Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Sunia poz.4957 do schroniska w Zabrzu trafiła 8 października 2006 roku, jednak nie był to początek tragedi jaka ją spotkała.... :-( Najpierw przebywała w schronisku w Rudzie Śl. gdzie oddał ją właściciel pijak, który stwierdził, że psa nie potrzebuje i już jej nie chce :angryy: Jednak ona zaślepiona wielką, bezinteresowną miłością uciekała ze schroniska i wracała do swojego ukochanego pana, a on wciąż przyprowadzał ją spowrotem. Pewnego razu ten człowiek (który był dla niej wszystkim) poraz kolejny oddając ją do schroniska, powiedział, że "jeśli jeszcze raz ta głupia suka wróci to ją zabije głową o mur" :shake: :angryy: Pani kierowniczka schroniska w Rudzie Śl. nie wiedziała co robić, przywiozła ją do schroniska w Zabrzu, ponieważ Sunia z Zabrza ma o wiele dalej do domu... Na początku wszystko było w porządku (nawet nie próbowała uciekać), troszkę popadła w depresję, ale potem jakoś wróciła do siebie. Niestety zaczeła uciekać z boksu (jak to robi nie mam pojęcia:roll: ). Za pierwszym razem uciekła, ale jeszcze tego samego dnia udało mi się ją złapać, ponieważ trzymała się blisko schroniska. Za drugim razem w schronisku nie było jej kilka dni, ale wróciła pod schronisko i komus udało się zachęcić ja do wejścia do schroniska. Najgorzej było kiedy uciekła trzeci raz :shake: W schronisku nie było jej ponad tydzień, trzymała się blisko , ale nikomu nie chciała dać się złapć, pomimo, że mnie znała bała się podejść , już myślałam, że nigdy jej nie złapiemy :-( Jednak dzisiaj znalazłam jej kryjówkę (Sunię zdracił dźwięk numerka przy obróżce), na mój widok chciała uciekać, ale jedzenie ją zwabiło, bo była strasznie głodna :-( No i złapałam ją... Ale co teraz? :placz: Już naprawdę nie wiem co robić.... Teraz dałam ją do szpitalika, ale długo nie może tam zostać, a na pawilon nie może wrócić, bo znów ucieknie :shake: Sunia jest bardzo wyczerpana i wygłodzona, wygląda bardzo kiepsko :-( Obawiam się , że może być w ciązy, bo ma brzuszek podejrzanie gruby, a nie zdążyła być wysterlizowana, ponieważ w schronisku mieliśmy nosówkę i były wstrzymane wszelkie zabiegi (osłabione psiaki po zabiegach szybko łapią choroby). Co tu robić? :shake: :placz:
POMOCY!

  • Replies 180
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Póki co Sunia jest zbyt osłabiona, żeby przeprowadzić zabieg sterlizacji :shake: W schronisku nie było jej ponad tydzień, więc nie wiem czy cokolwiek przez ten czas jadła :-(
Jest w wieku około 7 latek (pani kierownik z Rudy Śl. mówiła, że ma jakies 5 lat, ale według mnie więcej) :roll: Nie wiem jaka jest wobec kotów , ale to można sprawdzić, a jesli chodzi o inne psy to troszkę lubi się rządzić przy jedzeniu, ale na spacerach bawi się z psiakami :cool3:

Posted

Sunia najprawdopodobniej w tym tygodniu będzie sterlizowana, bo już czuje się dobrze i nabrała sił :) Jej brzuszek jest nieco zaookrąglony, ale wcale nie musi być w ciąży, pożyjemy zobaczymy :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...