Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Issa napisał(a):
Pokaż mi kiedy to napisałam............i radzę dowiedz się dokładnie jakim cudem fundacja dotarła do hodowli grzywaczy.!!!!!

A czymś się chcesz pochwalić? Może sam właściciel się opamiętał, czy na przeglądzie miotu wyszło, że psy we własnych odchodach?
Nie pisałam tego osobiście do Ciebie, tylko do osób które są zaślepione rodowodami ale już o przekrętach hodowli wolą milczeć.

Posted

zaginiona sara napisał(a):
A czymś się chcesz pochwalić? Może sam właściciel się opamiętał, czy na przeglądzie miotu wyszło, że psy we własnych odchodach?
Nie pisałam tego osobiście do Ciebie, tylko do osób które są zaślepione rodowodami ale już o przekrętach hodowli wolą milczeć.

Ale, żeby oczerniać związkowców jak leci przy każdym poście bo jesteśmy bee i tylko swoje chwalimy warto się dowiedzieć koleżanko, że boli nas też i reagujemy jeśli są dowody, że w którejś z hodowli cierpią zwierzęta.
A to , że pseudo niezrzeszone tępimy i tępić będziemy nie powinno nikogo dziwić.
Ja swoje zdanie już wypowiedziałam w którymś z postów, może jak nie ogarniasz kto co pisze zacznij zapisywać !

Posted

zaginiona sara napisał(a):
A może wyjaśnisz jakim dobrem są cesarki dla psów?

A co, ktoś ma pozwolić zdechnać suce ? Myślisz, że tylko psy rasowe mają cesarki ? Kundle po prostu często przy kłopotach z porodem zdychaja, bo własciciel nie zareagował na czas.
Wiesz wydaje mi się, że Ty masz jakiś problem natury psychicznej, jeżeli chodzi o hodowle psów. Nie przyjmujesz żadnych argumentów, nawet nie szukasz kontrargumentów, Ty piszesz ciągle to samo jak nakręcona.
Ja nie chcę mieć kundla, chcę z psem startować, nawet go wystawiam, (choć wystaw nie lubię, ale czego nie robi się dla hodowcy, od którego dostało się tak fajne zwierzę). Stać mnie na psa, z dobrej hodowli, wartego znacznie więcej niż za niego zapłaciłam. I być może wreszcie właśnie po nim, zostawię sobie następnego. Jakie miałabym szanse, aby trafić na takie pracoholika w schronisku, bo wygląd ma tu najmniejsze znaczenie. Parę promili.
Wybacz, ale dlaczego mam brać psa ze schroniska (niestety stać mnie tylko na utrzymanie jednego), dlaczego mam ponosić odpowiedzialność za pseudohodowle i innych rozmnażaczy, których tak uwielbiasz. To nie ja powołałam je do życia, każde wzięcie psa, jest dla mnie sprawą bardzo przemyślaną, wiąże się z długą obserwacją hodowli, poznaniem hodowcy, itp. rzeczy. O ciągłym poszerzaniu wiedzy kynologicznej nie wspomnę.

I wbrew pozoram, tych parę osób które wypowiedziały się w tym wątku, a hodują psy, znacznie więcej robią dla ich dobra jako populacji niz Ty. A pomysł z zakazem rozmnażania wszystkich psów ? Wiesz głupota ma swoje granice. Co by to dało ? Sądzisz, że ludzi nie będzie stać na sprowadznie psa z innego kraju, w Czechach są świetne hodowle, nota bene tańsze szczeniaki niż u nas.
A może to taki nostalgiczny powrót do lat 50-tych, gdzie był zakaz hodowli chartów, a polskie araby trzeba było umieszczac w cyrkach aby nie poszły na mięso. Jeśli tak to gratuluję podejścia. Zdaje się, że jeszcze tylko Ty w tym wątku pozostałaś po "złej stronie mocy" jakoś nasi pseudo przestali się już tu udzielać.

