Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Słuchajcie dużo sie pisze o prawidłowym zywieniu psów .Wzięłam jamniczkę ze schroniska we Wrocławiu nie mam z nia wiekszych kłopotów oprócz tego że lubi ludzkie jedzenie :placz: co ja mogę jej dawać .Dzisiaj naprzyklad posiekałam jej warzywa i mięso z rosolu i dalam do suchej Karmy.Wczoraj mąż dal jej skórki z tłuszczykiem z kaczki i wymieszal z makaronem .Ona ma 4 lata i powina niby jesc raz dziennie ale kiedy wieczorem czy rano czy też popołudniu.Wcześniej mialam 10 miesięcznego szczeniaka to jadl częściej.On jadł chetnie suche karmy ,puszki itp Czy możecie mi pomóc:-(

Posted

grallinka napisał(a):
a nie mozna jej po prostu gotowac?:cool3:

zzgadzam sie z toba wiesz co sprobuj jej gotowac do tego co ugotujesz daj troche karmy i np moja jamniczka je bardzo dużo i wiesz co ona też nie lubi gotowców je tylko jak musi to jej minie a ile juz ja masz

Posted

Ona naprawde jest bardzo grzeczna nie robi siku ani kupki w domu Ale wiecie co caly czas wszystkich pilnuje .Ja mam zaraz wyjść do pracy a ona tylko patrzy kedy wstaje od kompa.Nawet w nocy wstaje i obwą****e nasze łóżko i kadzie sie spać

Posted

to normalne przejdzie jej ona sprawdza czy jestescie i czy jej znowu nie zostawicie wiem cos o tym bo moja Fiona też tak robiła wezcie jej kolezanke jakiegos malutkiego pieska zobaczysz ze wszystko bedzie dobrze np nasza Fiona piszczała a jak poznała nasz jamniczke to sie tak zakolegowały ze wszystko razem robia jest im razniej i ona nie piszczy już wie ze wrocimy i jej sie nie nudzi

Posted

mojego adoptowalam jakies 13 miesiecy temu i do dzis nie opuszcza mnie na krok..ja do kibelka on ze mna...ja sie kapie on lezy przy wannie..ja siedze przy komputerze on ze mna:loveu: jak wychodze to stoi w oknie dopoki mu z pola widzenia nie znikne i idzie spac:evil_lol:

a swojej gotuj..np. miesko drobiowe/wolowe itp. z ryzem/makaronem + warzywka, co jakis czas mozesz twarozku dac itp..
albo wlasnie gotuj malutko i mieszaj z karma sucha,pozniej stopniowo zwiekszaj ilosc suchego a zmniejszaj gotowanego..przyzwyczai sie:) a jaka sucha/puszki karmisz?- tak z ciekawosci pytam,bo jak dopiero przestawilam psiutka na suche, bo mi wybrzydzal za duzo przy gotowanym:evil_lol:

Posted

To, że psina chodzi za Tobą wszędzie jest absolutnie normalne i bardzo częste u zwierzaków schroniskowych (które boją się stracić znowu panią/pana). Po jakimś czasie to powinno przejść (choć, jak widać w jednym z powyższych postów nie zawsze przechodzi :) ).
Co do żywienia, zgadzam się absolutnie z gralinką. Pomyśl tez nad karmieniem suni 2 razy dziennie (rano i wieczorem), bo tak będzie lepiej.
Trzymam kciuki za to, by było coraz lepiej i byście świata za sobą nie widziały :)

Acha, jeszcze jedno: nie dawajcie psom i sami też nie jedzcie wątróbki (chyba, że naprawdę z zaufanego, sprawdzonego źródła). Wystarczy, że kura jest podkarmiana odżywkami na bazie chemii albo innymi chemicznymi świństwami i całe to badziewie odkłada się w wątrobie (co jest akurat oczywiste) :(

Posted

wiesz podstwa to sprawdzone mieso

Święta prawda.

a po za tym jest jeszcze watroba wiepszowa

Której psy nie powinny jeść, bo psy nie powinny jeść wieprzowiny.

a i jeszcze jedno moje psy jedza i jeszcze nie umarły i maja sie swietnie

Tylko cały "bajer" polega na tym, że one nie umierają tak sobie od razu - zjadł i po psie... Jeśli żywi się wątróbką, która zawiera w sobie chemię, to ta chemia dostaje się do jego wątroby i problemy zdrowotne mogą się pojawić po wielu latach (a wtedy nie skojarzysz tego z wątóróbką).
Zresztą nie piszę tu nic odkrywczego - wystarczy się zapoznać z procesem trawienia organizmu.

