MonikaP Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Chciałabym nieśmiało wtrącić ;-), że temu psu założyłam wątek, gdy jeszcze był na kwarantannie, czyli 5 grudnia....niestety nie cieszył się wtedy zainteresowaniem.... On wtedy wyglądał o niebo lepiej, teraz jest bardzo wychudzony i w nieciekawym stanie psychicznym, tzn. on i wtedy był b.smutny, ale teraz ginie w oczach.... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35791 Quote
AgaiTheta Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Podnoszę chłopaka, teraz cioteczki bordusiowe już go ocalą. Quote
Patia Posted January 15, 2007 Author Posted January 15, 2007 MonikaP czsem taki wątek ginie w tłumie , wystarczy pół godziny i jest na 5 stronie albo i dalej , nikt nie podnosi i ślad po nim ginie Quote
GoniaP Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 AgaiTheta napisał(a):Podnoszę chłopaka, teraz cioteczki bordusiowe już go ocalą. Oby, bo tam umrze... Quote
Patia Posted January 16, 2007 Author Posted January 16, 2007 Gonia , Monika , czy jest w Poznaniu jakiś fajny hotelik ? Quote
MonikaP Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 [quote name='andzia69']założyłam mu wątek na molosach: http://www.forum.molosy.pl/showthread.php?p=254284#post254284 Andziu, właśnie weszłam na ten wątek na molosach ..... Quote
Patia Posted January 16, 2007 Author Posted January 16, 2007 Monika , znalazłam dwa hoteliki w Poznaniu , czy znacie je? Quote
MonikaP Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Patia napisał(a):Monika , znalazłam dwa hoteliki w Poznaniu , czy znacie je? Niestety nie znam hoteli w Poznaniu :-(. Wiem o jednym koło Wrześni, ale tam niechętnie przyjmują takie psy. Quote
andzia69 Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 dziewczyny - zwróćcie uwagę na jego tylną prawą lapę - moze ja przewrażliwona jestem, ale wydaje mi się,że nie opiera się na niej całkiem i ma jakby spuchnięty staw Quote
MonikaP Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Andziu, typową dolegliwością dużych psów opuszczających to schronisko są kłopoty z chodzeniem - osłabione, nierozchodzone stawy, zaniki mięśni itd. Quote
AniaB Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 płakać mi sie dosłownie chce:-( a juz jak czytam mądrosci o dobrych warunkach w schroniskach dla tego typu psów to rece mi opadaja niestety ja ciagle jestem bez warunków na nawet czasowe przetrzymanie:placz: ale widziałam, ze na molosach zgłosiła sie jedna osoba chętna przetrzymac psa na czas leczenia.. to i tak wiele... Quote
GoniaP Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 MonikaP napisał(a):Andziu, typową dolegliwością dużych psów opuszczających to schronisko są kłopoty z chodzeniem - osłabione, nierozchodzone stawy, zaniki mięśni itd. To prawda, ale w przypadku bordosia to nie jest przyczyną. Pies miał ropnego czyraka, który pękł.... Zamiast czyraka jest dziura, która wygląda przeokropnie i pozostała opuchlizna. Pani Doktor już się tym zajęła. Quote
MonikaP Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 GoniaP napisał(a):To prawda, ale w przypadku bordosia to nie jest przyczyną. Pies miał ropnego czyraka, który pękł.... Zamiast czyraka jest dziura, która wygląda przeokropnie i pozostała opuchlizna. Pani Doktor już się tym zajęła. Gosiu, ale Andzia zwróciła uwagę na jego tylną prawą łapę, a Ty mówiłaś o lewej... Quote
GoniaP Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 MonikaP napisał(a):Gosiu, ale Andzia zwróciła uwagę na jego tylną prawą łapę, a Ty mówiłaś o lewej... zależy z której strony spojrzeć na psa;) Przecież wiesz, że jestem blondynką:evil_lol: A tak na poważnie, to własnie jestem po lekturze tego "forumowicza" na molosach i aż mi się krew zagotowała, bo narobił niezłego bigosu!:angryy: Aczkolwiek słowa p. Kierownika są bardzo pouczające:angryy::angryy::angryy: Quote
Vigen Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 MonikaP, powiedz jako osoba znająca sytuację relacji z poznańskim schroniskiem, co w tej sytuacji dla dobra psa możemy zrobić? Rozumiem, że pies potrzebuje leczenia, normalnej diety, zapewne konsultacji okulistycznej także... Tylko jak pomóc skoro wedle kierownictwa ma tam niemal jak w pięciogwiazdkowym hotelu i jest okazem zdrowia, który może zostać sprzedany? Rozmumiem że nie istnieje opcja zabrania go na tymczas, bez stoczenia batalii lub odkupienia go. A może się mylę i coś mozna zrobić? Quote
Vigen Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Czyli sprawa jasna.... Najpierw trzeba poprostu odkupić tego psa ze schroniska zanim jego cena osiągnie cenę "rasowego" szczeniaka na bazarze....:angryy: Quote
AniaB Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 vigen, tak po prostu jest w niektórych schroniskach, nie tylko w tym poznanskim dlatego często zbiera sie pieniądze nawet na wykup psa w elblagu za umierająca starą boksie z gnijacymi ranami kazano zapłacić jako za rasowego psa i dziewczyny zapłaciły, bo innego sposobu wyciagniecia zwierzaka po prostu nie było...:mad: Quote
Malibu Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Znana jest Wam zapewne sprawa zagłodzonej prawie na śmierć Bordozki - Denis i jej szczeniatek. Może troche lece do przodu , z kwoty zgromadzonej na ratowanie suni przez uczestników dogomanii , molosów , forum DDB i osób prywatnych jeżeli zostana jakieś pieniadze uczestnicy nie beda mieli nic przeciwko temu żeby chociaż cześć pieniedzy została przekazana na ratowanie tego Bordozia. Mieszkam w Warszawie jedyna pomoc która moge oferować od siebie w tej chwili , jeżeli znajdzie sie dom zastepczy dla psa i osoba która weźmie na siebie adopcje , a nie bedzie na to pieniedzy ja moge zapłacic pieniadze na wykupienie psa ze schroniska. Może to pomoc nie wielka , ale zawsze coś. Quote
GoniaP Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Malibu napisał(a): Mieszkam w Warszawie jedyna pomoc która moge oferować od siebie w tej chwili , jeżeli znajdzie sie dom zastepczy dla psa i osoba która weźmie na siebie adopcje , a nie bedzie na to pieniedzy ja moge zapłacic pieniadze na wykupienie psa ze schroniska. Może to pomoc nie wielka , ale zawsze coś. Malibu, zwrócimy się do Ciebie, jeśli zaistnieje taka potrzeba. Quote
Malibu Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 GoniaP.Czy znas zjakimi kwotami to schronisko może być zainteresowane? Pytam, żebym sie nie przereklamowała. Quote
GoniaP Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 [quote name='Malibu']GoniaP.Czy znas zjakimi kwotami to schronisko może być zainteresowane? Pytam, żebym sie nie przereklamowała. Nie sądzę by więcej niż 150zł... Quote
Malibu Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 Ja też jestem za użyciem zebranych pieniażków na Denis i jej dzieci. Wszystkich którzy sie wypowiedzieli"ZA" trzymam za słowo , że w razie potrzeby pomoga w dozbieraniu. Czekamy na wypowiedzi pozostałych uczestników forum DDB , Dogomanii , Molosów i osób prywatnych. Patrycja . Wyrażam zgode na przekopiowanie mojego postu na inne fora. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.