Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

rozio napisał(a):
Ktoś w tym wszystkim zapomniał chyba po co człowiekowi jest pies. Już widzę (hehehe) jak rasowo-rodowodowy pies FCI pilnuje chłopu na wsi obejścia (a do tego chyba pies został stworzony, a nie dla snobizmu i wystawek). Pseudo i tak ominą przepisy, zwyrodnialcy wyrzucający psy będą dalej bezkarni i nie będa ponosić żadnej odpowiedzialności.

zapomniałeś dodać jeszcze, że na łańcuchu............ proponuję burka ze schroniska :)

Posted

pudelek78 napisał(a):
No wreszcie ISSA napisałaś coś z sensem że hodować powinno się dla pasji a nie dla zysku!!!! I nie jest ważne czy z rodowodem czy bez.

no coś podobnego............ szkoda że dopiero teraz czytasz ze zrozumieniem

Tylko nie można zapomnieć, że ta pasja jest kosztowna i bierze się odpowiedzialność za każdą malą kudłatą istotę, której pozwolisz przyjść na świat.
Każdy najpierw powinien posiąść potrzebną wiedzę a później dopiero się nazywać hodowcą.
I tu przytocze głupie pytania np: po co badac psy.........itd, itp............

Posted

Issa napisał(a):
zapomniałeś dodać jeszcze, że na łańcuchu............ proponuję burka ze schroniska :)


dodałem

Ze schroniska na łańcuch nie wydają - tylko kanapa, więc rolnik albo zapnie swoją babę na ten łańcuch albo sprzeda traktor, zeby kupić psa FCI do pilnowania chałupy :-)

Posted

Rozio no co ty ? Jakie pilnowanie chałupy pieski mają być słitaśne przecież twórcy ras takich jak ON czy Owczarek Belgijski Moskiewski Stróżujący a nawet Wyżeł czy Dalmatyńczyk stworzyli je po to aby paradować z nimi po wystawach , a jak już się na nich zmęczą mają leżeć na kanapach. Już widzę jak za kilka lat myśliwy aportuje ustrzelonego bażanta z wody jak baca wypasający owce na halach biega i zagania owce a jego owczarek w tym czasie gotuje mu zupę , nie ma takiej rasy której nasi fanatyczni hodowcy by nie spie.....li .

Posted

pudelek78 napisał(a):
YHY jak dobrze że mnie uświadomiłaś . Nie mat to jednak jak posłuchać doświadczonego hodowcy najlepiej z pod znaku zkwp

To było do mnie ? :D rozczaruję Cie..............nie jestem hodowcą, juz to pisałam :D:D:D płaski masz jednak tok rozumowania
dobranoc.. idę z moimi słitaśnymi pieskami pachnącymi ładniej niż............. :D

Posted

rozio napisał(a):
dodałem

Ze schroniska na łańcuch nie wydają - tylko kanapa, więc rolnik albo zapnie swoją babę na ten łańcuch albo sprzeda traktor, zeby kupić psa FCI do pilnowania chałupy :-)

Juz lepiej babe albo buraka zakujemy lancuchem do budy,niz madrego psa. Najwyzszy czas zrezygnowac z tych kretynskich tradycji polskich HMM

Posted

pudelek78 napisał(a):


W przeciwieństwie do Ciebie, nie muszę korzystać z YT. Byłam na paru skupach. Róznica między nami jest taka, że ja wiem o czym piszę, a Ty nie masz zielonego pojęcia ani o hodowli, ani o szkoleniu psów. Nie masz pojęcia jak to wygląda w słuzbach w Polsce, a jak w innych krajach. proponuję troszkę się podkształcić i to raczej na literaturze fachowej, a nie migawkach z programów informacyjnych.

rozio napisał(a):
kretyńskie to jest ganianie z psem po ringu.


Może jest i kretyńskie, ale jak inaczej ocenić psa w ruchu. Masz inny pomysł ?

Posted (edited)

Brezyl napisał(a):


Może jest i kretyńskie, ale jak inaczej ocenić psa w ruchu. Masz inny pomysł ?


Mam. Najlepiej nagrywać jak pies biegnie za samochodem te setki czy tysiące km, zamiast go trzymac w samochodzie w klatce jak go prawdziwy hodowca wiezie na wystawę po to, żeby się przebiegł po ringu na stłoczonej hali albo w palącym słońcu na stadionie. Ale to nie jest kretyńskie, tylko to oczywiście sama przyjemność dla psa a jak dostanie cacib czy bob czy coś tam (nie znam się) to już wogóle pies będzie przeszczęśliwy.

