soboz4 Posted January 22, 2012 Author Posted January 22, 2012 chyba tak, na pewno chodzi, a było juz tak że nie chciała. Teraz bardzo wilgotno i Iga nie czuje się dobrze, jak było sucho i tylko śnieg było bardzo dobrze, obecnie potrafi przeskoczyć po parę stopni na Dolinie, zawsze trzeba ja było w tym miejscu przenosić, więc poprawa na pewno jest Quote
soboz4 Posted January 23, 2012 Author Posted January 23, 2012 dysputa z edyta_2012 całkowicie odebrała mi chęć pisania, ale 2 zdjęcia wkleję... proszę nie zwracać uwagi na bałagan, jesteśmy w trakcie malowania i wyprowadzki syna... Jeżeli chodzi o Norka, to dziś w nocy ładnie wytrzymał z sikaniem, antybiotyk działa, kaszle bardzo brzydko, ale łebkiem tylko 2 raz się dziś otarł, prawie nie potrząsa głową, więc wydaje mi się, że leczenie zadziałało... Quote
taxelina Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 https://lh6.googleusercontent.com/-61PV6COC0pY/TxzmZWxAQjI/AAAAAAAAMyU/z3Z7QkSU3Io/s640/P1050335.JPG Jak fajnie :loveu: Quote
ewes Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 Fajnie sobie śpicie :D z każdej strony pies :) Quote
soboz4 Posted January 23, 2012 Author Posted January 23, 2012 ewes napisał(a):Fajnie sobie śpicie :D z każdej strony pies :) Tak, zazwyczaj Roksia śpi w budzie po prawej stronie a Iga na kanapce psiej z lewej strony, no i rano gdy otwieram oczy to jest szybki myk na mizianki, dziś po raz pierwszy do łózka przyszedł Norek, wiec Iga się nie certoliła i spałam z dwoma, na szczęście Roksia lubi wygodę i spała w budzie... Quote
Isadora7 Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 Wydaje mi się zę powinnaś kupić większe łóżko :) Quote
soboz4 Posted January 23, 2012 Author Posted January 23, 2012 już rozglądałam się za materacem na 120 cm szerokości, ale na razie brak kasy... Ale myślę intensywnie nad tym...:evil_lol: Quote
soboz4 Posted January 24, 2012 Author Posted January 24, 2012 Wczoraj dzwoniła do mnie Dorota (Wezyr) w sprawie relanium i miała rację Norek zaczął jeść, to był uboczny skutek leku. podobno mija gdy lek jest podawany dłużej, ale u niejadków trzeba bardzo ostrożnie bo mogą opaść z sił a nie będą jeść. No cóż, człowiek cały czas się uczy, może na jakieś studium weterynaryjne sie jeszcze zapiszę... Gdy przyszedł mąż, w domu była cisza, nawet Roksia nosa nie wystawiała z budy, Norek i Iga spały w moim pokoju. Nawet bez przeszkód połknął antybiotyk w paszteciku, niestety metoda na masełko, która skutkuje u Iguni na niego nie bardzo działa, wylizuje masełko a tabletkę zostawia. Ale dziś bez przeszkód połknął zarówno lek na stres, jak i antybiotyk zawinięty w pasztecik. Znowu rzuca się na jedzenie bardzo łapczywie i ma ochotę na wszystko! Żeby udobruchać rodzinkę (nigdy nie są zachwyceni tymczasowiczami) zabrałam się za gotowanie i pieczenie ciasteczek. Najpierw asystował mi Norek, potem za nim przybiegła Iga, a na końcu Roksia, Igunia cały czas stękała, bo na jej posłaniu pod stołem umościł się Norek... Przyniosłam więc kanapkę ze swojego pokoju i ustawiłam w przedpokoju, tak żeby miała widok na kuchnię. Norek to mała cholera i powarkiwał na Igunię, gdy ta próbowała położyć łapkę obok niego, więc nie było innego wyjścia tylko przemeblowanie. Bo Igunia to taka gapcia, nie warknie, tylko potulnie ucieka i nie wiedziała gdzie się podziać jak Norek pokazywał, że jest ważniejszy. Oczywiście gdy przyniosłam kanapke, to Norek stwierdził, że chyba teraz Iga ma lepiej i wygonił Igę z kanapy, więc Igunia znowu potulnie przeszła na sofkę w kuchni. Z Roksią boi się zadzierać, ale gdy już siedział na kanapie a Roksia chciała go przegonić to się nie dał. Norek najpierw położył się pod stołem w kuchni musiałam przynieść kanapę, Iga od razu ją zajęła Potem, zazdrosny Norek przegonił Igę i nastąpiła zamiana Z boku materiały do malowania, ciekawe jak się nam będzie remontować mieszkanie przy trzech jamnikach... Quote
