundelek w typie maltana parzy się z kundlkiem w typie pudla ! CHORE !!! I to niby nowa rasa! Nieuczulająca ! Ciśnienie mi tak się podnosi jak o tym myślę, że zrezygnuję dziś z kawy:angryy::angryy: Quote
Victoria Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 Słyszałam juz kiedys o tej 'rasie'.. i to calkiem dawno, bo ze 4 lata temu Quote
N_i_e_do_W_I_A_R_Y Posted March 8, 2012 Posted March 8, 2012 to nie pierwsza mieszanka od "tkzw.pierwszego pokolenia".Jest juz tez Labradoodle,tez od pierwszego pokolenia.Ceny sa nieziemskie,ale z ustawa zgodne. Zapewne srebrne labradory,czyli mieszanka laba z waimarem tylko patrzec i beda w odpowiednim czasie.... po wejsciu ustawy. a maltipoo byly juz wczesniej,tyle,ze nie u nas http://www.youtube.com/watch?v=YhsnZS2zp7w [quote name='iskra_wroc']Powiedzcie mi... TO naprawdę jest zgodne z ustawą?? http://tablica.pl/oferta/maltipoo-szczenieta-apricot-IDP5MN.html Rejestrować mieszanki ras w jakimś śmiesznym związeczku. Sprzedawać kundle, nazywać to rasą pod szyldem HODOWLI?! Świat oszalał. Quote
figamaga Posted March 10, 2012 Posted March 10, 2012 Co powiecie o takim ogłoszeniu? http://www.tarnowiaczek.pl/47438 Ja przyznam się, że jak tylko przeczytalam, od razu pomyślałam że szukają suki do rozrodu. Nie wiem czy to doświadczenie, że od razu myślę "wszyscy są źli"? :) Quote
Victoria Posted March 10, 2012 Posted March 10, 2012 Masz rację... No bo kto bierze kolejnego psa nie mając na niego czasu...?? Dziwne toto się wydaje Quote
:** Posted March 10, 2012 Author Posted March 10, 2012 To jest chore. Ludzie nie wiedzą co mają robić aby zarobić. Zamiast wziąść się za uczciwą pracę to tylko na zwierzętach chcą zarabiać. Quote
bejasty Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 Och to czytanie z zrozumieniem ....nie mamy czasu na wychowywanie szczeniaka...chyba Dogomaniacy wiedzą lie czasu wymaga opieka nad szczonkiem. Mnie przeraziło coś innego =to co ten pies /ilustracja ogloszenia/ ma na pysku .Jestem ciekawa jaka bylaby odpowiedz na propozycję suni sterylizowanej jak by takiej nie chcieli to dopiero wtedy można podejrzewać o tworzenie rozmnażalini. Quote
pantolini Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 A ja uważam ,że tu na dogomanii na siłę szuka się kozła ofiarnego.Ci ludzie nie napisali,że chcą rozmnażać.Chcą psa odchowanego chcą suke i mają rację dwa samce mogą choć nie muszą wojować.Z suczką jest tego mniejsze prawdopodobieństwo .A co do tego co ma na pysku to to jest skórzany kaganiec dla szpanu ponabijany jakimiś ala ćwiekami .Pies jest w tym bezpieczny gorzej z właścicielem o którego nogi ten pies będzie się ocierał by to zdjąć.Naprawdę Ci ludzie jeszcze niczego złego nie zrobili i nawet nie ujawnili chęci aby mieć co złego w planach.Jak ktoś z okolic może monitorować sytuację ale rozmnożyć psów i tak im nikt nie zabroni ustawa zabrania mnożenia w celach handlowych ,a nie w ogóle.Ale oni jak na razie nawet suki nie mają. Quote
Franca81 Posted March 11, 2012 Posted March 11, 2012 Zgadzam się z pantolini. Często ludzie do psa chcą sukę, bo "lepiej się dogadają". Nie zawsze to musi mieć związek z chęcią rozmnożenia. Wiek często też się dobiera podobny. Bo nie polecałabym do energicznego psa jakiegoś już spokojnego staruszka. A nie każdy ma chęć odchowywania szalonego szczeniaka (może ich psiak dał im w kość za szczeniaka?). Najlepiej sprawdzić proponując już wysterylizowaną sunię. ;) A co do "namordnika". W schronisku kiedyś był ast, który miał obrożę z takimi ćwiekami. Po to by to była dodatkowa ochrona przed atakami innych psów. Bo psiaki (typowe kundelki) czasem przeganiały amstafa... A było przepełnienie i nie było szans na osobny boks dla tego zupełnie nieagresywnego psiaka... (później chyba znalazł się spokojniejszy dla niego boks jak dobrze pamiętam). Namordnika nie ma się co czepiać. ;) To akurat jak pisałam wyżej może być jakaś ochrona dla tego psa jak jakiś inny go zaatakuje. Ważne, że pies ma normalną obrożę a nie kolczatkę! Quote