Edited by rozio
Posted

Brezyl napisał(a):
W przeciwieństwie do Ciebie, nie muszę korzystać z YT. Byłam na paru skupach. Róznica między nami jest taka, że ja wiem o czym piszę, a Ty nie masz zielonego pojęcia ani o hodowli, ani o szkoleniu psów. Nie masz pojęcia jak to wygląda w słuzbach w Polsce, a jak w innych krajach. proponuję troszkę się podkształcić i to raczej na literaturze fachowej, a nie migawkach z programów informacyjnych.



Może jest i kretyńskie, ale jak inaczej ocenić psa w ruchu. Masz inny pomysł ?


Skoro byłaś na paru skupach to cię pewnie odprawili z kwitkiem i z twoim rodowodowym pieskiem do domu:razz: I stąd ta gorycz którą ziajasz na forum.
Ps Pracuję w jednej ze służb i wiem jak to wygląda od środka i powiem ci iż w stosunku do krajów zachodnich nie mamy się czego wstydzić gożej to wygląda np z krajami takimi jak Izrael,Rosja bo oni sa dużo dalej rozwinięci pod względem zastosowania kynologi w swoich służbach niż my . Teraz Amerykanie zaczynają się od nich uczyć i wprowadzają u siebie metody pracy jaki krzyżówki kilku ras do pracy . Pozdrawiam cię serdecznie i życzę troszeczkę pokory i skromności w kontaktach z innymi użytkownikami tego forum.:evil_lol:

Posted

pudelek78 napisał(a):
Skoro byłaś na paru skupach to cię pewnie odprawili z kwitkiem i z twoim rodowodowym pieskiem do domu:razz:

Przecież pisałam, ze nie jestem hodowcą. A na psa mojej klasy, po pierwsze Policji nie byłoby stać, po drugie nigdy bym żadnego do Policji nie sprzedała, bo w przeciwieństwie do Ciebie traktuję swoje psy jako najlepszych przyjaciół.
P.S. Dziwne, że w tym filmiku nie zdradzono jeszcze jednej tajemnicy skupów, przywiazanych i pozostawionych przy płocie, psów, których nie udało się sprzedać do Policji. to tez stały element tych skupów.
Te służby to nocna stróżówka w jakieś hurtownii, gdzie tak doskonale użytkowo wykorzystywane sa psy z Twojej "hodowli" ?

Posted

Jeśli chce się Wam poczytać, to cytuję moją korespondencję z "hodowcą shar-pei:
http://tablica.pl/oferta/szczenieta-shar-pei-IDAmb1.html to jest to ogłoszenie
Napisałam więc:
Rodowód za dodatkowe pieniądze??? To oszustwo i zamierzam zgłosić to na policję. Metryczki dostają WSZYSTKIE szczenięta z miotu i nie ma możliwości, by jej nie dostać. A rodowód wyrabia się na podstawie metryki nowy właściciel.
Jaka więc opłata? Za co? Jak można sprzedać rodowodowe szczenięta bez metryki? Jest to NIEMOŻLIWE! Chyba, że się nie zgłosi miotu do ZKwPL, ale wtedy nie da się "wyrobić" metryki później.
Po co takie oszustwo? Ano po to, by nie mając pojęcia o hodowli psów rasowych wcisnąć komuś kit i sprzedać psy nierasowe, co jest od 1 stycznia niezgodne z prawem. Myślę, że odpowiednie organy się tym zainteresują. Albo usuną Państwo natychmiast to ogłoszenie!!!!


