Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 264
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A może Dice też spróbować by plakat zrobić?:cool3: Ja juz mam dwa takie wyroby na swoim koncie , Sunia jest naorawde ślicznusia. Tylko jakiś tekst zniewalający by się przydał:razz: ( tu usmiech do JustynyK :evil_lol: )

Posted

Dzień dobry!
Bardzo przepraszam, że przeszkadzam, ale bardzo chciała bym opowiedzieć Państwu moją historię i poprosić o pomoc. Nazywam się Dinka, a przynajmniej tak na mnie mówią tam gdzie teraz mieszkam, to znaczy w Schronisku dla Zwierząt w Wieluniu (woj. łódzkie). Kiedyś miałam dom i swoich ludzi, ale nie był to dobry dom i dobrzy ludzie. Bardzo źle mnie traktowali, byłam głodna, zaniedbana i bardzo sie ich bałam, właściwie to bałam się wszystkich ludzi, bo nic dobrego od żadnego z nich wówczas mnie nie spotkało. Pewnie żyła bym tak do teraz, gdyby nie pewien Pan, który pod koniec wakacji 2006 roku, musiał służbowo odwiedzić tych ludzi. To był pierwszy szczęśliwy dzień w moim życiu! Ten Pan stał się pierwsza osobą, która zainteresowała się moim losem. Zrobiło mu się mnie tak żal, że skontaktował się z Panią Kierowniczką schroniska w Wieluniu i poprosił o pomoc dla mnie! Tym oto sposobem zostałam zabrana od tych bezdusznych i nieodpowiedzialnych ludzi i zamieszkałam w schronisku.
Mimo, że w miejscu w którym obecnie mieszkam, jestem dobrze traktowana, to jednak nie jest szczęśliwy dom dla żadnego zwierzaka. Ja, tak jak i każdy pies tutaj, całymi dniami marzę o tym, że wreszcie pojawi się ten jeden, jedyny, Mój Własny Człowiek, który mnie pokocha i zabierze do swojego domu. Śnię o ludziach, którzy by mnie głaskali, pieścili, mówili do mnie ciepłym głosem, karmili, zabierali na spacerki (a może i nawet podzielili się ze mną swoja kanapą ) i pozwolili mi zapomnieć o moim wcześniejszym, bardzo nieszczęśliwym życiu. W zamian mogę zaoferować bezkresną miłość, bezwarunkowe uwielbienie i bezgraniczne oddanie. To zapewne niewiele, ale to wszystko co mam...
Proszę, pomóżcie mi zrealizować moje marzenie...

Jestem małym (sięgam tak mniej więcej do połowy łydki), około trzy letnim, krótkowłosym, zdrowym, wesołym i przyjacielskim kundelkiem. W schronisku zostałam wysterylizowana, więc nie trzeba będzie się martwić, że "przytargam" do domu szczeniaki, że będą za mną latały hordy zakochanych psów, lub że pobrudzę mieszkanie w czasie cieczki. Niestety moi poprzedni właścicieli nie poświęcali mi wiele uwagi, więc nie znam żadnych sztuczek i prawdopodobnie zasady panujące w ludzkich domach mogą mi być początkowo obce, ale jeżeli tylko ktoś otoczy mnie prawdziwą opieką i okaże mi odrobinę wyrozumiałości i cierpliwości, to na pewno szybciutko wszystkiego się nauczę.

Jeszcze raz przepraszam, że zajęłam Państwu tyle czasu i dziękuję cierpliwość i wyrozumiałość.
Bezdomna Dina

P.s.
Jeżeli moja historia choć Państwa zainteresowała i chcieli by Państwo dowiedzieć sie o mnie czegoś więcej to serdecznie zapraszam na stronę Schroniska dla Zwierząt w Wieluniu http://www.wielun.fora.pl/viewtopic.php?t=537 . Wszelkich informacje na temat adopcji zawsze chętnie udzieli
Małgorzata Grabowska (MałGośka) - tel. 608 111 640, mail: malgoska@schronisko.wielun.pl
lub Pani kierowniczka schroniska
Krystyna Krzymińska - tel. 508 215 083
P.p.s
Proszę się nie martwić jeżeli mieszkają Państwo daleko od Wielunia, jeżeli tylko zdecydujecie się mną zaopiekować, na pewno znajdzie się jakiś dobry człowiek, który zawiezie nas (choć by i przez całą Polskę) prosto w Wasze ręce.

