agnieszkaK Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 toyota napisał(a): Ja bym tego rewolucją nie nazwała - aż tak wiele się nie zmieniło. Te psy co stały na łańcuchach- nadal stoją (bo wiadomo, że wieśniak nagle nie weźmie psa do domu, ani nie postawi mu kojca- bo za co). Natomiast mam nadzieję, że będzie to ewolucja - długi proces zmierzający do ograniczenia bezdomności psów i poprawienia ich losu. W 100% się zgadzam, jest jeszcze dużo do zrobienia dla zwierzaków,ale na pewno to krok do przodu! Quote
rozio Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 (edited) Wieśniak nawet nie wie, że się ustawa zmieniła dopóki jakaś gówniara z sąsiedztwa go nie podpieprzy na policję. Wtedy wieśniak odda psa do przepełnionego schronu (nie ponosząc żadnych kosztów i odpowiedzialności), w którym spędzi piesek resztę życia i może łaskawie wtedy ktoś go raz na miesiąc z klatki wypuści, a wolontariousze będą się prosić na forach o jedzenie dla psów (jak gdzieś tu spod Warszawy ostatnio ktoś prosił) bo psy codziennie nawet nie dostają jedzenia. Pełnia szczęścia a gminy jak miały w d..ie tak dalej będą miały i wszystko zostanie na barkach wolontariuszy (koszty ogłoszeń, szukanie nowych domów, wyprowadzanie i socjalizacja tych psów). Ta ustawa to typowo polski bubel - zame zakazy, represje a żadnych racjonalnych, życiowych rozwiązań. Krok w tył na kolejne lata a nie do przodu (niestety). Edited January 20, 2012 by rozio Quote
kropeek Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 jak narzekacie na przepełnione schrony to oddajcie psa do raciborka. psa chętnie przyjmą bo nie mają przepełnienia. wolontariuszki nie mają problemu bo nie ma wolontariatu. nikt o karmę nie prosi(psy głodują) szczepienia na parwo są zbędne(szkoda czasu i kasy) ich dni są i tak policzone. Quote
xxxx52 Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 kropeek napisał(a):jak narzekacie na przepełnione schrony to oddajcie psa do raciborka. psa chętnie przyjmą bo nie mają przepełnienia. wolontariuszki nie mają problemu bo nie ma wolontariatu. nikt o karmę nie prosi(psy głodują) szczepienia na parwo są zbędne(szkoda czasu i kasy) ich dni są i tak policzone. O zgrozo,a czemu sie nie zajma tym horor schroniskiem org.prozwierzece? Co na to gmina ,czy inne urzedy do ktorych nalezy to schronisko? Ile tam jest psow? Quote
xxxx52 Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 toyota-wiesz z moich obserwacji wynika ,ze ewolucja moze i nastapi ,ale problem ú naszych rodakow jest zasadniczy co uniemozliwia wszystkie ewolucje czy wazne przedsiewziecia na rzecz zwierzat,czy na malutkich szczebelkach czy na duzych.problemem i bariera sa wieczne klotnie ,oskarzenia,wojny podjazdowe zaczynajac od wolontariatow ,organizacji pro- zwierzecych itd.Kazdy chce byc lepszy ,madrzejszy ,kazdego uwazaja za glupka,gorszego.Na tych klotniach to traca tylko biedne zwierzeta.Energia milosnikow zwierzat spozytkowana jest nie na wzajemnej wspolpracy ,ale na klotniach.Stad doszlam do wniosku ,ze w Polsce zwierzeta z powodu zacietrzewiania ludzi tzw milosnikow zwierzat nie beda mialy tak szybko dobrze.Niestety tej wspolpracy miedzy-ludzkiej mozna szukac ze swieczka. Quote