Odpowiedź:
Od kogo dostają metryki na szczeniąt ? Eszcze raz wytlumacze Państwu przebeg sprawy z rodowodem na szczeniaka.Rodowód na szczeniaka wyrabia się na podstawie karty miotu i karty szczeniaka.We wszystkich renomowanych hodowlach nikt nie sprzedaje szczeniaków z rodowodem.Najpierw jego czeba wyrobić,a to jest koszty ustalione Związkiem Kinologicznym plus koszty rejestracji w Związkie Kinologicznym plus roczny abonament za przynależność hodowli i jej tubylców do Związku Kinologicznego.Karta miotu plus karta szczeniaka u mnie kosztuje 80 PLN , a rodowód na konkretnego szczeniaka -200 PLN ( u mnie).KIedy ja sprzedaje szczeniaka ja daje nabywce szczeniaka bez dodatkowych kostów Ksero rodowodu Matki i Ksero rodowodu ojca ,książeczke zdrowia lub paszport(koszt -51 PLN)dla wyjazdu poza teren Polski.Książeczka zdrowia ze wpisami o podwójnym odrobaczeniu (to koszt 25+25 PLN na jednego szczeniaka) i pierwszym szczepieniem(to koszt 35 PLN na jednego szczeniaka).Ale te koszty nie ponosi nabywca szczeniaka.Dla tego pytam nabywce czy jemu jest poczeben rodowód na szczeniaka,bo to obcziążenie 280 PLN na jednego szczeniaka.Jeżeli nabywca nie zamieża uczestniczyć w wystawach i różnego rodzaju imprezach pod egidą Związku Kinologicznego ,to jemu nie jest poczeben rodowód na szczeniaka.Dla tego szczeniaki w hodowlach kosztują grubo ponad 1000 PLN.Koszt krycia suni to mniej wiele cena jednego szczeniaka w sprzedaży z hodowli.Tak że ja myszlę podal Państwu wiedzu na temat rodowodów i t.d. Z pozdrawieniami Sławek

Odpisałam:
Jeśli Zgłosił Pan miot do ZKwPL to KAŻDY szczeniak dostaje metryczkę - nie ma innego sposobu. Chyba, że cały miot i krycie nie było zgłoszone...
A opłaty w ZK jasne, że się płaci: miałam szczenięta, hodowlę to płaciłam, ale to były grosze.
Jednym słowem sprzedaje Pan psy bez metryk i niezarejestrowane w hodowli, a to jest karalne.

Posted (edited)

Brawo, zebra12. Szczególnie urzekła mnie znajomość ortografi przez "hodowcę". Na przyszłość radzę Ci jeszcze poprosić na początku o przesłanie w pliku rodowodów i zawiadomić hodowców psów będących rodzicami tych miotów. Moze się okazać, że tak naprawdę zwierzęta sa własnością innych osób lub juz nie żyją, a jeśli nie uzyskasz odpowiedzi od ich hodowców mozesz sprawę zgłosić dodatkow w ZKwP. Jeżeli reproduktor rzeczywiście jest ojcem tych szczeniąt jego właścicielowi grozi wyrzucenie z ZKwP. Choć zwykle okazuje się, że rodowody są ściągnięte ze stron internetowych lub baz danych. Ale jeżeli ktoś np:, wykorzystałby w tym celu rodowód i dane mojego psa, to skończyłoby się to sądem i postarałabym się takiego "pseudo" choć mocniejsze słowo ciśnie się do wpisania, puścic w skarpetkach. I zapewniam Cię, że w takim przypadku większa część włascicieli psów, których dane wykorzystano Ci pomoże.

Edited by Brezyl
Posted

pudelek78 napisał(a):
Nie odchodź !!!!! No i pamiętasz hyba że robienie z pieskami tych rzeczy nowa ustawa też ci zabrania . Dobranoc

"robienie z pieskami tych rzeczy tez zabrania" jakich rzeczy?

Posted

Issa napisał(a):
-pies bez udokumentowanego pochodzenia (trudno udowodnić, że jest dzieckiem psim rodziców, które się pokazuje palcem), chyba, że będzie potwierdzone badaniem dna
-takim papierkiem- wystawionym przez np.przez osobę, która dla własnych potrzeb i potrzeb nowelizacji... założy stowarzyszenie i wyda sam sobie rodowód i sam sobie zakwalifikuje sukę jako hodowlaną- a ze słitaśnego Yoreczka wyrośnie słitaśny kundelek........
-hodowla psów czy kotów z założenia etycznego nie powinna się kierować chęcią tylko i wyłącznie zysku a spełnianiem swoich pasji....

Jeszcze coś?
-

Co do rodziców to samo się tyczy rodowodowych i nie oszukujmy się.
Nie każda hodowla ma stronę i to aktualną. Nie każdy jest uczciwy. Kto ma kręcić ten w każdym związku będzie to robił. Kto jest uczciwy to nie będzie.
Co do podstawiania na wystawach pisała nawet dogomaniaczka, tylko nie znała tego psa i dopiero na następnej wystawie zobaczyła, że ten sam pies aż tak się zmienił ;). Ja nie bywam zbyt często na wystawach, ale nie zauważyłam, żeby ktoś sprawdzał oznakowanie psa.
Poza tym tatuaż po kilku latach robi się czasem nieczytelny.