pudelek78 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 kochani miłośnicy zwierząt już są efekty waszej walki z pseudo....... http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120311/POWIAT0111/120319902 Quote
Franca81 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 [quote name='pudelek78']kochani miłośnicy zwierząt już są efekty waszej walki z pseudo....... http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120311/POWIAT0111/120319902 Najłatwiej tak napisać? Że to efekty naszej walki z pseudo? Udowodnij, że były to psy w typie ras wywalone z pseudo! Udowodnij to! W artykule nie znalazłam nigdzie informacji co to były za psy. A może to po prostu zdziczałe psy? Albo od ludzi co kupili u pseudo i im się piesek znudził i wywalili? Najłatwiej dość niemiło napisać zwalając na nas winę. Może wszystko to nasza wina bo w pseudo jest jak w niebie? Nawet i jeżeli to niby byłyby psy z pseudo to raczej świadczy o tych co wywalili te psy a nie o nas.... Nie sądzisz? A może przemawia przez Ciebie gorycz zakazu handlowania kundlami? Bo takie odniosłam wrażenie czytając twój post.... Quote
pudelek78 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 Franca ja tobie tylko mogę udowodnić że tak naprawdę nie zależy ci na dobrostanie zwierząt w Polsce tylko na ograniczeniu konkurencji ze strony hodowców psów bez papierka.Jeszcze miesiąc temu tak chełpiliście się nową ustawą a tu klops -każdy kij ma dwa końce a nawet trzy. Dla mnie nie jesteście żadnymi miłośnikami zwierząt tylko DOGOTERRORYSTAMI którym bardziej do rozumu przemawia 1% daniny z podatków tych których uda wam się nabrać niż dobro zwierząt. Quote
Franca81 Posted March 12, 2012 Posted March 12, 2012 pudelek78 napisał(a):Franca ja tobie tylko mogę udowodnić że tak naprawdę nie zależy ci na dobrostanie zwierząt w Polsce tylko na ograniczeniu konkurencji ze strony hodowców psów bez papierka.Jeszcze miesiąc temu tak chełpiliście się nową ustawą a tu klops -każdy kij ma dwa końce a nawet trzy. Dla mnie nie jesteście żadnymi miłośnikami zwierząt tylko DOGOTERRORYSTAMI którym bardziej do rozumu przemawia 1% daniny z podatków tych których uda wam się nabrać niż dobro zwierząt. I tu się mylisz. Udowodnij mi, że mi nie zależy na dobrostanie zwierząt. Udowodnij, skoro lepiej ode mnie wiesz na czym mi zależy. :p Nie chce mi się z Tobą dyskutować skoro wiesz lepiej ode mnie na czym mi zależy. Jest mi obojętne czy jestem dla Ciebie miłośnikiem zwierząt czy też nie. To czyny stanowią o człowieku, więc skoro nie masz pojęcia co kto zrobił dla dobra zwierząt to nie pisz takich rzeczy. Bo to po prostu brak kultury i dobrego wychowania z Twojej strony... Quote
zaginiona sara Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 Franca81 napisał(a):Zgadzam się z pantolini. Często ludzie do psa chcą sukę, bo "lepiej się dogadają". Nie zawsze to musi mieć związek z chęcią rozmnożenia. Wiek często też się dobiera podobny. Bo nie polecałabym do energicznego psa jakiegoś już spokojnego staruszka. A nie każdy ma chęć odchowywania szalonego szczeniaka (może ich psiak dał im w kość za szczeniaka?). Najlepiej sprawdzić proponując już wysterylizowaną sunię. ;) Ja też bym chciała odchowaną sukę, na pewno będę mnożyć :D. Tym bardziej że moja druga zaraz idzie do kastracji. Ludzie tak jak napisała Franca nie każdy chce od razu mnożyć. Suczka nie sika na krzewy drzewka, zawsze miałam suczki. Mi wiele osób proponuje że kupią ode mnie szczeniaki, a jak im mówię, że nie będzie to się pytają dlaczego. Nie jestem fanatyczką rodowodów, byłabym w stanie rozmnożyć psy bez, ale po co? Pekińczyki też się po schroniskach pałętają. Tyle jest już psów, śmiało można przebierać w bezdomnych, moje psy nie uważam za hodowlane i dla wygody będą kastrowane obie. Zarówno pod względem charakteru i wyglądu w schronisku znajdziemy wszystko. Quote