I na koniec: Twój post odebrałam jako mały atak. Nie wiem czemu się denerwujesz, wszak ja Cię nie atakuję. Zaapelowałam tylko, by nie karmić psów wątróbką (i to był apel do wszystkich czytających ten wątek), a jeśli już, to tylko ze sprawdzonych źródeł (a powiedzmy sobie szczerze, że wielu z nas idzie po prostu do najbliższego mięsnego i kupuję mięcho dla psa).
I to wszystko.
Pozdrawiam.

Posted

Dzieki za podpowiedzi ona bardzo lubi te mięska z puszki .Słuchajcie a mam takie watróbki zamrozone z wiejskiej kaczuchy od teścia czy takie mozna dawać spokojnie.?Acha a w końcu daje się jajko ugotowane czy surowe ,bo moja koleżanka daje swojemu psu na twardo?

Posted

Narazie testuje jaką karme lubi .Napewno Adlut nie lubi .Kupiłam Purine (nie wiem jak sie to pisze) dla bobasów troche zjadła .Nie wiem czy tylko w schronie ich karmili sucha karmą.Moze dlatego nie lubi . puszki te duże z Lidla podobno duzo psów je lubi czy testował ktos z was moze?

Posted

[quote name='maciaszek']Święta prawda.


Której psy nie powinny jeść, bo psy nie powinny jeść wieprzowiny.


Tylko cały "bajer" polega na tym, że one nie umierają tak sobie od razu - zjadł i po psie... Jeśli żywi się wątróbką, która zawiera w sobie chemię, to ta chemia dostaje się do jego wątroby i problemy zdrowotne mogą się pojawić po wielu latach (a wtedy nie skojarzysz tego z wątóróbką).
Zresztą nie piszę tu nic odkrywczego - wystarczy się zapoznać z procesem trawienia organizmu.

I na koniec: Twój post odebrałam jako mały atak. Nie wiem czemu się denerwujesz, wszak ja Cię nie atakuję. Zaapelowałam tylko, by nie karmić psów wątróbką (i to był apel do wszystkich czytających ten wątek), a jeśli już, to tylko ze sprawdzonych źródeł (a powiedzmy sobie szczerze, że wielu z nas idzie po prostu do najbliższego mięsnego i kupuję mięcho dla psa).
I to wszystko.
Pozdrawiam.
Wież mi to nie był atak jeżeli to co napisałam tak zabrzmiało to bardzo cie przepraszam

Posted

[quote name='evanescence']Wież mi to nie był atak jeżeli to co napisałam tak zabrzmiało to bardzo cie przepraszam
Ok, nic się nie stało :) :popcorn:

edziakalitowa
Purina to dobra karma. Dzieli się na karmę ze średniej półki (np. Frieskies) i wyższej (np. Pro Plan). A Ty którą konkretnie dajesz?
Ja osobiście polecam Acanę :). Z tym, że to karma nieco droższa...
Acha, nie karm suni Royalem - zawiera konserwanty.

W schronisku sunia mogła w ogóle nie jeść suchej karmy, a jeśli już to pewnie jakąś najtańszą :(

Puszki z Lidla odradzam - żarcie marketowe (a zwłaszcza to "firmowe") nie jest najwyższych lotów. A im tańsze tym gorsze...

A co do jajek, to dawałabym gotowane.

Pozdrawiam.

Posted

edziakalitowa napisał(a):
Acha a w końcu daje się jajko ugotowane czy surowe ,bo moja koleżanka daje swojemu psu na twardo?

ja bylam uczona,ze jak jest na twardo to cale, a jak surowe to zoltko samo,bo bialko uczula:cool3:

Nasz je karme Red Mills od jakichs 3 tygodni i jest to pierwsza karma sucha po której nie ma wzdęć:cool1:

Posted

evanescence napisał(a):
wiesz podstwa to sprawdzone mieso a po za tym jest jeszcze watroba wiepszowa a i jeszcze jedno moje psy jedza i jeszcze nie umarły i maja sie swietnie



A wiecie co mój maz to wczraj przeszedł samego siebie :crazyeye:Dał jej taki porządny kawałek kiełbasy podwawelskiej.Sam nie zjadł:cool3: Twierdził ze nie znalazł w do mu puszeczek z miesem dla Fifi:mad:

Posted

Widzę, że sunia rozpieszczana. :lol:

Ja również jestem za gotowaniem, chociaż polecam wtedy dodawanie do jedzenia wyznaczonej porcji witamin. ;)

Posted

Szanujacy się jamnik zawsze ma fochy kulinarne:evil_lol:
Moja sunia dostaje Royal Canin specjalny dla jamników ( pan doktor polecił na jamnicze kłopoty) , ale nie ma mowy , żeby się obeszło bez gotowania. Zupa musi być! Więc gotuje jej kurczaka z warzywami i ryżem- koszt minimalny, a pies szczęsliwy i zdrowy!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...