Co z psami z KW? Ich potomstwo dostanie rodowód, już będzie ok? Bo składka opłacona? Pies podobny? Pewnie.
Ja też mam piękne w typie, jeden biegał przy ruchliwej ulicy, a drugi się znudził więc trafił do mnie.
Powystawiam rodowody, założę związek, ponadaję im tytuły. Takie cuda zrobię, że nawet kastratkę rozmnożę ;). Nie takie rzeczy związki widziały jak krycie martwym reproduktorem :), ciekawe kto sztywniaka zmumifikowanego na sukę wsadzał...
I podobno nasienia po nim nie było mrożonego. Krył wiele lat po śmierci :D, zdatny chłop. To i moja suka bez macicy może być matką.

Cuda jak widać zdarzają się wszędzie. Hodowle bywają pseudo i nie da się tego ukryć. Widziałam zdjęcia z likwidacji grzywkowej hodowli, widziałam z pseudo. Jedno gorsze od drugiego.
Skoro 2 weterynarzy, z którymi najczęściej mam kontakt mówi, że w rodowodowych hodowlach bywa gorsze bagno niż w takich bez, to ja w to wierzę. Oni to widzieli, ja widziałam zdjęcia grzywków.

Dlaczego ustawa nie ogranicza ilości produkowanych psów? Kasa.

Posted (edited)

Zaginiona, a może wziełabyś i przeczytała regulaminy związkowe. Naprawdę zdobywanie wiedzy nie boli. Jakie psy z KW ? Niemal wszystkie księgi KW w Polsce są zamknięte - chyba tylko podhalany nie. Wiesz, od osoby która ma ponad 1500 wpisów wymaga się jednak trochę więcej wiedzy.
KW słuzy do wpisywania psów, kiedy tworzy się rasa oficjalnie, bądź następuje jej odnowienie, np: chart polski, ogar polski (po wojnie wiele z tych psów straciło papiery, a niektóre rasy, jak charty były wręcz likwidowane. Stąd brak udokumentowanego pochodzenia tych psów. To pierwszy powód tworzenia KW. Nie możesz sobie wpisać do księgi wstępnej psa, bo wygląda jak super pudel czy rodezjan. Dotyczy to tylko ras narodowych dla danego kraju, gdy mało jest osobników danej rasy i grozi rasie zbyt duży imbred. To drugi powód tworzenia KW, dotyczacy np; podhalanów, bo góral ma po prostu psa i nie patrzy czy ma papiery czy nie. Do księgi głównej wpisuje sie te psy dopiero w trzecim pokoleniu, więc gdyby była domieszka jakiejś innej rasy to na 99% by to wyszło http://www.psy24.pl/2303-Co-to-jest-Ksiega-Wstepna-KW-.html

Masz tu zreszta dyskusję na ten temat - http://groups.google.com/group/pl.rec.zwierzaki/browse_thread/thread/1e49264d4bc11bbd/69c90dfdad8012ba?pli=1

Edited by Brezyl
Posted

Brezyl napisał(a):
Zaginiona, a może wziełabyś i przeczytała regulaminy związkowe. Naprawdę zdobywanie wiedzy nie boli. Jakie psy z KW ? Niemal wszystkie księgi KW w Polsce są zamknięte - chyba tylko podhalany nie. Wiesz, od osoby która ma ponad 1500 wpisów wymaga się jednak trochę więcej wiedzy.
KW słuzy do wpisywania psów, kiedy tworzy się rasa oficjalnie, bądź następuje jej odnowienie, np: chart polski, ogar polski (po wojnie wiele z tych psów straciło papiery, a niektóre rasy, jak charty były wręcz likwidowane. Stąd brak udokumentowanego pochodzenia tych psów. To pierwszy powód tworzenia KW. Nie możesz sobie wpisać do księgi wstępnej psa, bo wygląda jak super pudel czy rodezjan. Dotyczy to tylko ras narodowych dla danego kraju, gdy mało jest osobników danej rasy i grozi rasie zbyt duży imbred. To drugi powód tworzenia KW, dotyczacy np; podhalanów, bo góral ma po prostu psa i nie patrzy czy ma papiery czy nie. Do księgi głównej wpisuje sie te psy dopiero w trzecim pokoleniu, więc gdyby była domieszka jakiejś innej rasy to na 99% by to wyszło http://www.psy24.pl/2303-Co-to-jest-Ksiega-Wstepna-KW-.html

