Pyrdka Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 My duchowo szykujemy się do akcji DOLAR:-o;) Quote
Donvitow Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 Uważajcie na siebie. Zachowajcie wszelkie wymogi bezpieczeństwa. W nowych warunkach i u weta domowe psy potrafią "fiksować". A jak Dolar coś "zmaluje" ze strachu to już mu to " w papierach" zostanie. Quote
karolina175 Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 No jeszcze 45 minut:) Czekam z niecierpliwoscia na wiesci :) Quote
imperator Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 Dobra trzeba się powoli szykować na wyjazd, jeszcze tylko ze swoim sierściem wyjdę i jedziemy:) trzymać kciuki Quote
chita Posted January 17, 2012 Author Posted January 17, 2012 trzymam trzymam, same kciuki bo paznokcie dawno obgryzione:eviltong: Dolarku tylko sie zachowuj! Quote
Anula Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 Po roku czasu spędzenia za kratami wreszcie nasz Dolarek rozprostuje kości.Jestem ciekawa jak będzie zachowywał się na wolności.Dolar zaczyna nowe życie!Trzymam też kciuki mocno za Ciocie i Dolarka! Quote
maarit Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 Nie mogę sie doczekać świeżutkich informacji:) Quote
Noelle Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 trzymam mooocno kciuki i czekam na info!! :) Quote
imperator Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 ha jestem pierwszy, Było ciężko, jeżeli każdy Amstaff jest tak agresywny jak Dolar to ja chcę takiego psa :), u weta rewelacja, spokojnie się zachowywał, w samochodzie "koła do góry" były. Quote
agaga21 Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 dolar już jest nasz! wielki i całuśny! :) więcej dziewczyny napiszą a ja lecę dzieciaki kłaść do łóżek Quote
chita Posted January 17, 2012 Author Posted January 17, 2012 [quote name='imperator']ha jestem pierwszy, Było ciężko, jeżeli każdy Amstaff jest tak agresywny jak Dolar to ja chcę takiego psa :), u weta rewelacja, spokojnie się zachowywał, w samochodzie "koła do góry" były. w tym miejscu mialam mini wylew:eviltong: nie strasz:evil_lol: :multi: agresor kochany:loveu: czekamy na info! Quote
piescofajnyjest Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 hurrrrrrrraaaaa:) Dolarek odbity!!! Quote
imperator Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 Dobra czas na zdjęcia wizyta u weta, dolar dał bez problemu się obsłuchać, obejrzeć, posprawdzać w okolicach tyłka i ten wielki pychol i pierwsze zdjęcie w hotelikowym kojcu póki co nie wie co to smaczki pyrdka, przepraszam za takie profesjonalne zakrycie twarzy :P Quote
Akrum Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 jestem już i ja :) A więc masywny chłopak z tego naszego Dolara, ale to wielka kluska, tulić się chciał, rozdawać śmierdzące buziaki :) U weta - ja naszykowana z kagańcem, żeby zastrzyki podać, żeby obadać, a ten - wszystko sobie dał zrobić, pozwolił wszędzie zaglądnąć :) Najprawdopodobniej ma jakąś alergie, pychol cały zaróżowiony, oczyska czerwone, skóra zaróżowiona do połowy tułowia, później już nie. Na tylnych łapach ranki odleżynowe. Serducho ok. Dostał zastrzyk (jakiś antyalergiczny) żeby sprawdzić, czy zaczerwienienie zniknie. W ogóle widać na pyszczku, nad okiem, w uchu, na łakpach ranki - on teraz z jakąs suką siedział, którą chciał zdominować, ale ona się mu postawiła. W aucie cudownie, tulił się do Pyrdki, koła do góry, mościł sobie kocyk :) Ogólnie bardzo podekscytowany, podniecony, pełen energii - co się dziwić, wyszedł po roku siedzenia w kojcu. Quote