Jeszcze raz przepraszam i dziękuję
Dinka

To pewnie za długie?
Spróbuję wykroić z tego jakąś bardziej "plakatową" wersję ;)

Posted

Dzień dobry!
Nazywam się Dinka i mieszkam w Schronisku dla Zwierząt w Wieluniu (woj. łódzkie). Kiedyś miałam dom i swoich ludzi, ale nie był to dobry dom i dobrzy ludzie. Bardzo źle mnie traktowali, byłam głodna, zaniedbana i bardzo sie ich bałam, właściwie to bałam się wszystkich ludzi, bo nic dobrego od żadnego z nich wówczas mnie nie spotkało. Dzięki pomocy kilkorga ludzi o dobrych sercach zostałam zabrana od tych moich bezdusznych i nieodpowiedzialnych "opiekunów" i zamieszkałam w schronisku.
Jestem małym (sięgam tak mniej więcej do połowy łydki), około trzy letnim, krótkowłosym, zdrowym, zrównoważonym, mądrym, wesołym i przyjacielskim kundelkiem. W schronisku zostałam wysterylizowana, więc nie trzeba będzie się martwić, że "przytargam" do domu szczeniaki, że będą za mną latały hordy zakochanych psów, lub że pobrudzę mieszkanie w czasie cieczki.
Mimo, że w miejscu w którym obecnie mieszkam, jestem dobrze traktowana, to jednak schronisko nie jest szczęśliwym domem dla żadnego zwierzaka. Całymi dniami marzę o tym, że wreszcie pojawi się ten jeden, jedyny, Mój Własny Człowiek, który mnie pokocha i zabierze do swojego domu. Śnię o ludziach, którzy by mnie głaskali, mówili do mnie ciepłym głosem, karmili, zabierali na spacerki (a może i nawet podzielili się ze mną swoja kanapą ) i pozwolili mi zapomnieć o moim wcześniejszym, bardzo nieszczęśliwym życiu. W zamian mogę zaoferować bezkresną miłość, bezwarunkowe uwielbienie i bezgraniczne oddanie. To zapewne niewiele, ale to wszystko co mam...
Proszę, pomóżcie mi zrealizować moje marzenie...


Bezdomna Dina

P.s.
Jeżeli moja historia choć Państwa zainteresowała i chcieli by Państwo dowiedzieć sie o mnie czegoś więcej to serdecznie zapraszam na stronę Schroniska dla Zwierząt w Wieluniu http://www.wielun.fora.pl/viewtopic.php?t=537 . Wszelkich informacje na temat adopcji zawsze chętnie udzieli
Małgorzata Grabowska (MałGośka) - tel. 608 111 640, mail: malgoska@schronisko.wielun.pl
lub Pani kierowniczka schroniska
Krystyna Krzymińska - tel. 508 215 083
P.p.s
Proszę się nie martwić jeżeli mieszkają Państwo daleko od Wielunia, jeżeli tylko zdecydujecie się mną zaopiekować, na pewno znajdzie się jakiś dobry człowiek, który zawiezie nas (choć by i przez całą Polskę) prosto w Wasze ręce.
Dinka

Zawsze miałam inklinacje do wodolejstwa... ;) Bardziej chyba nie potrafię tego skrócić, ale jak by ktoś chciał nanosić jakieś poprawki, to zapraszam :razz:

Posted

Na razie takie cos skombinowałam, nie wiem czy tekst jednak nie powinien byc inaczej ułozony (nie chodzi mi o treśc tylko na plakacie wizualnie)
A Justynko troche skróciłam list, wyciągłam to co na czerwono i tak wyszło?

Posted

Ja już sobie kilka plakatów Dinki wydrukowałam i nawet wczoraj porozwieszałam po okolicy :razz: , ale adres oczywiście Ci Aga zaraz wyśle na PW. A dało by sie jeszcze na plakacie dopisać, że Dinuś nie tylko jest bardzo mądra ale i zrównoważona? ;) Ot, taki idealny pies... :lol:

Po wizycie w wieluńskim schronisku, na stronie Zwierza, Wiata napisała:

Dinka jest niezwykle mądrą i spokojną sunią.

Posted

oczywiście ze nie mam nic przeciwko, po to jest zeby jak najwiecej ludzi porozwieszało. Zaraz poprawki zamieszcze. Nawet nie wiesz ile razy plakat Kajtka poprawiałam (tego z mojego podpisu:oops: )

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...