soboz4 Posted August 23, 2013 Author Posted August 23, 2013 przepisów mam sporo, ale nie przepadam za pichceniem, niestety rosół potrafię przypalić bo jak siadam do komputera albo czytam to zapominam o wszystkim, a nigdy nie mam na tyle czasu żeby spokojnie stać nad garami, wręcz denerwuje mnie taka starta czasu... Ale dziś ugotowałam dla psów, no bo przecież mam gościa! Dla Gai rozłożyłam rogówkę, bo nie brałam jej posłania - za duże i za ciężkie Byliśmy na lotnisku i to skandal co z nim zrobili, przeryte całe, nawieziony gruz i żelastwo, a tak pięknie tam było i jakie spacerki! Quote
soboz4 Posted August 23, 2013 Author Posted August 23, 2013 Gaja się bardzo postarzała, nie widziałam ją ostatnio i jestem w szoku, bardzo źle chodzi, jedną łapkę powłóczy i jest jakby sztywna, dopiero jak się rozchodziła to trochę lepiej biegała, ale na bardzo krótkich dystansach... Quote
maciaszek Posted August 23, 2013 Posted August 23, 2013 Całą rogówkę ma dla siebie :), jak królowa. Ciekawe czy będzie spała sama ;). A która to z dziewczynek taką miłość Gai wyznaje?! Quote
soboz4 Posted August 23, 2013 Author Posted August 23, 2013 oczywiście, że Roksia, dla Roksi Gaja jest jak GURU!!! Quote
soboz4 Posted August 27, 2013 Author Posted August 27, 2013 (edited) Poszłam dziś na szczepienia i niestety niechcący dowiedziałam się, że stan Igi jest poważny i że mocno się pogorszył, nawet nie wiedziałam tego Najpierw mąż na mnie napadł, że w ciągu miesiąca przytyła 1 kg, ale okazało się ze ma wodę w płucach, wodobrzusze i serce bardzo kiepsko pracuje, pomimo że stale bierze lek na serce Vetmedin - tylko polski odpowiednik, dostała zastrzyk z furosemidu, dodatkowy lek na serce, no i chyba Trocoxil na stawy, to co brała Kida, najpierw 1 tabletka, za 2 tygodnie druga a potem raz na miesiąc, ale ogólnie jest źle i boję się, że to jej ostatni wyjazd do Parośli Wet zabronił jej chodzić na spacery, ma tylko iść na dół i z powrotem... Viki i Roksia trzymają wagę, Viki schudła, waży 3,4 kg, ale to nie dziwota o ona jest stale w biegu Edited August 27, 2013 by soboz4 Quote
Sarunia-Niunia Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 Zostawiam mizianka i moc całusków dla Igusi - trzymaj się Maleńka:loveu:!!! A Gaja - cudna dziewczyna i jak fajnie szleje z Maluchami:) Quote
soboz4 Posted August 27, 2013 Author Posted August 27, 2013 Sarunia-Niunia napisał(a):Zostawiam mizianka i moc całusków dla Igusi - trzymaj się Maleńka:loveu:!!! A Gaja - cudna dziewczyna i jak fajnie szleje z Maluchami:) Bardzo dziękujemy, Gaja też już mało się bawi, nie to co kiedyś, ma podejrzenie nowotworu kości, jest z nią z dnia na dzień coraz gorzej Quote
maciaszek Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 Biedna Igunia :(. Trzymam za nią mocno kciuki! Bardzo mocno. :glaszcze: Quote
soboz4 Posted August 27, 2013 Author Posted August 27, 2013 maciaszek napisał(a):Biedna Igunia :(. Trzymam za nią mocno kciuki! Bardzo mocno. :glaszcze: dzięki Kasiu, nawet nie widać po Idze, że tak jest źle, myślałam że trochę przybrała wagi po prostu Quote
maciaszek Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 Dobrze, że wet zauważył jej stan, zanim zaczęły się poważne objawy! To dobrze wróży! Quote