Posted

zaginiona sara napisał(a):
Niektórzy po prostu nie chcą podejmować pewnych tematów.
Jak np. ograniczenie ilości produkowanych psów.
Co z tego, że te mają rodowód? To ich przed schroniskiem nie uratuje. Suka zakopana żywcem sobie może podetrzeć nim ogon.
Te mogą się mnożyć jak króliki? Zaraz będzie więcej rodowodowych, bo kto zarabiał na tym kasę ten nie odpuści.

Chip i dobra baza danych dałaby również możliwość dotarcia do właściciela, o ile sam by chipa nie usuwał przed wywaleniem psa.

Gdyby były rzetelnie przeprowadzone badania DNA, to byłabym bardzo ciekawa ich wyników. Oczywiście uczciwie i rzetelnie, żeby sprawdzić ile jest niespokrewnionych psów w miocie.
Może by tak obowiązkowe badania?

Kto nie chce podejmować pewnych tematów? My, czy Ty? Bywasz na PWP, to chyba wiesz jakie pochodzenie ma 99% tamtych psów?
Psy z rodowodami to dalej w Polsce luksus i rzadkość, na przykladowym spacerze ile spotkasz psów rasowych? 1 na ileś. Rodowód jednak ratuje przed schroniskiem, bo po pierwsze taki pies ma tatuaż (lub chip) i jest możliwość dotarcia do jego hodowcy/wlaściciela. Po drugie psy rasowe z samego faktu, że wiadomo do jakiej rasy należą, wynika to, że można wnioskować jaki mają charakter.
Będzie więcej rodowodowych - nie sądzę, bo pseudolom nie będzie się chcialo jeździć na wystawy, robić badań, jechać do reproduktora i oczywiście plaaaacić za to wszystko. Bo zanim u psa rasowego przyjdą pieniążki, to trzeba bardzo dużo wlożyć. I niestety poziom trzeba też trzymać - brudny, lękliwy, agresywny pies na wystawie nie przejdzie.
A to co piszesz o badaniach DNA to zwykle pomówienia. I każdy hodowca na tym wątku może czuć się obrażony. Choć w porównaniu z pseudolami każdy rasowy pies może zostać przebadany i wiadomo jaki będzie wynik. A u pseudohodowanego psa - nie wiadomo nawet czego szukać - Pimpka sąsiada, czy Fafika sąsiadki :evil_lol::evil_lol: . Krytykujesz hodowców związkowych, ale nie widzisz, że pseudohodowcy nawet tego nie robią.
Ps. co tam, kolejne ogloszenia usunięte czy na gieldzie pogonili?

Posted

zaginiona sara napisał(a):
A pokażesz w którym miejscu stwierdzam, że każdy hodowca jest be?
Czy sobie dopowiesz coś jeszcze?
Nie chcesz skomentować wątku o machlojkach?
A może wyjaśnisz jakim dobrem są cesarki dla psów?

Cesarskie cięcie jest operacją ratującą życie i zdrowie szczeniąt i suki. I wlaściwie inteligentnemu czlowiekowi więcej dopowiadać nie trzeba. Pseudohodowcy często pozwalają sukom, które się tak męczą i męczą prawie że umrzeć, bo cesarka to duży koszt. Niedawno byla w naszej rasie odebrana pseudolowi suka, która prawie się wykrwawila na śmierć.
A sugerując, że trzeba by zrobić badania DNA i sugerując, że wyniki bylyby szokujące, to zarzucasz KAŻDEMU hodowcy w tym kraju, że pochodzenie udokumentowane może nie być prawdziwe. Wlaśnie w tym miejscu.
Wątek o machlojkach - jak każda sytuacja ma dwie strony. Jedna się wypowiada, druga nie, więc znów inteligentny czlowiek chcialby wysluchać drugiej strony. A sporo aspektów tejże sprawy jest co najmniej niejasne.

