KasiaJessy Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Rex był bardzo mądry.Pewnego dania kiedy rano wstałam on był spuszczony i chciałam go złamać ale zobaczył jakieś psy i pobiegł w ich kierunku.Poszłam do domu.Za jakąś godzinę jedziemy do sklepu a tam po drugiej stronie jest policja,samochód i reksio.Tato poszedł tam,co się stało.Rex był cały w krwi i ledwie przyszedł z pomocą taty na podwórek.:placz::placz::placz::placz::placz::placz::-(Ta Pani głupia (inaczej jej nie nazwę)przejechała reksiowi tylne łapy.I tłumaczyła że wyskoczył na środku ulicy i nie z dążyła za hamować.Ale krew była z boku a nie na środku ulicy (perfidnie kłamała). A mówiła że w środę odebrała prawo jazdy(to było w piątek13lipca). Jechała nie doświadczona ,nie uważała tylko jechała przed siebie.Powiedziała że ten głupi ,stary pies jej tylko samochód uszkodził.Jak już wszystko się wyjaśniło to pojechaliśmy do sklepu a wieczorem zadzwoniliśmy do lecznicy żeby weterynarz przyjechał i reksia zbadał i powiedział....Ale w tedy musiałam pójść.Rex dostał 3 zastrzyki.I tylko tyle mi powiedziano.A jeszcze wcześniej nie chciał nic jeść.Rano wstaje do reksia a reksio nie żyje :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:placz::placz::placz::placz::placz:I domyśliłam się że weterynarz uśpił go żeby się nie męczył.Jak jechałam samochodem to krzyczałam żeby po woli jechać!My dostaliśmy mandat że psa nie trzymamy na smyczy.A ona nic nie dostała tylko chyba odszkodowanie że ma samochód zepsuty.To było z6lat temu.Reksio miał w tedy 11lat. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.