mulinka Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 ewatonieja napisał(a):Co za baba,zrzuca na innych obowiązek :/ nie można tak pisać, to bardzo chora osoba wie, że u siostry myszon Funia ma dobrze, a jeszcze niedawno jedynym wyjściem był schron ta pani na pewno nie czuje się dobrze, jest po operacji nie sądzę żeby mogła wychodzić z sunią na spacery... czekamy na wiadomości po spotkaniu z panią Quote
myszon Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 mulinka masz rację ale po części niestety jedynie ... Ale rzeczywiście Pani nie czuje się z tym dobrze, rzeczywiście jest chora, rzeczywiście jest po operacji ... I nie oceniam. Poczekajmy na wynik spotkania. Boję się jedynie, że nawet jeśli uda nam się przekonać ją do wzięcia Funi z powrotem to za jakiś czas temat wyniknie znowu. Quote
myszon Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Miałam dziś telefon od Pani pomimo wczorajszej mojej i Moriii wizyty u niej .... Nie padła decyzja :-( znowu zostałam poproszona o poczekanie do jutra. Rozumiem, że to trudna decyzja ale czekamy już ponad dwa tygodnie. Ale ja podejmuję decyzję... Nie mogę czekać ... Ewa musi też wiedzieć co ma robić ... Quote
myszon Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Bardzo proszę wszelkie Ciotki i Cioteczki, które mogą pomóc w znalezieniu nowego domku dla Funi o ogłoszenie jej gdzie się da i rozpoczęcie aktywnego poszukiwania dla niej domku ! Quote
Moriaaa Posted March 6, 2007 Author Posted March 6, 2007 Myszonku..i co ta babka? Co mówiła? Zrzeknie się FUni?? Quote
myszon Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Moriaaa napisał(a):Myszonku..i co ta babka? Co mówiła? Zrzeknie się FUni?? Moriaaa, ona nie wie, proszę poczekać do jutra, jest prawie za adopcją ale musi się jednak z kimś tam w górach skontaktować, ale suni do niej mamy nei przywozić ... Quote
Moriaaa Posted March 6, 2007 Author Posted March 6, 2007 Matko..co za baba... W takim razie szukamy jej domku, nie chce jej odebrać, łączy się to z porzuceniem. Lalunia jest już od jakiegoś czasdu na allegro..może nowe fotki jej zrobić i wystwić na nowo? Quote
myszon Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 o fotki poproszę Ewkę ... chyba już nawet jakieś mają tylko muszą mi je przesłać ... Quote
szajbus Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Słuchajcie dla mnie sprawa jest jasna. Kobitka chciała sie pozbyć suni od początku i wcześniej czy później psina trafi do schronu. Dawno temu moja sąsiadka była w identycznej sytuacji. Nawet nie przyszło jej przez myśl, żeby oddać sunię. Poprosiła sąsiadów o pomoc i koniec. Według mnie ta pani szła po najmniejszej linii oporu. Quote
mulinka Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 ja nigdy nie chciałabym się znaleźć w takiej sytuacji... nie każdy może liczyć na sąsiadów i rodzinę jeśli chodzi o przygarnięcie psa i proszę nie używajcie słowa baba, jednak pani brzmi dużo lepiej przecież nie czytamy tego tylko my Funia jest śliczna, na pewno znajdzie dobry domek tylko potrzebne jest to zrzeczenie Quote
mulinka Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 może ktoś mógłby zrobić jakiś sliczny kolorowy banerek dla Funi ? (najlepiej z nowymi sympatycznymi fotkami - czekamy na fotki) Quote
szajbus Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Ta oto piękna dama pilnie poszukuje domku stałego. Quote
myszon Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 mulinka ale my zaporoponowałyśmy, że zajmiemy się w przyszłości Funią w przypadku wyjazdu Pani do sanatorium i wogóle .... Więc, pomimo tego że nie zazdroszczę tej Pani choroby (bo nikomu choroby nawet nie życzę) to jednak mam gdzieś głęboko żal, że zrezygnowała ... Quote
mulinka Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 ja pamiętam ten post z pierwszej strony wątku: Moriaaa napisał(a):Niestety, choroba pani (nie będę tu opisywać na co choruje bo nie zostałam upoważniona) uniemożliwia jej dalszą opiekę nad niunią...sytuacja w domu też jest nieciekawa. Co do choroby pani przyniosła wszystkie papiery dotyczące jej stanu zdrowia więc nie mamy wątpliwości że z Panią nie jest dobrze...:( :( :( Quote
myszon Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Kochane Ciotki, nie ważne jest dlaczego Pani oddała Funię. Ważne jest że suńka musi znaleźć nowy domek. Wczoraj Pani zadzwoniła do mnie późnym wieczorem i ostateczną decyzją - FUNIA JEST DO ODDANIA ! Quote
myszon Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Funia jest trochę nieufna, na poczatku pokazuje ząbki ale po kilki minutach sama przychodzi do człowieka. Nie jest wybredna w jedzeniu - je zarówno gotowane jak i karmę gotową. Ładnie chodzi na smyczy. Bez smyczy też chodzi ładnie. Reaguje na polecenia. Jest posłuszna, nawet bardzo. W domu prawie nie zauważa się jej obecności. Quote
myszon Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Jedyną wadą jest to że raczej nie lubi tarmoszenia - tzn lubi, ale pokazuje wtedy zębiska :diabloti: i jeśli ktoś jej nie zna to może się przestraszyć. Moim zdanie nie nadaje się do Dzieci chyba, że trochę starszych - takich koło kilkunastu lat - uwielbia ganianie za piłką, skakanie i bieganie. Quote
mulinka Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 no to trzeba zaktualizować pierwszy post i tytuł i bardzo przydałby się banerek Funia spanielowata piękność szuka domu Quote
Moriaaa Posted March 7, 2007 Author Posted March 7, 2007 Funieczka szuka domku... Choroba z allegro zero odzewu..:( Może jak pójdzie nowa aukcja ze zdjęciami nowymi coś się ruszy... Quote
myszon Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 wrzuciałam ją na spaniele http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3887712#post3887712 Quote
myszon Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 może akurat ... wysłałam też dwa maile w odpowiedzi na ogłoszenia o przygarnięcie spanieli ... Quote
myszon Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 czy ktoś mógłby zrobić dla Funi banerek ? a potem mi powiedzieć jak się go podpina w podpis :oops: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.