Issa Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 Sara..... uff i całe szczęście, że nie rozmnażasz psów bo z taką wiedzą; "moje psy nie uważam za hodowlane i dla wygody będą kastrowane obie." kiepsko by to wyglądało.:p A wracając do tematu.... trzeba się rozejrzeć w około i reagować na takie przypadki np; http://forum.dm-uo.pl/index.php/topic,25918.0.html :crazyeye: Quote
Guest Lotty Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 zaginiona sara napisał(a):. Nie jestem fanatyczką rodowodów, byłabym w stanie rozmnożyć psy bez, ale po co? Pekińczyki też się po schroniskach pałętają. I właśnie przez takich jak ty co to "nie są fanatykami rodowodów" kwitną pseudohodowle, gdzie rozmnaża się pekińczykopodobne mieszańce w ogóle niepodobne do rasy. W schroniskach też 99% "pekińczyków" to mniej lub bardziej udane "podróbki" tej rasy. A przeciętny człowiek do schroniska nie pójdzie, bo przecież tamte psy są brudne, mają zniszczoną psychikę, są agresywne itp., bo taki jest właśnie stereotyp psa ze schroniska i ludzie się najzwyczajniej boją. Quote
zaginiona sara Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 (edited) Szkoda w ogóle tracić mi czasu na takie dyskusje z jedyną słuszną prawdą i jej obrońcami. Issa jak możesz oceniać moją wiedzę? Rozumki wszystkie zjedzone? Czy jedyna słuszna prawda łyknięta. Smacznego. Edited March 13, 2012 by zaginiona sara Quote
Guest Lotty Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 (edited) [quote name='zaginiona sara']Issa Lotty masz widzę jakiś problem w tym, że psy przygarnęłam nie? A że są pekińczykami to już w ogóle. Nie Saro, nie mam nic przeciw temu, że ktokolwiek psy PRZYGARNIA, to po pierwsze.Po drugie twoje psy nie są pekińczykami a jedynie pekińczykopodobnyymi mieszańcami mniej lub bardziej podobnymi do rasy ( nie mają rodowodów), zrozum to wreszcie. Co do związków sprawa była już wałkowana wielorotnie więc nie mam zamiaru się powtarzać. Po to ma się oczy i rozum, żeby rozsądnie wybierać hodowlę: jeśli warunki są złe, a w przypadku pekińczyków jest to raczej niemożliwe, bo Hodowle tej rasy można policzyć na palcach jednej ręki więc ci ludzie nie mogą sobie pozwolić na lusksus bycia "hodoffcami" to nie kupować szczeniaka, a sprawę zgłosić. Tyle, że jakoś nie mogę trafić na Hodowle pekińczyków zaniedbujące swoje psy. Pewnie dlatego, że mam do czynienia z Hodowcami a nie rozmnażaczami. Edited March 13, 2012 by Lotty Quote
zaginiona sara Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 [quote name='Lotty'][quote name='zaginiona sara']Issa Lotty masz widzę jakiś problem w tym, że psy przygarnęłam nie? A że są pekińczykami to już w ogóle. Nie Saro, nie mam nic przeciw temu, że ktokolwiek psy PRZYGARNIA, to po pierwsze.Po drugie twoje psy nie są pekińczykami a jedynie pekińczykopodobnyymi mieszańcami mniej lub bardziej podobnymi do rasy ( nie mają rodowodów), zrozum to wreszcie. Daj sobie siana co? Dla mnie są pekińczykami i będą niezależnie od tego co niektórzy chcą wtłaczać na siłę. Dla was psy z tego samego miotu tylko bez rodowodu(bo kiepskie psy się czasem ukrywa) albo z lewego miotu są mieszańcami. Zrozum to wreszcie, żyjemy w wolnym kraju i nie możesz nakazać komuś uznawać jedynej słusznej prawdy ZK. Jest wolność słowa i myśli. Quote
