Reniak Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Witam:lol:Proszę, doradźcie:lol: Od września mamy w domu 2 letnią sunię ze schroniska. Jest kochanym psiakiem. Od początku dużo z nią pracujemy, i mamy trochę sukcesów - udało się nam pozbyć lęku separacyjnego:multi:, sunia umie wykonywać komendy siad, łapa, na miejsce, zostań. Wydaje mi się, że to naprawdę sporo. Pozostał, niestety, problem kontaktów z innymi psiakami, ale tutaj też mamy powody do radości - sunia potrafi coraz częściej spokojnie minąć takowego bez jeżenia się, chwilę nawet się obwąchują ale muszę czuwać, by odejść z nią w odpowiednim momencie, zanim nie obszczeka. Spuszczona ze smyczy też potrafi chwilę się pobawić, potem sytuacja najczęściej się powtarza i sunia odgania kumpla obszczekując go. Na szczęście nigdy nie leci z zębami i daje się szybko odwołać, wraca do mnie. Zdarzyły się jej też już dwa spotkania zakończone miłą zabawą:multi:bardzo nas to cieszy, bo jeszcze niedawno wydawało się nam to niemożliwe. Drugi temat do pracy to spalona komenda "do mnie", sunia na 10 przywołań wykonuje powiedzmy 6 - 7. Muszę zmienić komendę i zacząć pracę z linką. Trzecia sprawa to nauka skupienia na przewodniku, chodzi o spacery. Mam odpowiednią literaturę i ogromną determinację;) I teraz moje pytanie - czy poradzę sobie z tym sama? Myślałam o szkoleniu grupowym, ale sporo komend mamy już opanowane. A nie zależy mi szczególnie na tym, by psiak umiał regulaminowo dostawiać się do nogi czy nienagannie chodzić przy nodze. Wystarczy mi, że z dobrym skutkiem uczymy się chodzenia na luźnej smyczy. A może pieniążki, które miałabym przeznaczyć na takie szkolenie wykorzystać na jakieś spotkania indywidualne, na których popracuję ze szkoleniowcem nad w/w problemami ? Proszę, wypowiedzcie się jakie macie doświadczenia w temacie nauki psiaków. Pozdrawiam:lol: Quote
yamayka Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 A jakie są Twoje cele, co chciałabyś konkretnie osiągnąć z suczką? Indywidualne spotkania ze szkoleniowcem są droższe, ale lepsze, pod warunkiem, ze to dobry szkoleniowiec. Jedno jest pewne - jeśli chciałabyś bardziej skupić sukę na sobie i zobojętnić na inne psy, odpadają bezpośrednie kontakty z przypadkowo spotkanymi psami. Jeśli mija je spokojnie - jak piszesz - coraz częściej, to wzmacniaj to i pielęgnuj właśnie to! W bezpośrednim kontakcie z psem (tym bardziej bez smyczy) suczka nie czuje się najlepiej (jak wynika z opisu przebiegu spotkań), do tego sama w końcu decyduje, żeby zareagować agresywnie. To niepotrzebne. Każdy taki incydent to krok w tył w pracy z psem. Nagradzaj, promuj spokojne zachowanie. Pies, który olewa wszystkie inne to moim zdaniem idealny pies pod tym względem. Pewnie otrzymam odpowiedź: "Ale chciałabym, żeby bawiła się z pieskami, lubiła je". Ja wyznaję zasadę, że nie każdemu (żadnemu..?) psu to niezbedne do szczęścia. Jeśli zabawa, to ze znajomym, zrównoważonym psem, przewidywalnym w reakcjach. Co do przywołania - linka plus mega nagrody - to już wiesz ;) Czyli przymus plus motywacja - niezawodny zestaw. Ze skupieniem to bardziej zawiła sprawa... ;) Quote
Finnigan Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 Czy sobie poradzisz to zależy od zasobu Twojej wiedzy i ogólnie tego jak postępujesz, więc trudno to stwierdzić. Szkolenia grupowe są o tyle fajnie, że psiak uczy się funkcjonować, a przede wszystkim skupiać kiedy dookoła roi się od innych psów (oczywiście na smyczy ale i tak one są dla niego dużym rozproszeniem). Zależy do jakiej szkoły się udasz ale jeśli psiak ma problemy z innymi psami, nawet takie nieznaczne jak Twój to myślę, że udział w takim szkoleniu na pewno by mu w jakiś stopniu pomógł. Bo nawet jeśli masz opanowane różne komendy to niekoniecznie pies je wykona kiedy dookoła będzie roiło się od rozproszeń chyba, że macie to już tak wypracowane ;-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.