agaga21 Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 [quote name='Akrum']piękny, masywny - mam nadzieję, że zdrowy i w dobrej kondycji psychicznej.[/QUOTE]też mam taką nadzieję.... w hoteliku chcemy go umieścić by już mieć pewność, że pracownicy schroniska zdania nie zmienią.... do jutra musimy mocno trzymać kciuki, by się udało dziewczynom go wyciągnąć. Quote
Telimena Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 paczka dla Dolarka w drodze, pani na poczcie potwierdziła, że powinna być na jutro :) Quote
karolina175 Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 Trzymam mocno kciuki za Dolcia :) Oby wszystko poszlo bez zadnych komplikacji :) Quote
zioberek87 Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 dobre wiesci, bardzo sie ciesze ze mamy takie rozumne ciotki na forum:):) dobrze ze go szybko zabieracie bo jkaby schron sie rozmyslil to...masakra. Trzymam mocno kciuki zeby wszystko bylo ok:) Quote
Pyrdka Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 Uwaga, Uwaga!!!! Jutro o 17 dostajemy Dolcia. Opiekun przywiezie nam go do weta. Zaszczepimy na wirusówki. Szczepiony na wściekliznę był w grudniu. Świętowac będziemy dopiero jutro, jak będzie nasz. Dalej trzymajta dziołszki kciuki. Sorki, wujcio niech też trzyma kciukasy. Quote
maarit Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 Cioteczki przepraszam ze dopiero dzisiaj zaglądam choć pw dostałam już kilka dni temu - mam sporo zamieszania... Niestety nie mogę się dołożyć na stałe ale jak Dolar bedzie w pilnej potrzebie fin. to piszcie... Obiecuję coś wyskrobać jednorazowo ;) No i przede wszystkim trzymam kciuki... mocno.... Quote
Akrum Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 no chłopaku - mam nadzieję, że to ostatnia noc spędzona w przytuliskowym kojcu. od jutra już będzie ciepło w dupkę :) Quote
imperator Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 [quote name='Akrum']no chłopaku - mam nadzieję, że to ostatnia noc spędzona w przytuliskowym kojcu. od jutra już będzie ciepło w dupkę :)[/QUOTE] Ciepło, sucho i w miłej atmosferze Quote
Akrum Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 właśnie miałam do Ciebie pisać sms, ale jak już tu jesteś to napiszę tutaj, że na tą chwilkę możesz być o 17 w "naszej" lecznicy :) jeśli by się miało coś zmienić, zadzwonię. mam na w razie co kaganiec, choć mam nadzieję, że się chłopak nie zestresuje i wizytę u weta oraz transport do hoteliku zniesie dobrze i nas nie zje tylko za "buziakuje" :) Quote
agaga21 Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 [quote name='Akrum']właśnie miałam do Ciebie pisać sms, ale jak już tu jesteś to napiszę tutaj, że na tą chwilkę możesz być o 17 w "naszej" lecznicy :) jeśli by się miało coś zmienić, zadzwonię. mam na w razie co kaganiec, choć mam nadzieję, że się chłopak nie zestresuje i wizytę u weta oraz transport do hoteliku zniesie dobrze i nas nie zje tylko za "buziakuje" :)[/QUOTE] aga, jak z płatnościami? za hotelik z góry czy na końcu gdy dokładnie będzie wiadomo ile dni tam przesiedzi? Quote
imperator Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 [quote name='Akrum']właśnie miałam do Ciebie pisać sms, ale jak już tu jesteś to napiszę tutaj, że na tą chwilkę możesz być o 17 w "naszej" lecznicy :) jeśli by się miało coś zmienić, zadzwonię. mam na w razie co kaganiec, choć mam nadzieję, że się chłopak nie zestresuje i wizytę u weta oraz transport do hoteliku zniesie dobrze i nas nie zje tylko za "buziakuje" :)[/QUOTE] Postaram się być nawet przed 17, myślę, że damy sobie radę z Dolarem Quote
piescofajnyjest Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 jestes juz spakowany Dolarku???? Quote
Akrum Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 [quote name='agaga21']aga, jak z płatnościami? za hotelik z góry czy na końcu gdy dokładnie będzie wiadomo ile dni tam przesiedzi?[/QUOTE] normalnie jak wiemy, że psiak zostanie na co najmniej miesiąc, to płacimy z góry, jednak w przypadku Dolara powiem Joasi, że zapłacimy po tym, jak zakończy swój pobyt w hoteliku, bo tak ogólnie to nie wiemy jak długo posiedzi, prawda? Quote
agaga21 Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 Akrum napisał(a):normalnie jak wiemy, że psiak zostanie na co najmniej miesiąc, to płacimy z góry, jednak w przypadku Dolara powiem Joasi, że zapłacimy po tym, jak zakończy swój pobyt w hoteliku, bo tak ogólnie to nie wiemy jak długo posiedzi, prawda? tak właśnie mi się wydaje, że tak będzie najlepiej. pamiętajcie o zdjęciach dzisiaj, chyba wszyscy niecierpliwie czekamy by zobaczyć w jakim pies jest stanie(oby niezłym) Quote
imperator Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 jeszcze tylko 3 godziny, auto już przyszykowane czeka na dolara:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.