Guest Lotty Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 (edited) zaginiona sara napisał(a):[quote name='Lotty'] Zrozum to wreszcie, żyjemy w wolnym kraju i nie możesz nakazać komuś uznawać jedynej słusznej prawdy ZK. Jest wolność słowa i myśli. Tak samo jak ty nie możesz nakazać komuś jedynie słusznej prawdy o "zbędnym papierku" głoszonej przez rozmnażaczy i ich zwolenników. I powiem ci jeszcze, że akcja R=R przynosi efekty. Coraz więcej ludzi rozumie, dlaczego psy z rodowodem są droższe i za co tak naprawdę się płaci. Przychodzą do Związku na dyżury, zadają mnóstwo pytań o wszystko: wybór rasy, hodowli, szkolenie, wychowanie, badania wystawy itp. Edited March 13, 2012 by Lotty literówki Quote
Issa Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 Sara.. zwracam honor. Co nie zmienia faktu, że posługujemy się często zwrotami potocznymi.... o tym tez jest napisane. A druga sprawa. Odpowiedz mi na pytanie- dlaczego akurat wyzywasz od ZK-owców i fanatyków wszystkich, którzy sie z Tobą nie zgadzają ? To się leczy moja droga! Quote
Guest Lotty Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 Issa napisał(a):. Odpowiedz mi na pytanie- dlaczego akurat wyzywasz od ZK-owców i fanatyków wszystkich, którzy sie z Tobą nie zgadzają ? Też bardzo chętnie się dowiem. Quote
zaginiona sara Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 (edited) Lotty wiesz, że w związkach nie wszędzie jest różowo. W fabryczkach to samo. Zastanawiałam się nad kupnem psa z rodowodem za kilka lat, ale chyba dopiero jak obowiązkowe DNA będzie i jeśli się zdecyduję. Bo na chwilę obecną wolę przeznaczyć pieniądze na utrzymanie psa który tego potrzebuje bo zbyt wiele psów zdycha w schronach i żal mi wydawać kasy na pieska, który i tak nabywcę znajdzie pewnie. Absolutnie nie popieram fabryczek czy to w związkach czy nie. Widziałam jak trafił pies z rodowodem rzadkiej rasy, żal mi go było bardzo. Nie da się w 100% zagwarantować ani tego, że pies dobrze trafi, nie zachoruje, nie pochodzi z dokrycia, nie ma innego ojca niż w papierach, dopiero po badaniach można się przekonać. Również może trafić do schroniska, a tatuaż jest nieczytelny lub hodowca "nie wie komu sprzedał", psa ze schronu nie zabiera itd. Należenie do jakiegokolwiek związku nie czyni z człowieka dobrego, uczciwego człowieka. Nie wyzywam każdego kto się ze mną nie zgadza a nazywam fanatykami tych, którzy za wszelką cenę chcą mi nakazać co mam myśleć. Ja nie mówię kupujcie w fabryczkach tylko bez papierów bo wszyscy w związkach co do jednego to tacy czy tacy. Wy chcecie to wyczytać i tak to rozumieć. Wy mówicie kupujcie tylko z papierami. A argumenty o poważnych problemach związków trochę odpuszczacie. Wiele zgłoszeń przeszło bez echa, wiele brudów jest pod dywanem. Brakuje chipowania, sprawdzania własnych oznaczeń na wystawach itd. To mi się nie podoba a jeśli ktoś nie wie to mam do tego prawo. Nie podoba mi się wynaturzanie ras itd i nie będę się powtarzać. Edited March 13, 2012 by Szamanka Quote
Szamanka Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 (edited) Szanowne Panie, kilka z Was mocno się zagalopowało i szczerze zasłużyło na punkty karne. Daję Wam ostrzeżenie. Następnego już nie będzie. Forum służy do dyskusji. Kulturalnej dyskusji. Wątek dotyczy walki z pseudohodowlami, a nie wzajemnego bluzgania i wyzywania się. Jeżeli to się nie zmieni - solidarnie rozdam punkty karne. Zastanówcie się czy warto. Edited March 13, 2012 by Szamanka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.