Chyba nie rozumiesz sensu mojej wypowiedzi.(Równie zbędny komentarz jak Twój: od osoby która ma prawie 600 wpisów wymagałabym umiejętności czytania.) A widzisz tylko cudowny nieskalany związek ;). Nie stwierdziłam nigdzie, że każdego psa można wpisać. Gdzie to przeczytałaś?
Może poczytaj regulaminy, żeby się przekonać jak cudownie związek działa i popatrz na zdjęcia grzywaczy z rodowodowej pseudo. Poczytaj jak związek reaguje na zgłoszenia ;)
Jakie brudy wychodzą aż niemiło czytać.

Posted (edited)

Słuchaj prowadzimy merytoryczna dyskusję, czy bawimy się w piaskownicy ?
Udowodnij mi, że możesz sobie wpisać pudelka do księgi wstępnej, to bedzie merytoryczne. A że w Stanach biją Murzynów to jaki to ma zwiazek ze sprawą ? Takie rzeczy zdarzają się wszędzie, niestety, nie ma krajów wolnych od przestępstw, tak jak nie ma organizacji wolnej od przekrętów . Znasz jakąś ? Wszedzie są ludzie łamiący prawo i jeżeli tego hodowcy, nie pozbawią uprawnień i nie wywala ze związku to wtedy bedę protestować. Na razie nie wiem nawet czy ktoś poinformował związek o sytuacji w hodowli, czy mioty były zgłaszane do związku, itp. Tobie moze łatwo rzucać oskarżenia, ale ja jestem z wykształcenia prawnikiem i dopóki nie znam całkoształtu, że się tak wyrażę "materiału dowodowego" to wolałabym się nie wypowiadać w tej sprawie, zbyt wiele mam doświadczeń, że z wielkiej chmury spadł mały deszcz.
Tak naprawdę, to to ze hodowla jest związkowa, to dopiero pierwszy krok w wyborze z niej szczeniaka, zawsze trzeba zdobyć o wiele więcej wiadomości, na temat psów, poprzednich miotów, hodowcy, itp. A nie się podniecać, że jak hodowla związkowa, to już cudowna. Przyszły własciciel powinien dokładnie prześwietlić miejsce, z którego nabywa szczenię, a jesli zauwazy dziwne zachowania (np: sprzedaż zwierzat bez metryk) zgłosić to. My np: planujemy w tym roku załawić jedną hodowlę, produkują psy ze złym zgryzem, zebraliśmy parę takich psów, namówiliśmy ich włascicieli i w tym roku wystawimy je po to aby zostały zdyskwalifikowane. Dzięki temu, jak ktoś bedzie chciał kupić psa z tej hodowli, bez problemu znajdzie w necie informacje, na temat poziomu psów od tego hodowcy.
I naprawdę nie uważam związku za coś cudownego, ale staram działać i coś robić od wewnątrz, a nie tylko narzekać na forach internetowych.
I jeszce jedno, to o postach nie było z mojej strony złośliwe abo ironiczne. Widzę przecież ile robisz dla bezdomniaków, ale jak ktoś jest zielony na forum, patrzy na ilośc łapek i uważa Cię za eksperta, przyjmuje Twoje słowa jako wykładnię. Dlatego musisz bardziej uważasz na to piszesz, jesli nie jestes czegoś pewna zawierać to w poście :razz: noblesse oblige.
A co do niesprawdzania tatuaży na wystawach, też ostatnio to zgłaszałam, ale okazało się, że "konkurencja" działa niezwykle szybko i zdjęcia wraz z opisem lądują w związku zaraz po wystawie. Ja osobiście byłabym za sprawdzaniem, ale za granicą też nigdy jeszcze się z tym nie spotkałam, aby sprawdzono psu tatuaż, więc chyba ta sprawe nalezałoby załatwić odgórnie. Natomiast zdecydowanie jestem za sprawdzaniem DNA i wpisywaniem wyników do rodowodów lub metryk, myślę że za jakiś czas uda się to przeforsować. Wtedy w razie jakichkolwiek problemów ustalenia z jakim psem mamy doczynienia na ringu ustanie.