pudelek78 Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 xxxx52 napisał(a):toyota-wiesz z moich obserwacji wynika ,ze ewolucja moze i nastapi ,ale problem ú naszych rodakow jest zasadniczy co uniemozliwia wszystkie ewolucje czy wazne przedsiewziecia na rzecz zwierzat,czy na malutkich szczebelkach czy na duzych.problemem i bariera sa wieczne klotnie ,oskarzenia,wojny podjazdowe zaczynajac od wolontariatow ,organizacji pro- zwierzecych itd.Kazdy chce byc lepszy ,madrzejszy ,kazdego uwazaja za glupka,gorszego.Na tych klotniach to traca tylko biedne zwierzeta.Energia milosnikow zwierzat spozytkowana jest nie na wzajemnej wspolpracy ,ale na klotniach.Stad doszlam do wniosku ,ze w Polsce zwierzeta z powodu zacietrzewiania ludzi tzw milosnikow zwierzat nie beda mialy tak szybko dobrze.Niestety tej wspolpracy miedzy-ludzkiej mozna szukac ze swieczka. Podpisuję się pod tym co napisałaś wszystkimi członkami. Quote
bejasty Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 pudelek78 napisał(a):Podpisuję się pod tym co napisałaś wszystkimi członkami. Ja też ale teraz jest mini szansa "Organizacje prozwierzęce "wyjdą z cienia będą sie chciały pokazać bo przecież jest okres 1% podatku....Jestem prawie pewna ,że za kilka dni znowu zrobią jakąś akcję w świetle kamer z udziałem dziennikarzy. Szara ,codzienna praca nad poprawą losu zwierzaków niestety z znacznym stopniu spada na pasjonatów,"zwierzoświrów" Quote
Brezyl Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 pudelek78 napisał(a): Zrozum i mnie sam jestem właścicielem pary DON moja suczka ma 5 lat 2x miała szczeniaki które znalazły nabywców w całej Polsce do dziś z większą częścią z nich mam kontakt tel i mail a w 4 przypadkach osobisty . U żadnego z piesków nie ujawniła się żadna choroba , dobierając partnera dla mojej suczki kierowałem się jego użytkowością co znalazło potwierdzenie u potomków mojej psinki. Interesujace, pewnie wszystkie mają tez doskonałe wyniki z prześwietlenia na tył i przód, a uzytkowoscią biją rasowce. Może zdradzisz jeszcze te zawody, gdzie wygrywają lub chociaż wyniki egzaminów choćby najniższego IPO-V, no bo jakoś tą "użytkowość" wypadało potwierdzić. Quote
rozio Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 (edited) Owczarki to niedługo będą szorować jajami po asfalcie. Prawdziwi hodowcy z doskonałego kłusaka zrobili pokrakę, która nawet z IPO nie przebiegnie kilku km. Kiedyś mi się strasznie podobały te psy, teraz nie mogę na nie patrzeć. Edited January 21, 2012 by rozio Quote
pudelek78 Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Brezyl napisał(a):Interesujace, pewnie wszystkie mają tez doskonałe wyniki z prześwietlenia na tył i przód, a uzytkowoscią biją rasowce. Może zdradzisz jeszcze te zawody, gdzie wygrywają lub chociaż wyniki egzaminów choćby najniższego IPO-V, no bo jakoś tą "użytkowość" wypadało potwierdzić. Wyniki z prześwietlenia nie wiem jakie mają , z prostego powodu bo żaden z piesków który pochodzi odemnie nie ma problemów natury zdrowotnej, aby trzeba było takie badanie wykonywać.Chociaż wcale się ich nie boje i jeżeli nabywca życzy sobie takie badanie zrobić to ok -jak wyjdzie że coś jest nie tak zwracam koszty prześwietlenia. A co do wyników to mógłbyś się zdziwić dwa z moich psiaków to psy pracujące jeden przy ochronie imprez masowych drugi zaś pilnuje terenu hurtowni i z pewnością są to psy pod względem psychiki niejednokrotnie przewyższające swoich braci z rodowodami . A IPO nie jest jak dla mnie miarodajne gdyż są to zawody sportowe, gdzie pies reaguje w dużej mierze na bodziec jakim jest rękaw szkoleniowy , a gdy podczas codziennego życia zdarzy się sytuacja ,,podbramkowa'' pies widząc napastnika bez rękawa w ogóle nie reaguje. Quote