Posted

Brezyl - masz zapchaną skrzynkę PW :)
Zaginiona_saro - zapewniam Cię, że przekręty hodowlane, nawet największe, to pestka w porównaniu z tym co dzieje się w pseudohodowlach. I chwala Bogu, że powoli nadchodzi koniec pseudoli. Czas się wziąć do uczciwej pracy!!!!

Posted

a to tak z zupelnie innej beczki
"głównym atutem zakupu psa z rodowodem jest pewność, że piesek nie będzie miał wad genetycznych oraz jego wygląd i charakter w pełni będzie zgodny ze wzorcem rasy"

a teraz prosze wejsc w zywe zwierzeta,potem labradory a potem w malopolskim wojewodztwie znalezc czarna labradory rodowodowe po 800 zl....

wlos sie jezy na ten wyglad zgodny z wzorcem rasy.Celowo nie rzucam tu zadnymi linkami,jak ktos chce-znajdzie-na pierwszy rzut oka z miniaturki juz widac...

Posted

N_i_e_do_W_I_A_R_Y napisał(a):
a to tak z zupelnie innej beczki
"głównym atutem zakupu psa z rodowodem jest pewność, że piesek nie będzie miał wad genetycznych oraz jego wygląd i charakter w pełni będzie zgodny ze wzorcem rasy"

a teraz prosze wejsc w zywe zwierzeta,potem labradory a potem w malopolskim wojewodztwie znalezc czarna labradory rodowodowe po 800 zl....

wlos sie jezy na ten wyglad zgodny z wzorcem rasy.Celowo nie rzucam tu zadnymi linkami,jak ktos chce-znajdzie-na pierwszy rzut oka z miniaturki juz widac...

Przede wszystkim ze wzorcem rasy ocenia się raczej dorosle psy. Albo jeśli już to szczeniaki ale do 6-7 tygodnia, potem już nie, ponieważ zaczynają rosnąć i stają się niezbyt proporcjonalne. To wiadomo każdemu hodowcy.
Po drugie - nie każde skojarzenie się udaje, znalazlam te szczeniaki i na moje oko (8 lat jestem hodowcą) te szczeniaki są fajne, krótkie, mają duże mocne glowy, i niestety kiepsko zrobione zdjęcia - ale szczeniaki prócz tego calkiem calkiem.
Ale ocenianie po zdjęciach to nieco malo. Pewnie nie doczytaleś, że szczeniaki mają " Oboje rodzice przebadani pod kątem dysplazji (HD-A) i chorób oczu" , otrzymają metryczki, książeczki itd. Czy takie coś oferują pseudohodowcy? A szczeniaki są w cenie naprawdę niewygórowanej, jak ktoś chce pieska dla domu, rodziny, towarzysza, a po zdrowych, przebadanych rodzicach. A jakbyś zerknąl sobie jeszcze na stronę hodowli, kliknąl w rodowód suczki, to jeślibyś trochę znal się na labradorach to wiedzialbyś że to solidne, porządne rodowody, są w nich wartościowe, utytulowane psy.
Ale ty ocenileś wylącznie po kilku zdjęciach - nie dojechales nawet do ostatniego, które przedstawia szczeniaka w mlodszym wieku.

