Seaside Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Kilka tygodni temu spotkałam u weterynarza pewną panią. Nawiązałyśmy rozmowę i opowiedziałąm jej o schronisku w Jeleniej oraz naszych bidkach w hoteliku. Ta Pani opowiedziałą mi historię pieska, którego od jakiegoś czasu widuje u nas w Bolesławcu pod cmentarzem - piesek maleńki, łysiejący i ze skrzywionym kręgosłupkiem :placz: :placz: :placz: :placz: Porozumiałyśmy się i w ciągu kilku dni ta Pani złapała malucha (z pomocą sprzedawców zniczy spod cmentarza - dzięujemy pięknie) i dostarczyła go do nas do hoteliku :( To chodzące nieszczęście - malenki /wielkosci kotka / - chudzinka straszna i przygiety az z tego ... Zuzia była w piątek w hoteliku i zrobiłą mu zdjęcia - nie wyjmowala go z tego pudeleczka, bo byl potwornie wystraszony :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Potrzebujemy pieniążki na weterynarza i hotelik :( A co najważniejsze - pilnie domku -chociaz tymczasowego!!!!!!!! On jest taki delikatny :( zbyt delikatny nawet na warunki naszego hoteliku :( I wymaga leczenia ciągłęgo :( Błągamy o pomoc Quote
Seaside Posted January 15, 2007 Author Posted January 15, 2007 Poipatrzcie na drugie zdjęcie - on jest cały przygięty :placz: :placz: :placz: Nazwałyśmy go Plastuś :( Takie biedactwo jest :( Quote
Jowita Poznań Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 takie bidne malenstwo- toz to on na kanape tylko sie nadaje albo do spania w lozeczku. Biedne małe śliczności! Quote
zuziaM Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Piesio ma na imie - PLASTUS. :lol: :loveu: Dzisiaj dalam pewnej milej pani z Boleslawca numer telefonu do pani Halinki, ktora piesia znalazla. Ta pani ma sie z nia skontaktowac i pojechac z nia do hoteliku zobaczyc piesia...... Ma w domu kotki i fretke - tez znajdki..... Jakis czas temu dzwonila do mnie, bo szukala malenkiego piesia. Wiec sobie pomyslalam... dlaczego nie ? I zobaczymy.... moze Plastus sie spodoba pani, a pani Halinka pomoze w leczeniu psiaczka..... bo bardzo jej zalezy w znalezieniu dobrego domku dla tej sierotki malenkiej....:-( Quote
Seaside Posted January 15, 2007 Author Posted January 15, 2007 ja też - on jest taki biedniutki :placz: :placz: :placz: Quote
dusje Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Jakiz on sliczny i jak bardzo pasuje do niego imie Plastus. Plastusiu, obys jak najszybciej znalazl fajny cieply domek, dam glowe ze w nim odzyjesz:lol: Quote
gamoń Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Pokazujemy sie wszystkim. Jestem taki śliczny i delikatny. Quote
GoniaP Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Bardzo bardzo biedny piesio:placz: Będę mu kibicować i śledzić jego losy! Oby jak najszybciej znalazła się dobra dusza, która odrestauruje jego wiarę w człowieka! Quote
Kar0la Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Ślicznotek. Ile ten pies musiał przeżyć...:-( Quote
Seaside Posted January 15, 2007 Author Posted January 15, 2007 Możemy się tylko domyślać :( :shake: Ta Pani gdy mi o nim opowiadała u weterynarza płakała :( Nie mogła go wziąść do domku bo mieszka w mieszkanku i ma bardzo chorą psinkę (z którą właśnie prawie codziennie chodzi do weta) Ten nasz hotelik spadł jej z nieba od razu zaczeła smyka szukać - bardzo dobra kobieta. Na szczęście nie pozwolimy już by stało się mu coś złego :( Quote
Seaside Posted January 15, 2007 Author Posted January 15, 2007 Maleństwo moje :( - co za dooopek z Bolesławca cię tak skrzywdził?? :( Powiedz tylko, a ciotka Seaside pójdzie łomot spuścić :angryy: :mad: :mad: Quote
Seaside Posted January 16, 2007 Author Posted January 16, 2007 Biedne maleństwo pokaż się ciociom :( Quote
Kasia Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Maleńki biedaczku hopaj na górę!!! Domku gdzie jesteś??? :-( Quote
MagYa^^ Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Jakie biedne malenkie lisiątko.. Ty potrzebujesz spokojnego domku i cieplego kocyka kolo grzejniczka. Czy potrzebne jest cos na leczenie malego? To malenstwo ma juz troszke lat chyba i oczka jakby bielmem zachodzily.. Quote
Seaside Posted January 16, 2007 Author Posted January 16, 2007 Zbieramy pieniążki na hotelik :( Najważniejszy domek :(- hotelik jest lepszy niż ulica ale to i tak dla niego za mało :( To jest taka kruszynka :( Zuziu nie wiesz czy tam weterynarz go oglądał? Chyba miał wizytę w hoteliku wcześniej :( Quote
Seaside Posted January 16, 2007 Author Posted January 16, 2007 kto pomoże i da domek naszej małej bidce?? :placz: :placz: Unas już przymrozki - on by nie przeżył :( Jak dobrze że spotkałyśmy się z Panią Halinką :( Quote
gamoń Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Maleństwo czeka na dobry i przytulny domek. Moge tylko podnieść ,mam 5 psiaków. Quote
Agnie Koty Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Boże w niebiesiech, kupka nieszcześcia. :placz: do góry, chłopie. Quote
Seaside Posted January 17, 2007 Author Posted January 17, 2007 Kto przygarnie to maleństwo :placz: :placz: :placz: Dzwoniłąm wczoraj do hoteliku - pani Ania mówi, że mały jest już dość wiekowy - tak około 10 lat :( To łysienie to wynik najprawdopodobniej uczulenia na pchły. Już się za to wzieli - kochani ludzie :loveu: Poza tym dostaje witaminki bo to szwędanie nie najlepiej mu zrobiło :( HELP!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.