soboz4 Posted May 13, 2012 Author Posted May 13, 2012 [quote name='jofracy']w aptece można dokupić zestaw do przetaczania płynów. Kosztuje grosiki. Może nie ma co czekać?[/QUOTE] nawet nie wiem co to jest? Zaraz sprawdzę jak to wygląda, kroplówką jest cała tylko zgryzła koreczek z wenflonu i gdy daję płyn strzykawką bezpośrednio to idzie przez oba korki, a kroplówka nie chce ruszyć. Za chwilę ma dzwonić Ania, może telefonicznie jakoś poradzi... Quote
soboz4 Posted May 13, 2012 Author Posted May 13, 2012 Igunia przytomnieje, niestety ma to też minusy, bardzo nie podoba jej się wenflon w łapce, zwiedziła całe mieszkanie (jak po długiej wycieczce), przyszła prosić się o więcej wołowinki do kuchni (chyba nie wierzy w swoje szczęscie po tylu miesiącach postu!), pomimo że na obiad dostała pachnącą, gotowaną wołowinkę, taką jak lubi z marchewką i odrobiną ryżu. W każdym razie chodzi za mną krok w krok i patrzy całkiem przytomnie. Gdy chciałam zabandażować wenflon całkiem przytomnie chciała mnie chapnąć, a przed urządziła popisową arię, czyli znowu łapki to tabu, jak za lepszych czasów... Dobrze, że do weta cięższe przypadki są chore i mniej przytomne, bo teraz dostała tyle wigoru, że 2 atletów miałoby problem ją przytrzymać do bandażowania łapy. Quote
soboz4 Posted May 13, 2012 Author Posted May 13, 2012 [quote name='jofracy']tak to wygląda: to może to być uszkodzone??? Tego nie brałam pod uwagę... Quote
jofracy Posted May 13, 2012 Posted May 13, 2012 nie wiem... ale to można bezpośrednio do butelki z kroplówką podpiąć. Nie wiem jak to masz rozwiązane. Ja znam takie cosik. Quote
soboz4 Posted May 13, 2012 Author Posted May 13, 2012 ja też mam to podpięte do butelki, a wężyk do koreczka w wenflonie. Ale w tym nie mam możliwości uszkodzenia, jest wężyk, który jest cały i urządzenie do regulacji, butelka i koreczek na wenflon. To raczej ząbki Igi musiały coś w wenflonem w łapce zrobić... A tego sama nie dam rady wymienić Quote
gayka Posted May 13, 2012 Posted May 13, 2012 Przytomniej Iguniu kochana !! o to własnie chodzi :multi: Podziwiam Cię Bożenko z tymi kroplówkami , dzielna z Ciebie kobita ! Ja robiłam zastrzyki , ale to był szczyt moich możliwości medycznych. Quote
maciaszek Posted May 13, 2012 Posted May 13, 2012 Hmmm, skoro płyn fizjologiczny przechodzi, to kroplówka też powinna. Jeśli nie płynie przez jeden koreczek to spróbuj podpiąć do drugiego. Ale skoro piszesz, że ze strzykawki przez oba przechodzi to to raczej nie to. A jest jakiś ślad pogryzienia wenflonu przez Igę? A może przesunęło się to kółeczko, którym reguluje się tempo przepływu kroplówki? A może zestaw jest źle wbity w butelkę? Jeśli Igunia ma mieć podawane kroplówki przez kolejne dni to warto założyć nowy wenflon, w inną łapkę, żeby nie zrobił się stan zapalny żyły w obecnej. PS. Kciuki wciąż zaciśnięte! Quote
soboz4 Posted May 13, 2012 Author Posted May 13, 2012 Nie, to już koniec z kroplówkami, chodziło o pobudzenie do pracy nerek. Wcześniej prawie wcale nie sikała, od nocy siusia już normalnie, nawet idzie z Roksią i poprawia. Jutro ma badania, które pokażą jakie spustoszenie pierwotniak zrobił w nerkach i wątrobie, oby jak najmniejsze. Apetyt Iguni wrócił prawie normalny, może nie wylizuje miseczki jak wcześniej ale zjada z apetytem a wet. straszył, że na pewno przy tej morfologii nie będzie chciała jeść, jak widać nie zna Iguni! Nie pytałam się dziś czy zagrożenie już minęło, ale Igunia wygląda już tak dobrze, że to chyba niemożliwe żeby coś poszło nie tak... Quote