Posted

Arnika1 napisał(a):
Przede wszystkim ze wzorcem rasy ocenia się raczej dorosle psy. Albo jeśli już to szczeniaki ale do 6-7 tygodnia, potem już nie, ponieważ zaczynają rosnąć i stają się niezbyt proporcjonalne. To wiadomo każdemu hodowcy.
Po drugie - nie każde skojarzenie się udaje, znalazlam te szczeniaki i na moje oko (8 lat jestem hodowcą) te szczeniaki są fajne, krótkie, mają duże mocne glowy, i niestety kiepsko zrobione zdjęcia - ale szczeniaki prócz tego calkiem calkiem.
Ale ocenianie po zdjęciach to nieco malo. Pewnie nie doczytaleś, że szczeniaki mają " Oboje rodzice przebadani pod kątem dysplazji (HD-A) i chorób oczu" , otrzymają metryczki, książeczki itd. Czy takie coś oferują pseudohodowcy? A szczeniaki są w cenie naprawdę niewygórowanej, jak ktoś chce pieska dla domu, rodziny, towarzysza, a po zdrowych, przebadanych rodzicach. A jakbyś zerknąl sobie jeszcze na stronę hodowli, kliknąl w rodowód suczki, to jeślibyś trochę znal się na labradorach to wiedzialbyś że to solidne, porządne rodowody, są w nich wartościowe, utytulowane psy.
Ale ty ocenileś wylącznie po kilku zdjęciach - nie dojechales nawet do ostatniego, które przedstawia szczeniaka w mlodszym wieku.



:crazyeye::crazyeye::crazyeye:moze znalazles jednak nie te zdjecia? to przypomina zwykle kundle,zero labradora.No i spojrz prosze na te laty rozciagajace sie na 40 % piersi owych "labradorkow"...tak sie sklada,ze widze wszelkie niedociagniecia i nie chodzi tu wylacznie o "wyciagniety wiek"...bo zupelnie nie o to chodzi.
A rodowod kochany to nie wszystko...niestety te wygladaja jak wyjete ze schronu i podstawione pod te "papirki"
P.S.a na labradorach akurat znam sie jak malo kto.

Posted (edited)

Nie znam się na rasie, ale faktycznie zdjęcia są kiepsko zrobione. Możesz mi wierzyć lub nie, ale przez złe zdjęcie można wszystko popsuć. Jesli zrobie swojemu psu ze złej perspektywy będzie wyglądać jak jamnik lub jakby miała nieproporcjonalnie długą kufe. Oto najprawdopodobniej link do ogłoszenia:
http://allegro.pl/labrador-labradory-krakow-wieliczka-z-rodowodem-i2096764586.html

Dodam, że dla mnie szczeniaki wdały się w ojca (bynajmniej to po głowie widać,ale zdjęcia są kiepskie do oceniania). Przypuszczam, że ojcu, aby zostać multichampionem z kiepską budową trudno byłoby taki tytuł osiągnąć. Nie tylko na wystawach w Polsce, ale i za granicą w tej rasie konkurencja jest naprawde bardzo duża i silna.

Edited by Monia85
Posted

Arnika1 napisał(a):
Nic takiego nie znajduję , a na czarnej maści szczeniąt mogą być biale znaczenia, które potem zanikają.


Dopuszczalne/choc nie pozadane/ to jest u czarnego labradora male znaczenie w postaci zwartej plamki do 2cm i tylko na piersi! A nie rozlegle plamy w roznych miejscach,poza tym zbyt wysoko osadzone uszy i ksztalt glowy niezbyt labradorzy.Poza tym zbyt "KUDLATE",hmmm
Nic nie zanika.

Moze zle szukasz? szczeniaki po 800,malopolskie,na zdjeciu pierwszym jak i wszystkich widoczne plamy biale.Nie zwyklam wstawiac tutaj linkow,latwe do odnalezienie,jest w ogloszeniach nie wyroznionych.

Posted (edited)

Monia85 napisał(a):
Nie znam się na rasie, ale faktycznie zdjęcia są kiepsko zrobione. Możesz mi wierzyć lub nie, ale przez złe zdjęcie można wszystko popsuć. Jesli zrobie swojemu psu ze złej perspektywy będzie wyglądać jak jamnik lub jakby miała nieproporcjonalnie długą kufe. Oto najprawdopodobniej link do ogłoszenia:
http://allegro.pl/labrador-labradory-krakow-wieliczka-z-rodowodem-i2096764586.html


niestety to nie ten link,te z linku wyzej sa w porzadku,wiem,ze zdjecia nie najlepsze nie oddaja rzezcywistego wygladu,ale popatrz na link nizej-czyzby to wina zle zrobionych zdjec?