Brezyl Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 pudelek78 napisał(a):Wyniki z prześwietlenia nie wiem jakie mają , z prostego powodu bo żaden z piesków który pochodzi odemnie nie ma problemów natury zdrowotnej, aby trzeba było takie badanie wykonywać. I tu się mylisz bo czasem dysplazja nie wywołuje problemów i ludzie sa nieźle zdziwieni, że wynik przeswietlenia nie wyszedł doskonale. pudelek78 napisał(a): A co do wyników to mógłbyś się zdziwić dwa z moich psiaków to psy pracujące jeden przy ochronie imprez masowych drugi zaś pilnuje terenu hurtowni i z pewnością są to psy pod względem psychiki niejednokrotnie przewyższające swoich braci z rodowodami . A IPO nie jest jak dla mnie miarodajne gdyż są to zawody sportowe, gdzie pies reaguje w dużej mierze na bodziec jakim jest rękaw szkoleniowy, a gdy podczas codziennego życia zdarzy się sytuacja ,,podbramkowa'' pies widząc napastnika bez rękawa w ogóle nie reaguje. Taaa.. pracują przy ochronie imprez, a głupiego PT zdać nie potrafiły. Jesteś śmieszny, kto by dopuścił psy do ochrony imprez, nie mając podkładki z wyszkolenia psa, chyba kompletny idiota lub pan Kazik z Psiej Wólki. Widziałam wiele takich psów, szarpiące się na smyczy lub ujadające dziko za parkanem, a gdy doszło do mocnego wejścia pozoranta, wiały z podkulonym ogonem. Radzę sobie sprawdzić, co w kynologii oznacza użytek, bo Twoja wiedza jako "hodowcy" poraża. A uzywać ON-ka do "ochrony" hurtownii, a nie do pracy z człowiekim - to porażka - są rasy znacznie bardziej predestynowane do takiej roli. Akurat owczarek niemiecki w trakcie takiej samodzielnej pracy, staje się zwykłym podwórkowym szczekaczem, bo nie do tego ją stworzono. Quote
xxxx52 Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 bejasty napisał(a):Ja też ale teraz jest mini szansa "Organizacje prozwierzęce "wyjdą z cienia będą sie chciały pokazać bo przecież jest okres 1% podatku....Jestem prawie pewna ,że za kilka dni znowu zrobią jakąś akcję w świetle kamer z udziałem dziennikarzy. Szara ,codzienna praca nad poprawą losu zwierzaków niestety z znacznym stopniu spada na pasjonatów,"zwierzoświrów" To biedne zwierzeta maja byc tylko parawanem dla otrzymania 1%`To jest obrzydliwe! Quote
pudelek78 Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Zapraszam do mnie!!!! Będziesz mógł sobie mocniej wejść do piesków . Napisałem dlaczego IPO dla mnie nie jest miarodajne . Dziękuję za oświecenie jaśnie wielmożny hodowco. Quote
xxxx52 Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Cos ciekawego uslyszalam i mam zapytanie co Wy na to?jedna pseudo miala w swoim domu 140 pudli miniaturki w tym 7 szczeniakow.40 z nich biegaly po domu ,pozostale byly zamkniete w boksach transportowych ,bez dostepu do swiatla.W domu tylko bylo czuc amoniak ,bo psy nie chodzily na dwor 7 szczeniakow siedzialo w klatce 1 metr kwadrat . Quote