chita Posted January 17, 2012 Author Posted January 17, 2012 kojec zaznaczyl;) http://img269.imageshack.us/img269/9972/dscn1004l.jpg jezu jak sie ciesze! na lapki cos dostal, wiem ze jest na to jakis krem do smarowania btw.imperator w jednym poscie maks 5zdjec bo mod usunie, i wilekosci max 640pxl dluzszy bok;) Quote
Akrum Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 W hoteliku Dolar dostał mięciutkie kocyki, ale oczywiście zachciało mu się z jednym z tych emocji kopulować :evil_lol: obsikał wszystko co nowe, nawet u pana doktora szafkę musiał zaznaczyć :mad:, potem w swoim boksie co chwilkę nogę do góry unosił. Na pewno był psem kiedyś bitym, bo jak Pyrdka robiła test i podniosła smycz w górę, to się biedak skulił... Quote
Pyrdka Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 Dolcio jest the best. Całuśne, wielkie bydle. Został u weta zaszczepiony. Ma zaczerwienione oczy i nochal. Albo jest uczulony na coś, albo są to otarcia mechaniczne. Dostał profilaktycznie zastrzyk odczulający.Dzielny wielki chłopak. W aucie leżał mi przeszczęśliwy na kolanach, albo głupkował kołami do góry. Boi się uniesionej ręki. Mocno pobudzony gwałcił w kojcu koc:oops::oops::oops: Przydałaby mu się porządna kąpiel. Quote
imperator Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 chita napisał(a): na lapki cos dostal, wiem ze jest na to jakis krem do smarowania btw.imperator w jednym poscie maks 5zdjec bo mod usunie, i wilekosci max 640pxl dluzszy bok;) a to mogę teraz zostawić? będzie wybaczone? BTW znaczenia kojca, później po oznaczeniu kojca były obawy czy nie będzie go bronił, ale pyrdka sprawdziła jego "agresję" tzn weszła do kojca i wszystko jest ok póki co ok z Dolarem Quote
Akrum Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 na łapki nic nie dostał, bo najpierw wet kazał go porządnie wykąpać, łapy brudne od błota... w ogóle cały brudny i śmierdzący, a jak beknął w aucie, to aż nam się niedobrze robiło ;) Quote
Pyrdka Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 Doszły tabletki na robaki, spot na pchły i niespodzianka- ciasteczka i zabawka. Serdecznie dziękujemy kochanej cioteczce:loveu: Dolcio jeszcze nie jarzy do czego służą przysmaki. Nauczy się nasza klucha. Uffff. Wielka ulga jest już nasz. Mamy przecieki,ze w kojcu siedzi jeszcze jeden stafik. Quote
chita Posted January 17, 2012 Author Posted January 17, 2012 imperator napisał(a):a to mogę teraz zostawić? będzie wybaczone? mam nadzieje;) chyba ze jakas 'dobra dusza' zaraportuje:diabloti: a tak w ogole, Pyrdka, Akrum, imperator....dziekuje!:Rose: i wszystkim darczyncom za kazdy grosz dziekuje! dzieki Wam ten 'agresor' zaczal nowe zycie:Rose: a ja ide to uczcic:drinking: Quote
agaga21 Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 gosia, aga, arek, wielkie wielkie dzięki! bardzo się cieszę, że już go mamy na 100%. pysk i łapy nie wyglądają najlepiej ale myślę że dojdzie szybko do siebie. braki ruchu widać gołym okiem, wiele mu do otyłości nie brakuje (z dwojga złego lepsze to niż jakby był szkielet). Quote
agaga21 Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 Pyrdka napisał(a): Mamy przecieki,ze w kojcu siedzi jeszcze jeden stafik.o nie! myślałam, że wszystkie bullowate już z glinna wyciągnięte :( staffik czy amstaff? to 2 różne rasy. Quote
Akrum Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 chłopak ciekawski, wszędzie musiał zajrzeć ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.