Chodzi o TEN link,jesli juz musze.I kto mi powie o co chodzi? tylko prosze o wypowiedz znajacych sie na tej rasie.

http://allegro.pl/labrador-labradory-czarne-krakow-skawina-i2043013989.html

no,ale w koncu sa z rodowodem ZKWP! to bynajmniej wydaje sie byc najwazniejsze.I to nie jest kwestia zle zrobionego zdjecia.Chyba,ze to jakas...pomylka jest i podmienili zdjecia z aukcji charytatywnej ze schroniska...ale to malo prawdopodobne chyba jest...

Edited by N_i_e_do_W_I_A_R_Y
Posted

Jak one przeszły przegląd hodowlany to tzw fachowość i znawstwo członków ZK stoi pod znakiem zapytania.I współczuję nabywcą bo te psy są tak naprawdę mało warte jako materiał hodowlany raczej wartość bliska zeru.I nie trzeba się aż tak na labradorach znać by stwierdzić ,że labradorami te psy nie są.No ale mają rodowód więc niech wszyscy cicho siedzą.

Posted

pantolini napisał(a):
Jak one przeszły przegląd hodowlany to tzw fachowość i znawstwo członków ZK stoi pod znakiem zapytania.I współczuję nabywcą bo te psy są tak naprawdę mało warte jako materiał hodowlany raczej wartość bliska zeru.I nie trzeba się aż tak na labradorach znać by stwierdzić ,że labradorami te psy nie są.No ale mają rodowód więc niech wszyscy cicho siedzą.


przeglad przejsc musialy.Ale to juz moze tyle w tym temacie,byl to przyklad,jeden z wielu,niestety.

Posted

Jeśli chodzi o tą hodowlę to warto sprawdzić, czy nadal działa legalnie. Nic się w google nie ukryje :diabloti:. Mnie tylko dziwi (jeśli to hodowca) to jak można napisać, że matką jest "polska suka hodowlana" i tyle :crazyeye:

Posted (edited)

zobaczcie wszystkie oferty tego "hodowcy" oferuje 2 mioty czekoladowych Labkow jedne są ok ale te biegające po słomie ...to nie wina zdjeć . Ma też berneńczki ...labki biszkoptowe.
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/20440171_labrador_labradory_czarne_krakow_skawina.html a rodowód tych czarnych labladorów jest powalaający -matka polska suka hodowlana .....śmiechu warte. Jawny przykład podkładki miotów o ile faktycznie mają metryki ? co na ZK ?jestem bardzo ciekawa ich opinii !!!

Edited by bejasty
Posted

bejasty napisał(a):
zobaczcie wszystkie oferty tego "hodowcy" oferuje 2 mioty czekoladowych Labkow jedne są ok ale te biegające po słomie ...to nie wina zdjeć . Ma też berneńczki ...labki biszkoptowe.
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/20440171_labrador_labradory_czarne_krakow_skawina.html a rodowód tych czarnych labladorów jest powalaający -matka polska suka hodowlana .....śmiechu warte. Jawny przykład podkładki miotów o ile faktycznie mają metryki ? co na ZK ?jestem bardzo ciekawa ich opinii !!!

zadajcie temu Panu pytanie tutaj:
http://www.dogomania.pl/threads/145852-Hodowla-thunder-poland-fci-poszukiwane-psiaki/page3

sama jestem ciekawa odpowiedzi. bo też mi coś nie pasuje.