Brezyl Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 pudelek78 napisał(a):Zapraszam do mnie!!!! Będziesz mógł sobie mocniej wejść do piesków . Napisałem dlaczego IPO dla mnie nie jest miarodajne . Dziękuję za oświecenie jaśnie wielmożny hodowco. Nie jestem hodowcą i w przeciwieństwie do Ciebie, nie dopusciłam żadnego z moich psów do rozmnażania. Ale przynajmniej rozumiem Twój stosunek do ZKwP, no cóż jak się nie ma zwierzęcia, które miałoby szanse na uzyskanie hodowlanki, to się wiesza psy na hodowcach. Tyle tylko, ze ich wkład pracy w rasę jestem w stanie zobaczyć na podstawie ocen od miarodajnych sędziów, wyników zawodów, prześwietleń i badań, własnej oceny zachowania i pracy psów pochodzących z tych hodowli. Co mogę stwierdzic u Ciebie ? Taki sam kot w worku jak pies ze schroniska, o którego przeszłości nic nie wiem. To już wybrałabym psa ze schroniska. Quote
pudelek78 Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Takiego pseudo powinno śie wsadzić do takiej klatki bez dostępu światła na 100 lat, może by wyciągnął jakąś refleksję ze swego postępowania. A tak poważnie to powinien dostać wyrok co najmniej z 10 lat w koloni karnej takiej jak są np na Białorusi. Quote
bejasty Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 (edited) Cytuję" Cos ciekawego uslyszalam i mam zapytanie co Wy na to?jedna pseudo miala w swoim domu 140 pudli miniaturki w tym 7 szczeniakow.40 z nich biegaly po domu ,pozostale byly zamkniete w boksach transportowych ,bez dostepu do swiatla.W domu tylko bylo czuc amoniak ,bo psy nie chodzily na dwor 7 szczeniakow siedzialo w klatce 1 metr kwadrat ." pudelek78 napisał(a):Takiego pseudo powinno śie wsadzić do takiej klatki bez dostępu światła na 100 lat, może by wyciągnął jakąś refleksję ze swego postępowania. A tak poważnie to powinien dostać wyrok co najmniej z 10 lat w koloni karnej takiej jak są np na Białorusi. Tak ale zanim do tego dojdzie zamiast gadać chyba lepiej podać więcej szczegółów -gdzie to jest i choć próbować pomóc tym zwierzętom bo na skazanie "opiekuna" mogą nie doczekać. Edited January 21, 2012 by bejasty uzupełnienie Quote
rozio Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 (edited) xxxx52 napisał(a):Cos ciekawego uslyszalam i mam zapytanie co Wy na to?jedna pseudo miala w swoim domu 140 pudli miniaturki w tym 7 szczeniakow.40 z nich biegaly po domu ,pozostale byly zamkniete w boksach transportowych ,bez dostepu do swiatla.W domu tylko bylo czuc amoniak ,bo psy nie chodzily na dwor 7 szczeniakow siedzialo w klatce 1 metr kwadrat . I takiego pseudo ustawa zrównuje z kimś kto sporadycznie lub amatorsko raz w roku w domu ma miot odchowanych, socjalizowanych szczeniąt np. owczarków "nie FCI" na sprzedaż dla normalnych ludzi i znajomych, a umożliwia tylko handel psami za grubą kasę maniakom rasowości i wystaw. Edited January 21, 2012 by rozio Quote
N_i_e_do_W_I_A_R_Y Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 agnieszkaK napisał(a):jakoś Ci zarejestrowani potrafią umieścić informację że są w stowarzyszeniach itd. reszta nie potrafi? poprostu nie jest zarejestrowana, tylko ewidentnie oszukuje!!! i tu sie zgodze-tych,ktorzy nie potrafia napisac,ze sa zrzeszenia w ogranizacji,tudziez stowarzyszeniu scigac trzeba-albo nawet pojechac najpierw dla przykladu na miejsce,nim sie sciagnie ogloszenie... Quote
