Malibu Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Jeżeli nie bedzie zgody uczestników , 200 zł moge zapłacic za psa , jeżeli kwota bedzie wyższa prosze mnie o tym poinformować o "ile". Quote
GoniaP Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Malibu napisał(a):Jeżeli nie bedzie zgody uczestników , 200 zł moge zapłacic za psa , jeżeli kwota bedzie wyższa prosze mnie o tym poinformować o "ile". Dziękuję Malibu. Mamy początek planu.... My damy żarełko na początek.... Kto weźmie psa na tymczas...??? Quote
BORN WINNER Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 Udało mi się zalogować. O jakiejś komisji, która ustala warunki adopcji i cenę za psiaka mówił kierownik. Nie znam realiów, więc przekazałem jedynie to co usłyszałem. Pojadę ponownie do schroniska, chętnie spotkam się z osobą zorientowaną w temacie. Mimo wszystko uważam, że zostałem niesłusznie pomówiony i domagam się przeprosin od niektórych użytkowników tego forum. Nie życzę sobie takiego pomawiania. Quote
MonikaP Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 Oto cennik opłat w schronisku poznańskim: 20-30 zł za kundelka 50-150 zł za psa zbliżonego do rasy 150-1500 za psa z papierami Quote
BORN WINNER Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 Ja zaofiarowałem pomoc. Myślę, że mogę się domagać wyjaśnień od kierownika. Ponawiam ofertę zamieszczoną na http://ddbklub.phorum.pl/viewtopic.php?t=88 . Niezrobienie niczego -spowoduje ucięcie tematu pomocy. Nie jestem obojętny na los tego Bordozia. Quote
MonikaP Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 [quote name='BORN WINNER']Ja zaofiarowałem pomoc. Myślę, że mogę się domagać wyjaśnień od kierownika. Ponawiam ofertę zamieszczoną na http://ddbklub.phorum.pl/viewtopic.php?t=88 . Niezrobienie niczego -spowoduje ucięcie tematu pomocy. Nie jestem obojętny na los tego Bordozia. Wysłałam do Ciebie prywatną wiadomość, odbierz ją, proszę. Quote
BORN WINNER Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 Jeszcze dodam, że mogę porozmawiać ze znajomą właścicielką hotelu dla psów w kwestii ceny przechowania psiaka. Ale nie jestem w stanie zająć się wszystkim i praejąć pełną odpowiedzialność za niego. On potrzebuje nowego domu, jest wesoły i przyjazny jak wszystkie Bordozie. Jest bardzo ładny tylko, że zaniedbany. Zasłużył na godną starość. Quote
BORN WINNER Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 ODPOWIADAM NA PW "BORN WINNER" (FCI) DOMOWA HODOWLA PSÓW ELITARNEJ RASY DOGUE DE BORDEAUX www.doguedebordeaux.info mail@doguedebordeaux.info Quote
MonikaP Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 Jeśli ode mnie domagasz się przeprosin, oto one - PRZEPRASZAM. I proszę Cię w dalszym ciągu o przejście na pw oraz wykasowanie swojego ostatniego postu, bo dogomania ma wielu czytelników.... Quote
Patia Posted January 17, 2007 Author Posted January 17, 2007 To dobrze. Jak już pisała Malibu , sporo osób , które wpłacały pieniądze na Denis , chce , zeby niewykorzystane fundusze zostały przeznaczone na ratowanie bordozka więc zplecze finansowe jest , myślę , że Malibu pomoże obliczyć jaka to kwota . Ja też dokładam. Quote
blue.berry Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 cieszę się ze ze Monika i BW się dogadali i powyjasniali sobie sporne kwestie. co do mnie - moge jedynie wspomoc pieniedzmi (jako osoba ktora tez wplacila na konto Denis nie mam nic przeciwko podzialowi tych pieniedzy, jesli trzeba bedzie to ponownie na to konto doplacę jakas kwote) pozdrawiam wszystkich Quote
andzia69 Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 pies wyszedł ze schronu dzięki BORN WINNER - koszt adopcji to 500zł. Pies jest w drodze do W-wy, gdzie będzie na obserwacji i leczeniu w klinice. Będą potrzebne pieniądze na jego leczenie, ale o szczegółach będzie wiadomo wieczorem. Quote
AniaB Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 jestem w stanie jeszcze zrozumiec jakies kwoty do 100 zł - powiedzmy, ze tak, ale 500 to sporo, sporo raczej nie wyglada na symboliczna opłate na schronisko:razz: no cóz - dobrze przynajmniej, ze pies jest uratowany i z tego nalezy sie baardzo cieszyc!!:multi: Quote
Malibu Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 Skopiowane z Forum Bordogów. Vigen napisał: Informacje z ostatniej chwili od fundacji Emir (p. Krystyna): Pies został przyjęty do szpitala SGGW (wstępnie przebadany), wymaga kompleksowych badań diagnostycznych. Żadne informacje w sprawie leczenia psa nie są tajemnicą i będą umieszczane i na stronie fundacji EMIR, która psa przejęła i jak tylko dotrą na publicznym forum. Na razie pies jest w najlepszych rękach i pod opieką lekarzy. Sądzę że reszta informacji jutro. Quote
Malibu Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 Ja napisze od siebie. Pomimo braku dalszych informacji o psie( jakby to było owiane jakaś tajemnica) od osób najbardziej zaangażowanych w wyciagnieciu psa ze schroniska, uczestnicy z www.ddb.fora.pl zdobyli bierzace wiadomości o psiaku . Quote
GoniaP Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 [quote name='Malibu']Ja napisze od siebie. Pomimo braku dalszych informacji o psie( jakby to było owiane jakaś tajemnica) od osób najbardziej zaangażowanych w wyciagnieciu psa ze schroniska, uczestnicy z www.ddb.fora.pl zdobyli bierzace wiadomości o psiaku . Kopiuję z forum molosy.pl "Malibu i wszyscy inni zaniepokojeni... Nic nie jest owiane tajemnicą, ale podczas gdy Wy siedzieliście w ciepłych domach przed komputerami i czekaliście na wieści, cały komplet ludzi narażał swoje zdrowie a nawet życie przedzierając się z psem do Warszawy mimo okropnej pogody i wielu przeciwności. Pies dotarł do SGGW dopiero po 10, więc cały sztab lekarzy, którzy czekali na niego popołudniu, zdążył rozejść się już do domów. Lekarz dyżurny stwierdził tylko podwyższoną temperatrę i załamał się na widok tej dziury w łapie przy stanie skokowym. No ale o tym pisano już wcześniej. Diagnostyka i podjęcie leczenia, będzie w zasadzie odbywać się od dziś. Wszystkie bieżące informacje będą umieszczane na stronie Fundacji Emir w dziale aktualności." Według mnie, najważniejsze jest to, że pies jest już bezpieczny i pod najlepszą opieką. Rozumiem, że chcesz zaspokoić swoją ciekawość, ale zastanów się, czy przypadkiem Twoje zniecierpliwienie nie zaszkodzi sprawie. Jeśli masz jakieś pytania, a ja będę mogła na nie odpowiedzieć, zapraszam na pw. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.