Posted

[FONT=Calibri]

N_i_e_do_W_I_A_R_Y napisał(a):
tylko prosze o wypowiedz znajacych sie na tej rasie.
[/FONT]
[FONT=Calibri]Ja się nie znam, ale z tej hodowli nie kupiłabym żadnych szczeniąt.[/FONT]
[FONT=Calibri]Na szczęście żyjemy w epoce Internetu i wystarczy wrzucić nazwe hodowli do wyszukiwarki i od razu wychodzi nam: [/FONT][FONT=Calibri]http://www.dogomania.pl/threads/145852-Hodowla-thunder-poland-fci-poszukiwane-psiaki[/FONT]
[FONT=Calibri]http://labradorretriever.com.pl/viewtopic.php?t=886&sid=643e0d415dd7c4e68d4244c2ffe033bd[/FONT]
[FONT=Calibri]Jeżeli hodowcy ON-ków wystarczy, ze pies zdał IPO no to sorry, psa sprawdza się na zawodach w stresie, a nie na egzaminie ze znanym mu pozorantem. Taki egzamin mi nic nie mówi. Nie mające praktycznie instynktu terytorialnego bordery, zdają w Czechach IPO, na takim poziomie że 99% naszych ON-ków przegrałoby z nimi w przedbiegach. [/FONT]
[FONT=Calibri]Nie rozumiem, jak można mieć reproduktora tej rasy i niestartować z nim przynajmniej w I. [/FONT]
[FONT=Calibri]A co do labków ostatni post wskazanego wątku – link do zdjęć. Rzeczywiście coś z tą sierścią nie tak. [/FONT]
[FONT=Calibri]Swoją drogą dałoby się sprawdzić, czy przegladu miotów u tego hodowcy dokonuje zawsze ta sama osoba, dużo wpadek. Niestety.[/FONT]
[FONT=Calibri]Dlatego, warto przed zakupem zebrać trochę informacjio o hodowli, przodkach psów, poprzednich miotach. Plusem hodowli związkowej jest to, że te informacje można zebrać. Jeżeli, np: hodowla ma parę miotów, a o szczeniakach z nich pochodzących jest cicho i nie można zebrać żadnych informacji, to znaczy że coś nie jest tak. [/FONT]

Posted (edited)

[quote name='Brezyl Dlatego, warto przed zakupem zebrać trochę informacjio o hodowli, przodkach psów, poprzednich miotach. Plusem hodowli związkowej jest to, że te informacje można zebrać. Jeżeli, np: hodowla ma parę miotów, a o szczeniakach z nich pochodzących jest cicho i nie można zebrać żadnych informacji, to znaczy że coś nie jest tak.[/QUOTE']

Dokładnie Brezyl. Trzeba umieć "oddzielić ziarno od plew" także w przypadku hodowli związkowych, a nie pójść na łatwiznę i kupić w pierwszej lepszej, bo blisko, bo tanio, bo podoba nam się się szczeniaczek itp., a potem płakać, że hodowca oszukał. Internet jest w tym przypadku bardzo pomocny, bo pozwala nam już wstępnie selekcjonować hodowle.

Edited by Lotty
Posted

Wątek ma tytuł "Walczymy z pseudohodowcami".
Tymczasem cały czas trwają tu prywatne potyczki, których naprawdę nie chce się czytać, bo ani to śmieszne, ani zabawne, a poziom zdecydowanie żenujący.
Pseudohodowca, to nie tylko osoba, która rozmnaża zwierzęta bez rodowodu, ale to także członek ZK, który traktuje zwierzęta jak fabryczkę, nie przejmując się ich potrzebami i warunkami życia.
Wg mnie między takimi "hodowcami" można postawić znak równości.
I zarówno z jednymi i drugimi należy walczyć.

Skoncentrujcie się więc na temacie wątku, a przestańcie licytować, bo przecież większość z Was ma tak naprawdę takie samo zdanie.
I jeden cel - pomóc zwierzętom.

Posted

Nareszcie !!!!! nie dziw sie ,że chwilami nerwy ponoszą jak do niektórych nic nie dociera /stąd czasami tak żenujący poziom wpisów/ z Twoim zdaniem zgadzam sie w 100% tylko dodałabym jeszcze .." pomagać zwierzętom..." mając oczy szeroko otwarte i na bieżąco nagłaśniać wszelkie zło.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...