Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Byliśmy dziś w hoteliku.
W porównaniu do tego, jak widziałam ostatnio Dolara, a dzisiaj - wyglądał o wiele lepiej.
Brzuch już nie taki wzdęty, więc pewnie robale z niego wyszły :)
Oczko - już nie jest opuchnięte, ale jeszcze trochę zaróżowione.
Pyszczek też już o wiele ładniejszy :)

  • Replies 1.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

musi znależć innej opcji nie ma, ale się ucieszyłam jak zobaczyłam ten filmik i zdjęcia tak fantastycznie się tuli i taki spragniony czułości jest, naprawdę nie wiem na jakiej podtsawie jest niby agresywny i nieadopcyjny:) bardzosie ciesze mam nadzieję że oczka i łapki się szybko zagoją i Dolarek szybko znajdzie swoich ludzi:) doszła wpłata?:)

Posted

[quote name='martasekret']ciekawa jestem bardzo, jak potoczą się losy naszego krówka....mam nadzieję, że szybko znjadzie swojego człowieka!

Ja jestem też ciekawa,no ale na to musimy poczekać.Nie ma innej opcji - Dolar musi znaleźć najlepszy dom z możliwych.

Cioteczki! Biafra prosi o pomoc-siadła jej cala instalacja-zajrzyjcie do niej
http://www.dogomania.pl/threads/221624-NIE-MAMY-PR%C4%84DU.-RATUNKU-!!!!-Spali%C5%82a-si%C4%99-instalacja-zbieramy-na-kabelki-(?p=18459526#post18459526

Posted

imperator napisał(a):
to super, ja chyba do niego się wybiorę, jeżeli uda mi się zmienić łańcuch przy rowerze.


W trosce o Twe bezpieczeństwo- może lepiej załóż płozy zamiast łańcucha?

Posted (edited)

[quote name='Donvitow']W trosce o Twe bezpieczeństwo- może lepiej załóż płozy zamiast łańcucha?

U nas na szczęście nie ma śniegu, jest delikatny mrozik także fajnie się jechało. Dolcio wyspacerowany:) 45 min na spacerze po lesie udało mi się go namówić, pogoda ładna to i chodzić mu się chciało. Widać, że nauczony czystości, w boksie nie narobione nic tylko na osobisty wybieg wychodzi. wystarczyło, że wyszliśmy za ogrodzenie to kupala strzelił. Po drodze mijaliśmy się z Dianą (trójłapką ON`ka jej watek tutaj http://www.dogomania.pl/threads/215963-Wyrzucona-z-jad%C4%85cego-auta-amputacja-%C5%82apy-Diana-pilnie-szuka-DT-DS./page1). Obyło się bez problemów, ciągnęli do siebie raczej przyjaźnie, ale nie pozwoliliśmy im nawet się obwąchać. W boksie skakał na mnie, żeby trochę go przytulić i potarmosić, przynosił swoją szmacianą kulkę do przeciągania, na komendę "zostaw" ładnie puszcza i czeka żeby mu ją rzucić.
Maciek (pracownik hoteliku) pytał się co mu zrobiliśmy w niedzielę, że on taki spokojny:D

Edited by imperator
Posted

Akrum napisał(a):
w piątek Dolar ma dojechać do Ciebie agaga21? o której?


jeszcze nie wiem, to zależy o której gosia dotrze. niestety nie mam możliwości by go u mnie przetrzymać, więc musi to być zgrane z jej przyjazdem. pewnie zrobimy tak, że jak ona dojedzie(sądzę że jakoś po południu) to wtedy do was zadzwonimy, że spokojnie można go przywieźć a zanim tutaj dolarek dotrze, to my sobie pogadamy przy kawce. myślę że inaczej byłoby trudno się czasowo zgrać, bo gosia ma kilkaset km do przejechania i sprawę po drodze do załatwienia chyba.

Posted

Akrum napisał(a):
w takim razie w sprawie piątkowego transportu kontaktuj się proszę z Arkiem lub Gosią.
Ja niestety odpadam, bo mam piątek i sobotę zawaloną...


ok :)
arek wspominał, że pewnie chętnie go przywiezie w razie czego więc myślę że się dogadamy. jak już dolcio pojedzie to będziemy się rozliczać.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...