Edited by Brezyl
Posted

zebra12 napisał(a):

Odpowiedź:
Od kogo dostają metryki na szczeniąt ? Eszcze raz wytlumacze Państwu przebeg sprawy z rodowodem na szczeniaka.Rodowód na szczeniaka wyrabia się na podstawie karty miotu i karty szczeniaka.We wszystkich renomowanych hodowlach nikt nie sprzedaje szczeniaków z rodowodem.Najpierw jego czeba wyrobić,a to jest koszty ustalione Związkiem Kinologicznym plus koszty rejestracji w Związkie Kinologicznym plus roczny abonament za przynależność hodowli i jej tubylców do Związku Kinologicznego.Karta miotu plus karta szczeniaka u mnie kosztuje 80 PLN , a rodowód na konkretnego szczeniaka -200 PLN ( u mnie).KIedy ja sprzedaje szczeniaka ja daje nabywce szczeniaka bez dodatkowych kostów Ksero rodowodu Matki i Ksero rodowodu ojca ,książeczke zdrowia lub paszport(koszt -51 PLN)dla wyjazdu poza teren Polski.Książeczka zdrowia ze wpisami o podwójnym odrobaczeniu (to koszt 25+25 PLN na jednego szczeniaka) i pierwszym szczepieniem(to koszt 35 PLN na jednego szczeniaka).Ale te koszty nie ponosi nabywca szczeniaka.Dla tego pytam nabywce czy jemu jest poczeben rodowód na szczeniaka,bo to obcziążenie 280 PLN na jednego szczeniaka.Jeżeli nabywca nie zamieża uczestniczyć w wystawach i różnego rodzaju imprezach pod egidą Związku Kinologicznego ,to jemu nie jest poczeben rodowód na szczeniaka.Dla tego szczeniaki w hodowlach kosztują grubo ponad 1000 PLN.Koszt krycia suni to mniej wiele cena jednego szczeniaka w sprzedaży z hodowli.Tak że ja myszlę podal Państwu wiedzu na temat rodowodów i t.d. Z pozdrawieniami Sławek


Myszlę, że Związek Kinologiczny jaki jest, taki jest, ale wiedzu nt. lewych miotów na pewno będzie poczebna US do obcziążenia tego delikwenta odpowiednimi kostami. Z pozdrawieniami. Ewa :)

Posted

Issa napisał(a):
z tym podstawianiem też przeginasz.... uwierz.. większośc hodowli jakie znam mają zdjęcia maluszków już w pierwszych godzinach na stronach hodowli..więc trudno nagle potem wylecieć z podwójną ilością na sprzedaż.
Druga sprawa podstawianie niby psów na wystawach.. jeśli ktoś wpada na tak głupi pomysł szybko spada na ziemię i to z hukiem.
A teraz moje zdanie na temat psów rasowych............- jesli ktoś będzie wystawiał rodowody psom, które ich nie powinny mieć sama to zglosze gdzie trzeba.
Niech się ludzie zapisują do stowarzyszeń..prosze bardzo. Będzie można monitorować i psy i właścicieli.Psy będa znakowane i wprowadzane do bazy krajowej .
US będą miały pole do popisu, kynolodzy niesmak, a związki kynologiczne niezły ubaw.
Tylko kto później wytłumaczy takiemu naiwniakowi, który kupi sobie pieska z papierami, że tym papierkiem może sobie pupę wytrzeć :D
Polak jest taki, że cięzko mu się dostosować do nowych reguł........... więc mam nadzieję, że większośc pseudo zrezygnuje z tego łatwego zarobku dla nich i choć w ten sposób będzie mniej w przyszłości chorych i bezpańskich psów.
Niestety teraz wszyscy musimy sie uzbroić w cierpliwośc i przeczekać ten okres prób sił.
Ja pomagałam i pomagać będę bo zwierzaki nie są niczemu winne [SIZE="4"]a tylko głupi i chciwy człowiek, który swoją lekkomyślnością skazuje je na cierpienie.


czlowiek...taki jak ten na przyklad? glupich...nie sieja...

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,7021265,Polska_hodowla__psy_nie_wychodza__sikaja_pod_siebie_.html?skad=rss

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...