Sarunia-Niunia Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 Wszystkie trzy są cudne, jednak ta http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1070953.jpg?t=1325539810 jest jakaś Wyjątkowa!!! Quote
piechcia15 Posted January 3, 2012 Author Posted January 3, 2012 bea100 jaki rottek jaki dog??:) ona jest max do kolana i nie taka masywna jak rottek. Pierwsze co mi się skojarzyło to RR. Rawa to małe miasto jest jeden, może dwóch weterynarzy takich ...na odwal się, wiejskich, a wśród ludzi znieczulica;( nawet na szczeniaki na ulic nie zwracają uwagi, a jak sterylizowałam koty na działkach to stukali się w czoło, że wariatka:( rozsyłajcie ją gdzie się da, błagajcie o dt:(:( nie wiemy kiedy będzie ciążą:( Quote
emilia2280 Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 matko, moze to sá czyjes psy, takie odkarmione, tyle ze puszczajá samopas? gdzie one spiá w nocy? tez na dworze? ktos je zlikwiduje jak tam zostaná. i czy od dawna sá czy dopiero teraz sié pojawily we 3? Quote
malagos Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Ta rodezjanka to na pewno niczyja, skoro siedzi już 3 miesiace w jednym miejscu.......... Quote
emilia2280 Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 byl jakis odzew od milosników Rodezjanów? Quote
mestudio Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Sunia do góry, szkoda że nie mam miejsca. Quote
Sarunia-Niunia Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Biedna sierotka... Do góry Maleńka, może ktoś Cie zauważy!!! Quote
piechcia15 Posted January 4, 2012 Author Posted January 4, 2012 niestety żadnego odzewu od RR:( ani pół maila. mestudio może jednak znajdzie sie u ciebie jakiś mały kącik dla niej, sama widzisz że dużo miejsca nie potrzebuje. Myślę, że te psiaki są przez kogoś wywalone. Spotykają się okazjonalnie, nie non stop razem. Tam wiele psów biega grupami. W nocy też są pod balkonami:( może poprostu ktoś je dokarmia bo są bardzo przyjazne, więc nikt ich nie przepędza. Quote
mestudio Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 [quote name='piechcia15']niestety żadnego odzewu od RR:( ani pół maila. mestudio może jednak znajdzie sie u ciebie jakiś mały kącik dla niej, sama widzisz że dużo miejsca nie potrzebuje. Myślę, że te psiaki są przez kogoś wywalone. Spotykają się okazjonalnie, nie non stop razem. Tam wiele psów biega grupami. W nocy też są pod balkonami:( może poprostu ktoś je dokarmia bo są bardzo przyjazne, więc nikt ich nie przepędza. No tak, tylko że mestudio ma w tej chwili 20 zwierzaków w tym 11 tymczasów i staram się to ogarnąć finansowo i logistycznie. Może jakiś awaryjny dt się znajdzie na kilka dni, a w tym czasie będziemy intensywnie szukali DT. Koszmarnie mi jest kiedy nie mogę pomóc, chcę, ale już nie daję rady. Nawet nikt nie dzwoni w sprawie jakiegokolwiek psa od miesięcy. Quote
mestudio Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Zaglądam do suniek rankiem. Jak długo jeszcze one tam mogą zostać, szczególnie ta rodezjanowa? Quote
Ziutka Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Dostałam wątek na pw, więc zaglądam i też myślę, ehh :( Quote
Aimez_moi Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Caly czas mam przed oczami ta wycieraczke i sunie na niej......:( Quote
rita60 Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Aimez_moi napisał(a):Caly czas mam przed oczami ta wycieraczke i sunie na niej......:( Pewnie mieszka tam sporo ludzi,nikogo nie chwyciła za serce ta bida spiąca na wycieraczce... Quote
arabiansaneta Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Bo żeby kogoś chwyciła za serce, ktoś musi najpierw je mieć! Quote
Aimez_moi Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 arabiansaneta napisał(a):Bo żeby kogoś chwyciła za serce, ktoś musi najpierw je mieć! No wlasnie...... ale i tak, ze Jej nie wyganiaja..... u mnie na klatce to cala "szlachta" przescigiwalaby sie w wyganianiu suni......:( Quote
storozak Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 u mnie już dawno wezwaliby straż miejską i kazali wywieźć do schroniska.... albo uśpić.... Quote
mestudio Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Dziewczyny do góry, może kto z pomysłem jeszcze tu zajrzy. Quote
piechcia15 Posted January 5, 2012 Author Posted January 5, 2012 tam ludzie nawet nie wiedzą gdzie zadzwonić aby psa zabrali, nawet straży miejskiej chyba nie ma. Nie wiem jak długo może tam być, Nie znam tych ludzi z nikim nie rozmawiałam. Ci u których byłam mówili tylko tyle że ponieważ jest grzeczna nikogo nie zaczepia to nikt jej nie przegania. Czasem śpi w innym bloku, pewni etam gdzie uda jej się wejść...:( Czy u suk jest tak samo jak u kotów że cieczka to dopiero na wiosnę?bo ja już nie pamiętam:( Quote
mestudio Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Suka ma cieczkę co pół roku, jaka to dokładnie miejscowość - Rawa Mazowiecka czy coś niedaleko? Na ile wygląda sunia? Może już jest w ciąży i naprawdę trzeba szybko zadziałać. Czy ktoś może rozesłać wątek????? Quote
arabiansaneta Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Cieczka może być w każdym dowolnym momencie - wskutek udomowienia psy zatraciły sezonowość rozrodu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.