Ingrid44 Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 Moj tez podgryzal i bardzo bolalo a wyczytalam w ksiazce ,ze szczeniaki sie tak bawia ale jak ktorys zapiszczy to znaczy ze to boli. Jakis czas dzialalo a potem maluszek urosl i takie zabawy staly sie niebezpieczne wiec ugryzlam go w nos i w ucho i przestal podgryzac. Oczywiscie nie do krwi tylko zeby zobaczyl ze to boli. Dobrze miec sznurki i zabawki pluszowe , wtedy maluchy rozszarpuja to na strzepy bo ich te dziasla jednak bola i musza wyladowac gdzies swoja frustracje. Mozna popytac znajomych z dziecmi czy maja jakies niepotrzebne pluszaki i dac piesiowi na zniszczenie. Trzeba tylko patrzec zeby nie jadl tej waty ze srodka. Wiekszosc z nich wypluwa ale zawsze znajdzie sie jeden ,ktory to lubi :) :) :) Quote
klaudiam Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 Rocky ma pełno pluszaków różnych, narazie ich nie rozrywa. Nawet dostał ścierki frotowe i ręczniki do żucia, bo lubi. Kostki ma do obgryzania. Bardzo ładnie się bawi sam zabawkami, wszyscy sie dziwią, że potrafi się sam tak bawić, nosi wszystko z jednego legowiska do drugiego. Ja będzie cieplej to wyszalejemy go więcej na dworze, narazie robimy częstsze krótsze spacerki. Quote
Sarunia-Niunia Posted February 22, 2012 Posted February 22, 2012 Zobaczcie tutaj, proszę Ciocie kochane.... potrzebna pomoc... gdzie by Ją pokazać? Potrzebna POMOC !!! PILNE !!! Znaleziona sunia z cieczką - BYTOM Szombierki Quote
diana79 Posted February 23, 2012 Author Posted February 23, 2012 na wątku Zahirka (kolegi Farcika z DT ze Szczebrzeszyna) który po 2 latach też trafił do swojego domku przeczytałam fajne rady Cezara Milana (niestety ja w większości je łamię:evil_lol:) cytuję: http://www.youtube.com/watch?v=TZhjuByXE0M 1. Kiedy się budzimy pieszczoty nie powinny być pierwszą czynnością, raczej pierwszy bliski kontakt dopiero po spacerze. 2. Na spacer wyprowadzamy psa, a nie pies nas, czyli człowiek pierwszy za drzwiami, później piesiur. 3. Psa prowadzimy do przodu wyprostowani, głowa do góry i pewny krok. 4. Pies powinien kroczyć obok nas, lub za nami, nigdy przodem. 5. Jeśli psiak sam chce zmienić kierunek - lekko, ale stanowczo pociągamy smycz i tak za każdym razem. Jeśli widzi psa i ma wobec niego złowieszcze zamiary idziemy jak gdyby nigdy nic, ale zwracamy uwagę psu (pociągnięciem smyczy, lub dotknięciem nogą jakiejś jego części ciała, której dotknięcie najbardziej go rozkojarzy). 6. Smycz trzymamy luźną, jakby od niechcenia, drugi koniec powinien zwisać koło nas. Nigdy nie powinna być ona napięta, wtedy pies wyczuwa nasze zdenerwowanie i oczekiwanie jego niechcianego ruchu. Sam wtedy biedak nie wie , co robić. 7. Nie pozwalamy psu skakać na siebie np. przy powitaniu. Niby to są rzeczy, które wydają się być brutalne, czy pozbawione uczuć, ale właśnie jeśli kocham psa to pozwalam mu poczuć się bezpiecznie pod skrzydłami przewodnika. W domu możemy się z nim wygłupiać i szaleć, ale też z zachowaniem pewnych zasad (my decydujemy kiedy zacząć, a kiedy skończyć zabawę). Na dworze również trzeba się wygłupiać, jednak najpierw trzeba psu pomóc, żeby ignorował inne psy i pojazdy. Jeśli się tego nauczy będzie możliwa i zabawa z nieagresywnymi pieskami i wszelakie inne:smile:. Najważniejsza jest postawa człowieka, mowa ciała i mocna, dumna postawa. Quote