soboz4 Posted August 28, 2013 Author Posted August 28, 2013 maciaszek napisał(a):Dobrze, że wet zauważył jej stan,zanim zaczęły się poważne objawy! To dobrze wróży! Mam nadzieję, bo wet. wczoraj mocno mnie nastraszył… b-b napisał(a):Trzymam kciuki za dziewczyny! Bardzo dziękujemy! Staram się przygotować na wszystkie ewentualności,najgorzej z mamą i Gają, boję się co będzie, to będzie katastrofa, tym bardziej, że od śmierci taty mama wpada bardzo łatwo w poważne depresje…Najlepszym rozwiązaniem byłby nowy pies, ale mama o tym nie chce słyszeć, na dodatek kot Kacper 15 letni w ciągu ostatnich miesięcy schudł bez powodu połowę swojej wagi i prawdopodobnie jego dni też są policzone… deer_1987 napisał(a):Buziaki dla Igusi SHAPE \* MERGEFORMAT Na pewno przekażę, mąż się zawsze oburza jak je wszystkie wycałowuję po pycholkach Quote
soboz4 Posted September 16, 2013 Author Posted September 16, 2013 powrót z wakacji jest bardzo trudny, psiaki zachowywały się super, szczęśliwe biegały po obejściu i szalały na spacerach. Niestety codziennie znajdywałam chodzące po nich kleszcze - rekord to 5 kleszczy na Viki, co prawda żaden się nie wpiął, ale i tak blady strach na mnie padł.. Na mnie wpięte były 3 kleszcze, pewnie uznały, że skoro psy sa zakroplone to z braku laku lepsza ja jestem niż nic! Roksia i Viki godzinami wywijały ósemki z zawrotną prędkością, nawet Iga czasami biegała po lesie, jej forma po lekach znacznie się podwyższyła, najlepiej jest jak bierze duze dawki furosemodu, ale za długo tak duże dawki tez nie może brać Gaja też w super formie, biegała z Roksią bardzo zadowolona. Niestety brat sprawił sobie nowego członka rodziny, którym Gaja nie jest zachwycona, ale brat chce go wystawiać na spartakiadach psów pracujących, nawet nie wiedziałam że takie są... To dziwne wystawy, bo buldogi amerykański nie są traktowane jako rasa w Polskim Związku Kynologicznym i maja swoje wystawy. Miętus ma bardzo utytułowanych rodziców, ojcem jest mistrzem Europy i chyba Vice świata w psach pracujących - pochodzi z Czech, matka mieszka pod warszawą i ma też mnóstwo tytułów, ale ich praca to ciągnięcie opon z łańcuchami, wiszenie na szarpaku przez kilkanascie minut, pływanie na czas , biegi, test posłuszeństwa, takie trochę dziwne te kategorie, szczególnie wiszenie na linie albo ciągniecie ciężarów, ale zależy kto co lubi, może to i ta lepsze od polowania na lisa w norze, bo sam opis budzi we mnie wstręt, pomimo że kocham jamniki, to jednak lis też chce żyć... a to Miętusek... nie cukierek, a brutal z Ferdydurke Gombrowicza... https://picasaweb.google.com/104632988192741690271/Mietus# Quote
soboz4 Posted September 16, 2013 Author Posted September 16, 2013 A to album z wakacji, oczywiście większość psich zdjęć... https://picasaweb.google.com/104632988192741690271/ParoslaWrzesien2013 Quote
maciaszek Posted September 17, 2013 Posted September 17, 2013 Fajnie, że wyjazd udany :). Miętusek cudny. Choć dorosłe BA mniej mi się podobają. Gaja pewnie nie jest zachwycona, bo mały ją męczy i podgryza, co? Ona naprawdę tak spała?! https://lh4.googleusercontent.com/-R8GUZB_TVAo/Ujc56-ilouI/AAAAAAAAYKo/XlnUiPTWG8A/s640/IMG_5704.JPG Widzę, że siada jak Bazyl ;) https://lh4.googleusercontent.com/-YmS4dRZ409M/Ujc7EKN4d7I/AAAAAAAAYSU/bhFFQ0E4_nI/s640/IMG_6197.JPG Ale czysta woda! https://lh3.googleusercontent.com/-SuSET7PsRo8/Ujc7RAMfOmI/AAAAAAAAYT0/dHLyR5alqCI/s640/IMG_6262.JPG Quote
