Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

PANI napisał(a):
wzruszyła mnie ta psinka i czekam właśnie żeby ją zabrać, pozdrawiam serdecznie osoby, które ją ratowały i pomogły znależć się tutaj


dzisiaj z Łuseczką jadę do weta na badania krwi i nie mogę uwierzyć w to, co PANI napisała ???!!! Czyżby był chętny na adopcję suni??? :)

  • Replies 82
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

KOSKA napisał(a):
dzisiaj z Łuseczką jadę do weta na badania krwi i nie mogę uwierzyć w to, co PANI napisała ???!!! Czyżby był chętny na adopcję suni??? :)

Koska jak będziesz po wizycie,bardzo proszę napisz jak ocenił malutką wet i jakie ma wyniki.
Ktoś kontaktował się telefonicznie w sprawie adopcji Łuseczki? Cioteczki piszcie,wszyscy,którzy kibicują Łuseczce czekają na jakieś wieści.Jeżeli sunia jest umieszczona na FB i są tam zamieszczone jakieś informacje to nie oznacza wcale,że wszyscy wchodzą na FB i odczytują te informacje.Chociaż z wątku wynika,że chyba nie jest na FB.

Posted

Anula Łyska jest na Fb osobiście płodziłam na psie i kocie, na moim profilu i na kudłaczach do adopcji. Ale szczęście z tą Łyską, z Panią jest kontakt telefoniczny.

Posted

Lumix napisał(a):
Anula Łyska jest na Fb osobiście płodziłam na psie i kocie, na moim profilu i na kudłaczach do adopcji. Ale szczęście z tą Łyską, z Panią jest kontakt telefoniczny.


Lumix,ja też prosiłam o linka na fb,bo nie każdy,czuje się tam jak"ryba w wodzie"...trzeba to też zrozumieć...

Cieszę się ,że szykuje się domek dla Łuski...z całego serca trzymam mocno kciuki za Łuskę i jej nowy domek!!!

Posted

http://www.facebook.com/photo.php?fbid=343865282293455&set=o.229090817167006&type=1&theater
na kudłaczach jest już na 3 ciej stronie w starszych postach pod Gają
[quote name='Bogusik']Lumix,ja też prosiłam o linka na fb,bo nie każdy,czuje się tam jak"ryba w wodzie"...trzeba to też zrozumieć...

Cieszę się ,że szykuje się domek dla Łuski...z całego serca trzymam mocno kciuki za Łuskę i jej nowy domek!!!

Posted

A jakie wiadomości od weta? No i jak dalej przebiegnie sprawa adopcji,czy ta adopcja jest realna?
Jeżeli sunia pójdzie do domku to nie ma sensu jej robić ogłoszeń(te co proponowałam wyżej) no chyba,że już są zgłoszone i będą realizowane.

Posted

Anuluś nie będą raczej realizowane sunia jedzie najprawdopodobniej do nowego domku w sobotę , ale chcemy ją jeszcze wcześniej zdiagnozować i jak będzie wysterylizować, wszystko w toku. Jak nie zdążymy pojedzie później.

Anula napisał(a):
A jakie wiadomości od weta? No i jak dalej przebiegnie sprawa adopcji,czy ta adopcja jest realna?
Jeżeli sunia pójdzie do domku to nie ma sensu jej robić ogłoszeń(te co proponowałam wyżej) no chyba,że już są zgłoszone i będą realizowane.

Posted

Pani z którą mam kontakt w sprawie adopcji powiedziała, ze będzie to uzależnione od dzisiejszej wizyty u lekarza i ewentualnej sterylizacji, czekamy bardzo na maleńką.

Posted (edited)

[quote name='PANI']Pani z którą mam kontakt w sprawie adopcji powiedziała, ze będzie to uzależnione od dzisiejszej wizyty u lekarza i ewentualnej sterylizacji, czekamy bardzo na maleńką.[/QUOTE]
Cieszę się,że Łuska trafi już wkrótce do państwa domku i że tak bardzo na nią czekacie!Czy już są jakieś wiadomości od veta?

Edited by Bogusik
Posted

Witam wszystkich zainteresowanych, niestety nie miałam dostępu do sieci, aby na bieżąco informować o kondycji suni.

Wiadomości o Łusce są następujące:

Pani, u której tymczasowo przebywa Łuska pracuje zmianowo (popołudniowe dyżury), więc ten tydzień nie był dla niej czasowo odpowiedni, aby sunię odebrać i przywieść z powrotem przed godz 12,30.
Potrzebuję więcej czasu, aby małej zrobić USG brzucha i pobrać dwie próbki krwi do badań. Ale ogólna kondycja małej według weta jest dobra. Wyłysienia wskazują na zmiany hormonalne, byc może jest podwyższony poziom estrogenów dlatego wskazaniem byłaby sterylka. Może to być tez na tle alergicznym lub spowodowane wyniszczeniem organizmu. W każdym razie, aby stwierdzic przyczynę należy wykonać badania.

Z tymczasową panią umówiłam się na poniedziałek (ma dzień wolny) na 'wypożyczenie' suni, zatem bez pośpiechu będe mogła oddać ją w ręce specjalisty. Jestem dobrej myśli i bardzo ciesze się ze szczęścia suni :)

Bardzo wdzięczna psina, wkładała główkę pod rękę, aby ja głaskać i oczywiście rozdaje buziaki wszystkim wyciągającym ręce do głaskania. Zauważyłam tez na ciele długą bliznę (na skaleczenie to nie wyglądało), widac że życia dobrego to ona nie miała... Jest trochę szczekliwa, ale to raczej objaw strachu.

Jak tylko sunia będzie zdiagnozowana gotowa będzie do drogi :)

Posted

[quote name='Secia']no to piko belo Koska :-)[/QUOTE]

Secia, douczasz się włoskiego na obczyźnie? Europa daleko.... daleko.... u nas zawieje i zamiecie, a u Ciebie skwar i węże :p

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...