Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 884
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

agatamakowska6@wp.pl napisał(a):
ja robię ogłoszona więc pomyślałam że jemu też mogę pomóc dlatego czekam na odpowiedz;)

na stronie 11 post 274 są linki do stron gdzie Barry jest ogłaszany, jest też tekst do ogłoszeń. Jeżeli masz pomysł na inne strony to rób mu ogłoszenia:)

Posted

jestem:-) wróciłam wczoraj wieczorem. Wczoraj też dostałam telefon od koleżanki, która obiecała, że spróbuje "namówić" Barusia do odejścia od budy;) I wiecie co?:multi:udało się:loveu::loveu::loveu: nie tak od razu, ale wczoraj był właśnie ten dzień kiedy Barry postanowił wyruszyć na spacer:-) A było to tak: na początku oczywiście nie chciał, ale jak wszystkie psy z jego najbliższej okolicy zostały zabrane na spacer, okazało się, że plac wokół został pusty i wtedy dziewczyny podjęły próbę kolejnej rozmowy z Barusiem. Wolontariuszka wzięła dłuuugą linkę i powolutku próbowała namówić Brusia na start. Udało się, choć dziewczyny robiły to malutkimi kroczkami, żeby go nie zrazić - tak pisząc "po ludzku". Okazało się, że kiedy Barry wyszedł poza bramy schroniska, zaczął biegać:-) Wolontariuszka jest taka szczęśliwa (o nas nie mówiąc:evil_lol:), że dziś była już u mojej koleżanki z prośbą, czy ona może już zawsze Barrego wyprowadzać w niedziele:-):-):-) I to narazie tyle. Wspaniale, prawda?:-)

Posted

nukujek napisał(a):
jestem:-) wróciłam wczoraj wieczorem. Wczoraj też dostałam telefon od koleżanki, która obiecała, że spróbuje "namówić" Barusia do odejścia od budy;) I wiecie co?:multi:udało się:loveu::loveu::loveu: nie tak od razu, ale wczoraj był właśnie ten dzień kiedy Barry postanowił wyruszyć na spacer:-) A było to tak: na początku oczywiście nie chciał, ale jak wszystkie psy z jego najbliższej okolicy zostały zabrane na spacer, okazało się, że plac wokół został pusty i wtedy dziewczyny podjęły próbę kolejnej rozmowy z Barusiem. Wolontariuszka wzięła dłuuugą linkę i powolutku próbowała namówić Brusia na start. Udało się, choć dziewczyny robiły to malutkimi kroczkami, żeby go nie zrazić - tak pisząc "po ludzku". Okazało się, że kiedy Barry wyszedł poza bramy schroniska, zaczął biegać:-) Wolontariuszka jest taka szczęśliwa (o nas nie mówiąc:evil_lol:), że dziś była już u mojej koleżanki z prośbą, czy ona może już zawsze Barrego wyprowadzać w niedziele:-):-):-) I to narazie tyle. Wspaniale, prawda?:-)

cudownie!!! czyli chłopak robi się spacerowy :):):) dzięki wielkie wolontariuszce, która przemówiła do Barego i wielka prośba o jeszcze plisss :):) a może jakieś zdjęcie....

Posted

ja jestem już na kawusi:) melduję się - Barus robi postępy i to bardzo fajnie, dobrze że tam w Bielskiej są tacy wolontariusze i, że schronisko nie robi problemów ze spracerami...u nas jest troszke gorzej

Posted

storozak napisał(a):
Kawusia - jest:)
Dogo - jest:)
hihihi ciekawe kiedy się szef zdenerwuje:D:D:D:

nie zdenerwuje się ! ja osobiście piję dwie kawki dziennie, więc zapraszam na kawkę później, zawsze to w miłym towarzystwie bardziej smakuje :):)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...