soboz4 Posted January 24, 2012 Author Posted January 24, 2012 A tu już komplet, czyli 3 jamniki asystujące, ale nie w polowaniu na dziki tylko w pieczeniu ciasteczek, choć chyba bardziej im pachniały kotlety mielone z świeżej łopatki :P Quote
Nemooo Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 Cały gang pomaga w kuchni... To może się źle skończyć :D Bo gdzie kucharek 6, tam nie ma co jeść.. (szczególnie gdy kucharkami są psy) :) Quote
saphira18 Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 mniam:) super wyglądają te ciasteczka:D grupa asystująca super:) Quote
soboz4 Posted January 24, 2012 Author Posted January 24, 2012 ciasteczka z gotowego ciasta francuskiego z Lidla, robione by miały jak najmniej kalorii, czyli nadziewane jabłkiem posypanym cynamonem i bardzo malutka szczyptą cukru.. polecam, bo ciasto tańsze niż w innych sklepach, robota na 5 minut i mają malutko kalorii, niestety brakło mi jabłek i parę jest z marmoladą, smaczniejsze ale bardziej kaloryczne... Quote
iwo- Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 Fakt ciasto tanie również w tej cenie jest w biedronce,ja stosuję do szybkiego obiadku zamiast jabłuszek mięsko mielone i wychodzą ala krokiety:cool3:Ale takie z jabłuszkiem teraz z rana do kawki chętnie bym dziabneła :lol: Quote
Jasza Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 A Norek to Twój tymczasowicz? Muszę poczytać wstecz... Quote
soboz4 Posted January 25, 2012 Author Posted January 25, 2012 [quote name='Jasza']A Norek to Twój tymczasowicz? Muszę poczytać wstecz... Zapraszam: http://www.dogomania.pl/threads/221535-Norek-jamnik-szorstkowłosy-rodowód-nie-ochronił-go-przed-bezdomnością! Quote
soboz4 Posted January 25, 2012 Author Posted January 25, 2012 iwo- napisał(a):Fakt ciasto tanie również w tej cenie jest w biedronce,ja stosuję do szybkiego obiadku zamiast jabłuszek mięsko mielone i wychodzą ala krokiety:cool3:Ale takie z jabłuszkiem teraz z rana do kawki chętnie bym dziabneła :lol: Nie próbowałam, czy dajesz mięso surowe czy już przetworzone??? Quote
iwo- Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 soboz4 napisał(a):Nie próbowałam, czy dajesz mięso surowe czy już przetworzone??? Najpierw podpiekam na patelni z cebulką czasami dodam pieczarek zależy można według gustu czasami zamiast mięsa daję parówkę ser żółty i zapiekam tylko to już na surowo z ciastem na koniec keczup i już ciepła kolacja:lol: Quote
soboz4 Posted January 25, 2012 Author Posted January 25, 2012 iwo- napisał(a):Najpierw podpiekam na patelni z cebulką czasami dodam pieczarek zależy można według gustu czasami zamiast mięsa daję parówkę ser żółty i zapiekam tylko to już na surowo z ciastem na koniec keczup i już ciepła kolacja:lol: Brzmi bardzo smacznie! A przy takim nadzieniu asystę mam murowaną! Quote
iwo- Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 Ja też:lol:tylko ten mały diabełek wcielony jada same paróweczki ciasto to jakby najgorsze paskudztwo było w zęby wchodzi:diabloti:Odrzyła dupcia Mai:evil_lol: Quote
soboz4 Posted January 25, 2012 Author Posted January 25, 2012 Dziś po pracy pędem do domu, w końcu maleństwa same od 7:15 a pracowałam do 17:00, ale na szczęscie w domu cisza! Pytałam sąsiadów Norek jest cichutko, nawet nie szczeka jak się ktoś kreci, tylko w momencie wychodzenia na dwór. Dziś to wzięłam na spokojnie, nawet go nie karciłam, poszliśmy na Dolinę Trzech Stawów, Igę i Roksinkę puściłam, a Norek latał jak pokręcony wokół mnie. Przybiega do mnie jak go wołam a najszybciej gdy wołam Igę albo Roksię. Tabletki Marty działają, dziś Iga zrobiła biegiem malutką ósemką, nawet parę razy puściła się leciutkim truchcikiem! Quote
maciaszek Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 soboz4 napisał(a):Tabletki Marty działają, dziś Iga zrobiła biegiem malutką ósemką, nawet parę razy puściła się leciutkim truchcikiem!:multi: :multi: :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.