gayka Posted May 13, 2012 Posted May 13, 2012 kciuki nadal trzymam !!! Myslę, że teraz bedzie juz tylko lepiej ! Jak dobrze, że już nie potrzebuje tych kroplówek , bidulka kochana ! Bożenko, proszę ode mnie wyściskac Igunię i Roksię tez oczywiście :buzi: Quote
soboz4 Posted May 13, 2012 Author Posted May 13, 2012 [quote name='gayka']kciuki nadal trzymam !!! Myslę, że teraz bedzie juz tylko lepiej ! Jak dobrze, że już nie potrzebuje tych kroplówek , bidulka kochana ! Bożenko, proszę ode mnie wyściskac Igunię i Roksię tez oczywiście :buzi:[/QUOTE] wyściskam, na pewno, dziękuję bardzo! Roksinka chyba czuje, że coś nie tak bo siedzi wciąż w budzie, ale sprawdzam co chwilę, czy czasem nie jest chora... Jak na 1 osobę i wcale nie taką dużą liczbę prywatnych psów to za dużo miałam szczęścia na babeszje... Quote
soboz4 Posted May 15, 2012 Author Posted May 15, 2012 Wczoraj Igunia dostala zastrzyki z witaminkami, miała bania krwi, morfologię i biochemię, morfologia prawie w normie, NERKI I WĄTROBA bez zmian!!!! Babeszja nie uszkodziła, lek dostała tak szybko, że te gangreny nie zdołały nic uszkodzić!!!!! Quote
soboz4 Posted May 15, 2012 Author Posted May 15, 2012 (edited) Zakropliłam Roksię w piątek na nowo, wyciągnęłam z niej martwego kleszcza, na wyjazd nad Bug chyba podam im szczepionkę z imizolu, Nie wiem jak Gaja ale chyba też szczepionka, a koty kropelki (mało wychodzą)i... Edited May 15, 2012 by soboz4 Quote
keakea Posted May 15, 2012 Posted May 15, 2012 Hej, u Nutusi czytałam, że imizol to silna toksyna, nie wiem, czy zastosowanie go jako "szczepionki" nie zaszkodzi jednocześnie pomagając :( Quote
soboz4 Posted May 15, 2012 Author Posted May 15, 2012 [quote name='keakea']Hej, u Nutusi czytałam, że imizol to silna toksyna, nie wiem, czy zastosowanie go jako "szczepionki" nie zaszkodzi jednocześnie pomagając :([/QUOTE] wiem, sama się zastanawiam, nie bardzo wiem jak je zabezpieczyć, krople ani obroża nie dają 100% zabezpieczenia, a w czerwcu znowu jadą nad Bug... Quote
maciaszek Posted May 15, 2012 Posted May 15, 2012 [quote name='soboz4']NERKI I WĄTROBA bez zmian!!!![/QUOTE]:multi: :multi: :multi:. Quote
soboz4 Posted May 16, 2012 Author Posted May 16, 2012 Dziś Igunia była pierwszy raz po chorobie na dłuższym spacerze, szła całkiem ładnie, Roksia szalała (energia ją rozsadza), oczywiście nie omieszkała wytarzać się w rybce, na szczęście całkiem wysuszonej.... To jeszcze z wtorku Igunia w nowych szeleczkach! Quote
soboz4 Posted May 16, 2012 Author Posted May 16, 2012 Roksia przyłapana na gorącym uczynku, czyli dlaczego tak radośnie tarza się (w moim mniemaniu czyściutkiej i pachnącej) trawce... [video=youtube;O9lFZVvHv1s]http://www.youtube.com/watch?v=O9lFZVvHv1s&feature=youtu.be[/video] Quote
maciaszek Posted May 16, 2012 Posted May 16, 2012 A jak sobie układała i poprawiała zdechliznę :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:. Cieszę się, że Igunia tak szybko wraca do siebie! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.