myszon Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Moriaaa, co ze sterylką ? Rozmawiałaś może z Bunią ? A może zrobimy zrzutę na sterylkę ? Quote
Moriaaa Posted April 19, 2007 Author Posted April 19, 2007 Ciotka, trzeba się umówić z Bunią. Nie rozmawiałam z nią, ale zrobię to ;) Quote
myszon Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Moriaaa napisał(a):Ciotka, trzeba się umówić z Bunią. Nie rozmawiałam z nią, ale zrobię to ;) ok :-) bo wiesz ja muszę się ustawić tak, aby ją przywieźć i zawieźć i wogóle ...:-) Quote
Jolka79 Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Wiecie co mnie się wydaje, że Funia to wcale nie czeka na nowy domek:razz: , bo ona czuje się jak u siebie, właśnie obszczekuje mi sąsiada :evil_lol: :evil_lol: To raczej mój Sz. nie może się doczekac jak uwolni się od mojego wiecznego kichania- mam alergie na sierść psa i na wiele innych rzeczy szczególnie wiosną..:oops: :oops: A może Funię można ogolić....oj chyba nie wyglądałaby za fajnie...ale może ja bym nie kichała :cool3: NO ALE DOM TYMCZASOWY FUNI PRZYPOMINA SIĘ!!!!!! Quote
szajbus Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Sliczna , spanielowata sunieczka czeka na stały domek Quote
Jolka79 Posted April 19, 2007 Posted April 19, 2007 Nocny spacerek na pierwszą stronę. Dobranoc wszystkim!!! Quote
myszon Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 hmm.. Jolka teraz to kicham ja, mój TŻ, nawet PanDa :-( Może wapno popij trochę bo taki czas, że każdy kicha dalej niż widzi :-( Quote
saskia Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 ja też kicham ja też:multi: :roll: a jeszcze moje koty paskudne gubią teraz sierść na kilogramy:angryy: , nie można ich dotknąć, bo ręce natychmiast całe w sierści, wyczesywanie nic nie daje:shake: Funia no gdzie jest ten Twój dom, no! Quote
myszon Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Ciotka a gdzie nasze piwo w intencji domu dla Funi :-) Dlatego domek się nie znajduje bo piwo nie wypiłyśmy :-( Quote
Moriaaa Posted April 20, 2007 Author Posted April 20, 2007 Gdzie...??:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
myszon Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 aaa ...kochane Ciotki miałam wczoraj dość dziwny telefon ... nie tylko, że dość późno koło 22:30 :-( Dzwoniła poprzednia właścicielka Funi. Że niby sąsiedzi jej okna chcą wybijać bo oddała sunię, że niby sunia wyła jak opętana jak ją zabierałam ( hmmm.. byłam tam osobiście i nic takiego nie miało miejsca..), że niby Funia była w telewizji wystawiona na sprzedaż ... I wogóle to nie wiem po co dzwoniła :-( Trochę mnie zdenerwowała ale cóż .... Quote
myszon Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 poza tym na Boga !!! minęły dwa miesiące !!! Quote
Moriaaa Posted April 20, 2007 Author Posted April 20, 2007 myszon napisał(a):aaa ...kochane Ciotki miałam wczoraj dość dziwny telefon ... nie tylko, że dość późno koło 22:30 :-( Dzwoniła poprzednia właścicielka Funi. Że niby sąsiedzi jej okna chcą wybijać bo oddała sunię, że niby sunia wyła jak opętana jak ją zabierałam ( hmmm.. byłam tam osobiście i nic takiego nie miało miejsca..), że niby Funia była w telewizji wystawiona na sprzedaż ... I wogóle to nie wiem po co dzwoniła :-( Trochę mnie zdenerwowała ale cóż .... Ciotka...wiesz tak Pani to tak nie do końca..wiesz... Nie należy się przejmować...zrzeczenie podpisane? A funia w telewizji..hmmmm..kiedy?:crazyeye: Quote
myszon Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 hmmm.. widzę że dzisiaj nam się też nie uda iść na to piwo :mad: :roll: Quote
Moriaaa Posted April 20, 2007 Author Posted April 20, 2007 Dziewczynki, ponieważ najprawdopodobniej dzisiaj mamy spotkanie fundacji...umówmy się na jutro, ale już konkretnie co? Gdzie, o której i kiedy:) Quote
netti1 Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 myszon napisał(a):aaa ...kochane Ciotki miałam wczoraj dość dziwny telefon ... nie tylko, że dość późno koło 22:30 :-( Dzwoniła poprzednia właścicielka Funi. Że niby sąsiedzi jej okna chcą wybijać bo oddała sunię, że niby sunia wyła jak opętana jak ją zabierałam ( hmmm.. byłam tam osobiście i nic takiego nie miało miejsca..), że niby Funia była w telewizji wystawiona na sprzedaż ... I wogóle to nie wiem po co dzwoniła :-( Trochę mnie zdenerwowała ale cóż .... hahahaha ciekawe gdzie mieszkają tacy ludzie co chcą wybijac okna z powodu oddania psa!!na ogół okna to chcą wybijac jak się ma psa nie daj Boże wyjącego albo np kilka psów!to jakas niezrównoważona osoba ,nie przejmuj się!ech.. Quote
myszon Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 staram się nie przejmować .. i tak im Fuńki nie oddam ... ale nie są miłe takie telefony ... bo Babka mi truje o wyrzutach sumienia a ja wiem że Funia nadal jest bez domu :-( Quote
netti1 Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 pewno ,że nie są miłe. a ja miałam ostatnio w nocy tel w sprawie bokserki,o 1:30,miły pan stwierdził ,że ją chce i już jedzie.kiedy odmówiłam stwierdził,ze jestem zgorzkaniała bo na pewno mam nieudane życie seksualne!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.