pudelek78 Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Dla mnie ZKWP jest PZPN . Po PRLowski - twór który należało by rozwalić i stworzyć od nowa ze względu na zasady tam panujące , a właściwie brak jakichkolwiek zasad!!! Nawet etycznych. Quote
xxxx52 Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 A te 130 psow w domu jest okey? ps juz wszystkie sa odebrane i oddane do schroniska,babie sad albo nalozy kare pieniezna albo pojdzie na 3 lata do wiezienia. Quote
rozio Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 (edited) Cała ustawa jest po PRL-owska, popawka złego. Wg mnie wszelkie izby i związki w Polsce to skorumpowane grono wzajemnej adoracji. Gdzie w ustawie jakakolwiek mowa o jakimś rejestrze psów, kontroli handlu, miotów przez gminy. Wypuści czy wyrzuci jeden czy drugi jełop psa, zwierze wpadnie pod samochód czy trafi do schroniska to żadnej odpowiedzialności za zwierze taki człowiek (czy kosztów utrzymania w schronisku) nie ponosi, bo nie można zidentyfikować lub znaleźć właściciela. Zresztą kto ma obowiązek szukać właściciela i kto to robi?. Sprzedaż szczeniąt nieważne czy rasowych czy nie powinna być usankcjonowana też szczepieniami, zaświadczeniem weterynaryjnym i czipem, a pochodzenie udokumentowne nie rodowodem, ale od kogo zostało kupione i komu sprzedane (i do rejestru w gminach). Właściciel winien mieć obowiązek udokumentowania pochodzenia psa i wtedy mając rejestry możan wychwycić pseudohodowców hurtowych od amatorksiego chowu zwierząt na co powinna zezwalać ustawa (np jedne miot w roku niezależnie od ilości posiadanych psów). Mamy 21 wiek, komputery, bazy danych - jak to jest wykorzystywane w praktyce ? Gmina mając rejestr mogłaby skutecznie ściągać podatki od psów, a tak to jeden płaci a drugi ma w dupie. Jak ja idę ze swoim psem bez smyczy (smycz w kieszeni), pies szkolony, przez 12 lat nie wykazujący ani grama agresji idzie posłusznie przy nodze to mi mandat jeden dupek wlepia (biegnąc w moim kierunku jak debil na przepadłe przez ulicę, skacze przez rów itp.) bo pies jest bez kontroli nie na smyczy, bez kagańca i sprawia zagrozenie, a obok mnie w tym czasie sobie pełno kundli biega luzem i mojego psa oszczekuje, które gościowi pokazuję, ale on już sobie trudu nie zada, żeby tego psa złapać, właściciela znaleźć i ukarać. Ale wg takich służb to mój pies sprawia zagrożenie i może wpaść pod samochód czy kogoś pogryźć. To jest porąbane. Ja psa wyprowadzam i po nim sprzątam, inni otwierają drzwi i niech sobie lata i sra gdzie popadnie - i co takiemu zrobią ? Jak to ustawa reguluje? Szukam teraz dla siebie drugiego takiego samego psa dla towarzystwa (nie na wystawy), bo tego co mam jest po interchampionach i go nawet wystawiałem z bdb skutkiem dwa razy (raz zwycięstwo rasy zdobył), ale mi się ten cyrk nie podoba. Ostatnio widziałem takie psy bez rodowodu na allegro za 500-700 zł z domowego chowu, ładne szczeniory po rodowodowych rodziach, ale nie wystawianych (czyli bez uprawnień hodowlanych). Szczeniaki wychowywane w domu, socjalizowane ale wg Was i ustawy od tzw. "pseudohodowcy". Teraz zniknęły ogłoszenia. Żeby kupić takiego psa zadzwoniłem do jednej z (uważanych przez właścicielkę) czołowych hodowli i taki piesek z obniżoną dupą, wydłużonymi tylnymi kończynami i przesadzonym kątowaniem (pod wystawki) kosztuje 2300 zł (po zniżce z 2500 z uwagi na wady w umaszczeniu, bo wszystkie 4 psy z 11 szczeniąt urodziły się z wadami