klaudiam Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Dzieki! Wiem, że zrównoważony pies, to szczęśliwy pies. Nam chodzi tylko o to, żeby nas tak mocno nie gryzł. Ogólnie może wszystko, spać w łożku, skakać po meblach, szaleć. Nie chcę go aż tak szkolić! Niech się bawi, kiedy chce. Ale robimy postępy, zaczyna reagować ma komende nie wolno, gdy za bardzo gryzie. A jak go tu nie wymiziać, jak rano, jak się obudzi to taki słodzutki. I na podwórku tez niech biega, nie potrzebuję, żeby szedł grzecznie przy nodze, nie będzie duzym psem. Nigdy nie miałam wyszkolonego psa. Siad, łapa, leżeć, szukaj! Tyle wystarczyło. Śpi z nami i tak się rozpycha całą noc, a nalepiej na grzbiecie kołami do góry. Może jak wyjdą ząbki do końca, to sam przestanie gryźć. Narazie mu dokuczają. Wczoraj kolejny mleczak wypadł. Quote
diana79 Posted February 23, 2012 Author Posted February 23, 2012 na pewno jak przestanie ząbkować to mu przejdzie to gryzienie :) ale szczerbok z niego musi być :evil_lol: Quote
Ty$ka Posted February 23, 2012 Posted February 23, 2012 Ja akurat od CM wolę Victorię ;). Cieszę się, że Farcik trafił tak dobrze =) Quote
Ingrid44 Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 Ciekawe jak sie miewa maluszek i czy zjadl juz wszystkie papcie ? :) :) :) Quote
DORA1020 Posted February 29, 2012 Posted February 29, 2012 Rozliczenie Farcika Na koncie bylo 238zl Yolanovi wyslalam 50zl.Zostalo 188zl. W zwiazku z czym mam pytanie: czy moge te pieniazki przeznaczyc na DT. Niestety znowu mam dlugi,bez deklaracji zostala tylko Muszka i Mundek,ale mam do spalcenia spora kwote. W dodatku nie mam za co kupowac jedzenia dla psiakow,sucha karme dzieki dobrym duszyczkom mam,wysyla ja co miesiac Ingrid,a ostanio i P.Malgosia.Ale psiaki oprocz suchej karmy jedza gotowane...ryz,kasze lub makaron,warzywa i mieso..Brakuje mi pieniedzy na kupowanie tych luksusow.Ostatnio dostalam troche kaszy od BeciLublin,ale psiaki jedza duzo. Bardzo prosze cioteczki o podjecie decyzji. Quote
klaudiam Posted March 1, 2012 Posted March 1, 2012 W papciach jeszcze da się chodzić, u Marka trochę strzępów wisi. Jak widać Rocky jednak woli podgryzać świeże mięsko:). Quote
Ingrid44 Posted March 3, 2012 Posted March 3, 2012 Swietna fotka. Maluch probuje wygladac bardzo groznie :) :) :) Quote
Nadziejka Posted March 3, 2012 Posted March 3, 2012 :crazyeye::loveu::loveu::iloveyou::iloveyou::thumbs::thumbs:pozdrawimy sercem cudnego malenuskiego Rokunia Fartunia:multi::multi::multi:ciociu jakie cudne zdjateczko , rosnie tajgerek:loveu::loveu::loveu:zdrwenka dla was kochani i radosci jak najwiecej:loveu: Quote
DORA1020 Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 Chyba Roky troche urosl? Czy mi sie wydaje? A te uszy to ma naprawde super:eviltong::lol: Quote
klaudiam Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 Rośnie jak na drożdżach! Najlepiej to widać po szeleczkach, niedługo będą za małe! Quote
Ingrid44 Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 Rosnie maluch , on bedzie pieknym psem, to juz teraz widac. :) Quote
masza44 Posted March 4, 2012 Posted March 4, 2012 Ja bym się tym gryzieniem tak nie martwiła, Mój Puppy gryzł straszliwie, miałam dziury chyba we wszystkich dżinsach, bluzkach i ślady na rękach i kostkach. Ale jak miał koło pól roku samo mu przeszło:) Wcześniej tez próbowałam krzyczeć AŁA, odchodzic od niego jak gryzie, zamykać go w łazience na 3 min żeby ochłonął i się uspokoił- skończyło sie tym, że to ja się chowałam do łazienki przed nim bo jak tylko widział co się zbliża to uciekał po domu:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.