ania90 Posted September 17, 2013 Posted September 17, 2013 Witamy sie u Was :) Wspaniale jak wyjazd sie udal :lol: Quote
soboz4 Posted September 17, 2013 Author Posted September 17, 2013 [quote name='maciaszek']Fajnie, że wyjazd udany :). Miętusek cudny. Choć dorosłe BA mniej mi się podobają. Gaja pewnie nie jest zachwycona, bo mały ją męczy i podgryza, co? Ona naprawdę tak spała?! https://lh4.googleusercontent.com/-R8GUZB_TVAo/Ujc56-ilouI/AAAAAAAAYKo/XlnUiPTWG8A/s640/IMG_5704.JPG Widzę, że siada jak Bazyl ;) https://lh4.googleusercontent.com/-YmS4dRZ409M/Ujc7EKN4d7I/AAAAAAAAYSU/bhFFQ0E4_nI/s640/IMG_6197.JPG Ale czysta woda! https://lh3.googleusercontent.com/-SuSET7PsRo8/Ujc7RAMfOmI/AAAAAAAAYT0/dHLyR5alqCI/s640/IMG_6262.JPG tak, niestety Gaja go podgryza, ale specjaliści mówią, że maluch będzie się od niej uczył, także tolerancji bo Gaja jest bardzo łagodna w stosunku do wszystkich, ludzi, zwierząt... Mam nadzieję, że Mietus też będzie kochał wszystkie psy i koty, że bedzie tak posłuszny i kochany jak Gajeczka. Gaja tak przysiada, gdziekolwiek jest, potrafi tak przysiąść na krzesełku, kanapie, kolanach na fotelu! Tak, Igunia tak na moment zasnęła, aż się trochę wystraszyłam, ale nie trwało to długo i zaraz się czochrała o trawę, ona dwa - trz razy w życiu spała do góry brzuchem, jest nieufnym psem i tak nie sypia, tak samo Viki, jedynie Roksia śpi na plecach, no i Gaja, one uwielbiają pokazywać brzuszki, nie mają żadnych złych wspomnień i ufają ludziom... Woda czyściuteńka, bardzo żałowałam, że nie wzięłam kostiumu, choć najcieplejsza już nie była, ale tak czystej wody dawno nie widziałam, chyba na filmach, przejrzystość do 2-3 metrów! [quote name='ania90']Witamy sie u Was :) Wspaniale jak wyjazd sie udal :lol: było super! dziękuję! Quote
b-b Posted September 24, 2013 Posted September 24, 2013 Dawno mnie u Was nie było i miło jest pooglądać zdjęcia z jak widzę pięknego miejsca :) Quote
soboz4 Posted September 28, 2013 Author Posted September 28, 2013 Gorąco pozdrawiam b-b i wszystkich obecnych!!!! Vikunia przesyła buziaczki, niestety mocno się zaokrągliła ale mam nadzieję, że to jeszcze nie nadwaga, całymi dniami podgryzają się z Roksią i obie napadają na staruszkę Igunię, która bardzo się wtedy denerwuje, niestety nasze piękne miejsce spacerowe zostało doszczętnie zdemolowane przez śmieci, koparki, maszyny, a było tam tak pięknie! Wraz ze śmieciami cały teren jest mocno poryty przez dziki, widać one tez dowiedziały się o wyrzucaniu tam śmieci... Quote
soboz4 Posted September 28, 2013 Author Posted September 28, 2013 Moja bohaterska i szczekliwa Viki dziś po raz pierwszy od roku poszła sama ze mną na spacer do Biblioteki Śląskiej, bez jamniorów.... I wiecie co? Całą drogę miała ogonek pod pupcią, dygotała ze strachu (nawet chwilami ją niosłam) i ani nie myślała żeby na kogoś się rzucić, obszczekać, tak jak to ma w swoim zwyczaju idąc z obstawą jamniorów... A ja myślałam, że mam takiego odważnego bodyguarda w domu... Quote
maciaszek Posted September 28, 2013 Posted September 28, 2013 A co to za kretyn tak sobie śmieci wywala?! Ręce opadają... Quote
b-b Posted September 29, 2013 Posted September 29, 2013 To zdjęcie mnie rozczuliło https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/q80/s720x720/599328_662782953755960_1942085354_n.jpg A te śmieci to dzikie wysypisko ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.