umaszczenia- a po takich niby wielkich championach). Na dodatek jak przestudiowałem to w tych rodowodach w pokoleniach pojawiają się HD-D, w drugim HD-B. Za co mam tyle płacić - za samą historię jego przodków, za papier ? Do tego jak ostatnio zobaczyłem ogłoszeni na allegro osób które chca odsprzedać psa i "oddam za darmo z wyprawką za 1200 zł" to sienóż z kieszeni otwiera ale nie z powodu tego, który sprzedaje, ale na tych co maczali palce w tej ustawie. Chora ustawa uderzająca w normalnych, zwykłych ludzi, nie dająca im możliwości amatorskiego chowu zwierząt domowych. Edited January 21, 2012 by rozio Quote
xxxx52 Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 rozio napisał(a):Cała ustawa jest po PRL-owska, popawka złego. Wg mnie wszelkie izby i związki w Polsce to skorumpowane grono wzajemnej adoracji. Gdzie w ustawie jakakolwiek mowa o jakimś rejestrze psów, kontroli handlu, mitów przez gminy. Wypuści czy wyrzuci jeden czy drugi jełop psa, zwierze wpadnie pod samochód czy trafi do schroniska to żadnej odpowiedzialności za zwierze taki człowiek (czy kosztów utrzymania w schronisku) nie ponosi, bo nie można zidentyfikować lub znaleźć właściciela. Zresztą kto ma obowiązek szukać właściciela i kto to robi?. Sprzedaż szczeniąt nieważne czy rasowych czy nie powinna być usankcjonowana też szczepieniami, zaświadczeniem weterynaryjnym i czipem, a pochodzenie udokumentowne nie rodowodem, ale od kogo zostało kupione i komu sprzedane (i do rejestru w gminach). Właściciel winien mieć obowiązek udokumentowania pochodzenia psa i wtedy mając rejestry możan wychwycić pseudohodowców hurtowych od amatorksiego chowu zwierząt na co powinna zezwalać ustawa (np jedne miot w roku niezależnie od ilości posiadanych psów). Gmina mając rejestr mogłaby skutecznie ściągać podatki od psów, a tak to jeden płaci a drugi ma w dupie. Jak ja idę ze swoim psem bez smyczy, pies szkolony, przez 12 lat nie wykazujący ani grama agresji idzie posłusznie przy nodze to mi mandat jeden dupek wlepia (biegnąc w moim kierunku jak debil na przepadłe przez ulicę, skacze przez rów itp.) bo pies jest bez kontroli nie na smyczy, bez kagańca i sprawia zagrozenie, a obok mnie w tym czasie sobie pełno kundli biega luzem, które gościowi pokazuję, ale on już sobie trudu nie zada, żeby tego psa złapać, właściciela znaleźć i ukarać. Ale wg takich służb to mój pies sprawia zagrożenie i może wpaść pod samochód czy kogoś pogryźć. To jest porąbane. Ja psa wyprowadzam i po nim sprzątam, inni otwierają drzwi i niech sobie lata i sra gdzie popadnie - i co takiemu zrobią ? Jak to ustawa reguluje? Szukam teraz dla siebie drugiego takiego samego psa dla towarzystwa (nie na wystawy), bo tego co mam jest po interchampionach i go nawet wystawiałem z bdb skutkiem dwa razy (raz zwycięstwo rasy zdobył), ale mi się ten cyrk nie podoba. Ostatnio widziałem takie psy bez rodowodu na allegro za 500-700 zł z domowego chowu, ładne szczeniory po rodowodowych rodziach, ale nie wystawianych (czyli bez uprawnień hodowlanych). Szczeniaki wychowywane w domu, socjalizowane ale wg Was i ustawy od tzw. "pseudohodowcy". Teraz zniknęły ogłoszenia. Żeby kupić takiego psa zadzwoniłem do jednej z czołowych hodowli i taki piesek z obniżoną dupą, wydłużonymi tylnymi kończynami i przesadzonym kątowaniem (pod wystawki) kosztuje 2300 zł (po zniżce z 2500 z uwagi na wady w umaszczeniu, bo wszystkie 4 psy z 11 szczeniąt urodziły się z wadami umaszczenia- a po takich niby wielkich championach). Na dodatek jak przestudiowałem to w tych rodowodach w pokoleniach pojawiają się HD-D, w drugim HD-B. Za co mam tyle płacić - za samą historię jego przodków, za papier ? Do tego jak ostatnio zobaczyłem ogłoszeni na allegro osób które chca odsprzedać psa i "oddam za darmo z wyprawką za 1200 zł" to sienóż z kieszeni otwiera ale nie z powodu tego, który sprzedaje, ale na tych co maczali palce w tej ustawie. Chora ustawa uderzająca w normalnych, zwykłych ludzi, nie dająca im możliwości amatorskiego chowu zwierząt domowych. Ta nowelizacja jest zupelnie nie dopracowana.Zupelnie sie zgodze z Toba w pierwszej czesci postu jezeli chodzi o rejestracje wszystkich zwierzat i sciaganie podatkow za kazdego psa czy to miastowego czy wsiowego.Dokladny rejestr wszystkich psow i podatki za kazdego psa ukroca ten psi horor w Polsce.wazne sa kontrole Quote
rozio Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 (edited) A jeszcze dodam. Wiesniakowi na wsi puściła się suka, lub mieszczuchowi w mieście na trawniku jego sukę dopadł pies sąsiada. Pojawiają się szczeniaki szt. np 8. Co zrobi wieśniak, który się dowiedział od sąsiada, ze na hali targowej nie sprzeda a w internecie ogłoszenia usuwają: 1. Utłucze, potopi lub ukręci łby wszystkim po cichu, zeby nikt nie wiedział. 2. Podrzuci do schroniska (bo na ogłoszenia "oddam za darmo" i trzymanie ich w domu szkoda kasy) Ad 1. Szybko, tanio i po problemie, ale istnieje ryzyko, bo to przestepstwo. Ad 2. Podrzuci jak najszybciej, żeby uniknąć kosztów utrzymania i ew. kosztów szczepień. Zwierzęta pewnie będą szybko odizolowane od matki i niezsocjalizowane. Kto bedzie socjalizował te zwierzęta? Jak będą się zachowywały takie kojcowe, schroniskowe, niezsocjalizowane szczeniaki u nowych właścicieli? Czy nowy właściciel będzie szanował pieska którego dostał za darmo? Czy jak mu się nie spodoba będzie mógł oddać go spowrotem schroniska bez żadnych konsekwencji i obciążeń finansowych na dalsze utrzymanie psiaka ? Ile takich miotów będzie trafiało teraz do schronisk? Kto się będzie zajmował szukaniem im nowych domów (dotychczas byli to właściciele psów i chociaz fatygowali się na halę targową, zeby je sprzedać lub ogłaszali we własnym zakresie w internecie)? Czy będzie więcej, czy mniej przypadków pogryzień dzieci i ludzi przez takie niezsocjalizowane za młodu, wychowane w najważniejszym okresie życia w kojcu zwierzęta ? Dlaczego podatnicy mają pokrywać koszty (zapewne niekompletnych) szczepień i utrzymania psów w schroniskach jako skutek bezmyślności lub braku odpowiedzialnosci właściciela suki, która się oszczeniła? Czy szczeniaki w schroniskach będą dostawały pożywienie stosowne do ich wieku i potrzeb? Czy wszytskei schroniska i przytuliska mają ciepłe pomieszczenia i boksy dla psów w których woda nie zamarza? Ile % więcej teraz będzie się usypiało piesków w schroniskach dzięki tej ustawie ? Edited January 21, 2012 by rozio Quote
pudelek78 Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Rozio lejesz miód na moje serce.Miło spotkać kogoś kto ma tak trzeźwe spojrzenie na życie i nie ulega zachowaniom stadnym. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.